piątek, 30 maja 2014

Natura Siberica, Sauna&Spa, Maska do ochrony i odbudowy wlosow. Wersja po zmianie skladu - recenzja.

Witajcie,

na wstepnie z calego serca dziekuje Wam za slowa otuchy pod poprzednim postem :*** Nadal mnie trafia, jednak to radykalne ciecie sprawilo, iz po kolejnym wyrownywaniach "dojechalam" do nastepnej warstwy i zostala wylacznie jedna – stara grzywka, do calkowitego zejscia z cieniowania (pomijam wlosieta, ktore od miesiecy odrastaja i tworza nowe, roznej dlugosci pasma) ;) Jak napisala Skyscraper - "po burzy zawsze wychodzi słoneczko", faktycznie i do mnie sie to sloneczko usmiechnelo, ale o tym innym razem, kiedy juz calkowicie sie upewnie, bo nie chce zapeszac :)))

Poza tym, juz teraz pragne Was przeprosic, ale podsumowanie akcji “Nakrecmy sie na wiosne” pojawi sie w niedziele, a nie jak pierwotnie zakladalam w sobote. Duzo ostatnio sie w moim zyciu dzieje i nie dam rady do jutra wyrobic sie z planowanym postem ;) Ale przejdzmy do recenji :)




***


Gdy tylko okazalo sie, ze stara wersja zoltej NS jest dla moich wlosow genialna w dzialaniu – recenzja KLIK  i na stronie Euroshop24 nadal jest dostepna, postanowilam zaopatrzyc sie w kolejne opakowanie. Kiedy do mnie dotarlo okazalo sie, ze jednak sklad ulegl zmianie, a sklep zwyczajnie nie pofatygowal sie zeby go uaktualnic. Myslalam wiec zeby kosmetyk zwrocic, jednak za Wasza rade zostawilam i przystapilam do testow wersji z silikonami.


Opis producenta:

“Ochronno – regeneracyjna maska do włosów na bazie olejków i ekstraktów z roślin syberyjskich. Organiczny ekstrakt żeń szenia syberyjskiego poprawia stan skóry głowy, odżywia i odnawia strukturę włosów, zapobiegając ich nadmiernemu przesuszeniu. Organiczny olej z kiełków pszenicy bogaty w witaminy A, E, aminokwasy i polinienasycone kwasy tłuszczowe, opóźnia starzenie się włosów, sprzyja rekonstrukcji ich naturalnej struktury. Malina moroszka działa antyoksydacyjnie, nawilża i chroni włosy przed negatywnym działaniem wolnych rodników, przywraca włosom blask. Miodunka lekarska zawiera rutynę, karoten, witaminę C i garbniki, nasyca włosy niezbędnymi witaminami i mikroelementami, nawilża skórę głowy.

Zrodlo: KLIK


Opakowanie:

Duzy, plastikowy “sloj”, umieszczony dodatkowo w eleganckim kartoniku. Wieczko maski zakrecane. Przed wscibskimi paluchami zawartosc chroniona jest sreberkiem. Latwo ja wydobyc, ze zuzyciem do samego dna nie ma najmniejszych problemow :)




Zapach, konsystencja i wydajnosc:

Zapach mnie doslownie rozbraja, uwielbiam go ;) Nie jest nachalny, jednak dosc intensywny, niestety nie utrzymuje sie dlugo na wlosach choc nastepnego dnia jest jeszcze delikatnie wyczuwalny. Nie jestem w dobra porownywaniu takich nieokreslonych zapachow, wiec daruje sobie te probe ;)
Konsystencja kremu, dosc gesta i zbita – “mocniejsza” od poprzedniej wersji. Nie ma problemow z nalozeniem maski na wlosy, jak rowniez z jej zmyciem. 
Kolor bardzo ladny, choc rowniez delikatnie ulegl zmianie i z bezowego obecnie wpada bardziej w zolty. Mam wrazenie, ze nowa maska intensywniej blyszczy.
Co do jej wydajnosci, to mysle, ze jest spora (370 ml). Lubie przesadzac z nakladaniem kosmetykow na wlosy, a mimo tego po uplywie ponad 2 m-cy (stosuje co najmniej raz w tyg., a i Oliwia sie podlaczyla ;)), kosmetyku jeszcze sporo zostalo.


Dostepnosc i cena:

Niestety maska do tanich nie nalezy. Jej cena w PL waha sie w granicach 45 - 50 zl. Moja zostala zamowiona na stronie sklepu Euroshop24 gdzie koszt zakupu wynosi obecnie 13,49 Euro (przecenili).




Sklad:

Jak wiekszosc z Was juz wie, sklad zarowno tej maski, jak i wielu innych produktow Natura Siberica ulegl zmianie. Na czerwono zaznaczylam w starym skladzie, co zostalo zabrane, natomiast w nowym na zielona, jakie cuda nam dodali ;)


Tak prezentowal sie on poprzednio (stara wersja):

Aqua (woda), Cetearyl Alkohol (zmiekczacz, emolient) , Behentrimonium Chloride (konserwant, antystatyk), Mica (and )Titanium Dioxide (zmiekczacz, pochlaniacz UV), Cetyl Palmitate (zmiekczacz), Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride (antystatyk), Acanthopanax Senticosus Root Extract* (wyciag z zen szenia), Triticum VulgareGerm Oil* (wyciąg z kiełków pszenicy), Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil (olej Słonecznikowy), Rhodiola Rosea Root Extract* (różeniec górski) , Sorbus Sibrica Extract (ekstrakt jarzębiny syberyjskiej), Pulmonaria Officinalis Extract (ekstrakt miodunki plamistej), Rubus Chamaemorus Seed Oil (olej z maliny moroszki), Corylus Avellana Seed Oil (olej z orzechow laskowych), Hippophae Rhamnoides Oil (olej z owocow rokitnika), Hydrolyzed Wheat Protein (proteiny pszenicy), Avena Sativa Seed Extract (ekstrakt z owsa), Polygonum Fagopyrum Extract (wyciag z lisci i kielkow gryki), Pinus Sibrica Seed Oil Polygrycelyl-6 Esters (mleczko cedrowe), Panthenol (witamina B5), Niacinamide (witamina B3), Tocopherol (witamina E), Benzyl Alkohol (konserwant), Benzoic Acid (konserwant), Sorbic Acid (konserwant), Parfum (zapach), Citric Acid (konserwant).


Nowy sklad wyglada nastepujaco:

Aqua (woda), Cetearyl Alkohol (zmiekczacz, emolient), Quaternium-91 ( substancja filmotwórcza – moze oblepiac), Cetrimonium Methosulfate (antystatyk, konserwant), Bis-Cetearyl Amodimethicone (lekki silikon), Mica (and )Titanium Dioxide (zmiekczacz, pochlaniacz UV), Cetyl Esters (emolient),  Panax Ginseng Root Extract* (wyciąg z korzenia zen szenia), Avena Sativa Kernel Extract*( ekstrakt z nasion owsa zwyczajnego), Althaea Officinalis Root Extract* (ekstrakt z korzenia prawoślazu), Triticum VulgareGerm Oil* (wyciąg z kiełków pszenicy), Rhodiola Rosea Root Extract* (różeniec górski), Crepis Sibrica Extract (pepawa syberyjska), Sorbus Sibrica Extract (ekstrakt jarzębiny syberyjskiej), Pulmonaria Officinalis Extract (ekstrakt miodunki plamistej), Rubus ChamaemorusFruit Extract (wyciag z maliny moroszki (byl olejek), Hippophae Rhamnoides Fruit Oil (olej z owocow rokitnika), Secale Cerele (Rrye) Seed Extract (zyto zwyczajne), Laurdimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Keratin (keratyna z pszenicy), Hydrolyzed Rice Protein (proteiny ryzowe) , Hydrolyzed Vegetable Protein (proteiny roslinne), Arctium Lappa Root Extract* (lopian), Pinus Sibrica Seed Oil Polygrycelyl-6 Esters (mleczko cedrowe), Sodium Ascorbyl Phosphate (stabilna postac witaminy C), Retinyl Palmitate (wit. A), Tocopherol (witamina E), Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride (antystatyk) (z gory spadl na dol), Cetrimonium Bromide (emgulator, działanie bakteriostatyczne), Benzyl Alkohol (konserwant), Dehydroacetic Acid (konserwant), Benzoic Acid (konserwant), Sorbic Acid (konserwant), Parfum (zapach), Citric Acid (konserwant), Amyl Cinnamal (zapach), Caramel (naturalny barwnik).



Moja opinia:

Mimo, ze przeznaczeniem maski jest Sauna&Spa, ja uzywalam jej zwyczajnie, jak kazda inna maske ;) Czasami pokusilam sie o podgrzanie czepka suszarka i to wszystko. Przewaznie trzymalam ja na wlosach od 30 do 60 min. Najlepiej - jak i poprzednio, sprawdzala sie u mnie nalozona po myciu.

Na poczatek musze podkreslic, ze wersja ze starym skladem byla moim absolutnym KWC! Maska zrobila na mnie ogromne wrazenie, pierwszy raz kosmetyk bez zadnych polproduktow byl w stanie dociazyc moje "kaprysne" wlosieta. W poprzedniej recenzji tak oto podsumowalam jego dzialanie: „Umyte wlosy dnia nastepnego“ ;) W skrocie, maska dzialala idealnie!
Nowa wersja rowniez w jakims stopniu spelnila moje oczekiwania, jednak to juz nie jest - jak dla mnie, TA maska…

Owszem nablyszcza wlosy, ale juz nie tak spektakularnie. Dociazenie rowniez jest zdecydowanie mniejsze i to glownie rozni ja od poprzedniej wersjijest sporo slabsza w dzialaniu, co akurat w przypadku wlosow o nizszej porowatosci jest na plus, bo nie powinna obciazac. 
Niby dociaza, ale jednak nie do konca. Wolalam dla lepszego efektu dodac do niej ulubione polprodukty, zeby bylo idealnie ;) 
Bardzo ladnie - jak i wersja bez silikonow, wygladza czupryne. W przypadku falowancow niestety wypada slabo (jak i poprzednia wersja), bo absolutnie nie wzmacnia skretu. 
Faktycznie dobrze nawilza klaczki, pozostawiajac je miekkie, puszyste (nie spuszone) i mile w dotyku. 
Nie kladlam jej nigdy na lepetyne, wiec nie wiem, jak w tej kwestii sie sprawdza. Podejrzewam, ze wrazliwcow tak bogaty sklad moze uczulac (bywalo, ze cos sie na skore glowy "przenioslo" i lekko swedzialo). 
Oczywiscie po jej uzyciu nie bylo problemow z rozczesywaniem, czy plataniem sie wlosow.


Reasumujac:

Jestem na tak i na nie ;)

W dalszym ciagu jest to bardzo dobra i mocna maska, jednak juz nie dosc dobra dla moich suchych z natury, wymagajacych solidnego dociazenia wlosow. O ile poprzednia wersja NS byla moim hitem, o tej nie moge niestety juz tego powiedziec.
Lubie ja, kiedy „ulepsze“ dziala idealnie, jednak obecnie, po testach obu wersji uwazam, ze cena jest zbyt wygorowana. Wprawdzie znajdziemy w masce wiele dobroci - mimo zmiany skladu, jednak trafilam na inna (niedlugo recenzja), dzialajaca w zasadzie bardzo podobnie, a przy okazji o polowe tansza ;)

Ogolnie, jesli macie ochote warto wyprobowac, jednak juz az tak - jak poprzednio, nie zachecam do kupna ;) Brak mi niestety w nowej wersj tego efektu WOW... Cena wedlug mnie w przypadku "ulepszonej" maski  jest rowniez zbyt wysoka.
Pewnie bede do niej wracac, bo jednak jest to przyzwoity produkt, ale uwazam, ze cena w stosunku do dzialania jest  zdecydowanie zawyzona – NS stracilo na zmianie tego kosmetyku i to bardzo duzo, szkoda tylko, ze i kosztow zakupu nie zmienili ;) Zapewne gdybym nie znalazla „zastepczyni“ starej wersji mocno bym ubolewala, obecnie jednak nie mam az tak duzego poczucia straty ;)


Mialyscie do czynienia z seria Sauna&Spa Natura Siberica? Jak sie u Was sprawdzila?


***

Przypominam o akcji "Nakrecmy sie na wiosne", w niedziele final :) - KLIK.



Pozdrawiam serdecznie,



68 komentarzy:

  1. szkoda, że zmieniają składy w dobyych, wypróbowanych ulubieńcach...

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie lubię jak tak zmieniają składy ;/ i często się ostatnio to zdarza ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety ;/ Ja rowniez sie przekonalam, ze nie lubie ;)

      Usuń
  3. Kurczę, szkoda że w Twoim przypadku zmiana wyszła na gorsze :( Ja nie miałam jeszcze do czynienia z tą firmą, więc nie mogę się wypowiedzieć. Miłego wieczoru ;**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana wielka szkoda, ale coz poczac ;/ Dziekuje i slonecznej niedzieli Ci zycze :***

      Usuń
  4. Troszkę droga. Nie na moja kieszeń ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, do tanich nie nalezy ;)

      Usuń
  5. NS lubię, stosowałam kilka produktów i byłam zadowolona :) Może dla kogoś, kto nie wie że skład jest zmieniony- dany produkt jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze i tak Kochana, choc wiele Wlosomaniaczek "ubolewa" nad tymi zmianami ;) Maska ogolnie jest bardzo dobra, jednak to juz nie jest ta maska, ktora mnie zachwycila ;)

      Usuń
  6. pierwszy raz się spotykam i szkoda, że zmiany okazały się gorszym rozwiązaniem...

    OdpowiedzUsuń
  7. Denerwują mnie te zmiany składów, zupełnie nie rozumiem polityki NS. Swego czasu szukałam tej maski, ale skład nowej wersji zupełnie do mnie nie przemawia, zwłaszcza to pq na początku składu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otoz to, pq faktycznie nie mieli juz gdzie dowalic ;) Stara wersja byla zdecydowanie lepsza i skladowo i w dzialaniu, pozostaje tylko wspominac ;/

      Usuń
  8. Jakby była tańsza to może i bym wypróbowała :).

    OdpowiedzUsuń
  9. Też mnie denerwuje jak zmieniają składy i to raczej zawsze na gorsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, spotkalam sie wlasnie z wieloma opiniami, ze na gorsze ;/

      Usuń
  10. Ja niestety boję się teraz używać takich produktów, gdyż nie mogę sobie poradzić z wypadającymi włosami :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i u mnie Kochana wypadanie wlosow ponad norme od dluzszego czasu, jednak nie klade masek na skore glowy i jakos przebolewam to, ze za kazdym razem kiedy dotykam wlosow, sporo zostaje ich na rece ;(

      Usuń
  11. Ciekawe czy można gdzieś jeszcze dostać wersję ze starym składem. Ja z NS jeszcze nic nie miałam, ale planuję kiedyś coś zakupić. Najpierw muszę wykończyć zapasy :)

    rzetelne-recenzje.blogspot.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, ze raczej nie mozna ;( W takim razie zycze udanego "wykanczania" i owocnych zakupow :)

      Usuń
  12. Nie znam firmy, nie stosowalam, ale cieszę się, że Twoje wlosieta ja lubią, szkoda, ze zmieniła maska skład, ale może jeszcze się przekonasz. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo szkoda, ze sklad sie zmienil. Kochana jestem przekonana, lubie ta maske, jednak to juz nie jest ten sam efekt zachwytu, jak po poprzedniej wersji ;)

      Usuń
  13. nie miałam nic z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w wiekszosci jesli juz, to wlasnie maski do wlosow ;)

      Usuń
  14. Szkoda, że tak często zmieniają składy dobrych kosmetyków na gorsze...

    OdpowiedzUsuń
  15. muszę przyznać, że pierwszy raz na oczy widzę ten produkt

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Produkt ogolnie godny uwagi, choc cenowo juz troche mniej ;)

      Usuń
  16. Szkoda, że zmienili skład, bo na poprzednią wersję bym się pewnie skusiła ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja poprzednia wersje bardzo polecalam ;)

      Usuń
  17. ach napaliłam się strasznie na te kosmetyki tylko zawsze odstrasza mnie cena wysyłki do anglii :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz popatrzec, czy nie sprzedaja gdzies w Anglii ;) Ja mialam podobnie z Niemcami, ale okazalo sie, ze mozna nabyc na miejscu, wiec i koszty wysylki sa ok. :)

      Usuń
  18. Przyznam, że jestem zaskoczona tym, że NS ma kosmetyki do włosów, a wydawało mi się, że dobrze znam kosmetyki rosyjskie;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie wiekszosc jakie z tej firmy testowalam byly kosmetykami do wlosow ;)

      Usuń
  19. Trochę bym była rozczarowana gdyby mi zmienili skład na gorsze w masce, którą bardzo lubię. Widzę, że dalej nie jest źle, ja bym sama chętnie przetestowała :) Zaraz obczaję ten sklep internetowy z którego zamawiałaś :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, faktycznie sie troche rozczarowalam ;p Nie jest zle, ale bylo genialnie ;) Obczaj, moze akurat cos latwo sciagniesz :*

      Usuń
  20. Szkoda, że jak zwykle lepsze jest wrogiem gorszego. Stary skład mi się spodobał, nowy tragedia i w życiu tej maski nie kupię. Zwłaszcza za taką cenę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otoz to Kochana ;) Nowy sklad faktycznie cenowo wypada nieco kiepsko ;)

      Usuń
  21. Odpowiedzi
    1. Kochana maska jest ciekawa, choc cena juz troche mniej ;)

      Usuń
  22. Mimo zmiany składu z chęcią przygarnęłabym tą maskę ;) Ja obecnie przeżywam mały kryzys włosowy - poprawiłam sobie grzywkę na całe czoło ( sama chciałam ) i fatalnie się w niej czuję...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiepsko Kochana, ze grzywka niezbyt sie czujesz ;( Moze sprobuj podpinac wsuwkami? U mnie rowniez wlosowy kryzys ;/

      Usuń
  23. Jak coś jest bardzo dobre, to niestety albo wycofają, albo zmienią skład :/

    OdpowiedzUsuń
  24. Niestety często jak jakiś produkt ma dobry skład, to go zmieniają na gorszy.. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otoz to ;/ Szkoda, ze i w przypadku tej maski tak postapili.

      Usuń
  25. Nie skuszę się na tę wersję :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Szkoda, że zmienili skład na gorsze, nic tak nie denerwuje kosmetycznie jak zmiany w naszych ukochanych produktach:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj mnie tez Kochana i to bardzo ;/

      Usuń
  27. Cieszę się, że słoneczko się do Ciebie uśmiechnęło!
    Szkoda, że zmienili skład maski... Przynajmniej o tyle dobrze, że znalazłaś jakiegoś zastępce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana, ale juz jakby powoli zachodzi ;/ Zbyt szybko sie ucieszylam ;)
      Dokladnie gdyby nie to, ze znalazlam zamiennika, pewnie bym nad tym ubolewala ;)

      Usuń
  28. Szkoda, że nie jest dla mnie, ale może znajdę coś z tej firmy co przysłuży się moim włoskom :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie rozumiem po co niszczą produkt i zmieniają skład.
    Konkretna recenzja takie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :)
      Rowniez tego nie pojmuje, choc w przypadku NS chodzilo podobno o dostosowanie sie wymogow unijnych ;)

      Usuń
  30. Gdyby nie cena to już bym pewnie kupowała :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Dość droga ta maska, myślałam, że kosmetyki Natura Siberica są znacznie tańsze. Jestem bardzo ciekawa tej tańszej maski, którą odkryłaś. :)
    Mi w maju niestety nie udało się nakręcić loczków, przyznam, że trochę mi głupio, bo miałam wielkie zamiary, a czas zrobił swoje. Zanim się obejrzałam już koniec miesiąca i nie było jakoś okazji/czasu by nakręcać papiloty czy robić warkocze. Jestem mimo wszystko ciekawa finału akcji i chętnie obejrzę loki innych uczestniczek no i Twoje oczywiście. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mocno droga ;) Zwlaszcza po zmianie skladu mysle, ze cena nie przeklada sie na jakosc ;/
      Kochana trudno, rozumiem doskonale, mi samej ciezko ostatnio znalezc czas na cokolwiek ;)

      Usuń
  32. Twoje mieszane uczucia sprawiły, że chyba sobie daruję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ze wzgledu na cene, nie bede Cie nawet namawiac do zmiany decyzji ;)

      Usuń
    2. Poszukam u Ciebie czegoś, co bardziej mnie skusi :)

      Usuń
    3. Zycze owocnych poszukiwan ;)

      Usuń
  33. Ja osobiście mam jakiś uraz do tej firmy po dwóch nietrafionych produktach do włosów i jakoś mnie nie ciągnie, żeby coś kupić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ze nie trafilas z kosmetykami. Ogolnie poza maskami i szamponem (ktory mnie uczulil ;)), nic z tej firmy nie mialam ;)

      Usuń

Bardzo mi milo, ze przeczytalas/les ten wpis :) Zostaw po sobie ślad - dziękuję :)! Link do Twojego bloga jest zbedny, poniewaz i bez niego potrafie do Ciebie trafic ;) Pozdrawiam serdecznie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...