niedziela, 15 grudnia 2013

O szamponie Neutralnym Natura Siberica raz jeszcze... Zmiana skladu, odpowiedz ze sklepu.

Witajcie,

TYM poscie pisalam Wam o moim rozczarowaniu w zwiazku z zakupem szamponu NS. Wczesniej wyszukalam sobie w internecie informacje na jego temat, oraz to, jak sie przedstawia skladowo i zamowilam go na stronie sklepu KALINAsugerujac sie recenzja Dziewczyny, ktora rowniez u nich zamawiala to myjadlo. Liczylam na to, ze dostane identyczny kosmetyk.
Moje zdziwienie bylo wielkie, kiedy okazalo sie, ze szampon rozni sie nie tylko wygladem, bo po glebszej analizie stwierdzilam, ze i skladem ;/

Jak pozniej wyniklo z komentarzy pod postem, doliczylysmy sie z Dziewczynami, ze sa az 4 rozne wersje tego myjadla!


Szampon Neutralny Natura Siberica.


Zirytowalo mnie to troche, bo delikatnie mowiac “zglupialam”. Zamawiajac dany kosmetyk, liczylam na to, ze dostane wersje, ktora sobie upatrzylam, a otrzymalam cos zupelnie innego. Faktem jest, ze sklep Kalina niestety nie podawal wowczas skladow pod sprzedawanymi produktami, jednak na zdjeciu byl przedstawiony szampon, ktory chcialam dostac, a dotarl do mnie taki, ktory wyglada zupelnie inaczej (angielskojezyczne napisy).
Sklep ogolnie kojarze bardzo dobrze i bardzo jestem Im wdzieczna za przysluge w zwiazku z zamowieniem, jednak musze przyznac, ze delikatnie mowiac mnie ta roznica wkurzyla, wiec napisalam do Kaliny z prosba o wyjasnienie calej sytuacji. 
Oto odpowiedz:

Witam!
Ma Pani rację, błędem jest, że nie poinformowaliśmy o zmianie składów szamponów i odżywek firmy Natura Syberica. W lipcu tego roku weszły w życie nowe przepisy obowiązujące w Unii Europejskiej, a dotyczące importu kosmetyków. Natura Syberica musiała przygotować w związku z tym nową dokumentację i przeprowadzić tzw. notyfikację produktów. Postanowiła, że na rynek europejski  będą produkowane kosmetyki w opakowaniach z angielskojęzycznymi opisami i niestety, ale kosmetykom zmieniono przy tym "kosmetycznie" składy. SZKODA!!! Mamy teraz to co mamy. Swoją negatywną opinię wysłaliśmy już do producenta i być może w przyszłości coś się zmieni. Pewnie nie szybko, bo na nową dokumentację i notyfikację NS wydała ponad milion euro. Reasumując: nie ma innych legalnie sprowadzonych kosmetyków Natura Siberica , spełniających wymogi EU, niż te, które sprzedajemy. Te, które Pani od nas otrzymała.  Składy aktualnie produkowanych kosmetyków zgłoszonych do sprzedaży w EU zostaną podane na naszej stronie jeszcze w tym tygodniu. My też tęsknimy za starymi składami.
Pozdrawiam sedecznie
Jan Juszczak
"KALINA" “

Coz, nie pozostaje nam nic innego, jak nie kupywac juz „w ciemno“ rosyjskich kosmetykow. Ciasteczko rowniez TUTAJ pisala o zmianach, wiec jak widac problem jest na wieksza skale i juz raczej nie mozna przy zakupie sugerowac sie jedynie recenzjami na blogach.

Uklony w strone sklepu KALINA, ze obecnie juz podaja sklady kosmetyczne pod kazdym produktem Ja natomiast nie planuje juz nigdy robic zamowienia na stronie, gdzie takich informacji nie ma, przynajmniej jesli chodzi o rosyjskie kosmetyki... ;)



Pozdrawiam serdecznie,

31 komentarzy:

  1. Wielka szkoda, naprawdę :( Tym większa, że sklepy nie poinformowały o tym już w lipcu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otoz to! Pewnie wiele osob wkopalo sie w ten sposob i przy okazji mocno rozczarowalo ;/

      Usuń
  2. Szkoda... Rosyjskie kosmetyki zaczynają tracić i to dużo.
    Żałuję, że poprzednio nie skusiłam się na wypróbowanie tych szamponów i balsamów, bo teraz już nie będę miała szans.
    Jednak wszystko co dobre kiedyś się kończy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety ;( Mam takie same odczucia co do Jantara i olejku Amla Khadi. Zbyt pozno zaczelam wlosomaniactwo ;)

      Usuń
  3. rzeczywiście nie fajnie! Jak tak czytałam odpowiedź pana Jana to wydaje mi się trochę ironiczna... ale to tylko moje odczucie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ironiczna ? Nie wiem, ogolnie wierze w ludzka szczerosc ;) Wazne, ze zostalo wyjasnione, co i jak :)

      Usuń
  4. Dobrze że o tym piszesz, teraz będę mieć się na baczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widac, trzeba uwazac, co sie kupuje ;)

      Usuń
  5. eh,zakupy też dopiero przede mną, więc załapię się na inne składy. Ale tu świątecznie:):):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety w wiekszosci tylko slysze o oslawionych, starych skladach ;)
      Ano nastrajam sie swiatecznie ;D

      Usuń
  6. Bardzo Ci dziękuję za wstawienie tej informacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja mam coś z oczyma, czy pod szamponami NS jednak nie ma składów? :( Bardzo chciałabym zobaczyć nowe składy wszystkich.

      Usuń
    2. Zaden problem :) Mialam juz dawno wstawic ta wiadomosci i... zapomnialam ;) Dopiero dzisiaj po poscie u Ciasteczka, przypomnialam sobie o tej sprawie.

      Niestety rzeczywiscie nadal nie ma skladow pod wszystkimi, dostepnymi w Kalinie produktami ;( Moze beda je na bierzaco uaktualniac? Jesli Ci bardzo na tym zalezy, moze sprobuj do Nich napisac w tej sprawie?

      Usuń
  7. Kurczę, kolejna wtopa z rosyjskim produktem:/ Potem sprawdzę, czy mój szampon ma stary skład, oby... Sama nacięłam się na peelingu z serii Ruska Bania, skład był źle przetłumaczony :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety :/ Szampony jeszcze pol biedy, ale ponoc balsamy "ulepszyli" o silikony :/ O cyrku z ruska bania tez juz sporo slyszalam ;)

      Usuń
  8. No i w ten sposób kolejna fajna rzecz zniknęła, zanim zdążyłam wypróbować. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam niestety takie same odczucia ;(

      Usuń
  9. Na szczęście ja nie kupiłam żadnego kosmetyku, bo również czułabym się 'oszukana' ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz juz przynajmniej wiadomo, ze trzeby uwazac ;)

      Usuń
  10. świetny blog:)
    zaczynam prowadzić bloga o fotografi! jesli wejdziesz, zobaczysz.. bedzie mi bardzo miło!
    z góry dziękuje! http://empire-of-impressions.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje ;)
      Z checia do Ciebie zajrze :)

      Usuń
  11. Szampony to jeszcze nie taka tragedia, choć na pewno nie zagoszczą już w mojej łazience. Żele pod prysznic potraktowali znacznie gorzej, a były do tej pory moimi ulubionymi. Dodali siarczany, wypchali gliceryną. Było tak pięknie, szkoda że się skończyło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie, bylo pieknie i sie skonczylo ;/ Z tego, co czytalam, odzywki rowniez potraktowali silikonami ;(

      Usuń
  12. Szkoda, że wcześniej o tym nie wiedziałam, bo przed świętami zamówiłam sobie ten sam szampon (miałam go wcześniej, w wersji z rosyjskimi napisami i lepszym składem), i trochę zdziwiła mnie zmiana opakowania...Myślałam jednak, że może po prostu zmienili samo opakowanie w związku z eksportem swoich produktów na zachód, a tymczasem okazuje się, że skład też zmieniono...Mam tylko nadzieję, że mimo wszystko szampon mnie nie podrażni, bo mam bardzo wrażliwą skórę głowy i ten szampon w starej wersji był idealny...No cóż, zobaczymy, i mam tylko nadzieję, że pozostali producenci rosyjskich kosmetyków składów nie zmienią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, wiele osob sie "przejechalo" w ten sposob ;/ Oby Cie nie podraznil :)! Moj skalp rowniez wrazliwy, ale nie dane mi bylo przetestowac wczesniejsza wersje.

      Usuń
  13. czy faktycznie tak źle z tymi kosmetykami? skoro mają certyfikaty to chyba są naturalne? ja się na składach nie znam więc pytam jak to jest. może jednak i tak lepiej takie kupować niż zwykłe w drogerii?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiscie wszystko zalezy od podejscia i skladu ;) Niektorym wystarczy zwykly, dzieciecy szampon z drogerii, inni wola i do mycia wlosow uzyc czegos bardziej naturalnego. Dokladnie tak, jak piszesz, szampony maja certyfikaty, wiec jest ok. i nie ma co siac paniki, jakby nie patrzyc, 99% naturalnej formuly zostalo ;) W przypadku tego, chodzilo glownie o zmiane skladu, a przy okazji odkrycie kilku innych wersji ;) Ktos z wrazliwa lepetyna- jak ja, moze sie zdziwic, kiedy upatrzy sobie wczesniej owe myjadlo, a dostanie cos, co jednak nie pokrywa sie z oczekiwaniami ;)

      Usuń
  14. podlinkowałam na moim blogu tą notkę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat nad szamponem az tak nie ubolewam, ale akurat ostatnio mialam przyjemnosc przetestowac "stara" wersje maski NS Sauna&Spa i jestem mocno zawiedziona, ze juz nie mozna dostac jej z takim samym skladem ;(

      Usuń

Bardzo mi milo, ze przeczytalas/les ten wpis :) Zostaw po sobie ślad - dziękuję :)! Link do Twojego bloga jest zbedny, poniewaz i bez niego potrafie do Ciebie trafic ;) Pozdrawiam serdecznie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...