czwartek, 12 grudnia 2013

Sposob na wygladzenie wlosow znanym klasykiem i nowym, ulubionym polproduktem- maska Gloria + mleczko pszczele w glcerynie ;)

Witajcie,


mimo, ze moje wlosy sa w duzo lepszej formie niz jeszcze pol roku temu, mysle ze nie szybko beda wygladac zupelnie zdrowo- pewnie dopoki calkowicie nie zetne rozjasnianej latami czesci. Ich wygladzenie stanowi dla mnie nie lada wyzwanie ;) Pozostawione same sobie po myciu, potrafia lekko sie skrecic/falowac, jednak po nocy z tej “skreto- fali” nie ma juz nic, a kazde pasmo zyje swoim, nieogarnietym zyciem ;)

Mam nadzieje, ze nie zrazi Was lazienkowe tlo, ale jest tam obecnie najlepsze swiatlo ;)

Ogolnie lubia sie puszcyc, choc ten etap ciezkiego puchu mamy juz raczej za soba, nigdy nie byly lejace i wiem, ze nie beda. Po myciu wygladaja jakby je piorun trafil. Spora czesc bejbikow odstaje przy glowie, a ze na lepetyne nie nakladam odzywki, nie moge tego szalu opanowac ;) Dopiero nastepnego dnia wydaja sie byc- o ile laskawie sie uda, ladnie dociazone.


Na zdjeciu widac, ze picie drozdzy (pisalam o tym TUTAJ), przynosi jeszcze inne efekty ;)

Po nocnym rogu, wlosy przez jakis czas pieknie sie faluja, jednak im mocniej sa dociazone, tym szybciej te fale przeksztalcaja sie w powyginane na wszystkie strony nie wiadomo co ;)
Dlatego wlasnie ciesze sie, ze znalazlam sposob na ich “ wyprostowanie”, kiedy chce zeby danego dnia ladnie sie prezentowaly, czy szykuje sie do aktualizacji, zeby moc ocenic ich faktyczna dlugosc ;)

Maska Gloria byla jedna z pierwszych, jakie kupilam wraz z poczatkami wlosomaniactwa. Zamowilam ja na Ebayu, niestety nie pamietam za jaka cene. Dopiero niedawno udalo mi sie ja zdenkowac i z pewnoscia kupie nastepne opakowanie tego kosmetyku. Przez wiele m-cy nie moglam sie do niej przekonac. Byla zbyt lekka dla moich zniszczonych, niepielegnowanych wczesniej wlosow. Sama w sobie niewiele robila, sprawdzala sie ewentualnie po dodaniu do niej kilku kropli olejku migdalowego, czy jojoba. Bylam zadowolona, jednak nie byl to efekt, ktorym bym sie zachwycala ;)

Maska do wlosow Gloria.

Po powrocie z PL, zaopoatrzona w polprodukty zaczelam kombinowac ;) Nie udalo mi sie jesszcze wielu z nich przetestowac, ale z kilku, najbardziej zachwycilo mnie mleczko pszczele w glicerynie (swietnie wygladza i nawilza wlosy). Dodane od 8-10 kropli do kazdej innej porcji maski swietnie sie sprawdza, jednak z maska Gloria, jak dla mnie wspolgra idealnie J
Juz przy splukiwaniu czuc pozytywna roznice na wlosach. Moze nie sa one jakies mega nablyszczone, jednak fajnie dociazone i przede wszystkim wygladzone, a o takim efekcie czasami wlasnie marze ;)

Nie bede sie jednak rozpisywac, pewnie kazda Wlosomaniaczka zna ta maske, a jak nie zna, to szczerze polecam sprobowac tego kultowca ;) Dla porownaniu, nizej dodaje zdjecie wlosow pozostawionych bez zadnej stylizacji  po myciu i z ostatniej aktualizacji wlosowej, gdzie wczesniej moje wlosy potraktowalam wlasnie tym kosmetykiem ;) Mysle, ze obecnie, Gloria jest jedna z moich ulubionych, sprawdzonych masek J




Jakie sa Wasze ulubione sposoby na wygladzenie wlosow J?

Pozdrawiam serdecznie,




43 komentarze:

  1. czytałam już dużo o tej masce a jeszcze nie używałam:D Gratuluję tylu nowych włosków:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje slicznie :)! Dobrze, ze wyrastaja nowe, bo objetosc stale spada :(((

      Usuń
  2. Faktycznie włosy świetnie wygładzone, ale obawiam się, że ta maska byłaby dla mnie słaba :c
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dosc dlugo mi rowniez nie pasowala, na spory czas ja odstawilam. Sama nadal nie sprawdza sie jakos rewelacyjnie, ale z mleczkiem, daje rade :)

      Usuń
  3. Nie mam jej jeszcze i szukam stacjonarnie póki co :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze, to nie mam pojecia gdzie ja mozna dostac, ale jak wpadnie Ci w oko, warto sie zaopatrzyc, zwlaszcza ze z tego, co pamietam kosztuje niewiele :)

      Usuń
  4. mi najlepiej wygładzaq włosy Aussie 3 minutowa odżywka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki za info :) Widzialam tutaj ta serie, wiec kiedys musze sie zaopatrzyc na probe ;)

      Usuń
  5. Wow! Faktycznie widać, że ta mikstura ładnie wygładziła Ci włosy ;) Ale niestety nie podpowiem Ci czym można jeszcze fajnie je wygładzić, bo u mnie się nic nie sprawdza ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty masz piekniejszy, bardziej zdefiniowany skret, wiec nie dziwie sie, ze nic nie dziala wygladzajaco i... szczerze zazdroszcze :)!

      Usuń
  6. ja mam loczki, więc rzadko co na mnie działa ;p
    kochana, jeśli jeszcze nie bierzesz udziału w moim ROZDANIU, to serdecznie zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nastepna szczesciara z pieknymi wlosami :)! Dziekuje za zaproszenie, juz wzielam udzial ;)

      Usuń
  7. Gloria napewno kiedyś wpadnie w moje ręce tak samo jak mleczko pszczele w glicerynie :)
    U wielu osób z podobnymi włosami do moich się sprawdza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz koniecznie sprobowac, zwlaszcza Glorii- toz to klasyk jest ;D

      Usuń
  8. Niedawno wypatrzyłam ją w małej drogerii i przyniosłam do domu :) Ale musi poczekać aż zużyję wielką 900 ml butlę innej odżywki.
    Mleczka pszczele właśnie dzisiaj oglądałam i na pewno kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to troche sobie poczeka na testy ;D Ciekawa jestem, jak u Ciebie sie sprawdzi :) Mleczko pszczele polecam, warto!

      Usuń
  9. Piękny efekt :) U mnie Gloria się nie sprawdziła, ale tym mleczkiem w glicerynie to mnie zaciekawiłaś teraz :)
    Ja mam generalnie bardzo proste włosy, więc wiele im nie trzeba :) Używam maseczki Garniera Nutri Gładki, maski Kallos Keratin, wtedy włosy są takie jak najbardziej lubię :)
    Jutro na moim blogu rusza rozdanie, będzie można wygrać Garniera :) Już dziś zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) Jak widac, u kazdego dziala co innego ;) Mleczko szczerze polecam, warto sprobowac :)
      Dziekuje za zaproszenie :)

      Usuń
  10. jaka roznica, gdy sa wygladzone! piekne masz juz te wlosieta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje slicznie :) Do pieknych im daleko, ale potrafie juz czasami byc zadowolona z ich wygladu ;)

      Usuń
  11. Nie znam tej maseczki, ale mnie nią zaciekawiłaś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak Ci wpadnie w rece, bierz ;)! Jest idealna do ulepszania :)

      Usuń
  12. A czy ona przypadkiem nie jest dostępna w Auchan? Coś mi się tak skojarzyło, ale nie mam pojęcia.
    Nie używałam ale oczywiście znam :)

    P.S Jak u Ciebie świątecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana nie wiem, gdzie mozna ja kupic stacjonarnie. Moze ktoras z Dziewczyn wie? Ja ja kupilam bedac juz vw DE, na Ebayu od polskiego sprzedawcy.
      Ano, nastrajam sie swiatecznie ;)

      Usuń
    2. Kocham tą maskę :) Owszem, jest dostępna w sieci Auchan.

      Usuń
    3. :) Dziekuje za informacje, dobrze wiedziec na przyszlosc ;)

      Usuń
    4. Czyli dobrze kojarzyłam :)

      Usuń
  13. Mam tą maskę, ale nie mam półproduktów :(
    Piękne zdjęcie włosów w łazience :) !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje slicznie :)
      Jak sie u Ciebie sprawdza bez polproduktow? Jesli niezbyt, to zawsze mozesz sprobowac dodac chocby kilka kropli jakiegos olejku :)

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Polecam sprobowac :) Z tego, co pamietam jest dosc tania i swietna do ulepszania ;)

      Usuń
  15. Ogolnie lubia sie puszcyc, choc ten etap ciezkiego puchu mamy juz raczej za soba, nigdy nie byly lejace i wiem, ze nie beda. Po myciu wygladaja jakby je piorun trafil. Spora czesc bejbikow odstaje przy glowie, a ze na lepetyne nie nakladam odzywki, nie moge tego szalu opanowac ;) Dopiero nastepnego dnia wydaja sie byc- o ile laskawie sie uda, ladnie dociazone."

    Jakbym czytala o swoich wlosach. Dokladnie tak jest, i po myciu moje baby hairs wygladaja tak jak u Ciebie na zajeciu. Jesli mam szczescie, nastepnego dnia rano jest dobrze. Przy za mocnym szamponie bedzie tak do kolejnego mycia. I tez nie nakladam odzywek na wlosyblisko skory. Wiec... mamy problem. Ech ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj mamy, mamy ;) Dlatego wlasnie miedzy innymi staram sie tez unikam silniejszych szamponow ;) Powiem Ci szczerze, ze czasami jak je dociaze za mocno, to az mi dziwnie z takim przyklapem ;D

      Usuń
  16. Żałuję, że nie kupiłam tej maski wcześniej, bo teraz już nie umiem jej znaleźć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyny wyzej pisaly, ze mozna ja kupic w Auchan ;) Poza tym, z tego co pamietam widywalam ja w jakis malych, osiedlowych lub wiejskich sklepikach :)

      Usuń
  17. Rozdanie kosmetyczne u mnie! Serdecznie zapraszam! :)
    http://youbeautiful-kosmetycznefantazje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Też używam tej maski jako bazy do domowych eksperymentów, u mnie też sama nie sprawdza się rewelacyjnie.
    Nie znam niestety żadnego sposobu, który wygładziłby moje włosy gdy tego chce. Same się stopniowo wygładzają po wielu miesiącach pielęgnacji, jednak nadal nie jest tak jak bym chciała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta maska jest rzeczywiscie najlepsza w ulepszaniu jej ;) Moje wlosy rowniez sie wygladzaja, jednak lada moment (jak troche opanuje wypadanie- mam nadzieje) i skupie sie na wydobywaniu fal ;)

      Usuń
  19. Znam tą maskę, ale nie miałam jeszcze okazji wypróbować, sama dodaje do marek różne rzeczy np miód, uwielbiam to połączenie miód, maska i olejek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz koniecznie ja wyprobowac, jak lubisz dodawac i eksperymentowac (1 w nocy, a ja rymuje ;D) Miod srednio sie u mnie sprawdza, ale olejek zawsze dobrze dziala ;)

      Usuń
    2. O 1 w nocy to już wszystko się robi haha, oczy łzawią chce się spać ale i tak się siedzi na kompie... zwłaszcza w weekend :)

      Usuń

Bardzo mi milo, ze przeczytalas/les ten wpis :) Zostaw po sobie ślad - dziękuję :)! Link do Twojego bloga jest zbedny, poniewaz i bez niego potrafie do Ciebie trafic ;) Pozdrawiam serdecznie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...