piątek, 7 marca 2014

Lutowy stan moich wlosow- aktualizacja (4). Wisona tuz, tuz, wiec zapraszam serdecznie do akcji "Nakrecmy sie na wiosne" :)

Witajcie,

luty juz dawno za nami, a ja dopiero z aktualizacja wyskakuje ;)  
Wlosowo na szczescie obylo sie "bez wiekszych niespodzianek"- podraznienia i wypadanie w calkowitej “normie”, o ile to oczywiscie norma mozna nazwac, no ale ok. ;) Ponizej zdjecie po wieczornym czesaniu ;/ Rano z reguly jest jeszcze „lepiej“ i zeby sie niepotrzebnie nie stresowac, przestalam juz te moje, wypadajace wlosieta liczyc. Co nie zmienia faktu, ze delikatnie mowiac, ich widok dziala mi na nerwy.







Lutowy przyrost : wedlug punktow na ciele wydaje mi sie, ze miedzy 1,5, a 2 cm.(niestety nie mam pewnosci, poniewaz nie zapisalam sobie po styczniowym podcieciu wczesniejszej dlugosci. Bylam pewna, ze zapamietam, mialam zapisac i tyle bylo i z zapamietania i z zapisania ;).
Objetosc kucyka: do tej  aktualizacji nie mierze. Nie chce sie niepotrzebnie irytowac, bo w trakcie ostatniej choroby sporo wlosow wypadlo i nawet CP, ktore troche trzymalo je na glowie, nie bylo w stanie temu zaradzic.


Jak wygladala moja pielegnacja wlosow w lutym:

Do kazdego mycia stosowalam metode OMO (jako pierwsze O uzywalam maski Kallos al Latte- nie sluzy moim wlosom, wiec chce ja zdenkowac ;)), wraz z metoda kubeczkowa, a po myciu zabezpieczalam wlosy olejkiem alverde Klaczki byly myte przewaznie co trzeci dzien i przed kazdym myciem na dlugosc lecialy oleje (przy okazji, zapisalam sie do akcji Anwen- KLIK).  Po myciu kladlam jeszcze maske na lepetyne i chyba pierwszy raz, udalo mi sie wlosy obciazyc, ale o tym pisalam juz TUTAJ ;) Nie bylo mycia bez plukanki, jednak w lutym krolowala wylacznie lniana ;) 28.02. zafarbowalam wlosy henna Khadi jasny braz (hennuje raz w miesiacu). Tym razem, o dziwo wlosy byly lekko przesuszone, mimo uzytego siemienia.

Jakich kosmetykow uzywalam w lutym:

Szampony: Age Energy Szampon z Bio kofeina i owocami Goji, Syoss regenerujacy (do oczyszczenia wlosow). 
Pokusilam sie o zakup szamponu Khadi Amla, oraz Sante familijnego, ale oba mnie uczulily , mimo braku Cocamidopropyl Betaine w skladzie ;/ Przy okazji tej “przygody”, wytropilam kolejnego zloczynce, odpowiedzialnego za podraznienia skalpowe (napisze w osobnym poscie ;)).

Maski:  Natura Siberica Sauna & Spa, Planeta Organica maska toskanska,, maslo alverde awokado i maslo shea, maska Organique Sensitive (nie da rady; warkocz, nakladanie na same koncowki, nic nie pomaga, nadal uczula ;/), L. Colutti, intensywna minutowa kuracja. Siemie lniane, czesto jako dodatek do masek.

Odzywki d/s: Przewazala Balea do wlosow brazowych, Planeta Organica balsam finski.

Odzywki b/s: Nie uzywalam wogole. Za odzywke bez splukiwania czasami sluzyla mi masc na brodawki Babydream für Mama.

Oleje (wraz z poczatkiem m-ca olejowanie na odzywke- Isana niebieska, pozniej juz tylko olejowanie na siemie lniane, o ktorym pisalam TUTAJ): w lutym postawilam na gotowe mieszanki- olejek alverde (olejowalam nim najczesciej), oraz olejek Babydream für Mama. Czasami dokladalam oleju winogronowego.

Plukanki: Lniana.

Polprodukty: Mleczko pszczele w glicerynie, mocznik, kolagen i elastyna, siemie lniane.

Wcierki: Wyciag z owocow palmy sabalowej, kozieradka. Obie tylko do polowy m-ca, stwierdzilam bowiem, ze wiecej robia szkody na moim skalpie, niz pozytku- niestety.

Zabezpieczenie koncowek: Olejek alverde arganowo – migdalowy.

Wewnetrznie: od 1.01 zaczelam przyjmowac tabletki Calcium Pantothenicum i przez luty kontynuowalam kuracje.
Od. 01.02. racze sie rowniez napojem drozdzowym.
Poza tym, zelazo w tabletkach i dosc czesto herbata pokrzywowa.



Porownanie wlosowe. Dla odmiany zupelnie inne, osobom o slabszych nerwach, proponuje nie przechodzic do dalszej czesci posta ;):




Zdjecie z lewej bylo moim pierwszym, aktualizacyjnym. Na nim rowniez zaznaczylam dlugosc, do ktorej daze. Po prawej zdjecie obecne, jeszcze dosc mokrych wlosow, wykonane celowo, zebym mogla okreslic dokad mniej wiecej siegaja juz moje klaczki (na sucho niestety jest to raczej niewykonalne, zbyt mocno sie wywijaja, a maski Gloria, ktora je ladnie wygladzala, brak mi na stanie ;)). Od tego miesiaca ta linia bedzie wyznacznikiem dla suchych wlosow ;) 
Wiem, wiem, przerzedzenia na koncach zas sa mocno widoczne :/ Wierzcie mi jednak na slowo, tragedii nie ma w porownaniu do tego, co bylo. Na dniach szykuje sie na wstawienie zdjec bardziej drastycznych (miedzy innymi tego, ktore widnialo w “Akcji motywacji” ;)).

Moje plany "wlosowe" na marzec:

- Olejowanie przed kazdym myciem.
- Powykanczac nadpoczete maski, bo juz nowe czekaja w kolejce.
- Zmierzyc dokladnie przyrost.
- Nie przejmowac sie wypadaniem, jakos to bedzie- najwazniejsze, ze wlosieta na biezaco odrastaja ;)


Wlosowe zdjecie lutego:




***

Przypominam o akcji "Nakrecmy sie na wiosne" i serdecznie zapraszam nowe wlosieta- KLIK :)


Zycze Wam udanego weekendu J Moj zaczal sie dosc milo malymi zakupami w nowo otwartym dm, ktory w dodatku otworzyl sie w centrum miasta ;) O dziwo, poza jedna (mala) probke, nie skusilam sie na zadna nowa odzywke do wlosow- jestem z siebie dumna ;)


Pozdrawiam serdecznie,


42 komentarze:

  1. masz śliczne włosy, bardzo mi się podobają. Przeszły pozytywną przemianę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje bardzo :) Fakt, przeszly przemiane i ciesze sie, ze ja widac ;)

      Usuń
  2. Kochana,jakie masz piękne włosy!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, dziekuje Ci slicznie :* ! Jeszcze troche im do pieknych, ale mysle, ze jestem na dobrej drodze ;)

      Usuń
  3. Trzymam kciuki za nieprzejmowanie się wypadaniem, mi bardziej wypadają jak się przejmuje. A włosy masz piękne, moim zwłaszcza w długości do Twoich dużo brakuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje slicznie :) Oj tam, zaraz piekne ;) Piekne beda, jak z cieniowania zejde ;) Szybko urosna, zobaczysz :)

      Usuń
  4. Dużo tego, ale gdybym spisała wszystko co ja robię z włosami to pewnie byłoby podobnie. :D Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie ;D Ja jak czytam o pielegnacji innych, rowniez mam wrazenie, ze sporo roznych roznosci, po czym sama sobie uswiadamiam, ile i czego ja uzywam ;P

      Usuń
  5. Uwielbiam Twoje bujne włosy :) U mnie CP działało bardzo dobrze, moja święta trójca to: CP, Jantar i skrzypokrzywa.

    Okres wiosenny - wzmożone wypadanie (chyba, że jest to spowodowane czymś innym)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana :* Planuje skrzypokrzywe na maj ;) U mnie to wzmozone, wiosenne wypadanie trwa juz nie pamietam od ktorej wiosny ;) Niestety, przyczyne znam (przynajmniej jedna ;))- hormony taczycy ;/

      Usuń
  6. To ostatnie zdjęcie- cudo <3 Uwielbiam Twój kolor włosów :-)
    U mnie ostatnio włosy praktycznie mi nie wypadają- podczas mycia w ogóle, jedynie podczas czesania czasem :-P chyba zasługa sesy ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana :* Jejku, marzenie zeby podczas mycia nie wypadaly wogole ;( Ten zbiorek wlosow towarzyszy mi rano, wieczorem, w ciagu dnia, a podczas mycia jest tego 2 x tyle ;/ Na sese sie czaje, choc nie wiem, czy skalp,. ktory doprowadza mnie pomalu do szalu, "pozwoli" sobie ja polozyc ;)

      Usuń
  7. Jestem pod wrażeniem tego jak skrupulatnie i dokładnie dbasz o swoje włosy, mi tego brakuje, często mi się nie chce olejować albo nakładać jakiś masek, które trzeba długo trzymać na włosach... A co dopiero specyfiki domowej roboty? NIGDY. Włosy masz piękne, szybko rosną, wyglądają zdrowo, marzenie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musze przyznac, ze wzielam sie za nie porzadnie i systematycznosc co do dbania o wlosy, mam juz opanowana ;) Domowej roboty tez raczej nic nie robie, bo mimo wszystko brakuje mi czasu ;) Dziekuje Kochana za mile slowa :*

      Usuń
    2. Ja właśnie naolejowałam czymś tam z witaminą E :D Zmotywowałaś mnie :)

      Usuń
    3. Ok.:D Daj znac, jakie rezultaty :D!

      Usuń
  8. Śliczne masz włosy-błyszczące i widać, że zdrowe. Ja nie mam pojęcia jak mierzyć włosy dlatego do każdego zdjęcia aktualizacyjne będę zakładać tą samą bluzkę w paski i na tej podstawie porównywać przyrost. Powodzenia w marcu z pielęgnacją:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) Ja staram sie robic zdjecie z tej samej perspektywy, ale wlosy wywijaja sie jak chce, wiec czasami (jak teraz), wogole nie widac przyrostu ;) Mam kilka cielesnych odnosnikow (biust, pieprzyki, linia na brzuchu, itd. ;)) i na tej podstawie mierze. Staram sie tez wylawiac pasmo kontrolne z "grzywki", ktore "idzie" przez srodek nosa, jednak ten porost rozni sie czesto od tego z dlugosci ;)

      Usuń
  9. A dla mnie I tak się bardzo podobają Twoje włosy! :)
    Szkoda, że familijny Sante Cię uczulił... dobrze jednak, że znalazłaś już winowajcę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja sie ciesze, ze Komus moga sie podobac ;) Wielka szkoda, bo mialam nadzieje, na posiadanie fajnego oczyszczacza ;/ Jednak sie nie zmarnuje, podsune Corce ;)

      Usuń
  10. Swoją długość prawie osiągnęłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otoz to :)! Nie sadzilam, ze ta chwila tak szybko nadejdzie ;)

      Usuń
  11. śliczne włoski masz ;) i ładny porost :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Masz śliczne włosy, wyglądają na takie mięsiste :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :* To wszystko przez siemie lniane, ono jest glownie "winowajcom" tej miesistosci ;)

      Usuń
  13. Najwazniejsze, ze wloski Ci rosną. Jedne wypadaja, a nowe odrastaja - to normalne. :-) Milo jest popatrzec jak angazujesz sie w pielegnacje swoich wlosow. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie i tego sie 3mam ;) Dopoki odrastaja, nie poddaje sie, choc przykro mi, ze tak leca, bo gdyby nie to, byc moze udaloby mi sie je bardziej zagescic, do tego uniknelabym przez ostatni rok sporego podciecia.

      Usuń
  14. A czym czeszesz włosy? Mi po Tangle Teezerze mniej jakoś włosy wypadają, albo po prostu nie są wyrywane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana czesze szczotka drewniana. Czasami pokusze sie o szczotke z wlosia dzika ;) Pod reka, w torebce przewaznie znajduje sie drewniany grzebien. U mnie niestety problem z wypadaniem jest nieco wiekszy ;(

      Usuń
  15. mi włosy lecą aktualnie z głowy w zastraszającym tempie :( chyba wina operacji, narkozy i stresu z tym związanego :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspolczuje :( Z pewnoscia oslabienie organizmu po takich "atrakcjach" ma wplyw na wypadanie. Zycze Ci szybkiego powrotu do zdrowka :*

      Usuń
  16. Ślczinie CI idzie :) efekty są mega widoczne, a ja uwielbiam takie posty :) Również zapisałam się do akcji anwen - mam nadzieję, że dam radę :) Muszę zacząć stosować płukankę do każdego mycia i chyba również zacznę mierzyć przyrost :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana :* Dasz rade, co masz nie dac, jak dasz :)! Plukanke polecam :)

      Usuń
  17. Włosy piekne, u mnie niestety wzmożone wyladanie przez zmiane pory roku jak zawsze, co do akcji planuje post na weekend zobaczymy jak mi to wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana :* Mam nadzieje, ze wypadanie u Ciebie szybko sie ustabilizuje :) To juz jestem ciekawa, jak sie nakrecisz :)

      Usuń
  18. Masz przepiękne włosy :) już niedługo widzę osiągniesz swój wymarzony cel :) gratuluję wytrwałości w walce o długie i zdrowe włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje slicznie za mile slowa :) Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  19. mimo wypadania, włosów jest masa!!!!!! sa super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :))) Mam to szczescie, ze na biezaco odrastaja- pije pokrzywe, drozdze i wzbogacilam swoja diete ;)

      Usuń

Bardzo mi milo, ze przeczytalas/les ten wpis :) Zostaw po sobie ślad - dziękuję :)! Link do Twojego bloga jest zbedny, poniewaz i bez niego potrafie do Ciebie trafic ;) Pozdrawiam serdecznie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...