niedziela, 1 czerwca 2014

„Nakrecmy sie na wiosne“, cz. 3., final :) Metody krecenia wlosow bez uzycia ciepla.

Witajcie,

wiosna juz prawie za nami, wiec i wiosenne nakrecanie sie dobiega konca. Musicie przyznac, ze szybko zlecialo ;)!

Mam nadzieje, ze podobnie jak i ja czerpalyscie wiele przyjemnosci z nakrecania Waszych wlosiat oraz z ich odmiennego wygladu. Wiem z Waszych relacji, ze bywaly takze i gorsze momenty, u mnie rowniez ostatnie nakrecanie wiazalo sie z duzym stresem – wlosy wypadaly w wiekszej ilosci… Byc moze jeszcze w przyszlym miesiacu zdecyduje sie na lepetynie cos  zdzialac, jednak pewnosci nie mam, chce dac skalpowi troszke odpoczac. Z pewnoscia ugniatanie wejdzie mi w nawyk i podziele sie na blogu kolejnymi probami wydobycia skretu ;) Jesli jednak Wy bedziecie mialy ochote jeszcze cos wykrecic, z przyjemnoscia i w czerwcu zrobie podsumowanie, umieszczajac Wasze starania w albumie nakrecajacych sie Dziewczyn :) Jesli nie, to mam nadzieje, ze wraz z poczatkiem wiosny 2015 podejmiemy wyzwanie od nowa w takim samym, badz jeszcze bardziej rozszerzonym skladzie ;)! Oficjalnie uwazam akcje za zakonczona - oby do wiosny :)!





Podsumowanie wiosennych, nakreconych miesiecy :)


Do udzialu w akcji „Nakrecmy sie na wiosne“ przystapilo w sumie 21 Dziewczyn.

W pierwszym, wylacznie rozgrzewkowym miesiacu lutym, wraz ze mna i Oliwia nakrecily sie jeszcze Dorota, Eter, Ania i Basia. Podsumowanie- KLIK

Marzec obfitowal w najwieksza ilosc Waszych propozycji i poza mna i Oli swoje wyczyny przedstawily dodatkowo Amelia, Agata, Ula, Dorota, Ania, Monika, Marta. Podsumowanie - KLIK

Kwiecien dla mnie okazal sie porazka – przeproteinowanie w czasie nakrecania, u Oliwii natomiast udalo sie wreszcie wyczarowac piekne rulony ;) Reszta Dziewczyn: Dorota, Marta, Ania, Eter, Monika, Agata, rowniez spisala sie na meda. Podsumowanie – KLIK


No i nadszedl wreszcie czas na finalowe podsumowanie maja :)

Tym razem wraz ze mna nakrecilo sie w sumie siedem Wlosiat (tyle wylapalam, badz dostalam zgloszenie na maila. Jesli jakis wpis przeoczylam, bardzo przepraszam). Co z tego wyniklo? Nasze ambitne starania mozecie obejrzec ponizej ;)

Oliwia po ostatnim felernym cieciu tym razem zrezygnowala z krecenia – nie chciala jeszcze dodatkowo optycznie skracac fryzury. Poza tym, od wizyty „ambitnej“ fryzjerki nosi wylacznie zwiazanie klaczki, czekajac az wreszcie odrosna - poczeka z pol roku ;( 3majcie kciuki, zeby szybko poszlo ;)

Pierwotnie mialysmy wykorzystac ten pomysl, moze komus sie przyda ;)


Zrodlo


Rulony meczyly mnie od dawna, to wiecie. Ciagle wiec szukalam sposobu, zeby uzyskac pozadany efekt. Ostatnia proba po kredkach wypadla srednio, poza tym byla dosc „wymagajaca“ w stworzeniu ;) Pod poprzednim podsumowaniem Just. zapytala, czy slyszalam o slomkach ;) Musze przyznac, ze cos tam mi sie o uszy obilo, jednak nigdy nie pokusilam sie o uzywanie ich w celach wlosowych. W tym miesiacu jednak postanowilam zainwestowac pare centow w ich zakup i wykorzystac do wiosennego nakrecania ;)

Bardzo, ale to bardzo przypadla mi do gustu ta metoda. Przede wszystkim ze wzgledu na jej prostote w wykonaniuBierzemy rurke, nawijamy ciasno na nia wlosy, “lamiemy" po obu bokach i konce zwiazujemy na czubku naszych zawijasow - troche dziwne sa przy tym odglosy, ale calkowicie do zniesienia ;) Nie trzeba zadnych dodatkowych gumek, klamerek, a jedno zwiazanie wystarczy, zeby wlosieta sie utrzymaly na naszych slomkach :) 




W takim wydaniu pochodzilam przez ok. 2 godz. i wzielam sie za rozplatywanie. Zeby uzyskac efekt rulonow kazda rurke odwiazywalam, „stawialam“ pionowo i wyciagalam w dol z wlosow – nie bylo zadnych problemow z jej wysunieciem. Skret dzieki wczesniejszej pielegnacji oraz malym rozmiarom rurki chwycil naprawde niezle. Przez kilka dobrych godzin klaczki nie chcialy sie choc minimalnie rozprostowac – na co liczylam, wiec jako ze zblizal sie pozny wieczor, a koniecznie chcialam wykonac jeszcze zdjecie, spsikalam je zwykla woda. Tutaj niestety popelnilam blad ;) Woda wprawdzie zadzialala i skret sie natychmiast rozluznil, jednak zbyt nieregularnie i niektore pasma calkowicie sie rozprostowaly.  Coz, nastepnym razem bede pamietac, zeby jednak pozwolic wlosom „naturalnie dojsc do siebie" ;) Musze przyznac, ze motoda przypadla mi do gustu i jest kolejna ulubiona po papierotoaletowych papilotach, czy czterech slimakach ;)

















Po lewej jeszcze mocno trzymajace, prawa strona juz po nieszczesnym spotkaniu z woda ;)























Ogolnie gdyby nie to, ze niektore partwie sie rozprostowaly, efekt calkiem mi sie spodobal ;) Dwa ostatnie zdjecia wykonane z lampa blyskowa.


Czas na wyczyny pozostalych Dziewczyn :)



Dosiowe wlosy i …sukienka mnie zachwycily ;) Udalo Jej sie uzyskac piekny skret dzieki wstazce :) Jesli jestescie ciekawe, jak taka metoda krecenie wyglada w praktyce, zerknijcie na bloga Pielegnacja wlosow, twarzy i ciala :) - KLIK




Skyscraper w maju zabojowala dwa razy :)! Najpierw dzieki papilotom chciala uzyskac baranka, jednak nie do konca sie udalo. Mimo tego mysle, ze wlosy bardzo ladnie sie zakrecily :) KLIK


Kolejna proba polegala na wydobyciu naturalnego skretu przy pomocy zelu lnianego. Wedlug mnie efekt wyszedl przepiekny :) Wiecej na ten temat mozecie przeczytac na blogu tymtyrym :) KLIK



Dorota w maju podkradla Zosi chusteczki nawilzajace (zartuje Kochana ;)) i wykorzystala je do wiosennego nakrecania ;) Efekt bardzo mi sie spodobal, a jesli jestescie ciekawe, jak w praktyce sie to wszystko odbywa zapraszam Was do odwiedzenia bloga Wlosowelove – KLIK



Amelia przedstawila na swoim blogu calkowicie mi dotad nieznany sposob na chuste (inny ;)) :)
 Jest mega prosty, a przy okazji skuteczny :) Po wiecej szczegolow zapraszam Was na bloga PielegnacjaKLIK



Daisy K rowniez postawila na papiloty, musze przyznac, ze sama chetnie bym takie nabyla ;) Wyszlo zwiewnie i romantycznie, a jakie to paliloty, mozecie zobaczyc na blogu Kolorowy swiat marzen – KLIK

EDIT 03.06.



Ania w maju nie zdazyla dodac posta - sesja, ale jak sama stwierdzila, lepiej pozno, niz wcale :) Dokladnie tak :) W ostatnim miesiacu akcji postawila na urozmaicone slimaki :) Przy okazji metode wyprobowala rowniez na wlosach swojej mlodszej, pieknowlowej Siostry :) Co z tego wyniklo, mozecie same ocenic na blogu Panna Anna w kosmetycznym swiecie - KLIK


To tyle Kochani. Mam nadzieje, ze propozycje przypadly co niektorym Wlosietom do gustu :)
Ja sama kiedy tylko skalp sie nieco uspokoi z pewnoscia wyprobuje kilka metod, ktore Dziewczyny przedstawily :) TU i TU mozecie zerknac jeszcze, jak wygladaly w maju moje proby wydobycia skretu :) Za pierwszym razem efekt mi sie spodobal, nastepnym niestety juz nie bylo tak fajne ;) 








***

Pragne Wam wszystkim bardzo podziekowac za wspolna zabawe, fantastyczna atmosfere w komentarzach pod podsumowaniami i przede wszystkim Wlosietom bioracym udzial za przylaczenie sie do akcji, zamieszczanie u siebie postow i banerka oraz ciekawe propozycje metod krecenia wlosow bez uzycia ciepla :) Mam nadzieje, ze za rok ponownie stawimy czola naszym klaczkom ;)


Na koniec - tak jak wraz z rozpoczeciem akcji obiecalam, mala nagroda niespodzianka dla jednej z Uczestniczek :)! Wybor byl ciezki, ale od poczatku zakladalam, co bedzie mialo na niego wplyw. Nie chcialam wyrozniac zadnej metody krecenia, bo wszystkie Dziewczyny wykazaly sie niesamowita kreatywnoscia. Postawilam wiec na aktywnosc ;) Najbardziej aktywna, nakrecajaca sie wiosennie Dziewczyna okazala sie Dorota :) Gratuluje Kochana, do Ciebie wedruje moj absolutny ulubieniec, olejek alverde arganowo – migdalowy :)! Mam nadzieje, ze prawie juz przed poczatkiem lata, przyda sie do zabezpieczania wlosow przed prazacym sloneczkiem, chlorowana woda, czy chocby do olejowania ;)



Pozdrawiam serdecznie i udanego tygodnia Wam zycze,



66 komentarzy:

  1. Efekty są imponujące :D spróbuję jak tylko nieco zapuszczę włosy. Loki jak dla mnie najlepiej prezentują się na długich włosach :) przydatny post. Dzięki za niego. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze, ze post sie przyda :) Czekamy na efekty u Ciebie :) Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  2. Wspaniałe efekty dziewczyny uzyskały :)
    Na pewno spróbuję metody Amelii, na chustę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rowniez z pewnoscia wyprobuje tej metody :)

      Usuń
  3. Ile świetnych propozycji i jakie piękne loki! :-)
    Wszystkie mi się bardzo podobają :D Ale powiem Ci szczerze, że Twoja propozycja przypadła mi do gustu najbardziej, jeśli chodzi o efekty :D Bo wiadomo, że same loki mogłabym mieć na głowie jak za pstryknięciem palcem :D Ale niestety, to wymaga trochę chęci i pracy :D
    Gratulacje! :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie mam co kręcić w sumie ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lada moment wlosy odrosna i bedziesz mogla krecic do woli ;)

      Usuń
  5. Ja też nakręciłam się w maju, jednak ze względu na natłok obowiązków na uczelni nie zdążyłam dodać postu, postaram się dodać go dzisiaj/jutro. Mogę Ci wysłać zdjęcia dzisiaj do podsumowania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, szkoda, ze nie zdazylas :( Ja rowniez ostatnio w mlynie, wiec wczoraj nie mialam czasu zerknac na bloga, przepraszam. Jesli chcesz, mozesz mi podeslac zdjecia na @, to jeszcze podlacze do podsumowania :)

      Usuń
    2. Już jest u mnie na blogu wpis, możesz wykorzystać z niego zdjęcia do podsumowania - akurat może komuś przypadnie do gustu moja metoda :)
      Akcja naprawdę świetna, ciesze się, że wzięłam w niej udział. Teraz kusi mnie metoda na chusteczki nawilżone - po sesji wypróbuję :)

      Usuń
    3. Dziekuje Kochana :*** Juz aktualizowalam posta :) W takim razie, mam nadzieje, ze podzielisz sie na blogu efektami po chusteczkach :)

      Usuń
  6. Na wstążkę super efekt! Ja ostatnio zastanawiałam się czy by nie zacząć ekspermentować z zakręcaniem włosów. Idę na weselicho, fryzura by się przydała, ale do fryzjera nie mam zamiaru się wybierać ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wstazja tez mnie urzekla :) Tez bym sie bala obecnie udac do fryzjera ;D Kochana zerknij na wszystkie propozycje, moze akurat cos Ci jeszcze wpadnie w oko ;)

      Usuń
  7. Ja również chciałam już od kilku tygodni wypróbować kręcenia na słomkach. Zmotywowałaś mnie do tego kochana I tym razem w końcu to wypróbuję!
    Piękne ruloniki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo sie ciesze, ze Cie wreszcie zmotywowalam i czekam na efekty Kochana :))) Dziekuje :*

      Usuń
  8. Ja zazwyczaj albo kręcę lokówką albo robię papiloty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamiarem akcji bylo wlasnie szukac zamiennikow np. lokowki (krecenie bez uzycia ciepla ;)). Papiloty rowniez bardzo lubie :)

      Usuń
  9. Wszystkie dziewczyny uzyskały fajne efekty :) Ale skręt Ewy najbardziej przypadł mi do gustu,szczególnie te loczki z ostatnich zdjęć - są takie jakie lubię,super :) Sama bym chciała takie mieć, chyba wypróbuję słomki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana :* Czekam na efekty u Ciebie :)))

      Usuń
  10. To smutne, ze Twoja córka tak bardzo przeżywa skrócenie włosków, ale bardzo dobrze ją rozumiem. Sama w lutym straciłam sporo z długości - z włosów sporo za talię stały się do zapięcia od stanika. Na początku też miałam w planach związywanie włosów do momentu odrośnięcia, ale z czasem przyzwyczaiłam się do długości i ona też się przyzwyczai ;) W dodatku włosy w magiczny sposób szybciej rosną, gdy się nie zwraca uwagi na przyrost, na ich długość :) Także trzymajcie się dziewczyny! Włoski Wam szybciutko odrosną i wiem, co mówię, bo sama namiętnie czekam aż moje kłaczorki odrosną :D
    Co do finału akcji to strasznie podobają mi się Twoje ruloniki! Ja zazwyczaj, gdy uzyskam tak mocny skręt to skaczę sobie chwile, by włoski się roztrzepały i wydłużyły, fajnie dodaje objętości, ale nie wolno zbyt energicznie skakać, bo wtedy szopa na głowie murowana ^^
    Dorocie gratuluję wygranej i zazdroszczę koloru włosków :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Hennowe włosy fajnie wyglądają w słońcu. Bez słońca w moim odczuciu już nieco gorzej od farbowanych chemicznie. ;)

      Usuń
    2. Dziękuję! Henna pięknie mieni się w słońcu. Za to w pomieszczeniu już mniej ;)

      Usuń
    3. Skyscraper, dziekujemy slicznie za slowa otuchy :***
      Na to nie wpadlam, zeby skakac ;D Dzieki za informacje, nastepnym razem na pewno wyprobuje :)))

      Usuń
  11. Genialnie te słomki wyglądają na włosach :-D A efekt też piękny! Nie mogę się napatrzeć na te wszystkie pokręcone włosięta ;-) sama zabieram się za pokręcenie swoich od niepamietnych czasów... Musze w końcu spróbować! :-) :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, jeszcze trafilam akurat przed mistrzostwami na takie w barwach Niemiec ;D Probuj, probuj Kochana i podziel sie z nami swoimi wyczynami :) :*

      Usuń
  12. Super Ci ta akcja wyszła!:D Ja jakoś nie mogłam się zebrać, tej wiosny moje włosy marudzą i marudzą, aż się boję co będzie w lecie, bo zwykle jest jeszcze gorzej . W przyszłym roku już nie odpuszcze!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana :*** Mam nadzieje i 3mam Cie za slowo ;p

      Usuń
  13. Piękne rulony, Ewo! Słomek mam zawsze w domu zapas, bo Zosia najbardziej lubi pić właśnie przez "łomkę", może jej ukradnę za jakiś czas, jak już zapomnę ile nerwów mnie kosztowało to zawijanie krótkich, wycieniowanych, śliskich włosów.

    Bardzo mi miło, dziękuję Ci pięknie - bo kręciłam regularnie, ale efekty bywały różne, więc tym bardziej czuję się doceniona. :) A olejek ten dawno już mi się marzył i na pewno przyda się na lato.

    PS. Chusteczki naprawdę ukradłam Zosi, nic a nic się nie pomyliłaś! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana :* Koniecznie podkradnij Zosiowa lomke ;D Zapomnisz i jeszcze zatesknisz za nakrecaniem ;D
      Otoz to Kochana, zdecydowanie nalezalo Ci sie wyroznienie, od poczatku dzielnie stawialas czola wyzwaniu, wiec absolutnie nie ma za co dziekowac - to ja Ci dziekuje :)

      Usuń
  14. Ciekawa ta metoda na rurki muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj koniecznie znac, jak wyszlo :)))

      Usuń
  15. Wow, metoda na rurki mnie zachwyciła :) Koniecznie muszę spróbować, tylko najpierw muszę kupić rurki, bo chyba nawet nie mam w domu :)
    Dziękuję za akcję :) To dzięki niej zmobilizowałam się do zakręcenia włosów, co było bardzo przyjemną odmianą od codziennych prostych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie Kochana, ze motoda przypadla Ci do gustu, jak tylko sprobujesz daj znac :)))
      To ja Ci bardzo dziekuje za udzial i ciesze sie, ze czerpalas z tego choc troche przyjemnosci :*

      Usuń
  16. 1 metoda jest świetna, sama ją wypróbuję :) Brawo dla innych dziewczyn :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie Kochana, ze Ci sie spodobala :) Daj znac, jak tylko wyprobujesz :)))

      Usuń
  17. Mi też się podoba efekt jaki osiągnęła Amelia-wygląda bardzo naturalnie, ale wszystkie Was podziwiam, że w ogóle Wam się chciało:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekujemy :* Amelia zapodala fajny, nowy patent :)

      Usuń
  18. Świetne efekty u wszystkich dziewczyn. Tylko pozazdrościć loków. Chętnie wypróbuję i może znajdę idealną metodę dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, ze jakas metoda przypadnie Ci do gustu :) Jak wyprobujesz, podziel sie efektami :)))

      Usuń
  19. bardzo fajna akcja, super efekty, probuje rozkminic ten motyw z apaszka jak sie kreca, ale te slomki tez świetny efekt :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) Ja rowniez musze poprobowac sposobu z apaszka ;)

      Usuń
  20. Miło się patrzy na te loczki! Może i ja coś wykręcę, bo czekam właśnie na przesyłkę z czymś na kształt papilotów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, to mnie zainteresowalas :)! Czekam na pokazowe efekty :D

      Usuń
  21. Ta akcja z nakręcaniem była świetna, a ja nie nakręciłam się ani razu ! Muszę sobie to odrobić, dziewczyny jak ty uzyskały naprawdę świetne efekty ! Pozazdrościć ! <3


    Pozdrawiam,
    rzetelne-recenzje.blogspot.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ze Ci sie nie udalo, ale polecam cos wykrecic :) Jak tylko Ci sie uda, daj znac :))) Dziekujemy :*

      Usuń
    2. U mnie to w ogóle brakuje czasu na kręcenie tych włosów, ale jak uda mi się coś wykombinować to na pewno podzielę się swoją pracą :)

      Usuń
    3. W takim raczie czekam na efekty :)))

      Usuń
  22. Akcja świetnie wyszła :) poznałam dużo metod poznania włosów :) podoba się ten efekt rulonów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie Kochana, ze Ci sie spodobalo i dziekuje za udzial :*** Twoja metoda rowniez bardzo ciekawa i piekny efekt uzyskalas :)))

      Usuń
  23. ale śliczne loczki! Są ekstra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie, ze Ci sie podobaja :)))

      Usuń
  24. Podobają mi się kręcone włosy, ale na moich sztywnych włosach jest to nie do osiągnięcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, aczkowiek Dorota rowniez miala spore problemy, ale udalo Jej fajnie nakrecic ;)

      Usuń
  25. Wow, czyli te rulony są od kręcenia na słomki? Czad! jak oglądam takie super efekty, to aż mnie korci, aby skusić się na którąś metodę, zwłaszcza, że moje włosy są podatne na stylizację :))
    Efekt po wstążkach na głowie Dosi- cuuudo!
    Świetna akcja, gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie tak Kochana, a takie niby niepozorne slomki ;) Dosiowe wlosy rowniez mnie bardzo zauroczyly :) Dziekuje :)

      Usuń
  26. Świetne efekty, o kręceniu włosów na słomki jeszcze nie słyszałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie, ze Ci sie spodobaly :) Slomki daja rade ;)

      Usuń
  27. Ostatnio nie kręcę, ale może w sobotę znajdę wolną chwilę to coś tam spróbuje z tych waszych sposobów moje drogie talenciaki :D Cuuuudowne włosy Ewa :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Probuj Kochana, probuj, czekamy na efekty ;D Dziekuje :***

      Usuń
  28. Świetne efekty dziewczyn :) mimo że rzadko czuje potrzebe krecenia wlosow to napewno ktorys z waszych sposobow wykorzystam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat lubie siebie w nakreconej wersji, wiec rowniez chetnie skorzystam z propozycji Dziewczyn :)

      Usuń

Bardzo mi milo, ze przeczytalas/les ten wpis :) Zostaw po sobie ślad - dziękuję :)! Link do Twojego bloga jest zbedny, poniewaz i bez niego potrafie do Ciebie trafic ;) Pozdrawiam serdecznie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...