poniedziałek, 17 listopada 2014

Farbowanie wlosow henna Khadi ...ciemny braz + nowe dodatki do henny ;) Niedziela dla wlosow (23).

Witajcie,

w weekend malo mnie bylo w domu, wiec i czasu dla NdW nie starczylo ;) Jako, iz wlosieta wymagaly juz odswiezenia koloru, jeszcze wczoraj wieczorem ambitnie wzielam sie za nakladanie na nie uwielbianej przeze mnie henny Khadi. Tym razem poszlam na ryzyko i chcac zminimalizowac roznice miedzy moim naturalnym odrostem (henna sie z niego szybko wyplukuje), a dlugoscia wlosow, postawilam na lekkie przyciemnienie. Czy jestem zadowolona ;)? Zapraszam na wpis :)



Niedzielne poczynania.

Jeszcze w dzien, w celach nawilzenia klaczkow nalozylam na nie wywar z siemienia lnianego, do ktorego jak zwykle dodalam 2 lyzeczki gliceryny, 10 kropli D - pantenolu oraz 4 krople keratyny (taka kombinacja pod olej sprawdza sie u mnie najlepiej). Po jakims czasie wlosieta pokrylam nowym nabytkiem, ktory polecila mi Kasia Si. - dziekuje :*, a mianowicie olejkiem rozanym Wellness&Beauty - faktycznie pachnie identycznie, jak moje ulubione maselko do ciala tej marki, rewelacja :)
Pod wieczor umylam czupryne maska Crema al Latte, skalp jak zwykle szamponem Anti Age Logona. Wlosy byly oczyszczane poprzednim razem, wiec darowalam sobie juz ten rytual ;)


Rozrabianie henny.

Zawsze rozrabialam henne wylacznie w zelu lnianym, tym razem pomyslalam, ze czemu nie mialabym jeszcze czegos do glutka dolozyc. Oczywiscie caly zabieg mial na celu zminimalizowac ewentualny, pohennowy przesusz. Z rozpedu zaczelam lac polprodukty, po czym uswiadomilam sobie, dlaczego wczesniej tego nie robilam ;) Ano dlatego, ze zwyczajnie balam sie podraznienia mojego mega porabanego skalpu ;/ Zanim na to wpadlam bylo juz za pozno, jednak postanowilam zaryzykowac ;)

Moja mieszanka zawierala:

- Henne Khadi kolor ciemny braz (pol opakowania),
- wywar z siemienia lnianego (ok. 1,5 kubka),
- 3 lyzeczki gliceryny,
- 15 kropli D - pantenolu,
- 15 kropli mleczka pszczelego w glicerynie.


Nakladanie gotowej mikstury.


Papka dosc szybko sie wymieszala, wiec przystapilam do nakladania jej na wlosieta. Calosc przebiegla sprawnie, gdyz siemie "trzyma" henne w ryzach i "nie pozwala" jej zastygnac na twarda skorupe, przez co przy aplikacji latwiej przekladac pasma z jednej strony na druga.
Na wlosy pokryte "farba" nalozylam dolaczony czepek i moj turban. Czupryne umylam wylacznie woda po uplywie 1,5 godz.



"Niedzielne" zdjecia wlosowe.

Niestety ze wzgledu na obowiazki, nie udalo mi sie wykonac fotek w dzien, w naturalnym swietle ;( Jesli jutro znajde na to czas, z pewnoscia dodam kolejne. 
Po pracy zwilzylam lekko klaczki woda i zwiazalam je w dwa slimaki (bardzo lubie wlosy po tej stylizacji, tutaj opis - KLIK), ktore rozpuscilam po ok. 1,5 godz. Skret zlapal niezle, ostatnio w tej kwestii nie mam powodow do narzekan ;)





Zblizenie przy swietle, bez flesza (lekko widac odcien).



Pohennowe wrazenia ;)


Coz, tak, jak sie spodziewalam, kolor faktycznie wyszedl zdecydowanie ciemniejszy. W sztucznym swietle wydaje sie byc czarny ;) Roznica miedzy odrostem, a dlugoscia zostala ladnie wyrownana, a glownie o to mi chodzilo. 
Wlosieta sa dosc miekkie w dotyku, jednak oczywiscie nie jest to taka miekkosc, jak np. po zaserwowaniu im sprawdzonych, pielegnacyjnych zabiegow. Mimo wszystko nie sa zbyt mocno spuszone, z pewnoscia "nowe" dodatki sprawdzily sie super :) Standardowo pojawil sie i pohennowy blask ;)

Co mnie bardzo zadziwilo, absolutnie nie wyczuwam na nich typowego zapachu ziolek i zastanawiam sie, co tez mialo na to wplyw, gdyz jeszcze w trakcie mycia owa won dosc mocno mnie draznila ;) Dodatkowo, jak zawsze po hennowaniu zachwycam sie dzisiaj objetoscia wlosow :)

Skalp jest bardzo "zadowolony", nie pojawilo sie ewentualne podraznienie wywolane uzytymi polproduktami :) Gliceryne serwowalam mu wprawdzie juz wczesniej, jednak pozostale z nich mialy wczoraj swoj debiut ;)

Ciekawi mnie, jak kolor bedzie sie wyplukiwal, wowczas tez zdecyduje, czy przy nim pozostac, czy jednak wrocic do jasnego brazu - o ile oczywiscie bedzie to mozliwe ;)




Jak Wasza "niedziela", wszystko przebieglo zgodnie z planem ;)?


***

Edit: 24.11., kolor w swietle dziennym.









Pozdrawiam serdecznie,



101 komentarzy:

  1. Farbowanie naturalnymi farbami, podobno musi wejść w krew, trzeba przywyknąć, a efekty genialne, jak widać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje :) W sumie juz prawie 1,5 roku hennuje i nie sadze, zebym kiedys przerzucila sie na farby chemiczne ;)

      Usuń
    2. a mogę używac henny blond?

      Usuń
    3. Do wlosow blond polecana jest np. Khadi, Senna/Cassia neutral. Tylko z tego, co wiem, ona nie daje jasnego koloru, a jedynie odswieza blond, dajac przy okazji delikatne refleksy.

      Usuń
    4. Khadi ma teraz nowe henny w ofercie specjalnie dla blondynek i siwiejących. Podobno dają ciepłe truskawkowe refleksy. Któraś już próbowała?

      Usuń
    5. Slyszalam, zamierzamy na dniach przetestowac na wlosach mojej Corki ;)

      Usuń
  2. Skręt! Blask! Kolor! 3x na tak :D zwłaszcza loki - zbieram szczękę z podłogi ;)
    Kusi mnie zrobienie indygo, hmm.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeeee, przeszlam dalej ;D!
      Jesli zrobisz, czekam na relacje :)

      Usuń
  3. Pięknie. Idealne te loczki !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje, choc do idelu jeszcze troche im brakuje ;)

      Usuń
  4. Hennowałam włosy nie raz i byłam zadowolona, ale denerwowały mnie problemy z rozczesywaniem po takim zabiegu :) Twoje włoski wyglądają ślicznie i na pewno błyszczą jak szalone !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprobuj z dodatkiem glutka, wowczas nie powinno byc problemu :) Dzieki Kochana :)

      Usuń
  5. Jak zwykle pieknie i na bogato :-) wloski sliczne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Gdzie tam pieknie ;) Dzieki Kochana :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Dzieki Dziewczyny :) Troche ciemnawy, ale mam nadzieje, ze przywykne ;)

      Usuń
  8. Loki układają się wręcz cudownie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) Ostatnimi czasy ladnie lapia skret i mam nadzieje, ze tak pozostanie ;)

      Usuń
  9. Ah te Twoje włosy.. ;) Cudowne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie tam cudowne, mam nadzieje, ze za rok o tej porze takie beda ;)

      Usuń
  10. Boże, jakie piękne fale. Żeby moje chciały po ślimakach tak wyglądać:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana :) U mnie zdecydowanie skret sie poprawil po wprowadzeniu protein (przy kazdym myciu), do pielegnacji.

      Usuń
  11. kurcze, ta henna ciemny brąz wyszła bardzo ciemno ;o sama sobie zamówiłam ten kolor bo chcę przyciemnić włosy, ale nie aż tak :P
    a skręt to masz genialny na zdjęciach, bardzo mi się podoba taki typ fal ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje :) Faktycznie wyszla nieco ciemno, ale mam nadzieje, ze troche sie "spierze" ;)

      Usuń
  12. Wyglądają cudownie! Takie długie, takie zakręcone, rany rany <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana :) Zakrecone jakos sie prezentuja, ale jak ich nie wystlizuje (post o minimalistycznej pielegnacji), strasznie mnie irytuja ;)

      Usuń
  13. Aż trudno powiedzieć, że użyłaś henny. W ogóle nie są przesuszone. W takim kolorze, z takim skrętem i takim hennowym blaskiem wyglądają przepięknie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje :) Moje wlosy lubia ziolka, a odkad stosuje je razem z siemieniem, raczej unikam przesuszu ;) Pierwszy raz hennowalam bez i byla lekka katastrafa ;)

      Usuń
  14. Muszę się zainteresować tym olejkiem różanym z W&B ;) Za sam zapach czuję, że dałabym się pokroić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie polecam, zwlaszcza w duecie z maselkiem :)

      Usuń
  15. Skręt jest wprost cuudowny:) Szczególnie na pierwszym zdjęciu Twoje włosy wyszły przepięknie, naprawdę:) Kolor też świetny, dokładnie taki o jakim marzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana :) Zycze Ci, zeby udalo Ci sie wymarzony kolor osiagnac :)

      Usuń
  16. Przepiękne masz te loki ! :) a kolor rzeczywiście prawie czarny ale bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje :) Na szczescie w swietle naturalnym jest jednak jasniejszy ;)

      Usuń
  17. Kolor na zdjęciach wydaje się być bardzo ładny! Zauważyłam że jest trochę ciemniejszy. Objętość jest powalająca!!<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest zdecydowanie ciemniejszy i nieco mnie to przeraza, mimo, ze chcialam przyciemnic ;D Dzieki Kochana :)

      Usuń
  18. Ślicznie pokręcone.
    Ja ostatnio farbowałam włosy indygo. Rozczesywanie po zmyciu było okropne, a włosy były przesuszone. Po myciu wszystko wróciło do normy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) Dodawalas jakis nawilzaczy do indygo? Najwazniejsze, ze wszystko wrocilo do normy :)

      Usuń
  19. Chciałabym kiedyś wypróbować hennę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie farbowałam henną włosów. Zresztą nawet nie wiem czy są blond henny :P hehe
    Ale po ślimakach to Ci się pięknie włoski kręcą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje Kochana :) Dla jasnych wlosow Senna/Cassia ;)

      Usuń
    2. Ale są takie jasne jasne? Coś podobnego na jakie ja farbuję kolorki? To może kiedyś bym spróbowała :)

      Usuń
    3. Niestety nie Kochana. To jest bardziej na zasadzie nadanie "zlotego" polysku na naturalnym blondzie, odswiezenie, wzmocnienie wlosow, itd. Odrostow nie zlapie ;( Mozna uzyc, zeby odswiezyc jasny kolor, ale jesli masz ciemne swoje naturalne, nic z tego. Jaki masz odrost?

      Usuń
    4. No odrosty mam niestety ciemne coś między ciemny blond a jasny brąz. Czyli kiszka... No nic trudno :P

      Usuń
    5. Raczej kiszka Kochana ;) Szkoda ;P

      Usuń
  21. jak ja bym chciała takie falki....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, nawilzacze i proteinki i skret lepszy na falowancach gwarantowany ;)

      Usuń
  22. Zachwycają mnie Twoje włosy! Ja muszę zafarbować moje w jakimś zimnym odcieniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chetnie przejme Twoj zachwyt ;) 3mam kciuki za koloryzacje i czekam na efekty :)

      Usuń
  23. Ciesze sie ze olejek zapachowo przypadl Ci do gustu :) Mam nadzieje ze dzialanie tez bedzie dobre.
    Ja rowniez w ten weekend hennowalam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wyszlo, wszystko zgodnie z planem :)? Jestem po 2 probach i chwilowo jest ok., jeszcze musze przetestowac pod wzgledem skretu ;)

      Usuń
  24. Świetnie wyglądają te twoje włosy.

    OdpowiedzUsuń
  25. U mnie niedziela z olejowaniem :D A u Ciebie kolor bardzo ładny, nie mówiąc o blasku! Podobają mi się takie ciemne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana :) Czym olejowalas :)?

      Usuń
  26. ładny ten ciemny kolor ;) i oczywiście skręt genialny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki :) Troche ciemny, ale mam nadzieje, ze sie przyzwyczaje ;)

      Usuń
  27. wow jaki piękny skręt i do tego piękny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorek jednak troche mocno ciemny, ale dzieki Kochana :)

      Usuń
  28. Rzeczywiście, włosy wyglądają wręcz na czarne. Skręt cudowny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje :) Mam nadzieje, ze troche sie "spiora" ;)

      Usuń
  29. Jak pięknie się pokręciły :O Marzenie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, Twoje to dopiero sie pieknie kreca :)!

      Usuń
  30. Ale przepiękne loki. Zazdroszczę niesamowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. bardzo chciałabym mieć takie gęste zdrowe włosy
    od razu czułabym się lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez ;D Tak na serio, moze i zdrowe obecnie sa, ale w porownaniu do objetosci sprzed kilku lat, niestety jest licho ;)

      Usuń
  32. Piękny kolor :)A gdzie kupujesz henne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje :) Kiedys kupowalam na Ebayu, od dluzszego czasu jednak zaopatruje sie w henne w malym "naturalnym" sklepiku w naszym miescie :)

      Usuń
  33. Przepiękne włosy, wcale nie są za ciemne- widać wyraźnie że to b.ciemny brąz a nie czerń. Sama sie zastanawiam ostatnio nad przerzuceniem się na hennę zamiast 'zwykłych' farb ale trochę się obawiam że pojedyncze siwe na odroście nie będą łapały koloru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) Bardzo sie ciesze, ze roznica jest widoczna :) U mnie lapia, choc z nich najszybciej henna sie wyplukuje i robia sie rudawe ;)

      Usuń
  34. Henna kusi i kusi mnie od dłuższego czasu, ale póki co farbowałam nią chyba z 2 razy i za każdym irytowało mnie strasznie to, że mi spływa zewsząd spod czepka i brudzę wszystko wokoło. A potem jeszcze nie można umyć głowy przez 2 dni, czoło i uszy miałam pomarańczowe i śmierdziałam siankiem. Sama nie wiem więc co mnie tak do niej ciągnie... Chyba kondycja włosów i kolor. Twoje wyglądają przepięknie, a o takich loczkach marzę od dzieciństwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do splywania, jesli rozrobisz w mniejsze ilosci (wody, siemienia), ten problem znika :) Ja najczesciej od razu po nalozeniu domywam czolo, szyje, uszy, itd., pozniej faktycznie moze byc problem ;) Wlasnie mnie zdziwilo, ze po ostatniej aplikacji obylo sie bez siankowatego zapachu, bo faktycznie bywa irytujacy ;/ Bardzo Ci dziekuje :)

      Usuń
    2. Własnie nigdy nie umiem trafić z ilością wody. Muszę spróbować z siemieniem następnym razem, bo glutek jest jednak trochę gęstszy. Dzięki w ogóle za pomysł z siemieniem zamiast wody, bo to pięknie niweluje pohennowy przesusz, co widać u Ciebie. A jeśli chodzi o przebrawienia to właśnie od razu po zaaplikowaniu henny też zmyłam czoło, ale już wtedy mocno chwyciło. Możliwe, że to przez kawę, bo dodałam dość sporo. Uszu jednak nie upilnujesz, bo będą stykać się z henną przez cały czas, tak samo jak skóra głowy na granicy włosów. W moim przypadku dopiero baaardzo agresywny piling pomógł się rozprawić z przebarwieniem. W ogóle skóra mi potem schodziła z czoła przez tydzień ;p Ale może uda mi się następnym razem zrobić to sprawniej. Poza tym teram mam grzywkę, która w razie niepowodzenia przysłoni pomarańczowe czoło :D

      Usuń
    3. W takim razie 3mam kciuki, zeby proba wypadla pomyslnie i czekam na relacje :) Niezle, ze az takich przebarwien dostalas i do tego cyrkow ze skora ;/ Mi sie to raczej nie zdarza, jesli juz, to np. nie domyje przy zmywaniu skalpu, ale to zaden problem ;) Dokladnie, grzywka elegancko zasloni, co trzeba ;D

      Usuń
  35. Uzyskałaś naprawdę imponująco piękny skręt...no i kolor super

    OdpowiedzUsuń
  36. Włoski wyglądają wspaniale:)
    Ja jakoś tak się henny boję i chyba nigdy się nie odważę wypróbować. Gdzieś kiedyś przeczytałam, że oblepia włoski, przez co staja się grubsze, ale i cięższe, co u bardzo wrażliwych może wzmagać wypadanie. Nie wiem ile w tym prawdy, ale ja się wystraszyłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana :) Henna faktycznie jakby "pogrubia" wlosy, jednak przy moich sklonnosciach do ich wypadania, nie zauwazylam, zeby po aplikacji lecialo ich wiecej ;) Chyba, ze nie domyje porzadnie lepetyny ;)

      Usuń
  37. Prześlicznie się pokręciły po dwóch ślimaczkach Ewciu! :)
    Również dodałam mleczka pszczelego do henny ,panthenol mi się skończył i ubolewam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kasiu :) Akurat te dwa pionowe slimaki dobrze sie u mnie sprawdzaja ;) Pantenol lezal sobie w moich zapasach dluuugo (poczatkowo mi nie podpasowal) i nie wiedzialam, co z nim zrobic, az jakis czas temu odkrylam, ze na mojej czuprynie rewelacyjnie sprawdza sie pod olej :) Obecnie uwielbiam ten polprodukt ;)

      Usuń
  38. prezentują się bajecznie kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  39. Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje :) Zlapaly, to fakt ;)

      Usuń
  40. Skręt tym razem wyjątkowy, fantastyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  41. A jaki połysk mają w świetle dziennym? Ciepło- rudawy czy raczej chłodny - pytam bo mam naturalnie mysi brąz, fakt, faktem, że jaśniejszy ale ogólnie mam na nich szary połysk, a że jestem typem kolorystycznym soft summer, nie pasują mi żadne ciepłe kolory. Swojego czasu farbowałam na granatową czerń castingiem, teraz wróciłam do naturalek, ale pojawiły się pierwsze siwe :-( mam dylemat, bo za Chiny ludowe nie sięgnę po farby chemiczne, a obawiam się, że henna tylko mi je "wyrudzi" :/ - Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej cieplejszy. Po jasnym brazie wpadaly bardziej w rudawe tony, choc dopiero, jak sie nieco farba wyplukala. Tutaj niestety jeszcze nie moge sie wypowiedziec, jak bedzie sie wyplukiwac, bo to moje pierwsze podejscie do tego koloru.
      Mysle, ze idealnie widac odcien na zdjeciu, ktore dodalam kilka dni temu (ostatnie). Po lewej stronie przy ramieniu widac kawalek, gdzie slonce padalo na wlosy. W swietle dziennym tak wlasnie sie prezentuja (byly ciemniejsze o wiele, jednak jako, iz wydawalo mi sie, ze za ciemne, umylam je wczesniej niz po 48 godzinach, zeby kolor az tak mocno sie nie utlenil).
      Przarabane z tymi siwuskami, ja rowniez juz cos tam dostrzegam. 3mam kciuki, zeby udalo Ci sie znalezc odpowiednia farbe. Tez nie wyobrazam sobie powrotu do farb chemicznych ;)

      Usuń
  42. Super Super Super! Dziewczyny a możne znacie kogoś z blogosfery komu glutek na kręcone wlosy jak mi nie służy? Zachwycam się twoimi loczkami są idealne, ale nic zgapic nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje za opinie, ale do idealu im jeszcze daleeeko ;) Z tego, co kojarze, to chyba Kamila Konarska ma takie wlosy :)

      Usuń

Bardzo mi milo, ze przeczytalas/les ten wpis :) Zostaw po sobie ślad - dziękuję :)! Link do Twojego bloga jest zbedny, poniewaz i bez niego potrafie do Ciebie trafic ;) Pozdrawiam serdecznie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...