czwartek, 20 listopada 2014

Planeta Organica, Morze Martwe, regenerujaca maska dla uszkodzonych wlosow – recenzja.

Witajcie,

bardzo lubie testowac nowe maski PO, wiec przy okazji zakupow w sklepie Triny, z przyjemnoscia "wrzucilam" owa bohaterke dzisiejszej recenzji do koszyka. Nie do konca jeszcze wowczas mialam pewnosc, jak oliwa z oliwek dziala na moje wlosy i wlosy …Oliwii ;) Co z tego wyniklo, mozecie przeczytac ponizej. Serdecznie zapraszam :)



Opis producenta:

Maseczka do wlosow powstala na bazie mineralow z Morza Martego. Nawilza i wygladza wlosy. W pelni regeneruje keratynowa warstwe wlosow. Chroni przed szkodliwym wplywem czynnikow zewnetrznych.

Sposob uzycia:

Naniesc maske do wlosow na oczyszczone wlosy, zostawic na 2 – 5 minut, zmyc woda.

Opakowanie:

Maska umieszczona jest w kartonowym pudeleczku, ktore niestety gdzies mi sie zapodzialo. Po wyjeciu ukazuje nam sie przyjemne dla oka opakowanie z twardego plastiku. Wieczko odkrecane - lubie tego typu produkty, gdyz latwo wykonczyc je do samego dna ;) Pojemnosc 300 ml.


Zapach, konsystencja i wydajnosc:

Zapach – Rewelacyjny, choc lekko „ciezki“, ale absolutnie nie duszacy. Kiepsko mi idzie opisywanie nut zapachowych, wiec niech umownie zostanie przy tym, ze jest swietny ;)

Konsystencja – Dosc gesta, zbita, jednak w zadnym wypadku nie na tyle, zeby byly trudnosci z rozprowadzeniem jej na wlosach.

Kolor -  Ladniutki roz :)

Wydajnosc – Jak w przypadku wiekszosci masek tej marki, bardzo dobra. 




Dostepnosc i cena:

Swoja maske nabylam na stronie bardzo lubianego przeze mnie sklepu Triny za ok. 25 zl. Widze, ze od niedawna jest ona rowniez dostepna w DE na stronie Euroshop24, za cene 7,99 Euro.



Sklad:

Aqua enriched with Dead Sea Salt Minerals (woda wzbogacona o mineraly z Morza Martwego), Cetearyl Alcohol (emolient), Olea Europaea Fruit Oil (oliwa z oliwek), Macadamia Ternifolia Seed Oil (olej makadamia), Behentrimonium Chloride (konserwant, substancja antystatyczna), Cetyl Esters (emolient), Cetrimonium Chloride (wygładza, zapobiega elektryzowaniu), Bis-Cetearyl Amodimethicone (latwo usuwalny silikon), Aminopropyl Phenyl Trimethicone (skladnik rozswietlajacy, pielegnujacy), Panthenol (pantenol), Glyceryl Stearate (zmiekczacz), Cyclopentasiloxane (silikon lotny, emolient), Hydrolyzed Wheat Protein (hydrolizowane proteiny pszenicy), Bees Wax (wosk pszczeli), Tocopheryl Acetate (estrowa forma witaminy E), Parfum, Hydroxyethylcellulose, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Citric Acid.


Historia mojej maski:

Moja przygoda z tym produktem byla niestety krotka i nieszczesliwa ;) Po kilku uzyciach upewnilam sie, ze na moich wlosach niczego dobrego on nie zdziala. Dodatkowo, kolejny raz potwierdzily sie moje przypuszczenie, iz mimo, ze uparcie chcialam wierzyc w dobroczynne dzialanie oliwy z oliwek na wlasnej lepetynie, czas najwyzszy owa wiare bylo porzucic. Wlosieta po zastosowaniu maski byly spuszone, fruwajace, ale ...pieknie blyszczaly i pachnialy ;)

Lezala wiec maska sobie na polce, a ja niebardzo wiedzialam, jak ja wykonczyc - w gre wchodzila opcja tuningowania. Pewnego dnia Corka przydreptala do mnie i z mina nieznoszaca sprzeciwu oznajmila, iz skonczyla Jej sie baleowska odzywka i potrzebuje czegos na wlosy - juz, natentychmiast! Przegladnelam wiec pokornie zapasy i stwierdzilam, ze skoro maska u mnie sie nie spisala, a Oli ma zupelnie inne wlosy od moich, byc moze u Niej sprawdzi sie lepiej. Szkoda mi troche bylo maske oddawac w Jej posiadanie, wprawdzie wiedzialam, iz faktycznie produkt bedzie kazdorazowo ladowal na klaczkach, to jednak wylacznie na 3, w porywach, do 10 minut (jesli prysznic sie przedluzy ;))
Nauczona doswiadczeniem z obserwacji wlasnej czupryny, niabardzo wierzylam, ze w tak krotkim czasie ten kosmetyk na delikatnych wlosach Oliwii moze cos zdzialac. Alez sie pomylilam... ;)!

Napisze jeszcze dla przypomnienia, ze wlosy mojej Corki to tzw. gladka , ciezka, lejaca, blond tafla. Raczej cienkie, choc dosc geste, przede wszystkim bardzo latwo placzace sie. W ramach przypominajki zdjecia z akcji “Nakrecmy sie na wiosne” –  KLIK  (ten blond “aniolek” ;)). 



Dzialanie na wlosach Oli:

Moja Corka, jesli chodzi o pielegnacje wlosow stosuje sie wylacznie do mycia ich metoda OMO (KLIK), oraz sporadycznego (:/!) zabezpieczania koncowek (zreszta, w duzej mierze rozdwojonych). Kladzenie olei, czy inne tego typu zabiegi, kompletnie Jej nie interesuja (jeszcze, juz ja dopilnuje, zeby bylo inaczej ;D). Stycznosc z ta maska, okazala sie dla Jej czupryny calkowitym strzalem w dziesiatke :)!

Kazdorazowo po uzyciu owego produktu wlosieta Oli pieknie blyszczaly. Do tego skonczyly sie Jej problemy z koltunami, czy straczkowaniem, a rozczesywanie okazalo sie byc o wiele prostsze. Jej tafla zrobila sie jeszcze bardziej lejaca, choc nie byl to efekt przyklapu – co to to nie, Oliwia natychmiast maske wyrzucilaby do kosza ;)

Obserwujac Jej czupryne, widzialam, jak z kazdym uzyciem nabierala pozadanego efektu nawilzenia oraz zwyczajnie prezentowala sie zdecydowanie lepiej. Nie bylo mowy o obciazeniu, przyklapie, czy puchu - rownowaga zostala w pelni zachowana. 

Ow produkt stal sie wiec nieodlacznym, pielegnacyjnym elementem wlosow Oli i automatycznie Jej ulubiencem - zdecydowanie bardziej cenionym, od pamietnej maski Anti Age Organique :) Niedawno sie skonczyl, a ja codziennie musze sie tlumaczyc, dlaczego jeszcze nie zamowilam nowego opakowania ;)





Reasumujac:

Polecam, zwlaszcza prostowlosym, cienkowlosym, delikatnowlosym, w dodatku, jesli Wasze pasma lubia sie z oliwa z oliwek :)

U mnie maska totalnie sie nie sprawdzila, u Oliwii wywowala fale zachwytow i zostala okrzyknieta mianem „MUSZE JA ZNOWU MIEC!" - najlepiej natychmiast ;)
Obserujac z boku wlosy mojej Corki, faktycznie widze, iz efekty byly swietne i wlasnie dlatego owa maske bardzo bede chwalic :)




Mialyscie stycznosc z tym produktem? Bylyscie rownie mocno zadowolone, jak Oli :)?



Pozdrawiam serdecznie,




85 komentarzy:

  1. Nie wiem czy u mnie by sie sprawdziła bo moje włosy sa dziwne, ale podoba mi sie wygląd opakowania i wnętrza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwne wlosy, to dobre wlosy ;D Tak na serio Kochana, czemu dziwne ;)? Opakowanie jest super :)

      Usuń
  2. Ja cienkowłosa... chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jakoś nie mam chęci do próbowania;p

      Usuń
    2. Leos, probowac nam tu chciec ;p!

      Usuń
    3. Leona dopadł leniwiec listopadowy ;p

      Usuń
    4. Leniwca w cholere pogonic i do roboty wlosowej sie wziac ;p

      Usuń
  3. Szkoda, ze sie u Ciebie nie sprawdzila ale dobrze, ze corka jest zadowolona :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Koniecznie muszę spróbować - produkt jakby dla mnie stworzony.

    OdpowiedzUsuń
  5. czy moje włosy lubią się z oliwą z oliwek nie wiem, ale wychodzi na to, że mam podobne włosy do Twojej córy dlatego zaciekawiła mnie bardzo ta maska i będę o niej pamiętać ;) szczególnie jak mówisz, że zapach ma niesamowity :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam zdecydowanie pamietac Kochana :)

      Usuń
  6. Oliwę z oliwek moje włosy lubią, czarną marokańską maskę, Planeta Organica też. Zaciekawiłaś mnie, boję się tylko wygładzania skrętu :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czarna marokanska ma oliwe w skladzie? Jesli tak, to tyle bylo z moich nadziei ;( Niestety Kochana na temat skretu nie jestem w stanie sie wypowiedziec.

      Usuń
    2. Nie, chyba, że gdzieś niżej w składzie. Ma przede wszystkim olej arganowy. Właściwie napisałam o niej, ponieważ też jest Planeta Organica, jakby to miało mieć wpływ na działanie, sama nie wiem dlaczego tak założyłam.

      Usuń
    3. Wiec w takim razie bedzie moja ;)

      Usuń
  7. Od dawna chcę tę maskę wypróbować, ale nie mogę jej u siebie nigdzie znaleźć stacjonarnie. Wprawdzie moje włosy nie przepadają za olejowaniem oliwą z oliwek (natychmiastowy puch), ale coś mi podpowiada, że maska, mimo wszystko, mogłaby się u mnie sprawdzić:) Myślę, że Twojej córce "włosomaniactwo" przyjdzie z czasem:) W jej wieku nie wiedziałam nawet, co to maska do włosów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Kochana, uwazalabym w takim razie na ta oliwe ;) Rowniez mam taka nadzieje, fakt, ze stosuje OMO jakos od roku, to juz duzy sukces ;)

      Usuń
  8. Chętnie bym przygarnęła tą maskę ale uwielbiam maski z BioVax są świetne , moje włosy je kochają :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje z kolei z Biovaxami srednio ;) Pozdrawiam Kochana :)

      Usuń
  9. To u moich suchych włosów byłby pewnie puch :(

    OdpowiedzUsuń
  10. He he, tak czułam, że maseczka się u Ciebie nie spisze, u mnie pewnie byłoby to samo :)
    Ostatnio oddaje siostrze maseczki i odżywki, które się na moich falach nie spisały dobrze, tak było w z balsamem rokitnikowym planeta organica czy maską biovaxa 3 oleje ;) Ale z siostrą mamy też zupełnie inne włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mozliwe Kochana :) Wogole podobne produkty sie czesto u nas sprawdzaja, badz nie, choc glownie roznice zauwazylam w upodobaniach do gliceryny ;D Fajnie, jesli ma sie komu oddac, przynajmniej czlowiek nie ma wyrzutow, ze pieniadze poszly w bloto ;) Biovax 3 oleje wciaz sie boje wyprobowac ;)

      Usuń
  11. Pięknie się prezentuje ta maska, ale pewnie na moich włosach też by się nie sprawdziła, bo niestety włosów prostych nie mam buuu :( :P hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, prezentuje sie bardzo ladnie :) Niekoniecznie Kochana, jesli sie lubia z oliwa z oliwek moze byc calkiem niezle ;)

      Usuń
    2. Właśnie nie wiem czy się lubią, bo nigdy nie stosowałam nic na włosy z oliwą z oliwek :)

      Usuń
    3. Polecam wyprobowac Kochana :)

      Usuń
    4. To jak będę miała kiedyś okazję to kupię :)

      Usuń
    5. Oliwe z oliwek wyprobowac :) Poolejowac wloski i zobaczyc, czy beda "zadowolone". Szkoda wydawac pieniadze, jesli sie okaze, ze jednak za oliwa nie przepadaja ;)

      Usuń
    6. Aaaaaaa boże jaka ja głupia :P Źle zrozumiałam hahaha :D No to oliwę z oliwek też będę musiała kupić :D Ją przynajmniej można też do smażenia zużyć heh :D

      Usuń
    7. To ja sie zle wyrazilam Kochana ;D Dokladnie, samo zdrowie :)!

      Usuń
  12. Moje uwielbiają oliwę z oliwek :) a maska kusi kolorami zarówno opakowania jak i zawartości :)

    OdpowiedzUsuń
  13. No cóż więc na moich włosach pewnie też by się nie sprawdziła, ale skład ma naprawdę ciekawy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mozliwe ;) Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  14. O pewnie dla mnie byłaby w porządku :) może kiedyś sprawdzę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie by się nie sprawdziła, to tak samo nie lubią się z oliwą z oliwek. Cóż, niestety co włosy to włosy ;) Przynajmniej jedna z Was zadowolona ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam włosy podobne do twoich więc się na moich nie sprawdzi:) Dla włosów mojej siostry byłby to fenomen! Są podobne do włosów Oli:) Już ja dopilnuję aby zakupiła tę maskę;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Totalnie nie kojarzę tego produktu ;]

    OdpowiedzUsuń
  18. A więc i na moich włosach powinna się sprawdzić. Muszę sobie ją zapamiętać.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawe czy by się u mnie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto zrobic najpierw probe, jak wlosy zareaguja na oliwe z oliwek :)

      Usuń
  20. Mi oliwa z oliwek robi teksanska masakre na wlosach, puch i przyklap, ostatnio zreszta moje wlosy sa kaprysne po fali tortur jakie im zafundowalam
    zyjac w UK nie mam dostepu do wielu kosmetykow zachwalanych na polskich blogach, musze szukac wlasnych metoda prob i bledow, szkoda ze nie ma Twojego zaciecia :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lo matko, coz tez za tortury im zafundowalas ;)? Kochana mam podobnie, w DE rowniez kiepska dostepnosc, choc przynajmniej rosyjskie internetowo sie trafily :) 3mam kciuku, zeby jeszcze takie zaciecie Cie nawiedzilo, wowczas zdecydowanie latwiej bedzie szukac ;)

      Usuń
  21. Nie wiem czy moje włosy lubią się z oliwą z oliwek, ale mam właśnie mocno plączące się także chyba u mnie by się sprawdziła ta maska :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mozliwe :) Jesli wyprobujesz, daj koniecznie znac, jak maska sie spisala :)

      Usuń
  22. Nie znam zupełnie ciekawe czy z moimi włosami by sobie poradziła.

    OdpowiedzUsuń
  23. Szkoda ze sie nie sprawdziła. Do włosów zniszczonych polecam maskę marki loreal professionnel z serii absolut repair. U mnie zdziałała cuda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje Kochana za polecenie :) Nie przepadam jednak za ta marka, staram sie unikac, badz ograniczac silikony ;)

      Usuń
  24. Ale ładna <3 :D w sumie to ja do dziś nie wiem czy moje włosy lubią oliwę czy nie ;-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ladna :) Ja rowniez dlugo nie wiedzialam ;p

      Usuń
  25. Mmm cudowna musi być :) Piękny składzik :) Jeśli nie miałaś, polecam maskę z SoBio etic tez super była :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie tak, szkoda, ze u mnie sie nie sprawdzil ;( Dzieki Kochana, nie mialam, zerkne z pewnoscia :)

      Usuń
  26. Teraz to już potwierdziłaś moje przypuszczenia. Z Olusią lubimy te same produkty! Podpisuję się pod Twoją recenzją, u mnie działa tak samo i jest nieodłącznym elementem pielęgnacji, kocham ją. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wlasnie myslalam Kochana, macie baaardzo podobne wlosieta :)

      Usuń
  27. Mam włosy stworzone do pokochania tej maski, więc ląduje na długiej już wishliście zakupowej. Jak dostanę pierwszą wypłatę to zaszaleję.
    Mam nadzieję, że nie wyjdę na niegrzeczną, gdy zapytam ile lat ma Twoja córka. Jeśli ta informacja przewinęła się gdzieś na blogu, to przepraszam, ale śledzę go od niedawna i nie przejrzałam starych postów :) A jak to baba jestem zwyczajnie ciekawa. W ogóle to ma śliczne włosy (obejrzałam polecony post).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zdecydowanie polecam Kochana :)
      Oczywiscie to zaden problem odpowiedziec i absolutnie sie nie obrazimy, moja Corka we wtorek 2.12. skonczy 14 lat :) Bardzo dziekuje w Jej i swoim imieniu :*

      Usuń
  28. Nie miałam, ale ładny ma kolor:) Ogólnie z tego co piszesz, to powinna się sprawdzić na moich włosach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie Kochana polecam zdecydowanie :)

      Usuń
  29. Moje włosy są też delikatne i cienkie więc istnieje duże prawdopodobieństwo, że również by się sprawdziła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mozliwe, wiec jesli bedziesz miala okazje wyprobowac, polecam :)

      Usuń
  30. Produkt jak najbardziej dla mojego rodzaju włosów :]

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja mam włoski podobne do Oliwii, więc jest wielkie prawdopodobieństwo że i u mnie by się sprawdziła :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Coś czuję, że u mnie mogłaby się sprawdzić, bo mam też dość delikatne włosy;))

    OdpowiedzUsuń
  33. A wiec produkt rowniez nie dla mnie: dobrze, ze chociaz Twojej corce podpasowala bo tak to kasa w bloto i kolejna zawalidroga w lazience... :D a jakies baleowskiej maski uzywa Oli?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie tak ;D Oli uzywa glownie odzywek, najczesciej tej do blond wlosow i do dlugich wlosow.

      Usuń
  34. Moje włosy nie lubią oliwy z oliwek, są po niej albo sianowate albo wyglądają jakbym nic z nimi nie robiła dlatego ją na dłuuugi czas odstawiłam...tak długi że mam ochotę jeszcze raz sprawdzić jej działanie (jak nie solo to w jakiejś masce); D

    PS czytam twojego bloga już dłuższy czas i uważam że twoje włoski są śliczne <3 Obserwuję!; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie tak, jak moje, jednak dlugo trwalo zanim na to wpadlam ;)
      Bardzo Ci dziekuje :)

      Usuń
  35. koniecznie muszę ją mieć.. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie daj znac, jak sie sprawdzi :)!

      Usuń
  36. Czy ten czas 2-5 minut nie jest troszkę krótki jak na maskę? Lubię próbować nowe maski, odżywki itp. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla moich wlosow zdecydowanie, ale niektorym wystarczy chwila ;) Ja rowniez lubie testowac nowe nabytki :)

      Usuń
  37. Właśnie ta maska czeka u mnie w szafce na swoją kolej :) Mam dosyć cienkie włosy, więc mam nadzieję, że u mnie się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie 3mam kciuki, zeby spisala sie idealnie :)

      Usuń

Bardzo mi milo, ze przeczytalas/les ten wpis :) Zostaw po sobie ślad - dziękuję :)! Link do Twojego bloga jest zbedny, poniewaz i bez niego potrafie do Ciebie trafic ;) Pozdrawiam serdecznie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...