czwartek, 24 października 2013

Upolowane w dm i nie tylko- maly, uroczy sklepik kusi coraz bardziej ;)

Witajcie,

konczy sie pazdziernik, czas wiec podsumowac nowe nabytki z tego miesiaca ;) O dziwo nie bylo tego wiele, ale i tak postanowilam, ze listopad zaczne od bana na zakupy :) Zwlaszcza, ze przede mna wyjazd do PL, wiec i tam pewnie cos wpadnie mi do koszyka ;) Masek, odzywek i szamponow chwilowo mam wystarczajaco, wiec listopad bedzie stal pod znakiem denkowania. Poza tym po listopadzie juz grudzien, urodziny za urodzinami, Swieta, sylwester, to zacisniecie pasa jak najbardziej wyjdzie mi na dobre ;D

Zaczne od zakupow w dm J

Nowa odzywka wpadla mi w rece. Mimo negatywnego nastawienia do mgielki z tej serii, postanowilam przetestowac jeszcze odzywke Balea Locken majac nadzieje, ze lepiej sie sprawdzi ;) Koszt 1,45 Euro., 200 ml.


Odzywka do wlosow Balea Locken.


Ostatnio mam wrazenie, ze moje wlosy polubily sie z maslem shea, wiec ta maska alverde, a raczej maslo, mocno mnie skusilo ;) Cena 3,45 Euro, 200 ml.



alverde maslo do wlosow.


Jako ze czlowiek juz nie jest taki mlody i piekny musi dbac tez juz mocniej o skore pod oczami ;) Stwierdzilam, ze zwykly krem to juz za malo i raz na jakis czas przydalaby sie porzadniejsza dawka witamin ;) O tym serum czytalam juz wiele pozytywnych opinii, wiec postanowilam je w koncu przetestowac na sobie.
Alverde serum pod oczy z jagodami goji, 3,95 Euro, 10 ml.

Przy okazji nie moglam przejsc obojetnie obok odzywki do rzes alverde Lash Booster ;) Podobno rzesy po jej systematycznym stosowaniu dostaja kopa i troche sie wydluzaja- zobaczymy ;) Koszt odzywki 4,95 Euro.



Alverde serum pod oczy z jagodami goji, alverde odzywka do rzes Lash Booster.



Oprocz tego udalo mi sie kupic lakier do paznocki w odcieniu jakiego dosc dlugo szukalam- uwielbiam brazy ;)
Manhattan 1,85 Euro.

Poza tym, niedaleko nas jest calkiem swojski, ruski sklepik J Juz od jakiegos czasu wpadalam tam w nadziei, ze uda mi sie zakupic w koncu olejek lopianowy. No i sie udalo ;)
Firma, nie pytajcie mnie jaka ;D, koszt 6,99 Euro, 100 ml.




Lakier Manhattan, olejek lopianowy.


W dm skusilam sie jeszcze na kilka maseczek do twarzy ;) Kazda z nich kosztowala ok 50 centow. Mimo, ze oficjalnie nie biore udzialu w akcji „pazdziernik miesiacem maseczek“ (jeszcze raz dziekuje za zaproszenie Dorota J), postanowilam ze dolacze do niej w pieleszach domowego zacisza i kilka razy zastosuje jakas maske na twarz. Oczywiscie mimo, ze pazdziernik dobiega konca, do dzis dnia nie udalo mi sie wykorzystac zadnej z  nich ;)

Do masek z dm na zdjeciu podlaczylam probke maski do wlosow lavery- 1,49 Euro, 25 ml.. Kupilam ja beda w moim od niedawna ulubionym uroczym sklepiku, ktory znajduje sie w centrum miasta, jednak w uliczce w ktorej nie spodziewalam sie, ze taki sklepik moze sie znajdowac ;)



Maseczki Lavera i Balea.


Odkrylam go przypadkowo juz jakis czas temu i bardzo mnie to cieszy. Asortyment moze nie jest powalajacy (sklepik jest dosc maly), ale oferuje sporo kosmetykow naturalnych, w dodatku znanych, renomowanych marek.




Przede wszystkim nabylam tam szampon o ktorym slyszalam juz jakis czas temu i bardzo mnie kusil, a mianowicie szampon do suchej i wrazliwej skory glowy firmy Logona, koszt 7,99 Euro, 250 ml. Uzywam go od niedawna i mam nadzieje, ze dzieki niemu moj skalp w koncu przestanie sie buntowac. Wczesniej mialam wersje szamponu pokrzywowego, ale jak dla mnie dosc mocno platal wlosy, co oczywiscie po uzyciu odzywki wracalo do normy, jednak jako ze uzywam odzywki od ucha w dol, zwyczajnie mi to przeszkadzalo. Bardzo podoba mi sie to, ze rozne wersje tych szamponow (jak i innych kosmetykow) mozna tam kupic jako probki. Pewnie jeszcze zdecyduje sie na wyprobowanie jakiegos innego myjadla.


Szampon Logona Sensitiv.


Pani w sklepiku byla tak mila, ze do zakupu dolozyla mi gratisowa probke firmy Cattier peelingu z biala glinka, oraz maseczki na twarz (troche mi sie ich w tym m-cu uzbieralo ;)), z rozowa glinka, nic tylko testowac ;)


Peeling i maseczka Cattier.


To tyle z moich upolowanych nowosci :) Maseczki chyba pojda w ruch dopiero w listopadzie ;)
Jak tam z Waszymi zapasami kosmetycznymi ;)?

Dzisiaj po wielu latach nabralam mega odwagi (znaczy nabieralam jej od tygodnia ;)) i w koncu poszlam na pobranie krwi. Samo pisanie o tym napawa mnie o dreszcze i slabosci ;) Jakos poszlo, mila Pani (zreszta Polka), piec razy pytala czy wszystko ok, bo takich plam na ciele z wrazenia dostalam ;D Teraz tylko czekac do poniedzialku na wyniki i jak beda ok. (taka mam nadzieje), trza robic termin do dermatologa, bo wypadanie wlosow ani na moment nie ustaje :/

Z nowosci w temacie wlosow to jeszcze tyle, ze o 17 mam umowiona wizyte fryzjerki J! Poczatkowo 7 cm., ktore chcialam podciac zmienilo sie na 4 ;) Ile pojdzie w koncowym efekcie zobaczymy. 3majcie kciuki J!

Pozdrawiam serdecznie,





28 komentarzy:

  1. ciekawa jestem jak się sprawdzi odżywka do rzęs ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez! Jutro postaram sie zrobic zdjecie "przed" zeby miec porownanie ;)

      Usuń
  2. spodobały mi się szampony z Logona,mają SLS?na pewno się za nimi rozejrze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie maja SLS, jesli chcesz moge Ci podeslac w chwili czasu sklady na maila :)

      Usuń
  3. Przyjemne zakupy:) większość tych kosmetyków widzę pierwszy raz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie mialam wrazenie kiedy wpadlam w sidla wlosomaniactwa i przegladalam blogi- tez nie znalam wiekszosci produktow ;) Wczesniej mieszkajac w PL zupelnie sie tym nie interesowalam ;)

      Usuń
    2. O to napewno :) miałam dokładnie to samo :)

      Usuń
  4. Dwa pierwsze produkty chętnie bym przetestowała.
    Mam odżywkę z tej serii, ale brązową :)

    Co do wysyłki poza terenem Polski zapytam współorganizatorki i dam Ci znać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety pierwsza odzywka, podobnie jak mgielka z tej serii chyba okaze sie u mnie niewypalem ;/ Umylam wlosy SLS, nie nakladajac na nie niczego wczesniej, uzylam tej odzywki, a po splukaniu i lekkim wyschnieciu mialam piekny, mega push up na wlosach :/ (odzywka zawiera proteiny i wprawdzie prawie na koncu, ale jednak alkohol denat). Wyprobuje ja jeszcze w innych kombinacjach.

      Dziekuje, daj znac koniecznie :)

      Usuń
  5. Wszystko to jest dla mnie nowe, jestem ciekawa jak się spisze olejek i to masło do włosów :) I spróbuj znaleźć 10 minut na maseczkę, to bardzo fajny relaks :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejku sama jestem ciekawa, kupilam glownie z mysla o skalpie. To maslo niewiele opinii w necie, na wizazu chyba 2 negatywne, ale skladowo mi sie spodobalo, wiec chetnie je przetestuje ;)
      Czas na maseczki mam nadzieje wygospodarowac w listopadzie ;) Wierze, ze to mega relaksujace, a jak juz zakupilam to i potestowac musze ;)

      Usuń
  6. Ojejku, jak mi się marzą takie zakupy... wizyta w DM jest na mojej liście rzeczy do zrobienia przed śmiercią :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to masz jeszcze duuuuuuuzo czasu zeby do dm dotrzec :)!

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Wy Dziewczyny, kusicie mnie za to polskimi nabytkami ;P

      Usuń
  8. Myślę, że są duże szanse, że paczka dotrze przed 1.11 :) U mnie prawdopodobnie były to jakieś 3, 4 dni :)

    Ps. zazdroszcze zakupów!!:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie bym wypróbowała tą maskę do włosów Alverde ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dzisiaj pierwszy raz bede jej probowac ;)

      Usuń
  10. No ładne zakupy :) ja mam takie pytanko odnośnie do pielęgnacji, ale... Psów :D masz yorka, który wygląda tak samo jak mój (pokazywałas kiedyś zdjęcie, tak wgl jest to typowy york? Bo mój jest większy o wiele od normalnego tzw. Miniaturki i ma uszka skierowane na dół - nie pamiętam czy twój także, bo dawno oglądałam twoje zdjęcie :) niby był to york, ale okazał się mieszany, ale to nawet lepiej, jest cudowny! :) no i w opisie twojej osoby, pisałaś, że 'testujesz' kosmetyki na psie, w końcu przechodząc do sedna jak pielęgnować włosy yorka :D? Mój psiak ma pól roku, nie chciałam ingerować jak na razie w odżywki i używałam zwykłego szamponu dla yorka kupionego w zoologicznym sklepie . NIE mam pojęcia jakie powinnam kupować odżywki, szampon jaki będzie najbardziej odpowiedni, pisałaś, że używasz kosmetyków dla ludzi także (odżywki (?) nie wiedziałam że takich tez można używać, jak to w końcu jest? Wydajesz się taka osoba która się na tym zna, a jeśli nie, to chociaż proszę o choćby małą rade :) Czekam na odpowiedz, z góry dziękuję :)))
    PS przepraszam, że się tak rozpisalam, samo jakoś wyszło :D
    PAULA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie szkodzi i teraz ja sie rozpisze ;)
      Mam nawet dwa yorki :) Jeden rodowodowy- mamusia, drugi- synek, po rodzicach z rodowodem (mojej suni i moim poprzednim yorku). Nie ma rasy york miniaturka. Jest to nazwa umowna, a mniejsze pieski zdarzaja sie coraz czesciej w wyniku krzyzowania malych przedstawicieli tej rasy. Niestety, czesto sa to slabe genetycznie pieski i takie geny przekazywane sa dalej. Sama mialam nieszczesliwie okazje sie przekonac o prawdziwosci tej teorii- moj pierwszy, rodowodowy york "miniaturka", waga 1,60, w wieku ok. 3 lat zachorowal na zapasc tchawicy (czesta przypadlosc u tej rasy- PAMIETAJ KONIECZNIE (!), zeby uzywac szelek, nie obrozy, ktora uciska przy kazdym szarpnieniu pieska), i mimo kosztownego i dlugotrwalego leczenia (operacja na tchawicy, wstawienie czegosc, co mialo pieskowi ja rozszerzyc i ulatwic oddychanie), nie dalo sie go uratowac :(
      Wszystkie moje yorki mialy podniesione uszka. Pierwszego juz z takimi kupilam, dwa pozostale musialy miec je podklejane, zeby uszka sie trzymaly, ale nie trwalo to dlugo i trzymaly sie pieknie do gory ;) Jesli chcesz poszukaj w necie informacji, jak podklejac yorkom uszy (na zasadzie rulonika). Moja sunia tez jest troche wieksza, wazy ok. 4 kg., choc jako mloda pannica wazyla do 3 kg. ;) Piesek, podobnie jak tatus, jest malutki i nie przekracza wagi 2 kg.
      Co do pielegancji yorka. Jak pewnie wiesz te psiaki posiadaja wlosy, a nie siersc, nie lenia sie, wlosy odrastaja i rosna dlugasne, trzeba je strzyc, przycinac wlosy na uszkach, itd. Co za tym idzie, pielegnacja tych klaczkow jest mocno wymagajaca, zwlaszcza jesli w przypadku tak, jak u mojego pierwszego pieska, sa one dlugie. Moj pierwszy york mial piekne, dlugie do ziemi czarne kudly. Niestety, kazde wyjscie na dwor konczylo sie skoltunieniem, itd. Dosyc czesto musialam go przez to kapac. Poczatkowo do ok. 1 roku zycia, podobnie jak Ty szamponami przeznaczonymi do tej rasy, jednak kiedys takiego szamponu mi zabraklo i uzylam zwyklego, drogeryjnego, jaki mialam akurat pod reka ;) Kiedy zobaczylam, ze nic mu sie z tego powodu nie stalo, taka forme mycia zafundowalam tez mojej suni (byly w tym samym wieku). Z czasem, kiedy jego wlosy byly juz naprawde dlugie, nie radzilam sobie z ich rozczesywaniem i zeby nie wycinac koltunow wpadlam na pomysl nalozenia po kapieli odzywki, ktora oczywiscie pozniej zmylam ;) Rzeczywiscie ta metoda sie sprawdzila, sunia tez przeszla test pozytywnie, nigdy nie mialy przez to podraznionej skory, a wlosy byly piekne i blyszczace ;) Do dzisiaj wiec nie obawiam sie moim pieskom fundowac takich zabiegow pielegnacyjnych, a silikony w odzywce raczej im nie zaszkodza ;) Trzeba probowac i obserwowac, moja przyjaciolka, ktora rowniez ma dwa yorki, tez z powodzeniem stosuje na ich klaczkach drogeryjne szampony i odzywki. Poczekalabym jednak az Twoja psiunia wyrosnie z wieku szczeniecego.
      Moje psiaki kapie obecnie rzadziej, bo oba sa ostrzyzone na sportowo, jednak w przypadku pierwszego yorka czestotliwosc wynosila srednio raz na tydzien, badz 2 tygodnie. Oczywiscie pamietaj, ze te psiaki dosc szybko marzna i szuszarka, badz sweterek po kapieli wskazane obowiazkowo ;D
      Mysle, ze jesli piesek jest jeszcze mlody, to w zupelnosci wystarczy zwykly szampon przeznaczony dla tej rasy, o specjalne odzywki tez mozesz zapytac w zoologicznym. Pamietam, ze poczatkowo cos takiego chyba dla nich kupywalam.
      Pozdrawiam serdecznie, mam nadzieje, ze rozwialam watpliwosci. Rasa jest cudna (choc oporna na nauke czystosci ;)). Zycze wielu szczesliwych, wspolnych chwil :)

      Usuń
  11. Odżywka do rzes :) Szkoda, że wczesniej o niej nie wiedzialam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez jestem jej ciekawa. Aktualnie testuje, zdjecie "przed" zrobione, wiec zobaczymy jakie beda efekty ;)

      Usuń
  12. o ciekawe nowości ;)) szczerze mówiąc widzę te kosmetyki po raz pierwszy ;))
    pozdrawiam ;*
    zapraszam do mnie również ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mialam tak, jak zaczelam przegladac blogi (od momentu wlosomaniactwa), tez wiekszosc polskich kosmetykow byla dla mnie czarna magia ;)

      Usuń

Bardzo mi milo, ze przeczytalas/les ten wpis :) Zostaw po sobie ślad - dziękuję :)! Link do Twojego bloga jest zbedny, poniewaz i bez niego potrafie do Ciebie trafic ;) Pozdrawiam serdecznie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...