wtorek, 1 kwietnia 2014

Maska do wlosow Balea jedwabny polysk, figi i perly- recenzja.

Witajcie,

maske Balea figi i perly zdenkowalam juz dosc dawno temu i zupelnie zapomnialam ja zrecenzjonowac. Przegladajac zdjecia trafilam na owy produkt, wiec czas najwyzszy wystawic mu opinie ;)



Maska do wlosow Balea, figi i perly.



Opis producenta:


Niestety, nie posiadam juz opakowania, wiec opis sciagnelam z TEJ strony ;):

Balea maska do włosów matowych figi perły 
Bogata konsystencja zawiera liczne składniki odżywcze, które delikatnie pokrywają powierzchnię włosa i dogłębnie regenerują najbardziej zniszczone włosy.
Czynnik antystatyczny chroni włosy przed skręcaniem się i ułatwia rozczesywanie.
Zregenerowane i chronione włosy odzyskują gładką powierzchnię, która doskonale odbija światło.
Włosy stają się gładkie w dotyku i intensywnie błyszczące.
Przeznaczony do codziennej pielęgnacji skóry głowy dla włosów bez połysku oraz matowych
Maseczkę należy pozostawic na włosach do 3min ,następnie spłukac letnią wodą.


Opakowanie:

Bardzo fajne i poreczne. Szata graficzna rowniez dosc ciekawa. Produkt zamkniety jest w srednio duzym, plastikowym, zakrecanym pojemniku, a wszystko zabezpieczone jest sreberkiem. Z wydobyciem go do samego dna nie ma zadnych problemow J


Zapach, konsystencja i wydajnosc:

Zapach delikatny, choc lekko chemiczny, nie utrzymuje sie dlugo na wlosach. Konsystencja dosc "lejaca", przypomina mi maske Kallos al Latte- jak dla mnie, moglaby byc nieco gestsza. Wydajnosc standardowa, choc bardziej w kierunku niskiej. Produktu nie ubywa zbyt szybko, jednak ze wzgledu na jego konsystencje zdarza sie, ze troche sie uleje.


Dostepnosc i cena:

Maska dostepna jest oczywiscie w drogerii dm, jednak i na Allegro mozna ja kupic ;) Jej cena w Niemczech wynosi ok. 2, 3 Euro za 200 ml.- niestety nie pamietam dokladnej kwoty. W Polsce dostaniemy ja za ok. 13 zl. plus koszty wysylki., ale czy warto ;)?


Sklad:



Sklad nie zachwyca. Wyciag z figi i perly, ktorymi zacheca nas producent, znajdziemy dopiero po zapachu ;)
Na poczatku pojawia sie emolient, pozniej antystatyk, ktory pelni rowniez role konserwujaca, kolejno dwa emolienty i juz „wyskakuje“ nam zapach.
Dopiero po nim, prawie na koncu skladu mozemy dopatrzec sie wyciagu z  perly i figi. Z dobroci znajdziemy tam rowniez  m. inn. witamine B5, olej z nasion slonecznika, gliceryne, witamine E. Przewija sie tez potencjalnie wysuszajacy alkohol.


Moja opinia:

W poczatkowym okresie wlosomaniactwa czesto siegalam po dm-owskie maski. Na tutejsze standardy sa to tanie i latwo dostepne produkty (dla porownania przypomne, ze paczka papierosow kosztuje 5 Euro ;)). Z czasem zaczelam zamawiac rosyjskie kosmetyki, jednak do niektorych odzywek i masek z dm wracam na biezaco, badz mam zamiar wrocic. Ta maska jest jedna z nich, a uswiadomilam to sobie, wlasnie w trakcie pisania recenzji ;)
Maski uzywalam zawsze pod czepek na okolo pol godziny. Mimo, ze na poczatku bylam nia zachwycona, szalu nie robila, ale i totalnie kiepska tez nie byla. Ot przecietniak, bardzo dobry do tuningowania ;) Jak dla mnie, w dzialaniu przypomina troche Glorie.
Z pewnoscia po jej uzyciu nie ma co liczyc na mega blask, o ktorym pisze producent, czy bogate odzywienie. Maska wprawdzie delikatnie nawilza wlosy, nie mamy po jej uzyciu problemow z puszeniem, czy splataniem, jednak na super wygladzenie bym tez nie stawiala ;)
Mysle, ze o wiele lepiej spisalaby sie na zdrowych, srednio, badz niskoporowatych klaczkach. Dla wlosow suchych z natury, badz zniszczonych, jest faktycznie za slaba.
Z pewnoscia nie obciazala, ale i dociazenie bylo slabe. Do tuningowania natomiast byla swietna, za kazdym razem, kiedy dodalam do niej porcje oleju, jej dzialania bylo o wiele lepsze J



Reasumujac:

Jesli macie do niej dostep i malo wymagajace wlosy, za ta cene warto wyprobowac. Jest calkiem przyzwoita, choc cudow bym nie oczekiwala.
Lubilam ta maske i chetnie do niej wroce, byc moze rowniez moje wlosy sa juz w lepszym stanie, wiec i jej samodzielne dzialanie bedzie nieco lepsze. Jesli nie, bede miala fajna baza do polproduktow- a ja za Gloria wzdycham ;)
Nie polecam natomiast specjalnie jej zamawiac, jesli Wasze klaczki wymagaja intensywnej pielegnacji. Tutaj maska solo raczej sie nie sprawdzi. Lepiej dolozyc pare zlotych i zaopatrzyc sie w cos bardziej tresciwego ;)



Mialyscie, jak sie u Was sprawdzila?


Pozdrawiam serdecznie,



48 komentarzy:

  1. Jak ja ci zazdroszczę, że masz taki łatwy dostęp do produktów Balea i Alverde. Ta maska jednak chyba nie dla mnie, bo dużo można powiedzieć o moich włosach, ale na pewno nie to, że nie są wymagające.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, ja z kolei zazdrosze Wam, ze macie dostep do polskich produktow, badz latwiej Wam sciagnac rosyjskie cudenka :) Nigdy czlowieka nie zadowolisz ;)
      Jak sa wymagajace, to tej maski Ci nie polecam, lepiej kup sobie Glorie i ja podtuninguj :)

      Usuń
  2. jak widzę, że podstawowe produkty są za perfumą, to wielki Facepalm! Nie kupiłabym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja obecnie tez nie, jesli liczylabym na super efekt ;) Kiedys, kiedy jeszcze sklady byly dla mnie czarna magia bralam tak "co popadnie" ;) Maska jest fajna i zamierzam ja zakupic ponownie, ale wlasnie po to, zeby ja ewentualnie polproduktami- ktorych mam sporo na stanie, urozmaicic ;)

      Usuń
  3. No to u mnie by się nie sprawdziła :( Mam włosy wysokoporowate niestety :/
    Aczkolwiek jakbym była w DM, to czemu nie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, jakbys byla w dm, to czemu nie, zwlaszcza, ze nie jest droga :) Jednak specjalnie ja zamawiac nie ma sensu- Gloria wyjdzie taniej ;)

      Usuń
    2. dokładnie :) Glorii muszę poszukać w markecie jakimś.

      Usuń
    3. W Auchan jest o ile sie nie myle ;) Wyjdzie taniej, a naprawde w dzialaniu sa bardzo podobne :)

      Usuń
  4. przy okazji sięgnę po nie, cena niska, a chętnie sprawdzę jak działają u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto sprawdzic, tak jak pisalam, na mniej wymagajacych wlosach moze sie spisac calkiem niezle :)

      Usuń
  5. Dzięki Twojej recenzji nabrałam ochoty na glorię. Domęczam już biovaxa do wypadających włosów i już wiem, co otworzę po nim. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem, z czym ja zmiksujesz ;)

      Usuń
  6. Nie miałam nic Balea, nie po drodze mi do drogerii dm;) Glorię uwielbiam- nie wyobrażam sobie pielęgnacji włosów bez niej;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Glorie swego czasu rowniez wielbilam, tesknilam do niej miesiacami, po czym przypomnialam sobie, ze akurat ta maska w dzialaniu byla praktycznie identyczna ;)

      Usuń
  7. Moje włosy wolą jednak bogatsze składy. Mimo wszystko zazdroszczę Ci dostępu do tych wszystkich cudeniek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje rowniez naleza do tych bardziej wymagajacych, wiec i asortyment z dm "nieco" sie zawezil ;)

      Usuń
  8. Może u mnie by się sprawdziła, bo mam włosy niskoporowate, ale z tym jest i tak bywa jak na loterii... Ja też tuninguję maski dodając do nich oleje, działa niemal zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To faktycznie moze u Ciebie lepiej by zadzialala :) Dokladnie, olej do maski prawie zawsze gwarantuje lepsza jakosc ;)

      Usuń
  9. Z produktów firmy Balea chyba nigdy nie będę nic miała, do DMu się nie wybieram a przez Internet na pewno nie będę zamawiać. Czytając co piszesz o tym produkcie to nie stracę na tym. Włosów moze nie mam zniszczonych, ale suche.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat ten produkt do wlosow suchych faktycznie jest za slaby, wiec nie masz czego zalowac ;)

      Usuń
  10. Balea kusi dalej. Uwielbiam figi w każdej postaci, więc baardzo ubolewam nad tym, że te kosmetyki są stacjonarnie niedostępne. Może znajdę kiedyś sklep z niemieckimi kosmetykami u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te figi sa w tak znikomej ilosci, ze pewnie niewiele dobrego moga zdzialac ;) Coraz wiecej pojawia sie w Pl slepow z niemiecka chemia, wiec moze akurat trafisz stacjonarnie :)

      Usuń
  11. Myślę, że sprawdziłaby się u mnie w chwilach, gdy moje włosy nie potrzebują zbyt wiele :-) Zamierzam wybrać się na jakieś zakupy właśnie do dm-u, chociaż pewnie dopiero w wakacje, więc rozejrzę się za nią. Moja lista z kosmetykami, które chcę kupić stale rośnie :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, oby szybko udalo Ci sie wybrac, ale przede wszystkim polecam zaopatrzyc sie w olejek alverde arganowo migdalowy :) Moja lista "niedostepnych" dla mnie produktow, a dla Was na co dzien, rowniez stale rosnie ;)

      Usuń
  12. Kusza mnie produkty Balea, ale nie mam możliwości zakupu ich u siebie :( Lista chciejstw rośnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak na serio jest tylko kilka, ktore sa godne polecenia- z punktu "widzenia" moich wlosow ;) Miedzy innymi sa to te, ktore zebralam w rozdaniu :)

      Usuń
  13. Mam odzywkę z tej serii i jest ok, ale bez szaleństw.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie :) Moja Corka natomiast zachwyca sie ta odzywka ;)

      Usuń
  14. nie wiem, bo nie mam nic z tej firmy :) hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak i w kazdej, zdarzaja sie tez "buble" ;)

      Usuń
  15. Miałam na nią ochotę, chociaż jeśli mówisz, że to przeciętniak...
    Zawsze ta firma kusi mnie swoimi opakowaniami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo tak, opakowania kusza, mnie zwlaszcza napis "bez silikonow" ;D Kochana, akurat jesli chodzi o ta maske to tak, jak napisalam. Nie jest zla, ale cudow bym nie oczekiwala, maslo alverde jest zdecydowanie lepsze ;)

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Kochana dziekuje Ci z calego serducha za checi :*** Cudownie jest wiedziec, ze jakbym czegos potrzebowala, to moge sie do Ciebie odezwac :))) Gloria byla jedna z moich ulubionych masek, ale wlasnie zdalam sobie sprawe, ze akurat ta, niewiele w dzialaniu sie rozni, wiec szkoda zachodu ;)

      Usuń
    2. Mimo wszystko -pamiętaj!Dla mnie to byłaby przyjemność,jeśli mogłabym pomóc-w tym wypadku przesłać kosmetyki.Buziole:))

      Usuń
    3. Dziekuje Kochana i wzajemnie pamietaj, ze ja tez chetnie pomoge :***

      Usuń
  17. Szkoda, że te kosmetyki DMu sa u nas nie dostępne, chętnie bym je wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwi mnie bardzo, ze dm jeszcze sie w PL nie otworzyl, petycja trza napisac ;)

      Usuń
  18. Opakowania są urocze :) Głównie dlatego mnie kuszą :D

    OdpowiedzUsuń
  19. niestety nie miałam okazji używać produktów tej marki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat ta marke moje wlosy "lubia" bardziej od alverde ;)

      Usuń
  20. Ja ostatnio masek do włosów w ogóle nie używam, bo moje włosy są w dość dobrej kondycji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszcze :) U mnie bez maski sie nie obejdzie ;)

      Usuń
  21. Ja jak na razie omijam kosmetyki do włosów szerokim łukiem, jak wykończę zapasy to będę myśleć o nowych, ale w sumie Balea.. ach ta Balea :) :-p Dziwi mnie czemu te kosmetyki są takie tanie skoro większość z nich jest na prawdę na poziomie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rowniez chwilowo omijam ;D Tak, jak piszesz, zapasy trza pokonczyc ;) Kochana sa tanie, bo dm ogolnie jest tutaj tania i znana sieciowka ;)

      Usuń
  22. chciałabym kiedyś wypróbować coś z tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, zapomnialam zapytac, a jak sprawdzila sie u Ciebie Balea Express Kur?

      Usuń

Bardzo mi milo, ze przeczytalas/les ten wpis :) Zostaw po sobie ślad - dziękuję :)! Link do Twojego bloga jest zbedny, poniewaz i bez niego potrafie do Ciebie trafic ;) Pozdrawiam serdecznie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...