wtorek, 30 grudnia 2014

Szczesliwego Nowego Roku :)!

Kochani, 

z okazji zblizajacego sie Nowego Roku zycze Wam, zeby rok 2015 byl lepszy od poprzedniego. Spelnienia wszystkich marzen, zarowno tych wlosowych, blogowych (jesli blogujecie ;)), jak i najskrytszych natury osobistej. Przede wszystkim jednak zdrowia, osiagniecia zamierzonych celow oraz ogromu milosci wokol! Poza tym, szampanskiej zabawy sylwestrowej do bialego rana :)))

Szczesliwego Nowego Roku :***!






Pozdrawiam serdecznie,

poniedziałek, 29 grudnia 2014

1. Bimatoprost + farbowanie wlosow farbami chemicznymi (moze prowadzic do …raka?). 2. Ulubiency mijajacego, 2014 roku. Zapraszam :)

Witajcie,

na poczatku chcialabym dodac kilka slow w ramach wyjasnienia, dotyczacego poprzedniego wpisu. Nie chce byc bowiem postrzegana, jako osoba namawiajaca do zlego ;)

sobota, 27 grudnia 2014

Oceanic, Long 4 Lashes (serum przyspieszajace wzrost rzes), po 3 miesiacach kuracji - recenzja.

Witajcie,

z calego serducha dziekuje Wszystkim za zyczenia swiateczne i noworoczne :*** Wczoraj (dzisiaj ;)), z tego pozmeczeniowego zamotania zapomnialam Wam podziekowac ;)

Zapraszam na opis moich wrazen po 3 miesiecznej kuracji serum przyspieszajacym wzrost rzes Long 4 Lashes - zwlaszcza, jesli jeszcze nie mialyscie tego cudenka ;)


Swieta, Swieta i... ;)

...po Swietach :) Bylo bardzo rodzinnie i ...intensywnie ;) Szalenstwo, dzisiaj (wczoraj), po 23 udalo mi sie obejrzec ostatnia czesc Pottera. Nie ogladam tv, jednak musze przyznac, ze posiadowka przed szklanym ekranem sprawila, ze wreszcie odpoczelam - rychlo w czas ;) Prawdopodobnie jutro (dzisiaj), pojawi sie nowy wpis. Prawdopodobnie, bo nie wiem, czy po tych intensywnych dniach bede w stanie cokolwiek sklecic ;) 






Jak sie macie, najedzeni i wypoczeci wypatrujecie juz Nowy Rok :)?




Pozdrawiam serdecznie,


wtorek, 23 grudnia 2014

Zyczenia swiateczne...

Witajcie,

jak tam, wszystko ogarniete i nie pozostalo nic innego, jak tylko wypatrywac jutro pierwszej gwiazdki ;)? U mnie mniej optymistycznie, trza jeszcze kilka prezentow zapakowac, a i dogotowac warzyw na salatke jarzynowa, bo cos tym razem za malo wyszlo ;) Mimo wszystko, lubie ten przedswiateczny mlyn :)


Dzisiaj spotkala nas niesamowita niespodzianka... Dostalysmy przesylke od Przyjaciolki z Polski, w ktorej znalazly sie miedzy innymi takie oto cudne aniolki :) Jeszcze raz dziekujemy z calego serca Paula :***


***

Kochani, z okazji nadchodzacych Swiat Bozego Narodzenia wraz z Oli zyczymy Wam spokoju, wytchnienia, radosci, cudownego czasu bez trosk, spedzonego w gronie najblizszych :***





Pozdrawiam serdecznie,



poniedziałek, 22 grudnia 2014

DIY: Maseczka do wlosow z polproduktow na uspiony skret. Niedziela dla wlosow (25) + troche o wypadaniu.

Witajcie,

po ostatnim, kolejnym lekkim podlamaniu, postanowilam wykrzesac nieco czasu na NdW i pomeczyc te swoje wlosieta, zeby zobaczyc, czy da sie z nich jeszcze cos wykrecic coby przerzedzony po wypadaniu dol nie byl az tak mocno widoczny. Wciaz bowiem zastanawiam sie, ile centymetrow upitolic. Oczywiscie najchetniej pozostalabym przy minimalnej wersji i chyba na taka sie zdecyduje, gdyz w przypadku mojej czupryny wieksze ciecie sensu zadnego nie ma i dokladnie za 3 m - ce kolejny raz bede Wam jeczec nad losem dolnej warstwy (sprawdzalam juz parokrotnie, jak sprawy sie maja, jesli ewentualnie zdecyduje sie na wieksze ciecie, zawsze i tak konczy sie to tak samo ;/ Wyjasnienia TUTAJ).

sobota, 20 grudnia 2014

Aktualizacja listopad + troche o wypadaniu wlosow. Podsumowanie akcji „Zapuszczaj wytrwale…“

Witajcie,

ze wzgledu na ogolnie panujac mlyn w moim zyciu, do chwili obecnej nie pojawila sie zalegla, listopadowa aktualizacja wlosow ;( Czas to nadrobic, choc dzisiejsze podsumowanie wylacznie „na szybko“ ;)

wtorek, 16 grudnia 2014

Moja nawiedzona Siostra (tym razem dluga historia Jej wlosow, cz. 2.) + Czarne Syberyjskie Naturalne Mydlo Babuszki Agafii - mini recenzja oczami absolutnej "NIE" (;)) Wlosomaniaczki ;)

Witajcie,

taaa, Kto juz czytal historie mojej "nawiedzonej Siostry" (apropos, to juz prawie rok minal???), Ten wie, ze moj zywot w zwiazku z Tym przypadkiem lekki nie jest. Jesli jednak Ktos jeszcze z owym postem sie nie zapoznal, zanim doczyta czesc dalsza tej, jakze pelnej wzlotow i upadkow opowiesci, zachecam do cofniecia sie az do TEGO wpisu ;)


sobota, 13 grudnia 2014

Odzywka bananowa The Body Shop - recenzja.

Witajcie,

mam tyle zaleglych recenzji, ze nie wiedzialam od czego zaczac ;) Wybor padl jednak na odzywke bananowa The Body Shop, od ktorej tak naprawde zaczela sie moja przygoda z wydobywaniem skretu. Jesli jestescie ciekawi mojej opinii na temat tego, opisywanego juz setki tysiecy razy produktu, zapraszam do lektury :)



środa, 10 grudnia 2014

Dno zas widoczne - wydenkowani w pazdzierniku i w listopadzie :)

Witajcie,

mocno z opoznieniem, ale oto i sa - wydenkowani z poprzednich dwoch miesiecy :) Zastanawialam sie, czy nie przeciagnac jeszcze do stycznia, jednak powoli miejsca brak ;) Zapraszam :)


Pielegnacja ciala. 


niedziela, 7 grudnia 2014

Jak pielegnowac wlosy falowane, suche z natury i/lub zniszczone? Cz. 2. - Intensywne nawilzanie wlosow (na podstawie moich doswiadczen). Zaleznosc humektanty, emolienty, proteiny w pielegnacji wlosow.

Witajcie,

 

niech Was tytul posta nie zwiedzie, absolutnie nie myslcie, ze sie wymadrzam, czy probuje kogos pouczac ;) Nie, nie jestem specjalistka wlosowa, a w mojej dzisiejszej notce zabraknie pewnie wielu cennych informacji – wciaz sie ucze ;) Jak juz jednak pisalam w pierwszej czesci, dostaje na maila wiele zapytan odnosnie codziennej pielegnacji mojej czupryny, dzieki ktorej jej stan ulegl dosc szybkiej poprawie. Dlatego wlasnie, na podstawie swoich doswiadczen postanowilam stworzyc ta serie wpisow, ktora bedzie obejmowala caly moj, juz sprawdzony rytual wlosowy ;) Tym razem napisze o czyms, co dla moich klaczkow ma ogromne, o ile nie najwazniejsze znaczenie, a mianowicie o intensywnym ich nawilzaniu (poprzedni wpis dotyczacy mycia TUTAJ). Bedzie obszernie, wiec o ile temat Was nie interesuje nie obraze sie, jesli nie przeczytacie go w calosci ;) Zaczynamy :)


czwartek, 4 grudnia 2014

1. Wielka niespodzianka, dotarla do mnie wygrana w konkursie u Ems :))) 2. Podsumowanie trzeciego miesiaca akcji "Zapuszczaj wytrwale, niechaj centymetry przybywaja w chwale" :)

Witajcie,

dzisiaj odwiedzil mnie chyba sam "Mikolaj" ;) Az mi sie humor na maksa poprawil, a usmiech z mej twarzy nie znika do chwili obecnej :)! Tak na serio, ogarnelo mnie niesamowite szczescie, gdyz po wielu miesiacach, dotarla do mnie wygrana u Emili :))) Bron Boze nie myslcie jednak, ze Emi nawalila! NIE, wrecz przeciwnie, ale od poczatku :)!

środa, 3 grudnia 2014

Priorin Extra - informacja dla Osob, ktorym udalo sie zakwalifikowac do testow + kod rabatowy.

Witajcie,

na wstepie z calego serca dziekuje Kazdej z Was za cieple slowo, zrozumienie i zyczenia dla Oli pod poprzednim wpisem :*** Powoli u nas wszystko wraca do normy, wiec mysle, ze do weekendu pojawi sie juz nowy post. Straszliwie mi teskno za Wami i blogiem, musze przyznac, ze to juz chyba uzaleznienie ;) Nie nad tym jednak mialam sie dzisiaj rozwodzic ;)




Kochane, mam informacje i prosbe do Dziewczyn, ktorym udalo sie zakwalifikowac do testow suplementu Priorin Extra. Otoz pragne przypomniec, ze pozostala jeszcze jedna ankieta do wypelniania, znajdziecie ja TUTAJ. Przy okazji jej wypelnienia, bedziecie mogly odebrac swoj znizkowy kod wielokrotnego uzytku, na produkty Priorin Extra (kapsulki Priorin®Extra za 65zl. (zamiast 88,11zl.), a takze szampon za 18 zl. (zamiast 26,48zl.)). Jesli same nie zdecydujecie sie na zakup, kod moze zostac wykorzystany przez osoby, ktorym go przekazecie :)



Pozdrawiam serdecznie i "lece" nadrabiac zaleglosci na Waszych blogach,




piątek, 28 listopada 2014

Malo mnie..., plus informacja o konkursie na fb ;)

Witajcie,

malo mnie ostatnio. Jak juz pisalam wczesniej, natroj niezbyt dobry (mocno niezbyt, w zwiazku z sytuacja osobista), do tego mlyn przedswiateczny czas zaczac ;) Dlatego wlasnie, posty raczej nie beda pojawiac sie regularnie. Z przykroscia, ale jednak, zawieszam rowniez chwilowo "Niedziele dla wlosow" ;( Sama nie wierze, ze to pisze, ostatkami sil mam ochote przygotowywac je, jak dotychczas, tyle ze raczej nie podolam (gdyby bylo inaczej, to z pewnoscia dodam, jesli nie, po Swietach powinno sie wszystko unormowac ;)).
Dodatkowo, zaczynaja sie jarmarki swiateczne, wiec praktycznie cale weekendy bedziemy z Oli spedzac poza domem - dzisiaj juz zaczelysmy ;) Moja czternastoletnia Pannica (oficjalnie od wtorku, 02.12 :)), rowniez obecnie przezywa zawod milosny, wiec mysle, ze obecnosc przy Niej jest w tym momencie wazniejsza od bloga...

Na dniach zapraszam Was na kolejna czesc wpisu "Jak pielegnowac wlosy falowane i suche z natury", a juz dzisiaj zachecam do udzialu w rozdaniu na FB, z okazji przekroczenia setki Lubisiow :) - KLIK.



Wybaczcie rowniez moje opoznienie w odpisywaniu na Wasze maile, obiecuje, ze nadrobie w miare mozliwosci, jak najszybciej :*




Pozdrawiam serdecznie i zycze Wam udanego, pierwszego adwentowego weekendu,

środa, 26 listopada 2014

Wyniki konkursu :)!

Witajcie,

przepraszam za opoznienie, ale mlyn w pracy, wiec nie moglam szybciej opublikowac wynikow. Swoja droga, nie spodziewalam sie, ze licznik dzisiaj az tak wzmocni obroty ;) Bardzo dziekuje Wszystkim za uczciwa zabawe i gratulacje :*



Zwycieski skan :)

wtorek, 25 listopada 2014

Upolowane w pazdzierniku i w listopadzie, czyli nowosci w mojej "kosmetyczce". Dm, Rossmann i nie tylko ;)

Witajcie,

jak tam Wasze nastroje ;)? Mnie cos chyba dopiero dopada przesilenie jesienne, gdyz od kilku dni odczuwam wszechogarniajaca niemoc ;/ W zwiazku z tym i lepetyna ma "wywietrzala", wiec dzisiaj nie bede walczac z ow "moca" i silic sie na stworzenie bardziej ambitnego wpisu ;) Zapraszam Was zatem do obejrzenia nowosci, ktore zagoscily u mnie w przeciagu ostatnich dwoch miesiecy. Lubie takie posty u Was, wiec mam nadzieje, ze i Wam dzisiejszy, kolejny wpis z serii "upolowane" przypadnie do gustu ;) Zaczynamy :)!


                                    Nabytki z mojego pierwszego wypadu do Holandii: 


poniedziałek, 24 listopada 2014

Peeling skory glowy - Ryoe, Jayang Yunmo. Niedziela dla wlosow (24).

Witajcie,

peeling skalpu do tej pory zle mi sie kojarzyl. W przeszlosci wykonalam go juz w wersji cukrowej i kawowej, ale obie skutecznie zniechecily mnie do dalszych prob (dlaczego, o tym ponizej). Nie bylabym jednak soba, gdybym nie uzyla "nowego" nabytku, a mianowicie dolaczonej do koreanskiej wcierki Ryoe Jayang Yunmo, 50 ml. probki peelingu z tej samej serii. Baaardzo duzo ryzykowalam nie znajac pelnego skladu ow produktu (Al KhazzaR podaje iz znajdziemy tam: "olej z miety pieprzowej, coix, kawałki skorupki kasztana,ganhuangenin ,lukrecję, fasole niewiadomego rodzaju."), a co z tego wyniklo mozecie przeczytac ponizej ;)

czwartek, 20 listopada 2014

Planeta Organica, Morze Martwe, regenerujaca maska dla uszkodzonych wlosow – recenzja.

Witajcie,

bardzo lubie testowac nowe maski PO, wiec przy okazji zakupow w sklepie Triny, z przyjemnoscia "wrzucilam" owa bohaterke dzisiejszej recenzji do koszyka. Nie do konca jeszcze wowczas mialam pewnosc, jak oliwa z oliwek dziala na moje wlosy i wlosy …Oliwii ;) Co z tego wyniklo, mozecie przeczytac ponizej. Serdecznie zapraszam :)


środa, 19 listopada 2014

Konkurs na spostrzegawczosc ;) Serdecznie zapraszam :)!

Witajcie,

liczba wyswietlen na moim blogu powoli zbliza sie do 300,000, w zwiazku z czym postanowilam w podziekowaniu za to, ze jestescie ze mna, zorganizowac maly konkurs :) Przyznaje sie bez bicia, zasady zabawy bezczelnie sciagnelam od Innych Blogerek - sama w takowej juz bralam udzial ;)


Konkurs na spostrzegawczosc :)

Tym razem nie bedzie zadnego udostepniania, banerow, itp. Zabawa polega na tym, iz nalezy wylapac na moim blogu okragla (badz najbardziej zbilzona), liczbe 300,000 wyswietlen. Nastepnie skopiowac stan licznika oraz kawalka jakiegos innego elementu, ktory sie zalapie (co bym miala pewnosc, ze to moja strona ;)) i podeslac mi na maila:

ewa.celina.bl@gmail.com


Pierwsza osoba, ktora spelni warunki konkursu wygrywa zestaw ze zdjecia :)


poniedziałek, 17 listopada 2014

Farbowanie wlosow henna Khadi ...ciemny braz + nowe dodatki do henny ;) Niedziela dla wlosow (23).

Witajcie,

w weekend malo mnie bylo w domu, wiec i czasu dla NdW nie starczylo ;) Jako, iz wlosieta wymagaly juz odswiezenia koloru, jeszcze wczoraj wieczorem ambitnie wzielam sie za nakladanie na nie uwielbianej przeze mnie henny Khadi. Tym razem poszlam na ryzyko i chcac zminimalizowac roznice miedzy moim naturalnym odrostem (henna sie z niego szybko wyplukuje), a dlugoscia wlosow, postawilam na lekkie przyciemnienie. Czy jestem zadowolona ;)? Zapraszam na wpis :)


czwartek, 13 listopada 2014

Pazdziernikowy stan moich wlosow - aktualizacja (12).

Witajcie,

aktualizacja znowu mocno opozniona ;) Pewnie wiekszosc z Was juz widziala na fb moj wpis, iz wczoraj usuwano Oli 4 zeby madrosci pod narkoza. Jako, iz termin wyznaczono w pon., nie mialam wczesniej czasu przygotowac postow na zapas, do tego nerwy zrobily swoje, wiec dzisiejsze podsumowanie na szybko, bez zdjec. Zas wrocily regularne NdW - KLIK, wiec mysle, ze i kolejne zdjecia zbedne ;)

niedziela, 9 listopada 2014

DIY: Nawilzajaco - proteinowa maseczka do wlosow z polproduktow - ekstrakt z soku banana, plus zel lniany. Niedziela dla wlosow (22).

Witajcie,

wiekszosc z Was widziala juz na fb, badz Instagramie, iz w zeszlym tygodniu zapalalam wielka radoscia, gdyz wreszcie, po ponad osmiu dniach oczekiwania (paczka do Niemiec maksymalnie "idzie" do 5 dni ;)), dotarlo do mnie zamowienie polproduktywne ze sklepu ZSK :) W zwiazku z czym, postanowilam przy okazji NdW przetestowac moj nowy nabytek - ekstrakt z soku banana. Banan na moich falowancach swietnie podbija skret, jednak meczy mnie nieco blendowanie go kazdorazowo, kiedy chce stylizowac wlosy w fale ;) Ow ekstrakt mial mi to zadanie ulatwic, a jak wyszlo, mozecie przeczytac ponizej :)


sobota, 8 listopada 2014

"Chwile w obiektywie" - Amsterdam. Zapraszam :)

Witajcie,

jako, iz wczoraj po raz kolejny obejrzalam film "Gwiazd naszych wina" (kto jeszcze nie widzial tego wyciskacza lez, polecam to natychmiast nadrobic - KLIK ;)), wzielo mnie na wspominki z naszej pazdziernikowej wyprawy do Amsterdamu. Niestety, nie udalo nam sie zostac w tym miescie na caly weekend - tak, jak poczatkowo planowalismy, w zwiazku z czym niewiele rowniez zwiedzilismy (dotarlismy na miejsce ok. godz. 15, a o 21 wyruszylismy w droge powrotna).
Tak naprawde byla to gonitwa z czasem, ktorego braklo nawet na zrobienie porzadnych zdjec - nad czym glownie ubolewam ;( Mimo wszystko kilka ujec udalo sie zlapac, wiec zapraszam Was do obejrzenia relacji z cudownego Amsterdamu, ktory jak na zlosc przywital nas ulewnym deszczem ;) Na szczescie pozniej nieco sie rozpogodzilo :)


czwartek, 6 listopada 2014

Podsumowanie drugiego miesiaca akcji "Zapuszczaj wytrwale, niechaj centymetry przybywaja w chwale" :)

Witajcie,

kolejny miesiac ambitnego zapuszczania wraz z Eter za nami, wiec i czas na podsumowanie efektow ;)





wtorek, 4 listopada 2014

Ulubieniec i bubel pazdziernika – Maslo do ciala Wellness&Beauty (kwiat wisni, ekstrakt z rozy) i zel po prysznic z drobinkami rozswietlajacymi Balea (malinowy).

Witajcie,

z powodu „remontu“ na blogu, dopiero dzisiaj wezme sie za odpisywanie na Wasze komentarze ;) Mam nadzieje, ze nowy szablon bedzie bardziej przejrzysty, mi osobiscie zmiany, ktore zawdzieczam Kasi (podobnie, jak naglowek bloga), strasznie sie spodobaly :) Jesli i Wy zastanawiacie sie nad metamorfoza wlasnej strony, z calego serca polecam Wam Ta przesympatyczna i pelna cierpliwosci dziewczyne :) Po wiecej informacji zapraszam na cathygraficznie.blogspot.de :)

***

niedziela, 2 listopada 2014

DIY: maseczka do wlosow z owocu granatu. Niedziela dla wlosow (21).

Witajcie,

jak sie u Was sprawdzila slawetna wsrod Wlosomaniaczek nawilzajaca maska Alterra granat i aloes? U mnie bardzo mocno zle ;) Zastanawialam sie dosc dlugo, co tez mialo na to wplyw. Poczatkowo obwinialam granat, pozniej jednak odkrylam, ze aloes paskudnie puszy moje wlosieta. Nadal jednak nie bylam pewna, co do dzialania tego “bombowego” owocu, wiec kiedy nadarzyla sie okazja i natknelam sie w sklepie na jego przecene, postanowilam go zakupic w ramach eksperymentu wlosowego :) Co z tego wyniklo, mozecie przeczytac ponizej ;)

piątek, 31 października 2014

Jak pielegnowac wlosy falowane, suche z natury i/lub zniszczone (jak myc takie wlosy/mycie wlosow odzywka/metoda OMO)? Na podstawie moich doswiadczen (1).

Witajcie,

poprzednia NdW ostatecznie utwierdzila mnie w przekonaniu, ze moje wlosy, choc nie sa juz zniszczone, nadal sa suche z natury i pewnie nigdy nie przestana takimi byc - KLIK.

Dla przypomnienia, przed swiadoma pielegnacja przez 4 lata rozjasnialam pasma wszelkimi balejazami i blondami, wprawdzie pod okiem fryzjerki, ale jednak (Moja Wlosowa Historia - KLIK), dlatego tez od 1,5 roku ich pielegnacja pochlania sporo czesc mojego czasu i zaangazowania, jednak obecnie moge smialo stwierdzic, ze sa zadowalajace efekty i warto bylo podjac sie tego wyzwania :)


Dla przypomnienia:


Po lewej listopad 2013 (suche, matowe, kiepskie fale), po prawej zdjecie z wrzesniowej aktualizacji.

wtorek, 28 października 2014

Wspomnienia z Center Parcs w Holandii (Westerhoven) - zapraszam na "Chwile w obiektywie" :)

Witajcie,

chorobsko i mnie dopada, dlatego w ramach wyluzowania zabralam sie wreszcie za obrobke zdjec z naszego drugiego pobytu w Holandii (pierwszy TUTAJ). Ostrzegam, ze bedzie ich multum, poniewaz jak zwykle ciezko mi bylo zdecydowac, ktore Wam pokazac ;) Spedzilismy w srodku lasu 5 dni, wiec jesli jestescie przygotowani na ogladanie pieskow, kaczuszek (ktorym nadal nie potrafie sie oprzec i ich nie fotografowac ;)), krowek, barankow i wiele innych, rownie sympatycznych zwierzakow, serdecznie zapraszam Was na "Chwile w obiektywie" :)


Zdjecia mozna powiekszyc (KLIK).



Pierwszy wieczor zapoznawczy ;): Adonis, Edio i Lena. 
Widok na "nasz" domek i taras.

poniedziałek, 27 października 2014

Pielegnacja minimalistyczna moich wlosow w ramach eksperymentu ;) Niedziela dla wlosow (20).

Witajcie,

wczoraj byl u nas ostatni dzien corocznego tygodnia jesiennego, wiec ze wzgledu na to, iz wybralam sie z Oli na karuzele, pokaz swiatel wodnych i koncowe fajerwerki (zdjecia po prawej, Instagram :)), nie udalo mi sie dodac NdW. Swietnie sie razem bawilysmy, dlatego wyjatkowo nie ciagnelam do domu, zeby wyrobic sie z wpisem ;) Ale do rzeczy :)


Od jakiego czasu zastanawial mnie fakt, jak moje wlosieta beda wygladac, kiedy przed, czy po myciu, nie zafunduje im zabiegow pielegnacyjnych, ktorych w zasadzie za kazdym razem ambitnie sie trzymam. Jako, iz w sobote pomagalam Siostrze w przygotowaniach do sporego obiadu rodzinnego, ktory wyprawiali wraz ze Szwagrem z okazji zareczyn Jego Syna, a w niedziele najpierw w owej imprezie uczestniczylam, a pozniej wybralam sie na wyzej wspomniane rozrywki, nie mialam zbytnio czasu zajac sie klaczkami, wiec okazja do sprawdzenia, jak zareaguja na taki minimalizm nadarzyla sie sama ;)

czwartek, 23 października 2014

1. Kolejny wlosowy cel :) 2. Co wplywa na skret moich wlosow, czyli czy silikony faktycznie nie sa takie zle ;)? 1,5 roku wlosomaniactwa minelo :)

Witajcie,

kilka dni temu w ramach NdW udalo mi sie wydobyc calkiem niezle falki, z czego niezmniernie sie raduje – KLIK :)
Przygladajac sie wlosietom na zdjeciach dostrzeglam, iz w dosc nieswiadomy dla siebie sposob osiagnelam swoj dlugosciowy cel, ktory zalozylam sobie dokladnie rok temu w mojej pierwszej, listopadowej aktualizacji wlosowej - KLIK :)))
  
Przez ostatnie miesiace nie wierzylam (zwlaszcza po felernym cieciu – KLIK), ze uda mi sie zapuscic klaczki do wciecia w talii (na sucho), do moich 35 urodzin, ktore przypadaja na miesiac styczen. Przerzedzajace sie po wypadaniu konce dawaly mi mocno popalic, przez co wielokrotnie je przez ten rok podcinalam, przy okazji probujac dorownac do kolejnych warstw cieniowania. Na szczescie w pore odkrylam, ze raczej nie uda mi sie osiagnac rownej linii wlosow (KLIK), wiec z przyjemnoscia porzucilam drastyczny plan skracania czupryny, na rzecz jej ambitnego zapuszczania :) Mocno rowniez sie odidealizowalam, przestajac wreszcie przejmowac sie wiszacymi mizernie koncowkami, czy wypadaniem, ktore - choc w bardzo wysokiej ilosci, jak sie okazuje wiekszej krzywdy, poza przerzedzeniami dolu nie robilo. Zatem niesamowicie cieszy mnie fakt, iz pierwszy etap za mna i po cichu licze na to, ze do lata osiagne kolejny ;)


Porownanie dlugosci:



Po lewej fotka z aktualizacji listopadowej 2013, po prawej z ostatniej NdW. Na prawym zdjeciu pojawila sie nowa linia (ukosna, bo zdjecie ukosnie wykonane ;)), do ktorej obecnie chce dobic :) Mam nadzieje, ze dam rade i nie zajmie mi to kolejnego roku ;)!

poniedziałek, 20 października 2014

DIY: Domowa, prosta maska do wlosow na skret - tym razem bez polproduktow, zel lniany w roli glownej ;) NdW (19).

Witajcie,

nadal odczuwam brak polproduktow (wykonczylam wszystkie, poza keratyna ;)), glownie mleczka pszczelego, jednak na szczescie juz do mnie „ida“ ;). Moje wlosieta rowniez nad tym „ubolewaja“ i od dluzszego czasu srednio „rwa sie“ do skretu, irytujac mnie przy tym niemilosiernie. Tym razem, postanowilam wiec sprobowac dac im „kopa“ w inny, choc w sumie skladnikowo wyprobowany juz wczesniej sposob ;)

niedziela, 19 października 2014

Wspomnienia z pierwszego wyjazdu do Holandii - zapraszam na chwile w obiektywie :)

Witajcie,

NdW prawdopodobnie pojawi sie jutro, dzisiaj natomiast zapraszam Was na luzniejszy post - fotorelacje z mojego pierwszego wyjazdu do przepieknego, przygranicznego miasta Roermond.

Ostatnimi czasy Holandie odwiedzilam trzy razy, jednak, jak zawsze nie potrafie wybrac tylko kilku zdjec, wiec umieszcze je w osobnych wpisach ;)


Zdjecia mozna powiekszych (klik).


Wjezdzamy :) Ubolewam do dzisiaj straszliwie, iz na wycieszke po Outlecie nie wzielam aparatu. Tylu znanych i przy okazji okrutnie drogich marek (Dolce& Gabbana, Boss, Channel, Gucci, itp.), w jednym miejscu jeszcze nigdzie nie widzialam ;)

piątek, 17 października 2014

Witaminowe serum do ciala i wlosow, Natura Siberica - recenzja.

Witajcie,

dzisiaj kilka slow o produkcie, ktorego uzywam juz od dluzszego czasu i ktory bardzo polubilam, choc moze niekoniecznie za rewelacyjne dzialanie na moich wlosach ;) Zapraszam na recenzje :)


wtorek, 14 października 2014

Wrzesniowy stan moich wlosow - aktualizacja (11).


Witajcie,

nareszcie wracam, mam nadzieje, ze na dluzej ;) I zas, kolejny raz bardzo Wam dziekuje :*** Wyjazd fantastyczny, jednak w jednym wielkim mlynie i w biegu, wiec z zaplanowanych rzeczy zwiazanych z ksiazka, udalo nam sie wylacznie przyklapnac na slawetnej laweczce (zdjecie po prawej, Instagram ;)). 
W Amsterdamie spedzilismy tylko jeden dzien, gdyz osoby, ktore byly z nami, ze wzgledu na dzieci musialy niespodziewanie wieczorem wrocic do domu. Jako, iz P. (moj "Eks" ;)) kierowal, poczul sie w obowiazku odwiezc znajomych (mieszkaja w Holandii, zatrzymalismy sie u Nich do konca weekendu). Dlatego tez nie moglismy zostac na noc i poswiecic jeszcze niedzieli na zwiedzanie, jak poczatkowo planowalismy ;( Trudno, nastepnym razem. 
Widzielismy wystarczajaco. To miasto, jak dla mnie jest najpiekniejszym, w ktorym do tej pory mialam okazje byc :) Zakochalam sie, doslownie i juz nie moge sie doczekac, kiedy tam wroce (planowo na wiosne ;)). Liczne kanaly, mosty, architektura, wszystko to robi ogromne wrazenie, zwlaszcza po zmroku... 
Nie o tym jednak mial byc dzisiejszy wpis ;) Zapraszam Was zatem na kolejna, nieco opozniona aktualizacje wlosowa :)

piątek, 10 października 2014

...i zas emigruja ;)

Witajcie,

ostatnimi czasy malo mnie na blogu, na Waszych blogach i na fb. Wszystko to za sprawa niedawno rozpoczetych wojazy podroznych. Cale lato czlowiek przesiedzial i nosa do sloneczka nie wysciubial, ambitnie wrecz pracowal, wiec wraz z nadejsciem jesieni organizm "zapragnal" nieco innego trybu zycia. Ze i okazje sie ku temu zdarzaja, zal byloby z nich nie skorzystac ;)
Mysle, iz to juz ostatnia taka wyprawa, a zarazem chyba najbardziej przeze mnie i Oli oczekiwana, bo sladami ksiazki (i filmu - wiem, nie ogladam tv., filmow, itd., jednak tego odpuscic nie moglam - POLECAM, jesli macie ochote wylac troche lez i na nowo docenic kazda chwile, jaka jest nam dana), "Gwiazd naszych wina". Cel - Amsterdam. Plan napiety, wiec licze na piekna pogode i mozliwosc zobaczenia tego, co pragne zobaczyc. Czy sie uda, sie okaze, bo czasu troche malo ;) Z pewnoscia podziele sie wrazeniami, wraz z fotoleracja z ostatnich tygodni :)

Brakuje mi juz nieco "niedzielnych" postow, jednak jakby nie bylo, lada moment zaczna sie dlugie, jesienne wieczory, wiec takowe z pewnoscia powroca do normy ;) Byc moze juz nawet w poniedzialek, cos uda mi sie na ten temat naskrobac, o ile jeszcze dzisiaj zdaze porobic zdjecia ;)
Czas sie pakowac i w droge :)



Pozdrawiam Was serdecznie, zyczac Wam przy okazji fantastycznego weekendu :)


środa, 8 października 2014

Dm, olejek pielegnacyjny Babylove - recenzja.

Witajcie,


o olejkach na moim blogu do tej pory bylo niewiele, planuje to nadrobic ;) Zapraszam wiec dzisiaj do przeczytaniu o jednym z moich ulubiencow w pielegnacji wlosow, ktory niestety, z czasem stracil to miano…


poniedziałek, 6 października 2014

Podsumowanie pierwszego miesiaca akcji "Zapuszczaj wytrwale, niechaj centymetry przybywaja w chwale" :) Wrazenia powyjazdowe ;)

Witajcie,

kolejny raz pragne Kazdej z Was podziekowac za tak cieple slowa :*** Urlop dobiegl konca, z pewnoscia za jakis czas dodam obszerniejsza notke w „chwilach w obiektywie“, jednak juz dzis napisze, ze jesli nie macie portwela wypchanego po brzegi (jak i ja ;)) i chcecie sie wybrac z nastoletnia pociecha na krotki wypad (jak i my ;)), odpuscie sobie Center Park w Holandii ;) Ceny kosmiczne, choc to raczej slabo powiedziane, jedzenie okropne – dostepny zestaw obiadowy (kotlet, frytki, tosty), w granicach 10 – 25 Euro, a sam obiekt - byc moze i ladny w lecie, ponura jesienia srednio zachwyca. 
Do tego wstep darmowy wylacznie na basen, inne rozrywki platne i to slono. Atrakcje typu narty wodne, czy snowbord niestety cenowo grubo przesadzone. Rezerwacja domku w ostatniej chwili rowniez nie wychodzi najtaniej…
Milo bylo kilka dni posiedziec w srodku lasu, wsrod natury, jednak mysle, ze wiecej nie zdecyduje sie na pobyt w owym kompleksie - zwyczajnie szkoda pieniedzy. Mimo wszystko bardzo fajnie spedzilismy czas, korzystalismy rowniez z wielu innych, dostepnych rozrywek (park linowy, przejazd nad jeziorem – Oli ;), bowling, mini golf, wieczorne wystepy w „centrum", itd.), a w grupie 6 osobowej + 3 psy bylo niezwykle wesolo. Zwlaszcza, kiedy podczas naszej nieobecnosci zwierzaki urzadzily sobie impreze w domku, przy okazji o malo co go nie rujnujac ;)



czwartek, 2 października 2014

Wlosy na emigracji zas emigruja ;)

Witajcie,

dzisiaj u nas zaczynaja sie ferie jesienne, a przy okazji i dlugii weekend ;) W zwiazku z tym, Siostra i Szwagier zrobili nam niespodzianke (jak ja lubie takie nieplanowane akcje ;)) i doslownie za godzine wyjezdzamy do Center Park do Holandii :) Oli szczesliwa, ja nieco mniej - uwielbiam pakowac sie w mlynie, pieski w szoku, damy rade ;)

Kochane, niestety zas przestoj na blogu, wracam i nadrabiam w poniedzialek :)



Pozdrawiam Was serdecznie, slonecznego weekendu :*




wtorek, 30 września 2014

Nieco o zuzyciach ;) Wydenkowani w sierpniu i we wrzesniu :)

Witajcie,


w zeszlym miesiacu nie wyrobilam sie z projektem denko, wiec mysle, ze czas najwyzszy rozliczyc sie z dwumiesiecznymi zuzyciami, coby wreszcie moc pustaki powywalac ;)


 Pielegnacja ciala.


poniedziałek, 29 września 2014

Wyniki konkursu, zorganizowanego wraz z firma Seboradin. Zapraszam :)

Witajcie,

na wstepie bardzo Wam dziekuje za cieple slowa pod poprzednim wpisem :*** Pokrotce: wyjazd udany, spedzilam fantastyczny weekend, a Holandia (choc niewiele zwiedzilismy), jest piekna :) Juz planujemy kolejna wyprawe ;)


Rozstrzygniecia nadszedl czas... ;( Musze przyznac, ze ucieszylam sie, iz moge dla Was zorganizowac konkurs, jednak juz duzo mniej cieszy mnie fakt, ze musze oglosic jego wyniki. Na pocieszenie dodam Kochane, ze niedlugo wystartuje kolejny :)



piątek, 26 września 2014

Wlosy na emigracji emigruja weekendowo z blogosfery ;)

Witajcie,

czas na wpis z serii ogloszenia blogowe - dzisiaj wyjezdzam i wracam w niedziele w nocy. W zwiazku z czym bardzo Was przepraszam, ale dopiero w pon., wt. pojawia sie wyniki konkursu ;( Przykro mi z tego powodu, bo wiem, ze wiekszosc z Was na nie czeka, jednak jednoczesnie pokornie prosze o wybaczenie i wyrozumialosc ;)

czwartek, 25 września 2014

Przypominam o konkursie - wygraj kuracje Seboradin Przeciw Wypadaniu Wlosow :) Ostatni dzien, zapraszam :)!

Witajcie,

jeszcze tylko dzisiaj mozecie wykazac sie kreatywnoscia i wziac udzial w konkursie, w ktorym do wygrania jest kuracja Seboradin Przeciw Wypadaniu Wlosow (szampon, balsam – nowosc na rynku, lotion, maska) - nagroda glowna oraz Balsam Seboradin Przeciw Wypadaniu Wlosow (3 nagrody dodatkowe).


Wszelkie informacje na temat konkursu znajdziecie w TYM poscie :)




Zachecam Was do wziecia udzialu i zycze Wam powodzenia :) :*




Pozdrawiam serdecznie,


wtorek, 23 września 2014

"Rulony"/loki na Lockenwickler/Leverag - metody krecenia wlosow bez uzycia ciepla. Niedziela dla wlosow (18).

Witajcie,

od dawien dawna marza mi sie rulony na mojej czuprynie. Przy okazji akcji „Nakrecmy sie na wiosne“, udalo mi sie takowe na glowie Oliwii wyczarowac – KLIK (polecam zerknac :)). Niestety sposob - mimo, ze daje swietne efekty, jest dosc pracochlonny, a i kolejna para rak do pomocy raczej przydatna.
Pod owym wpisem Monnie zapytala, czy slyszalam o walkach Leverag. Sprawdzilam pozniej coz to takiego i od razu zapragnelam je posiadac. Oczywiscie zapomnialam o tym fakcie do momentu, az przypadkowo natrafilam na takowe w jednym z pobliskich marketow. Niedziela byla wiec dobra okazja, zeby je przetestowac, zwlaszcza iz spodziewalam sie kolejnej wizytacji – kogo, pewnie sie domyslacie ;)

sobota, 20 września 2014

Upolowane sierpniowo i wrzesniowo, czyli nowosci w kosmetyczce ;)

Witajcie,


tez sie tak bardzo cieszycie z powodu trwajacego weekendu ;)? Przyszly tydzien zapowiada sie mocno ciezki (pon. wizyta z Oli u dentysty - niestety trza wyciac osemki, zeby nie rozwalily aparatu :((( ) wiec korzystajac z chwili luzu, zapraszam Was do obejrzenia nowosci, ktore zagoscily u mnie w sierpniu i we wrzesniu. Wprawdzie lista pewnie sie jeszcze wydluzy, poniewaz jutro Eks wraca z Polski z drobnymi zakupami dla mnie, ale z pewnoscia nie omieszkam za jakis czas ich tutaj pokazac ;)


czwartek, 18 września 2014

Konkurs - wygraj kuracje Seboradin Przeciw Wypadaniu Wlosow :) Zapraszam :)!

Witajcie,

jesien zbliza sie wielkimi krokami, wiec niestety i mozliwosc, ze zas bedziemy walczyc ze wzmozona migracja naszych wlosiat z lepetyny. Dzisiaj zapraszam Was na obiecany konkurs, dzieki ktoremu ta walka moze okazac sie latwiejsza ;) Jedna osoba zdobedzie glowna nagrode, czyli kuracja Przeciw Wypadaniu Wlosow (szampon, balsam – nowosc na rynku, lotion, maska) firmy Seboradin! Natomiast kolejne trzy osoby zostana nagrodzone Balsamem Seboradin Przeciw Wypadaniu Wlosow :) Jest zatem o co powalczyc, nagrodzone zostana az 4 osoby :)!


Jak widzicie, nagrody sa bardzo ciekawe, wiec serdecznie zapraszam Was do udzialu w konkursie :) Nawet jesli problem wypadania aktualnie Was nie dotyczy mysle, ze w okresie nadchodzacych chlodow warto wzmocnic nieco czupryne ;)


środa, 17 września 2014

Odzywka Pures Volumen, Balea – recenzja. Zapowiedz konkursu, zapraszam :)!

Witajcie,

jakis czas temu (prawie 2 m –ce ;)), w zdenkowanych wspominalam Wam o odzywce Balea, ktora w cudowny sposob miala sprawic na czuprynie efekt „ do 3 razy wiecej objetosci“ ;) Wowczas stwierdzilam, ze wiecej jej nie kupie (byc moze przesadzilam z ocena ;)), dzisiaj nadszedl czas napisac wreszcie dlaczego... ;) Odzywka, odzywka, a juz jutro zapraszam Was na konkurs, o ktorym bedziecie mogli przeczytac ponizej :)


poniedziałek, 15 września 2014

Prosty sposob na dosc grube fale bez uzycia ciepla (metoda na dwa koki/slimaki) ;)? Niedziela dla wlosow (17).

Witajcie,

 

moja niedziela dla wlosow tym razem zaczela sie juz w piatek. Weekend jednak zas obfitowal w wyjazdy, wiec dopiero dzisiaj znalazlam czas, zeby sklecic w calosc to, co tez dla wlosiat tym razem udalo mi sie zrobic ;)


piątek, 12 września 2014

Dlaczego raczej nie uda mi sie zejsc z cieniowania? Odkrycie prawdy o moich wlosach po prawie 1,5 roku wlosomaniactwa, czyli o zazegnanym kryzysie blogowym ;)

Witajcie,

dawno, dawno temu wspominalam Wam, ze jestem perfekcjonistka, ale tak do przesady - serio ;/ Jesli sie za cos biore, musi byc "idealnie": idealne zdjecie na fb, idealne ciecie, idealny zwiazek… No dobra, z tym zwiazkiem troche mnie jednak ponioslo ;)
Musze przyznac, ze przez takie podejscie sama skutecznie utrudniam sobie zycie. Ostatnio Oli „wypomniala“ mi, ze kiedy jeszcze mieszkalysmy w PL nauczylam Jej wlasnie tej „idealnosci“. Tematy lekcji musialy byc rzecz jasna idealnie podkreslone, pismo oczywiscie staranne, wrecz idealne, a jesli tak nie bylo, kupowalam nowy zeszyt i bidulka musiala wiekszosc przepisywac ;) Tak wiem, bywam okropna matka ;D

wtorek, 9 września 2014

Oliwa z oliwek w ruch + laminowanie zelatyna. Niedziela dla wlosow (16).

Witajcie,


po prawie 1,5 roku wlosomaniactwa, zainspirowana wpisem sophie czerymoja, wreszcie nabralam odwagi, zeby potraktowac moje klaczki zelatyna ;) Jako, iz ostatnio brakuje im protein, chcialam dostarczyc ich wlasnie w postaci slawetnego zabiegu laminowania. Postanowilam nie zmieniac zbytnio receptury Sophie i wyprobowac po wielu miesiacach oliwe z oliwek, ktora moje wlosy kiedys lubily, a przynajmniej tak mi sie wydawalo ;) Zeby jednak zminimalizowac ryzyko skonczenia z siankiem na glowie, dodatkowo wykorzystalam jeszcze siemie lniane. Co z tego wyniklo, mozecie przeczytac ponizej :)

niedziela, 7 września 2014

Park Dzikich Zwierzat oraz Montgolfiade, Warstein (najwiekszy w Europie wylot balonow) - chwile w obiektywie.

Witajcie,

dzisiejsza niedziala dla wlosow sie nie pojawi dlatego, iz caly weekend spedzilysmy z Oli poza domem ;) Musze przyznac, ze troche zebralo mi sie zaleglosci na Waszych blogach, ale te 2 dni odpoczynku dobrze mi zrobily, jutro zaczne nadrabiac ;) Zapraszam Was do obejrzenia migawek z wycieszki do Parku Dzikich Zwierzat oraz cudownych widokow, startujacych w ilosci 131 sztuk rozniastych, kolorowych balonow :) Coroczna Montgolfiada w Warstein jest najwieksza w Europie, obejrzenie tego na zywo robi ogromne wrazenie - zdjecia nawet w polowie nie oddaja uroku ;)

czwartek, 4 września 2014

Sierpniowy stan moich wlosow - aktualizacja (10).

Witajcie,


kolejny miesiac za nami, wiec i czas na kolejna aktualizacje. Zapraszam :)

wtorek, 2 września 2014

DIY: Banan, kakao - zas ;) Niedziela dla wlosow (15).

Witajcie,

w zwiazku z wizytacja, jaka mialam w niedziele chcialam, zeby moje wlosy tego dnia prezentowaly sie wyjatkowo ladnie ;) Oczywiscie, jak zalezy nam na tym, zeby dobrze wypasc, niekoniecznie sie to udaje - znacie ;)? We wtorek zapraszam na NDW :)


poniedziałek, 1 września 2014

Priorin Extra, Bayer - ostatnia szansa na zdobycie 3 - miesiecznej kuracji. Do dziela :)!

Witajcie ponownie ;)

Wiem, ze sa wsrod Was osoby, ktore chetnie zakwalifikowalyby sie do testow suplementu Priorin Extra, jednak za pierwszym razem sie nie udalo. Uieszyl mnie wiec fakt, ze zostaly przydzielone dodatkowe zestawy do zdobycia, ktore juz od dzis, tj. 1 wrzesnia, bedziecie mogli zdobyc, wykorzystujac kod z mojego bloga :)!
Jesli jednak trafiliscie do mnie poraz pierwszy i nie wiecie nic o suplemencie, czy poprzedniej akcji, zapraszam Was do przeczytania informacji na jego tetatKLIK.




Wyniki rocznicowego rozdania.

Witajcie,

pewnie gdyby nie to, ze sama dzisiaj jestem dosc przygnebiona (wczoraj, po roku czasu odwiedzil mnie Eks), rozpisywalabym sie na maksa, przeciagajac ogloszenie wynikow, ktorych bardzo nie lubie publikowac ;( W kazdym razie, dziekuje Wam Kochane za tak liczny udzial, niestety nie moge obdarowac Was wszystkie, a jedynie Osoby, ktore zostaly wylonione w ramach losowania.


piątek, 29 sierpnia 2014

Olejowanie wlosow na noc. Jak zabezpieczyc poduszke/posciel przed olejem (nie pobrudzic ;))?

Witajcie,

macie jakies swoje sprawdzone sposoby, zeby po calonocnym olejowaniu wlosow nie obudzic sie na poduszcze pelnej tlustych, malo estetycznych plam ;)? Mi udalo sie takowy odnalezc, ale o tym ponizej ;)

Jakis czas temu – w sumie wraz z poczatkiem przylaczenia sie do cyklu „Niedziela dla wlosow“, moje olejowanie czupryny nieco wydluzylo sie w czasie. Wczesniej z reguly bylo to tylko kilka godzin w ciagu dnia, jednak ostatnio w zwiazku z w.w., czesto olej na klaczkach zostawiam na cala noc (od ucha w dol). Wszystko byloby pieknie, gdybym jeszcze po kazdym takim zabiegu nie musiala zmieniac poscieli ;) Zaczelam wiec ambitnie kombinowac, jak uniknac owego procederu ;)




środa, 27 sierpnia 2014

Akcja „Zapuszczaj wytrwale…“ – plan dzialania, dlugosc w cm., plus poczatkowe zdjecie wlosow. Przypominam o rozdaniu :)!

Witajcie,


jako, iz zglosilam sie do akcji Eter (wiecej informacji TUTAJ), zamierzam porzadnie wziac sie za to moje zapuszczanie wlosow, wiec czas na krotkie podsumowania ich obecnej dlugosci oraz przedstawienie planu dzialania na miesiac wrzesien :)




niedziela, 24 sierpnia 2014

Uzycie suszarki z dyfuzorem + kakao w pielegnacji wlosow raz jeszcze. Niedziela dla wlosow (14).

Witajcie,

tym razem stanelam na wysokosci zadania i moja niedzielna pielegnacja zaczela sie juz w pt. ;) Wszystko dlatego, iz w sobote bylam zaproszona na impreze urodzinowa, choc moze raczej z okazji powrotu do zdrowia Solenizanta (na 60 osob ;)) i podejrzewalam (slusznie ;)), ze dzisiaj moge nie byc w formie, zeby zajac sie wlosietami ;) No ale do rzeczy.

W piatek wieczorem naolejowalam wlosy olejkiem alverde na siemie lniane, z dodatkiem kilku kropli mleczka pszczelegow glicerynie. W sobote umylam skalp szamponem Logona, dlugosc odzywka Isana Pure Locken. Produkt ma na opakowaniu oznaczenie „nowosc“, faktycznie wczesniej sie z nim nie spotkalam, ale zastanawia mnie, czy to tylko nowe opakowanie nie jest zamiennikiem dla mojej ulubionej wersji do lokow, ktorej od dluzszego czasu nie ma tutaj w sprzedazy (musze sprawdzic sklad).
Na wlosy nalozylam sprawdzona juz tydzien temu mieszanke kakao z odzywka bananowa The Body Shop, do ktorej dolozylam jeszcze porcje siemienia lnianego i ok. 5 kropli keratyny. Owinelam sie turbanem i ze wzgledu na mlyn przygotowawczy, calosc zmylam dopiero po uplywie 2 godzin ;)

W odcisniete, jeszcze mokre klaczki wtarlam porcje zelu lnianego, wymieszanego z kapka zelu rokitnikowego NS. Chwile pougniatalam i suszarka z dyfuzorem poszla w ruch.

sobota, 23 sierpnia 2014

Maska rokitnikowa dla suchych i normalnych wlosow, Glebokie Nawilzenie, Natura Siberica. Maska, ktora dodaje wlosom objetosci? - recenzja.

Witajcie,


dzisiaj pora na recenzje maski do wlosow, tym razem marki Natura Siberica. Owy produkt zakupilam na stronie Triny. Nie pisalam wczesniej, bo Siostra podczytuje mojego bloga ;), ale zlozylam tam zamowienie glownie ze wzlegu na prezent, jaki wybralam dla Niej na urodziny – Nacomi, Mydlo Czarne, Rekawica Kessa, balsam ujedrniajacy i krem do rak z serii Morze Martwe, Planeta Organica. Z czystym sumieniem polecam zakupy na tej stronie, obsluga sklepu bardzo mila, bezproblemowa i bardzo szybka wysylka do Niemiec :) - niestety nadal w wiekszosci spotykam sie z odmowa ;/

Czy maska podbila moje serce, podobnie, jak ulubiona wersja Sauna&Spa tejze firmy ;)? Jesli jestescie ciekawi mojej opinii, zapraszam do dalszej czesci posta :)



środa, 20 sierpnia 2014

Zapuszczam wlosy! Akcja "Zapuszczaj wytrwale, niechaj centymetry przybywaja w chwale!" :D Akcja + troche prywaty ;)

Witajcie,

w zasadzie odpuscilam juz sobie moj ambitny cel - na sucho wlosy do wciecia w talii do 35 urodzin.
Ze wzgledu na kolejne przerzedzenia dolu, a co sie z tym wiaze, planowane podciecie klaczkow (TUTAJ juz wystarczajaco sie ostatnio wyzalilam), raczej nie uda mi sie spelnic zamiarow ;). Nie zmienia to jednak faktu, ze nadal - choc juz nie tak nawiedzenie, zapuszczam wlosieta, wiec z checia dolacze do przesympatycznych Dziewczyn, ktore walcza o kolejne centymetry :) 
Jak powszechnie wiadomo, w grupie zawsze razniej, wiec jesli i Wy macie ochote na wzajemne wspieranie sie, zapraszam Was do akcji Eter :)! 

Wszelkie informacje znajdziecie w TYM poscie :)




Akcja pokrywa sie z moimi pierwotnymi zalozeniami, wiec mimo chwilowego kryzysu, mysle, ze wykrzesam z siebie jeszcze troche sil, zeby jednak nie poddawac sie bez walki! Co z tego wyniknie, to juz inna sprawa ;)

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Kakao w pielegnacji wlosow. Niedziela dla wlosow (13).

Witajcie,

na wstepie kolejny raz dziekuje Wam za wsparcie :* Postanowilam sie lekko odambicjonowac i zmienic swoj cel, coby nie byc wiecznie rozczarowana ;) Otoz Kochane jest, jak jest, nie zmienie tego, jak uda mi sie dorwac kogos, kto odwazy sie podciac moje wlosy (Siostra stwierdzila: „nigdy w zyciu!!!“, po tym, jak sie nasluchala o bledach fryzjerki ;)), skracam je zas o kilka cm. (o ile zdania nie zmienie ;)). Obralam nowy, mysle, ze spokojnie do zrealizowania cel – do moich 40 (!;)) urodzin, bede miala te wymarzone wlosy do pasa ;D Powinno sie udac ;)

Dziekuje rowniez z calego serducha Laurze :*, z bloga Czarna Kotka, włosowe inspiracje i pielęgnacje - na różowym blogu, bo dzieki Jej radom, komp nieco odwirusowany (duza roznica), choc nadal lekko szaleje ;)

Ok., ale przejdzmy wreszcie do dzisiejszej niedzieli dla wlosow :)

piątek, 15 sierpnia 2014

Moje wlosomaniacze rozterki – dlaczego koncowki wlosow sie przerzedzaja, dlaczego moje wlosy wypadaja?

Witajcie,

przy poprzednim wpisie wspomnialam, ze wypadanie u mnie zas na niezbyt zadowalajacym mnie poziomie, co jak zawsze po kilku miesiacach takiego stanu (a owy stan trwa juz latami :/), skutkuje widocznym przerzedzeniem sie koncowek moich wlosow :( Coz, bedac wlosomaniacza glowa z „prawdziwego zdarzenia“, nie wyobrazam sobie pozostawic wlosieta z takim wygladem i straszyc Was tu co tydzien „proszacym sie“ o nozyczki dolem.

Niestety zauwazylam zaleznosc, ze mimo iz konce trzymaja sie wysmienicie - nie posiadam praktycznie zadnych rozdwojen od prawie roku, to systematycznie co 3, 4 m-ce klaczki, zeby mogly w miare przyzwoicie sie prezentowac, musza zostac skracane i to o nie mala ilosc centymetrow. Po ostatniej, felernej wizycie fryzjerki, gdzie nawyklinalam sie co niemiara po stracie 6 cm. – KLIK, ludzilam sie jeszcze, ze tym razem wytrzymaja dluzej, jednak obecny stan rzeczy nie pozostawia jakichkolwiek zludzen ;(

Musze przyznac, ze uswiadomienie sobie tego, iz wlosieta nadal (mimo tak sporego podciecia), skutecznie sie przerzedzaja, bardzo mnie zasmucilo i odebralo checi do dalszej walki. Zwyczajnie, mimo kilku wygranych bitw, mam wrazenie, ze nie jestem w stanie zwyciezyc tej wojny… 
Ponadto, najbardziej zdolowal mnie fakt, ze pomimo moich poczatkowych zalozen, raczej nie uda mi sie osiagnac wymarzonego celu (dlugosc do wciecia w talii na sucho), do styczniowych urodzin (gdyby nie to cholerne wypadanie, nie byloby z tym najmniejszego problemu). Dlatego wlasnie naszla mnie chec stworzenia tego posta, zeby wraz z Wami zastanowic sie, jakie moga byc przyczyny przerzedzania sie dolu wlosow (napisane wylacznie na podstawie moich obserwacji, czy doswiadczeni) oraz, czy mozna skutecznie z tym walczyc. Zaczynamy!

środa, 13 sierpnia 2014

Suplement Priorin Extra (Bayer), po miesiacu stosowania - efekty kuracji.

Witajcie,


czas na podsumowanie efektow po ponad miesiecznej kuracji suplementem firmy Bayer, Priorin Extra :) Informacje na jego temat znajdziecie w TYM poscie.

Zaczne od tego, ze kapsulki w ilosci dwie sztuki dziennie, przyjmowalam systematycznie :) W tym czasie nie wspomagalam organizmu w inny sposob (choc popijalam pyszne herbatki, ktore mialyscie okazje zobaczyc TUTAJ ;)) oraz nie tarlam niczego w lepetyne (na potrzeby kuracji odstawilam ampulki Bioxine), chcialam miec bowiem pewnosc, jak zadziala owy suplement. 
Nie wystapily u mnie zadne problemy ze strony przewodu pokarmowego, co oczywiscie niezmiernie mnie raduje :)


niedziela, 10 sierpnia 2014

DIY: Owoc papai, czarne jagody, maka ziemniaczana - domowa maseczka do wlosow. Niedziela dla wlosow (12).

Witajcie,

na wstepie ogloszenie techniczne – mam wirusa ;/ Znaczy sie nie ja, moj komputer i to takiego konkretnego! Kazda proba otworzenia strony, odpisania na komentarze, czy wejscia na Wasze blogi konczy sie tym, ze krew mnie jasna zalewa i palpitacji serca dostaje :/ Obroty zwolnily do minimum, a z wszelakich stron ekranu atakuja mnie niechciane reklamy. Internet w telefonie natomiast muli na maksa, bo na ten m-c wykorzystalam juz limit – jak pech, to pech ;(
Przepraszam wiec z gory, jesli przez najblzsze dni nie bede w stanie systematycznie odpisywac na Wasze komentarze, czy maile. Licze na to, ze problem szybko ustapi - na dniach zjawi sie specjalista ;) Niedziela dla wlosow jednak musi byc, wiec ambitnie walcze, z nadzieje, iz uda mi sie ja dodac ;)

sobota, 9 sierpnia 2014

Upolowane lipcowo :) Dm i nie tylko ;)

Witajcie,

jak dobrze, ze ten tydzien juz sie konczy ;)! W zyciu prywatnym lekki mlyn, zatem na blogu niech bedzie dzisiaj nieco luzniej ;) Zapraszam Was do obejrzenia moich nowosci, nabytych w miesiacu lipcu. Przy okazji szczerze przestrzege Was przed zakupem jednej z nich :)




1. Zel do golenia Balea, tym razem wersja borowkowa. 2. Plyn pod prysznic Balea, na wyprobowanie inny zapach ;) 3. Z tylu maszynka do golenia Balea, sprawdza sie calkiem niezle :)

środa, 6 sierpnia 2014

Lipcowy stan moich wlosow - aktualizacja (9).

Witajcie,

moich wlosow dzieki „NDW” jest ostatnio ogrom na blogu, dlatego stwierdzilam, ze bez sensu bedzie je kolejny raz, zaledwie po dwoch dniach pokazywac (kto jednak nie widzial - KLIK), pewnie i Wy macie juz przesyt  ;) Aktualizacja mimo wszystko musi byc, wiec zapraszam na podsumowanie miesiaca lipca :)