wtorek, 28 października 2014

Wspomnienia z Center Parcs w Holandii (Westerhoven) - zapraszam na "Chwile w obiektywie" :)

Witajcie,

chorobsko i mnie dopada, dlatego w ramach wyluzowania zabralam sie wreszcie za obrobke zdjec z naszego drugiego pobytu w Holandii (pierwszy TUTAJ). Ostrzegam, ze bedzie ich multum, poniewaz jak zwykle ciezko mi bylo zdecydowac, ktore Wam pokazac ;) Spedzilismy w srodku lasu 5 dni, wiec jesli jestescie przygotowani na ogladanie pieskow, kaczuszek (ktorym nadal nie potrafie sie oprzec i ich nie fotografowac ;)), krowek, barankow i wiele innych, rownie sympatycznych zwierzakow, serdecznie zapraszam Was na "Chwile w obiektywie" :)


Zdjecia mozna powiekszyc (KLIK).



Pierwszy wieczor zapoznawczy ;): Adonis, Edio i Lena. 
Widok na "nasz" domek i taras.



To zdjecie musialam dodac osobno, zebyscie zobaczyli jakim szerokim lukiem moja Lena poczatkowo obchodzila Adonisa ;D Mimo jego groznego wygladu, to meeega slodki psiak :)





Pierwsze jezioro.



Drugie jezioro.



Zdjecia w "centrum" parku.



Papugi luzem fruwajace chyba byly najwieksza atrakcja centrum ;)





Zaczynaja sie zwierzaki w wiekszej ilosci ;) Kazde z nich mozna bylo poglaskac. Dla dzieci wychowywanych w miescie, to nie lada frajda ;)





"Bambi" ze smakiem palaszowal Oliwii kurtke ;)










Park linowy - kolejny raz mialam nadzieje, ze odciagne moje dziecko od tego pomyslu, jak widac, nic z tych rzeczy ;) 
Oli na gorze, mama na dole prawie dostaje zawalu ;)



Bardzo przyjemne wieczory w "centrum", gdzie codziennie mozna bylo ogladac roznego rodzaju pokazy oraz korzystac z innych, dostepnych atrakcji.







Rzut na domek.



Spodobalo mi sie, ze z tarasu mielismy bezposrednie zejscie nad wode. Mozna bylo karmic kaczki i obserwowac ich poczynania ;D



Ostatni dzien pobytu. Pogoda popsula sie na maksa. Oli w deszczu szykuje sie do zjazdu nad jeziorem.






Mam nadzieje, ze wytrwaliscie, bo troche sie tego nazbieralo ;) Jak juz pisalam wczesniej, ogolnie wyjazd udany, jednak ceny kosmiczne i mimo sporej oplaty za domek, wylacznie wstep na basen nieodptatny (nie ma na zdjeciu, bo nie cierpie krytych basenow, sauny, itp., ze wzgledu na duchote tam panujaca). 
Wesolo bylo rowniez z pieskami, ktorym Adonis otwieral drzwi od pokoju, zeby mogly z niego wyjsc ;) Podczas naszej nieobecnosci pozrzucal im takze poduchy z sofy, coby moje malenstwa mialy szanse jakos sie na nia wdrapac ;D

Z pewnoscia jest to super miejsce, gdzie mozna milo spedzic czas z rodzina, jednak z nastolatka, ktorej dodatkowo marza sie narty wodne, snowbord i inne tego typu przyjemnosci, juz niekoniecznie - chyba, ze macie portwel wypchany po brzegi ;) 
Z perspektywy trzech pobytow w tym pieknym kraju musze przyznac, ze ceny maja tam jednak sporo wyzsze niz w Niemczech, zwlaszcza w miejscu takim, jak Center Park.




Pozdrawiam serdecznie,


90 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia i zwierzęta! :)
    Bardzo mi się podoba fotorelacja, widać że było bardzo fajnie :)
    Szkoda że ceny kosmiczne :( ale wszyscy chcą zarobić niestety :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana :) Jakby nie patrzec ;D

      Usuń
  2. świetne zdjęcia, bardzo podoba mi się to miejsce i chętnie wybrałabym się tam na odpoczynek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) Ogolnie wypoczac faktycznie tam mozna :)

      Usuń
  3. kochana nie daj sięchorobie ;)
    co to za laysy bo jeszcze nie widziałam chyba takich :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam sie dzielnie ;)
      Faktycznie, jakis dziwny wynalazek, w dodatku obrzydliwy, chipsy na slodko to zdecydowanie nic dla mnie ;p

      Usuń
  4. Piękne zdjęcia, Kochana! Uwieeeelbiam takie wycieczki! Pieska masz przesłodkiego, kiedyś marzyłam o takim :) Ta Twoja córcia to jest prześliczna!:) Pozdrawiam Was obie, buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana :) Ktorego :)? Moje te dwa male czorty ;) Dziekuje slicznie w imieniu Oli :*

      Usuń
  5. Zdjęcia z Parku są cudowne :) Ale bym wymiziała te zwierzątka :D hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja malo co niektorych nie zadusilam ;D

      Usuń
  6. Ojej Bambi! Co do parku linowego to też wyobrażam sobie podobnie moje wyjście tam z mama:D najlepiej jakby w pogotowiu była karetka. Oczywiście dla niej:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bambi, jak nic, w dodatku jaki oswojony :)! Zdecydowanie i mi wowczas karetka by sie przydala, coby mnie nieco tlenem podratowali ;) Park linowy, to jeszcze pikus w porownaniu do tego, na co Oliwia tydzien pozniej weszla w Amsterdamie - pojawi sie fotoleracja ;)

      Usuń
  7. Ale urocze fotki :) Zazdroszczę aż ! Kochana życzę szybkiego powrotu do zdrówka !

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyjazd musiał być świetny! Raz byłam w parku linowym, zakwasy pamiętam do dziś ;) masz piękną córkę!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale cudownie! A psy przepiękne, które to Wasze? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasze, to te dwa male czorty - Lena i Edzio :)

      Usuń
  10. Jaki piękny ten Adonis !!! Ja bym była w raju tak między zwierzakami :)

    OdpowiedzUsuń
  11. E, eeee panienko! Ale z tą z tą sylwetką to Ty już przesadziłaś!:D Jak można być tak zgrabnym?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam ;p Wlasnie spalaszowalam talerz pierogow okraszonych tluszczykiem i cebulka, wiec nie na dlugo owa sylwetka bedzie dane mi sie cieszyc ;) Tak na serio, Kochana od zeszlego roku przybralam na wadze 5 kg. ;)

      Usuń
  12. Ale super:) najbardziej mi się podobają papugi:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Super zdjęcia! Twój psiak? Cudowny! Chwile spędzone z bliskimi i korzystanie z nich w 100 procentach to najważniejsza rzecz w życiu! Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki :) Moje to te dwa maluchy ;) Pozdrawiam Kochana :)

      Usuń
  14. Cisza, spokój i odpoczynek. Zazdroszczę! Super spędzony urlop ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super zdjęcia i widać, że urlop udany! :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Papugi i łabędź mnie osobiście zauroczyly :) ah patrząc za okno to trochę tropików by się sprzydalo.

    OdpowiedzUsuń
  17. Zdrówka życzę :* Fajnie sobie odpoczełaś, i pozwiedzałaś :) Adonis wcale nie wygląda słodko :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :* Mimo wszystko, slodki z niego psiak ;p

      Usuń
  18. pięknie tam a psiaczki słodziutkie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka gromada robi niezle zamieszanie ;p

      Usuń
    2. ale takie kochane są na pewno:D

      Usuń
    3. Taaa, jak sa razem to najbardziej, jak spia ;p

      Usuń
  19. Śliczne zdjęcia:) Ja sama w domu mam papugi i wiem jakie to utrapienie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) Mialam kiedys papugi, wiec rowniez pamietam, jak w domu to wyglada ;)

      Usuń
  20. Świetne zdjęcia:) Jak patrzę na te piękne krajobrazy na Twoich zdjęciach, to chciałabym się tam w tej chwili znaleźć:) Adonis ma wzrok słodkiego mordercy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym wzrokiem slodkiego mordercy mnie rozbawilas na maksa :D

      Usuń
  21. Odpowiedzi
    1. Dziekujemy Kochana za tak mile slowa :*

      Usuń
  22. Odpowiedzi
    1. Nikon D3000 plus program graficzny PhotoScape :)

      Usuń
  23. Świetne zdjęcia, fajnie połączone :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Atrakcje wspaniałe. Szkoda, że tak drogo. Niby nie rusza się na wycieczkę po to, żeby szczypać się z każdym groszem, ale z drugiej strony, trzeba mieć za co żyć po powrocie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie chodzi o to, zeby nie szalec, ale pewne ceny to juz lekka przesada ;)

      Usuń
  25. Normalnie taki słodziak z tego adonisa; ) fajna relacja z podróży :)

    OdpowiedzUsuń
  26. cudne widoki :) - naprawdę tam pięknie
    super zdjęcia i cudne te 2 pieski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana :) Fakt, ladnie tam, choc jak sloneczko przestalo swiecic juz troche mniej ;)

      Usuń
  27. fantastyczne wlosy!!!
    moje wlosy tez sa na emigracji ale nie sa taie fajne
    powiedz mi prosze, bo nie moge sie doczytac, czy ten Priorin Ci pomogl?
    biore od tygodnia i czekam na efety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Ci slicznie :)! Priorin do pewnego czasu pomagal, pozniej jakby jego dzialanie oslablo (w kwestii wypadania), ale odkad przestalam brac (skonczylam na poczatku pazdziernika), mam wrazenie, ze wlosow leci znowu wiecej ;( 3mam kciuki za Twoje efekty :)

      Usuń
  28. To miejsce do czytania nad wodą wygląda fantastycznie :) Oj wybrałabym się na weekend nad jeziorko :) Przy okazji zapraszam do siebie na konkurs.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo przyjemnie tam bylo :) Slicznie dziekuje za zaproszenie, z pewnoscia zajrze :)

      Usuń
  29. Wspaniale, blisko natury ach! Marzę<3

    OdpowiedzUsuń
  30. ale śliczne te zdjęcia i miejsca cudowne :) te zwierzaczki jakie urocze:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana :) Zwierzaki sa super :)

      Usuń
  31. Odpowiedzi
    1. :) Teraz patrzac na zdjecia mam ochote na wiosne tam wrocic ;)

      Usuń
  32. Ten biały psiak mega mi się spodobał ;) A i ja marzę o Holandii, może uda mi się wybrać tam w najbliższym czasie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Adonis jest swietny, tylko straszliwie sie slini ;) Polecam Ci bardzo wypad do tego pieknego, choc malutkiego kraju :)

      Usuń
  33. Ale fajne psiaki! ;)
    Życzę dużo zdrówka! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. moje dzieci by oszalały z radośći jak by mogły pogłaskac te zwierzatka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie watpie Kochana :) Moja Corka juz pannica, a mimo tego straszliwie zachwycala sie zwierzakami ;)

      Usuń
  35. Masz śliczną córkę, widzę, że wypad udany i byłaś zadowolona :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje w imieniu swoim i Oliwii :* Zdecydowanie udany :)

      Usuń

Bardzo mi milo, ze przeczytalas/les ten wpis :) Zostaw po sobie ślad - dziękuję :)! Link do Twojego bloga jest zbedny, poniewaz i bez niego potrafie do Ciebie trafic ;) Pozdrawiam serdecznie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...