czwartek, 13 listopada 2014

Pazdziernikowy stan moich wlosow - aktualizacja (12).

Witajcie,

aktualizacja znowu mocno opozniona ;) Pewnie wiekszosc z Was juz widziala na fb moj wpis, iz wczoraj usuwano Oli 4 zeby madrosci pod narkoza. Jako, iz termin wyznaczono w pon., nie mialam wczesniej czasu przygotowac postow na zapas, do tego nerwy zrobily swoje, wiec dzisiejsze podsumowanie na szybko, bez zdjec. Zas wrocily regularne NdW - KLIK, wiec mysle, ze i kolejne zdjecia zbedne ;)


Podsumowanie miesiaca:

Na kondycje klaczkow narzekac nie moglam. Oczywiscie bywaly dni, ze dziwnie powywijane nie nadawaly sie do pokazywania opinii publicznej, ale generalnie zle nie bylo ;)
Niestety zle bylo i jest pod wzgledem wypadania. Wlosieta wychodza garsciami, co ewidentnie widac znowu po przerzedzonym dole. Kuracja drozdzowa, czy wcierka Ryoe nie daly rady tego procesu zatrzymac :( Zapewne dopadlo mnie opoznione jesienne wypadanie, do tego byc moze organizm zareagowal w ten sposob na dreczace mnie w drugiej polowie miesiaca stany zapalne.


Wrzesniowy przyrost: Rowniez pod tym wzgledem bardzo kiepsko, gdyz doczekalam sie zaledwie dodatkowego 1 cm.

Objetosc kucyka: nadal 8,5 cm. (balam sie mierzyc, ale jednak ;)). 




Jak wygladala moja pielegnacja wlosow w pazdzierniku:

Raczej trzymalam sie planu – KLIK. Od jakiegos czasu zmiana polega na tym, ze do siemienia, ktore laduje pod olej dodaje 2 lyzeczki gliceryny, plus ewentualnie inne polprodukty (keratyne, D – pantenol).


Jakich kosmetykow uzywalam w pazdzierniku:

Szampony: Do mycia skalpu- Age Energy Logona, Szampon z Bio kofeina i owocami Goja, Syoss regenerujacy (do oczyszczenia wlosow- 1 raz). 

Dlugosc mylam maska Crema al Latte.

Maski:  Jedwabista maska odzywcza Yves Rocher (obecnie ulubiona!), Szampon/maska ghassoul, rosliny morskie, Natura Siberica, maska rokitnikowa glebokie nawilzenie, Planeta Organica maska ajurwedyjska.

Odzywki d/s: Bananowa The Body Shop.

Odzywki b/s: Witaminowe serum do wlosow Natura Siberica.

Oleje:  Averde arganowo - migdalowy, Babydream für Mama, olejek jojoba przy reanimacji skretu - KLIK

Plukanki: Lniana.

Polprodukty: Gliceryna, siemie lniane, keratyna, kolagen i elastyna, D - pantenol.

Domowe – Banan, kakao.

Wcierki: Ryoe Jayang Yunmo (co 2, 3, a nawet 4 dni, zaleznie od stopnia podraznienia ;)).

Zabezpieczenie koncowek: Olejek alverde arganowo - migdalowy (po kazdym myciu).

Wewnetrznie: Codzienny kubek napoju drozdzowego (pominelam ok. 6, 7 porcji).




Moje plany wlosowe na listopad:


- Olejowanie przed kazdym myciem.
- Maskowanie po kazdym myciu.
- Codzienny kubek napoju drozdzowego + kubek skrzypokrzywy.






Jak sie miewaja Wasze wlosieta :)? Jesienne wypadanie juz za Wami?




Pozdrawiam serdecznie,


86 komentarzy:

  1. NA wypadające włosy bardzo pomogła mi pokrzywa, piecie naparu z suszonej pokrzywy, do tego łykałam kwas foliowy, bellisse intense i cynk. Na skalp wcierałam lotion Seboradin Men, ma lepszy skład, szybko zadziałał. Raz na tydzień wcieram olej arganowy, szczotkuje je szczotką tangle teezer, włosy już mi nie wypadają:)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokrzywe popijam juz od m - cy, ale niestety u mnie nie pomaga ;( W skalp niewiele moge wcierac, gdyz wszystko, co naloze konczy sie podraznieniem ;/ Super, ze udalo Ci sie znalezc sposob na wypadanie :)

      Usuń
  2. Mi strasznie wypadają włosy.... :-( jadłam już drożdże w tabletkach , piłam pokrzywę, skrzyp i nic ciągle nic nie pomaga a włosów coraz więcej wypada. Pora chyba umówić się na badania :-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A próbowałaś wcierkę z kozieradki? Polecam :)

      Usuń
    2. Kasiu zdecydowanie polecam badania, chocby dla swietego spokoju.
      U mnie niestety kozieradka nic nie pomogla ;(

      Usuń
  3. Trzymam kciuki za Twój listopadowy plan :)) Ja mam zamiar zmierzyć się z metodą inwersji i modlić się w duchu o to, żeby jak najwięcej urosły przed wizytą u fryzjera :D Ciekawi mnie, co to za Ulubieńca od YR odkryłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana :* Czekam na relacje z metody inwersji i oczywiscie 3mam kciuki :)!

      Usuń
  4. Dobrze, że mimo wypadania objętość kucyka się nie zmienia!:) Moje włosy też wypadały w dużych ilościach w październiku, ale na szczęście herbata pokrzywowa w te 2 tygodnie zdążyła już prawie rozwiązać problem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Trzymam kciuki za ustabilizowanie :)

      Usuń
    2. Dzieki Dziewczyny :) U mnie niestety pokrzywa pod tym wzgledem nie dala rady ;(

      Usuń
  5. Ta jedwabista maska mnie zainteresowała <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo godna zainteresowania :)

      Usuń
  6. Bogata pielegnacja :-) powodzenia :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi też zaczęły włosy lecieć z głowy :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę przyznać, że u mnie chyba już trochę lepiej z wypadaniem! ;) U Ciebie też będzie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super Kochana, ze sytuacja sie poprawila :) Dzieki :)

      Usuń
  9. Ja podziwiam za wytrwałość :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Domyślasz się,że włosy lecą mi ...Kochana,masz tak piękne włosy.Córci,życzę JAK NAJMNIEJ BÓLU!!!Buziole słońce moje!

    OdpowiedzUsuń
  11. AA! Zapomniałam o picu ziół, dzięki, że mi przypomniałaś ;) Trzymaj się wytrwale swojej pielęgnacji, daje świetne efekty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje i 3mam kciuki ta Twoja kuracje ziolkami :)

      Usuń
  12. Widzę, że jesienne wypadanie to nie tylko mój problem:) Zupełnie nie widać u Ciebie na zdjęciach z NdW przerzedzonego dołu. Życzę Ci więc, żeby włosy przestały jak najszybciej wypadać, a przyrost był jak największy. Poza tym widać świetne efekty pielęgnacji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje Kochana :) Mam nadzieje, ze faktycznie sytuacja nieco sie unormuje ;)

      Usuń
  13. a może CP by pomogło na wypadanie :) mi pomogło i mniej mi wypadają... :) współczuję wyrywania ząbków :( pozdrowienia dla Twojej córci :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze chce przetestowac jedna kuracje, jak nie pomoze, to wracam do CP ;) Bardzo Ci dziekuje Kochana w imieniu Oli :*

      Usuń
  14. Objętość kucyka bardzo ładna Ja nie mam nawet połowy z Twojej objętości :(((( Choć pooowwwoli z dużym naciskiem na powoli zaczynają się zagęszczać. Ciekawa jestem tej wcierki,którą używasz. Do picia drożdży z kolei nie mogę się przemóc.Raz próbowałam pić siemię lniane, tzn. jeść łyżkę - ale po dwóch dniach myślałam ,że umrę na ból brzucha.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, z pewnoscia uda Ci sie zagescic wlosieta :) Niezle, ze siemie tak zle sie sprawdzilo. W niektorych przypadkach jest zalecane na problemy z zoladkiem.

      Usuń
  15. Objętość kucyk - 8.5 cm. WOW! Ukłony, naprawdę!

    OdpowiedzUsuń
  16. mi teraz bardzo wypadają. oh, jak ja bym chciała mieć taką objętość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cos to jesienne wypadanie w tym roku dlugo trzyma ;/ Ile masz Kochana?

      Usuń
  17. wszystkim kudły lecą to pocieszające :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja mam w planach codziennie olejować włosy;) Widziałam efekty ale troszkę się z tym zapuściłam;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też... choć u mnie olejowanie co mycie nie wchodzi w grę;p

      Usuń
    2. Olejuje co mycie od ponad pol roku i u mnie z kolei sprawdza sie rewelacyjnie ;p

      Usuń
  19. Podziwiam Cię za wytrwałość i determinację :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje :) Pewnie dopoki nie osiagne wymarzonej dlugosci, moja determinacja bedzie wytrwala ;)

      Usuń
  20. Kochana nie martw się u mnie też włosy wychodzą garściami. Nie wiem czy to czasem nie przez pogodę/jesień, bo zauważyłam, że w chłodniejsze pory roku, więcej mi tych włosów wypada :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnoscia aura za oknem ma na to jakis wplyw ;/

      Usuń
  21. Ja tez mam troszke problem z wypadaniem. Jesli u Ciebie sie cos na to sprawdzilo daj znac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnimi czasy nic sie nie sprawdza, ale jak na cos trafie, z pewnoscia podziele sie opinia Kochana ;)

      Usuń
  22. Swietny plan pielęgnacji:) tez zawsze staram się olejować przed każdym myciem. Olejowanie potrafi zdziałać cuda ;) mi tez włosy niestety wypadają i chyba wszyscy na to narzekamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie tak :) W takim razie 3mam kciuki za nasze wlosieta ;)

      Usuń
  23. Współczuję Oli:) Byłam kiedyś na kuracji drożdżami i nie dałam rady. Podziwiam cię:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekujemy :* Oj tam, drozdze to pikus ;p

      Usuń
  24. Odkąd zaraziłam się w blogosferze olejowaniem włosów, nie wyobrażam sobie nie zrobienia tego przed każdym myciem :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mi niestety wypada dużo włosów, ale i tak jest lepiej niż kiedyś :).

    OdpowiedzUsuń
  26. Twoja wytrwałość mnie zaskakuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak troche wytrwala ze mnie osobka ;)

      Usuń
  27. Podziwiam Twoją wytrwałość i sumienność :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Trzymam kciuki, żeby w tym miesiącu udało się pić, olejować i maskować regularnie. Moje włosy też ostatnio wypadały garściami, ale powoli się uspokajają. Albo po prostu zostało ich tyle, że już nie ma co wypadać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje, z olejowaniem i maskowaniem nie powinno byc problemu :) Oby jednak sie uspokajaly ;)

      Usuń
  29. Jestem pod wrażeniem, że tak przykładasz się do pielęgnacji włosów, mi jakoś brakuje motywacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) Ja mam duza motywacje, wiec i checi sie znajduja ;)

      Usuń
  30. Mi tez niestety wypadają, zaciekawił mnie ten szampon Age Energy z Logona, markę uwielbiam, zazdroszczę Ci, bo pewnie w Niemczech masz ich kosmetyki na wyciągnięcie ręki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten szampon bardzo polecam :) Fakt, tutaj produkty tej marki sa bez problemu dostepne, jednak musze przyznac, ze dotychczas uzywalam chyba tylko szamponow ;)

      Usuń
  31. Podziwam, że pijesz drożdże ja nie mogę...wszystkie próby okazay się klapą...i polecam olejowanie przed każdym myciem u mnie sprawdza się świetnie.
    Pozdrawiam
    ****
    kosmetycznyzaulek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drozdze wrecz uwielbiam, to moja 3 kuracja ;D Olejuje przed kazdym mycie juz w zasadzie od prawie roku i faktycznie to daje swietne efekty :) Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  32. Moje wlosięta chyba się już ustabilizowały. Trzymam kciuki za Twoje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, ze u Ciebie juz spokoj :) Dziekuje :)

      Usuń
  33. Ojej, biedna ta Twoja córcia ;/ Mam nadzieję, że teraz już po bólu i będzie wszystko dobrze! :)
    U mnie niestety też jesienne wypadanie, z tymże ostatnio trochę zaniedbałam wcieranie- muszę się spiąć i stosować je systematycznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana w imieniu Oli :* ! Jesli skalp nie protestuje, wcieraj namietnie :)

      Usuń
  34. Och, 8,5 cm, zazdroszczę! Ja mam 6,5 :( Ale może z czasem.... :)
    Na wypadanie polecam wcierkę z kozieradki - mi bardzo pomogła. Włosy w zasadzie wcale nie wypadają! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie 3mam kciuki, zeby z czasem przybylo :) U mnie niestety kozieradka sie nie spisala :(

      Usuń
  35. Ewcia powiedz mi jak spisuje się bananowa odżywka z TBS ?? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja osobiscie ja bardzo lubie Kochana, ale glownie w kwestii skretu. Szalu nie ma, ot odzywka, ale zle tez nie jest :) Na skret swietna :)

      Usuń
  36. Mi po ciąży bardzo wypadają włosy, teraz ściełam ok 20 cm i zobaczymy może odżyją :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 20 cm. to faktycznie sporo. 3mam kciuki, zeby wlosieta wrocily do formy :) Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  37. Mi również włosy wypadają garściami :(

    OdpowiedzUsuń
  38. napój drozdzowy moze w koncu spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. może w końcu się przemogę i zacznę pić napoje drożdżowe;]

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam nadzieję, że poradzisz sobie z jesiennym wypadaniem. U mnie raz lepiej, a raz gorzej, bo odstawiam wcierkę, a potem z podkulonym ogonem do niej wracam i znów odstawiam. Wzięłam się wczoraj w garść i znów wróciłam. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana :* Najwazniejsze, ze wrocilas, wiec teraz postaraj sie wytrwac ;D

      Usuń
  41. szkoda,że wypadają bo Twoje włosy mają duży potencjał i są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje Kochana, mam nadzieje, ze niedlugo sytuacja sie nieco unormuje ;)

      Usuń

Bardzo mi milo, ze przeczytalas/les ten wpis :) Zostaw po sobie ślad - dziękuję :)! Link do Twojego bloga jest zbedny, poniewaz i bez niego potrafie do Ciebie trafic ;) Pozdrawiam serdecznie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...