środa, 4 czerwca 2014

Majowy stan moich wlosow- aktualizacja (7).

Witajcie,

Wam rowniez maj tak szybko minal ;)?


Podsumowanie miesiaca:


W maju bywalo roznie, jednak w sumie poza podrazniona lepetyna, nie moglam na wlosieta narzekac ;) Wypadanie w swojej “normie” ;) Pod koniec miesiaca trafily sie dwa wspaniale dni, wlosow wypadlo ok. 80 dziennie – pisalam Wam, ze sloneczko sie do mnie usmiechnelo, a ja juz sie cieszylam, ze Bioxsine zaczelo dzialac, niestety pozniej sytuacja wrocila do „normy“. Najgorszym momentem poprzedniego miesiaca bylo radykalne ciecie (poszlo 6,5 cm.), o ktorym pisalam juz TUTAJ

Majowy przyrost : 1 cm., w 3 tygodnie, pozniej wlosy zostaly podciete.
Objetosc kucyka: nadal 8,5 cm., co mnie niezmiernie cieszy :)! 


Jak wygladala moja pielegnacja wlosow w maju:


Bez zmian, jak i w poprzednich aktualizacjach. Nie udalo mi sie pohennowac wlosow


Jakich kosmetykow uzywalam w maju:

Szampony: Do mycia skalpu- Age Energy Szampon z Bio kofeina i owocami Goja, Syoss regenerujacy (do oczyszczenia wlosow- wylacznie 1 raz ;)). 
Dlugosc mylam odzywka Isana do lokow.

Maski:  Natura Siberica Sauna & Spa (zolta, wersja z silikonami), Natura Siberica Sauna & Spa, (niebieska), Planeta Organica maska tajska, Szampon/maska ghassoul, rosliny morskie.

Odzywki d/s: kofeinowa Balea, Planeta Organica balsam tybetanski, bananowa The Body Shop.

Odzywki b/s: Nie uzywalam wogole.

Oleje: Z powodu braku czasu, wylacznie mieszanki- alverde arganowo migdalowy, Babydream für Mama. Czasami dodatkowo olejek migdalowy i jojoba.

Plukanki: Lniana, „ulepszona“ dodatkami wersja lnianej.

Polprodukty: Gliceryna, kolagen i elastyna, siemie lniane, mleczko pszczele w glicerynie, keratyna.

Wcierki: Bioxsine.

Zabezpieczenie koncowek: Olejek alverde arganowo migdalowy- po kazdym myciu.

Wewnetrznie: Zelazo w tabletkach (mniejsza dawka), Doppelherz Haar Vital, CP.


Wlosowe zdjecia maja (bez lampy blyskowej):


Zeby nie miec problemow ze zdjeciem do aktualizacji, tym razem wykonalam je zaraz po myciu wlosow ;) Klaczki lekko ugniecione, skret sredni mimo keratyny – za duzo emolientow. Blask rowniez nie powala, pokusilam sie o olejowanie na nowy, niewyprobowany wczesniej olejek ;)

Zapuszczanie do wciecia w talii zaczynam od nowa. Mam tylko nadzieje, ze jak wreszcie do niej dobije wlosy zas sie nie przerzedza do tego stopnia, ze bedzie je trzeba ponownie az tyle skracac ;/

Nie wiem, czy to nie przewidzenie na miarce i zdjeciach, ale mam wrazenie, ze klaczki od podciacia (minal tydzien), urosly 0,5 cm.?


Porownanie wlosowe przed podcieciem i chwile po, maj (bez lampy blyskowej).




Moje plany "wlosowe" na czerwiec:

- Olejowanie przed kazdym myciem.
- Maskowanie po kazdym myciu.
- Kuracja CP, Doppelherz Haar Vital.
- Wcieranie Bioxsine co 2, 3 dni.
- Testowanie nowych masek ;)


Na koniec jeszcze zbior wlosow po calym dniu (w tym mycie). Nie wiem ile ich jest, nie palam juz wielka checia do ich liczenia ;/




***

Przez najblizsze 1,5 tygodnia sporadycznie bede zagladac na bloga (nie wiem, czy pojawia sie nowe posty). Przyjezdzaja do nas w odwiedziny Ciocia (siostra mojej Mamy) i Wujek, wiec chce w pelni wykorzystac czas spedzony z Nimi - ostatni raz widzielismy sie prawie rok temu :) Zaleglosci na Waszych blogach nadrobie po Ich wyjezdzie ;)



Jak tam Wasze wlosieta po majowej, zmiennej aurze ;)?


Pozdrawiam serdecznie,



86 komentarzy:

  1. Wyglądają przepięknie Kochana! :) Nic się nie martw, szybko odrosną, zwłaszcza, jeśli już śmignęły te pół centymetra. Są takie zdrowe i gęste, i takie ładne, delikatne falki mają. Zazdroszczę! :) Miłego czasu spędzonego z Rodzinką życzę! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana :* Mam nadzieje, ze faktycznie szybko odrosna ;) Ten czas byl z pewnoscia bardzo przyjemny :)

      Usuń
  2. Moja pielęgnacja ostatnia znacznie skromniejsza. :) Pięknie się prezentują Twoje włosy, chyba podpatrzę plan na Twoją dalszą pielęgnację.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana :* Polecam zwlaszcza mleczko pszczele w glicerynie ;)

      Usuń
  3. piękne włosięta :) szybko ci rosną :) oby dalej rosły Ci na tydzień pół cm wtedy szybko nadrobisz te centymetry po nieudanym obcięciu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana :* Mam taka nadzieje ;)

      Usuń
  4. Ja ostatnio gubię bardzo dużo włosów ;c

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak się sprawdza balsam tybetański? ;) Kompletuję zamówienie i nie wiem czy warto kupować ;) Już go mam w koszyku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, ze dopiero odpisuje. U mnie sprawdza sie calkiem niezle, choc zdecydowanie od balsamow wole maski ;) Zamowilas, czy jednak odpuscilas ;)?

      Usuń
  6. Kochana,cudne włosy-fale-marzenie.Zdjęcie z włosami przypomina mi moje,z tym że chyba tracę więcej:))Wykorzystaj w pełni czas z rodzinką:))Buziolki:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Sloneczko :* Ten czas wykorzystalam faktycznie w pelni, dlatego nie bylo mnie az tyle w blogosferze ;)

      Usuń
  7. piękne włosy,nie mogę się na nie napatrzeć :D C U D O W N E :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana, bardzo mi milo :* Mi nadal czesto dzialaja mi na nerwy ;)

      Usuń
  8. Nie ma to jak przed snem zajrzeć na jednego z moich ulubionych blogów, hihi :D Bardzo ładnie te Twoje włosy wyglądają po obcięciu, oby w czerwcu było tylko lepiej i przestały wypadać!!:D Ja cały czas wracam do szamponu i balsamu z Aleppo od Planeta Organica, nic się u mnie lepiej nie sprawdza :) Miłego czasu spędzonego z rodziną, warto nadrobić zaległy rok :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana za tak mile slowa, teraz jeszcze bardziej Cie lubie :D :*
      Mam nadzieje, ale nie wierze, ze przestana wypadac, od miesiecy sytuacja sie nie zmienia, choc bywaja lepsze momenty ;) Ten balsam bardzo mnie kusi, musze kiedys wyprobowac :)
      Dziekuje, ten czas faktycznie byl bardzo udany, z Wujkiem nie widzialam sie wczesniej az 2 lata ;)

      Usuń
  9. Twoje włosy po myciu wyglądają rewelacyjnie.
    Zazdroszczę kochana! Moje to jeden ogólny puch.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana :* Udalo mi sie "dopracowac" dociazenie, choc czasami i puch jeszcze bywa ;)

      Usuń
  10. Piekne masz te wlosy, nie marudzaj kobieto, pomysl o tych ktorym wlosy nie wypadaja a kucyk mierzy 7 cm, moze nawet naciagane ;-)))) oczywiscie mowie o sobie! A zamiast zapuszczac w dodatku ciagle skracam bo wole zdrowe niz dlugie, jestes bardzo blisko celu para centymetrow wiecej nie zmieni faktu ze juz jest super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana :* Mam nadzieje, ze uda Ci sie wreszcie zapuscic :)! Na szczescie odkad maniakalnie dbam o wlosy, ich stan jest dobry, wiec moze unikne kolejnego ciecia ;)

      Usuń
  11. Nie ucierpiały aż tak bardzo na tym cięciu Kochana! ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana :* Tych centymetrow jednak szkoda ;)

      Usuń
  12. Moja droga, w ogóle nie widać, że podcięłaś włosy, a tyle było płaczu!!!! :* :) Wyglądają super i ciesz się na prawdę :) Mi w sumie nie wypadają włosy, ale przy ostrym czesaniu troszkę ich sobie wyrywam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bylo i jest nadal ;P! Jednak w porownaniu do twojego ciecia, chyba czas przestac narzekac ;) Dziekuje Kochana :*

      Usuń
  13. Według mnie włoski po podcięciu wyglądają lepiej , jakby dostały lekkości :) Ja też teraz mam ogromny problem z wypadaniem po kąpielach rozjaśniających i również muszę systematyczne olejowanie znów wprowadzić do pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana :* Mam nadzieje, ze po scieciu Twoje wlosy przestana wypadac i jak najbardziej polecam Ci olejowanie :)

      Usuń
  14. Oj widzę, że plany na czerwiec jak najbardziej ambitne :) U mnie też w pielęgnacji zajdą spore zmiany ;) Ten olejek alverde tak mnie kusi a jest nie do zdobycia ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ambitne, a jakze, mam nadzieje, ze rezultaty beda ;) Kochana chetnie pomoge w sprowadzeniu gdybys chciala :)

      Usuń
  15. Widzę, że dość ambitnie i wytrwale. Włosów nie licz, bo nie warto. Przy myciu normalną sprawą jes to, że wypadają, podobnie w ciągu dnia. Szkoda szarpać nerwów. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie tak ;) Dokladnie, juz je przestalam liczyc, zeby sie jeszcze bardziej nie stresowac ;)

      Usuń
  16. Na zdjęciu włosy wyglądają bardzo ładnie, strasznie mi się podobają Twoje dopieszczone fale. Widzę, że z pielęgnacją u Ciebie rozsądnie i spokojnie. :) Może Bioixine jeszcze się ogarnie i będziesz zadowolona.

    Co do "wypadniętych" włosów - u mnie tyle jest w wannie po samym myciu, gdybym zbierała cały dzień, byłoby ich pewnie optycznie więcej. Dopóki rosną mi nowe, nie panikuję, ostatnio zresztą jest ciut lepiej. Muszę chyba też raz pozbierać i pokazać na blogu, żeby nie było, że ściemniam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana :* Mam nadzieje, ze Bioxsine cos zdziala, choc ostatnio mialam spora przerwe we wcieraniu ;/ Masz racje, najwazniejsze, ze rosna nowe, choc ciezko tak patrzec na te wypadajace ;(

      Usuń
  17. Ojejku żebym ja tak miała chociaż njakiś plan:P ale chyba wezmę z ciebie przykład i zaczne robić plan:) Piękne masz włosy) Mnie nieucronnie czeka wizyta u fryzjera ale boję się iść:((( wolała bym iść do dentysty na leczenie kanałowe lub wyrywanie zęba bez znieczulenia niż do fryzjera....... mam na końcach mniej wiecej 10 cm jeszcze farbe a reszta to koje naturalne.... i te końcóki są mega sztywne i suche i sie kruszą i nie wiem czy je kisić na włsoach czy lepeij sie pozbyć??? a tyle robiłam zeby je ożywic maski olejki itp....
    Ciesz się rodzinką kochana!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na Twoj plan ;D Dziekuje Kochana :* Lepiej faktycznie pozbyc sie zbniszczonej czesci i pilegnowac od nowa, ale ja w sumie startowalam z wlosami po rozjasniaczach i udalo mi sie je "wyprowadzic". Fakt, przez rtok wlosomaniactwa sporo podcielam przez wypadanie, jednak konce mimo iz zniszczone, byly w tym okresie dosc dobrze nawilzone. Sprobuj moze postawic bardziej na nawilzenie, jakies polprodukty (polecam siemie lniane i mleczko pszczele w glicerynie). Z drugiej trony, jak sie krusza, to sa pewnie porozdwajane, wiec w sumie lepiej sie ich pozbyc...
      Ten czas z Rodzina byl faktycznie bardzo udany :)

      Usuń
  18. Twoje włosy prezentują się świetnie! Zazdroszczę objętości, bo jest imponująca! Zastawiałam się ostatnio nad henną, ale taką bezbarwną. Podobno po niej włosy robią się grubsze? Zauważyłaś coś takiego u siebie? Ja mam cieniutkie włosy i jakby dało się trochę zwiększyć ich grubość, to może bym się skusiła hm..??
    U mnie lecą włosy w takiej samej ilości. ;)) Łączę się z Tobą w bólu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana :* Z ta objetoscia przy glowie jestem w miare zadowolona, ale juz dol wola i duuuze ciecie i wyrownanie. Kiedys je pewnie wyrownam, ale najpierw zapuszczanie ;)
      Polecam bezbarwna cassie Khadi (choc Ag90 odkryla jej tamszy zamiennik), sama uzywalam i bylam zadowolona i faktycznie odkad hennuje, widze roznice w grubosci wlosa, wiec cos w tym jest. Kochana wspolczuje wypadania i zycze nam obu, zeby wreszcie nastapila poprawa ;)

      Usuń
  19. Ja odkąd ściełąm włosy to w ogóle mi one nie wypadają !! :o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszcze Kochana i 3mam kciuki, zeby tak pozostalo :)!

      Usuń
  20. zazdroszczę Ci tych włosów :) są piękne i długie :) Udanych odwiedzin!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana :* Czas spedzony z Rodzina byl bardzo udany :)

      Usuń
  21. Ja w najbliższym czasie planuję trochę ograniczyć wypadanie ale dopóki nie skończę sesji raczej nic nie wskóram.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierze, ze w chwili obecnej nie masz do tego glowy ;) Mam nadzieje, ze po sesji uda sie ograniczyc wypadanie :)!

      Usuń
  22. Kocham Twoje włosy, moje plany na czerwiec to olejować na siemię lniane:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana, bardzo mi milo :*** Mam nadzieje, ze ten sposob i u Ciebie sie sprawdzi, 3mam mocno kciuki i czekam na relacje :)!

      Usuń
  23. Twoje włosy są coraz piękniejsze. Dawno ich nie widziałam i muszę stwierdzić że kieyd zobaczyłam je pierwszy raz a teraz to prawie przepaść efekt jest zachwycający :) + masz idealne fale*.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana :*** Faktycznie, nawet ja musze przyznac, ze jest ogromna roznica pod wzgledem ich poczatkowego wygladu, choc jak wiadomo, nadal mam co do nich zastrzezenia, ale to chyba rzadko kto jest w pelni zadowolony ;)

      Usuń
  24. Cudowne masz włosy.
    Wpadniętych wydaje się dużo, ale dopóki rosną nowe jest jeszcze dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana :* Faktycznie, dopoki rosna nowe jest ok., jednak to scinanie w kolko przez przerzedzenie po wypadaniu dziala mi juz na nerwy ;)

      Usuń
  25. Ale cudaśne włoski! Podoba mi się bardzo, bardzo ich skręt :D I może faktycznie urosły o te pół cm, trzeba byc dobrej mysli, ze będą rosły jak szalone! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, Twoj skret to jest dopiero cudowny, masz mega piekne wlosy :)))! Jestem dobrej mysli i mam nadzieje, ze rusza z kopyta ;)

      Usuń
  26. Piękne włosy :). Mnie chyba nie wypada nawet 80 włosów dziennie... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje slicznie i szczerze zazdroszcze ;)

      Usuń
  27. Niesamowicie piękne masz włosy, kolor, sposób w jaki się układają i długość ;-)
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje slicznie :) W moim odczuciu mogloby byc lepiej, ale ktora z nas jest w pelni zadowolona ze swoich wlosow ;)

      Usuń
  28. ja nawet połowy z tego nie używam co Ty :P

    Kochana zajmij się rodziną, blog poczeka, my też :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana, zajelam sie Rodzina w pelni i ciesze sie, ze na ten czas ograniczylam bloga, bo moglam calkowicie cieszyc sie z Ich wizyty :)

      Usuń
  29. Z chęcią oddałabym Ci na jakiś czas moje włosy, abyś zafundowała im tyle przyjemności co swoim :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja z checia przygarnelabym te Twoje piekne wlosieta i zafundowala im wszystko, co najlepsze ;P

      Usuń
  30. Jak już mówiłam wcześniej tą różnicę 6 cm nie widać tak bardzo. Przynajmniej na zdjęciach nie ma AŻ takiej wielkiej różnicy :) Nigdy nie liczyłam ile włosów mi wypada i jakoś mnie do tego nie ciągnie - za żmudna robota :D
    Włosy wyglądają pięknie, podoba mi się Twój delikatny skręt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie, ze ta roznica nie jest az tak widoczna, aczkolwiek wierz mi, ze ja poczulam ;) Nie polecam liczyc, faktycznie troche jest z tym bawienia sie ;D Dziekuje slicznie :)

      Usuń
  31. Tak jak już wspominałam różnicy 6 cm AŻ tak nie widać, przynajmniej ja ich na zdjęciach nie dostrzegam. Nigdy nie liczyłam sobie włosów które mi wypadły - jak dla mnie to już lekka przesada :)
    Włosy wyglądają ślicznie, podoba mi się ich delikatny skręt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zycze, zebys nie musiala nigdy liczyc :)

      Usuń
  32. Zazdroszczę ładnych fal na włosach. tez jestem posiadaczka falowanych, ale moje tak ładnie się nie układają.
    P.S.
    Zapraszam do mnie na pierwsze na blogu rozdanie.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  33. pięknie wyglądają Twoje włosy :) Musze wypróbować wymienione przez ciebie produkty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana :* Mam nadzieje, ze i u Ciebie sie sprawdza :)

      Usuń
  34. Strasznie podobają mi się Twoje włosy <3
    Miłego spędzenia czasu z rodziną życzę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana :* Twoim rowniez niczego nie brakuje :)))!
      Ten czas byl bardzo milo spedzony :)

      Usuń
  35. Piękne włosy :-)
    Pozdrawiam z Paderborn :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam rowniez bardzo serdecznie :)! Sporo nas tutaj w okolicy :))) Akurat w Paderborn bylam 2 dni temu - Sindbad wyjezdzal z tego miasta ;)

      Usuń
  36. Przepiękne masz te włosy. Chciałabym, aby moje się tak pięknie skręcały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana :* Musisz poprobowac z pielegnacja, moze akurat uda sie wydobyc skret ;)

      Usuń
  37. Ja się cieszyłam, że ominął mnie wiosenny wysyp włosów. No to się pocieszyłam. Wczoraj myłam włosy i poszłam do sklepu, jak już dotarłam to w takim upale włosy wyschły, stojąc w kolejce przesunęłam dłonią po włosach i w ręce została mi spora garść włosów! x_x tak mi było głupio, że aż uciekłam ze sklepu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspolczuje Kochana, znam to uczucie, tyle ze ja juz z przyzwyczajenia i w sklepie wiecznie po nich reka jezdze ;/ Mam nadzieje, ze szybko sie uporasz z wypadaniem i tego Ci zycze :*!

      Usuń
  38. Pozazdrościć tych włosów, nie widać po nich ubytku. :) Miłego spędzenia czasu z rodziną. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana :* Widac, widac - niestety, zawsze dol (najdluzsza warstwa cieniowania), najbardziej cierpi ;( Ten czas faktycznie byl bardzo mily :)

      Usuń
  39. To bardzo ładna długość. W dodatku włosy Ci się świetnie układają .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje slicznie :) Bylam jednak juz bliska celu i zal tych straconych centymetrow ;)

      Usuń

Bardzo mi milo, ze przeczytalas/les ten wpis :) Zostaw po sobie ślad - dziękuję :)! Link do Twojego bloga jest zbedny, poniewaz i bez niego potrafie do Ciebie trafic ;) Pozdrawiam serdecznie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...