czwartek, 6 listopada 2014

Podsumowanie drugiego miesiaca akcji "Zapuszczaj wytrwale, niechaj centymetry przybywaja w chwale" :)

Witajcie,

kolejny miesiac ambitnego zapuszczania wraz z Eter za nami, wiec i czas na podsumowanie efektow ;)






Pazdziernikowe przyspieszacze.

Codzienny kubek napoju drozdzowego (ze wzgledu na liczne, weekendowe wyjazdy, opuscilam ok. 7 porcji). Wcierka Ryoe Jayang Yunmo stosowana co 2, 3 dni.


Pazdziernikowy przyrost.

Po ostatnim, bardzo zadowalajacym miesiacu (3cm.), nastala lekka klapa. Mimo, iz uderzylam ze zdwojona sila, wlosieta podrosly wylacznie o 1 cm. ;( Podejrzewam, iz duzy wplyw na to mialy przedluzajace sie stany zapalne, ktore w pazdzierniku mi dokuczaly. Organizm potrzebowal wiekszej dawki energii i jak widac na wlosieta juz jej nie starczylo. Oslabienie i ogolnie zle samopoczucie w drugiej polowie miesiaca mnie nie opuszczalo, zatem w sumie moglam sie spodziewac tak marnego wyniku.

Miesiac temu wlosy siegaly 7 cm. ZA (moj pomiar wg. punktow na ciele ;)), obecnie jest to 8 cm. 


Plany na listopad.

- Ostatni juz miesiac suplementacji napojem drozdzowym
- Wcieranie co 2, 3 dni wcierki Ryoe Jayang Yunmo (o ile, gdyz uczulenie nadal daje o sobie znac, ale o tym napisze w osobnej notce)
- Pierwsze podejscie do skrzypokrzywy :)


Ze wzgledu na marny przyrost, daruje sobie porownanie zdjeciowe ;)



Jak tam Wasz pomiar, centymetrow przybylo wiecej niz u mnie ;)?



Pozdrawiam serdecznie,




93 komentarze:

  1. Ja jem drożdże w tabletkach :-) 1 cm w miesiąc to dobry efekt :-) życzę dalszej wytrwałości :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez kiedys przyjmowalam je w tabletkach, ale niestety nie zauwazylam zadowalajacych efektow ;) Dzieki Kochana :)

      Usuń
  2. Ja w tym miesiącu jedynie olejowałam skalp, ale przyrost też mniejszy niż normalnie, bo tylko 1 cm

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie w październiku też znacznie gorsz wynik, niż miesiąc wcześniej :/ Za to teraz wzmacniam plan, bo chciałabym obciąć chociaż centymetr "bezboleśnie" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rowniez mam nadzieje na bezbolesne ciecie w grudniu, badz na poczatku stycznia ;) 3mam kciuki za Twoj plan :)

      Usuń
  4. Szkoda, ale za miesiąc na pewno będzie lepiej! :)
    Mi włosy rosną szybko ale jeszcze szybciej się niszczą więc i tak nie uda mi się szybko mieć długich i ładnych, zadbanych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje Kochana ;) Zazdroszcze szybkiego przyrostu, zniszczenia odpowiednia pielegnacja mozna ograniczyc :)

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tam przyrostem sie jakoś nie przejmuje :) a aktualnie zaczełam kuracje ze skrzypem. Osobiscie wywar mi smakuje ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, Ty juz masz taaakie dlugie wlosy, ze sie nie dziwie ;) Mi rowniez bardzo smakuje skrzyp, ale w poloczeniu z pokrzywa wypada jeszcze lepiej :)

      Usuń
  7. moje włosy tez o centymetr.. kiepsko ;)
    zastanawiam sie nad piciem drozdzy ale nie mogę się przemoc;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, drozdze polecam, aczkolwiek, jak widac i one zawodza ;)

      Usuń
  8. Ja swoich nie mierzę, ale widzę po odroście że coś tam rosną. Też miałam dołączyć się do akcji zapuszczania, ale dobrze, że tego nie zrobiłam, bo postanowiłam dokonać ostrego cięcia!:D Żeby w końcu zejść ze stopniowania na dobre :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie zartuj, ze chcesz sciac od razu wszystkie warstwy??? W sumie tak najprosciej, ale masz takie dlugie wlosy Kochana ;) Ile musi pojsc?

      Usuń
    2. No właśnie mam ochotę na taką zmianę, hihi :D Myślę, że ok 15cm pójdzie :D

      Usuń
    3. Lo matko! Odwazna jestes ;) Zartuje Kochana, kiedys tez w kolko kombinowalam z wlosami, jesli jestes pewna, dodatkowo pozbedziesz sie przy okazji wartsw, to czemu nie :)

      Usuń
  9. U mnie ponad 2 cm, mogło być lepiej;) w tym miesiącu niestety odpuszczam wspomaganie przyrostu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. łał 2 cm na miesiąc to super!

      Usuń
    2. Dokladnie, 2 cm. to swietny wynik :)))

      Usuń
  10. w tym miesiącu moje włosy nie mają się dobrze :( sama muszę je czymś wspomoc bo będzie zle

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiepsko :( 3mam kciuki, zeby w nastepnym miesiacu bylo lepiej :)

      Usuń
  11. ja skończyłam wodę brzozową i chyba coś urosły, bo koleżanki zauważyły że jakieś takie długie są! (jest! :D) i wydaje mi się że nie kłamią :D bo końce zaczynają mnie irytować jak nie są równej długości, troszkę się wywijają na końcach co sugeruje mi podcięcie w niedługim czasie :)
    w listopadzie dokończę maskę drożdżową i może wypróbuję ją razem z metodą inwersji.zaczęłam też siemię lniane po którym włosy rosną 1,5 cm a w pakiecie otrzymuję baby hair :)
    powodzenia na kolejny miesiąc, wytrwałości!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak juz kolezanki zauwazyly, to z pewnoscia urosly ;D Ciekawa jestem, jak sie u Ciebie spisze metoda inwersji :) Ja siemienia obawiam sie pic, ze wzgledu na jego wysokokalorycznosc ;) Bardzo Ci dziekuje i rowniez zycze super przyrostu, coby ciecia nie odczuc :)

      Usuń
  12. życzę większej ilości centymetrów w tym miesiącu ! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie też około 1cm mimo że piłam napar z siemia lnianego ale również nie przyspieszył jakos oszałamiająco wzrostu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiepsko, ze te nasze wspomagacze czasami zawodza ;(

      Usuń
  14. Spokojnie Kochana! W listopadzie będzie lepiej :D

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie rosną szybko, mogły by wolniej;)

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie też coś marnie z przyrostem.. Miałam jedno podejście do drożdży- masakra.. Ale skrzypokrzywe popijam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ze drozdze Ci jednak nie podpasowaly ;) Oby w przyszlym miesiaczu bylo lepiej z przyrostem :)

      Usuń
  17. Może moje nie rosną jakoś strasznie (tez okolo 1cm) to ostatnio wyglądają lepiej. Jeśli chodzi o porost to największe rezultaty dało mi calcium pantothenicum :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, ze Twoje klaczki sa w lepszej formie :) CP u mnie srednio pod tym wzgledem sie spisalo, ale za to skutecznie zahamowalo wypadanie wlosow ;)

      Usuń
  18. Kurcze patrząc na te efekty jest mi przykro po raz drugi z wiadomych względów :/ u mnie w tym miesiącu chyba też będzie słabo, porównanie robię w przyszłym tygodniu ale już widzę, że szału nie ma. Może nasze cebulki zapadły w sen zimowy? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba muszę to sprostować- jednak nie jest źle, byłam zaspana i źle spojrzałam na paski na spodniach :P Czyli jednak triphala wewnętrznie ma moc warto przecierpiec smak chyba pobije własny rekord lub przynajmniej osiągnę identyczny wynik :)

      Usuń
    2. Kochana, absolutnie nie musi Ci byc przykro :)! Juz dawno przyswoilam, ze na kazdego dany produkt dziala inaczej, wiec liczylam sie z tym, ze u mnie moze nie byc tak swietnych rezultatow ;) Poza tym, z pewnoscia nic sie nie zmarnuje ;) Z tym snem zimowy moze i dobry trop, przynajmniej u mnie ;D
      Gratuluje Kochana i czekam na blizsze relacje :) Twoje przyrosty mnie fascynuja :)

      Usuń
    3. Pomijajac, ze sama sie zastanawiam nad zamowieniem Triphali ;) Jakiej firmy przyjmujesz? Ja mysle nad Himalaya.

      Usuń
    4. Ja używam tej w proszku z jakiegoś bio sklepu na allegro- dzięki temu taniej przyjmuję większą dawkę (6gm) maksymalnie można spożywać 12 ale mój żołądek jest wtedy niepewny. Jednak z góry muszę powiedzieć, że smak tej proszkowej jest ochydny i niestety jest to nie tylko moja opinia, że to najgorsze pod względem smaku co do ust wziąć można. Z tego co się orientuje Eve była zadowolona ze Swansona ma dwukrotna dawkę w porównaniu do Himalaya.

      Usuń
    5. W takim razie musze zerknac, czy tutaj dostane na Ebayu :) Bardzo Ci dziekuje za informacje :* Zrobie jeszcze przerwe po Priorinie i mysle, ze wezme sie za to od grudnia, zwlaszcza, iz pomocne jest rowniez przy innych, nekajacych mnie schorzeniach ;)

      Usuń
    6. Możesz rzucić na stronę indiaabundance wysyłają za granicę w ludzkich cenach i mają certyfikowany towar na ebayu z suplementami różnie może być ;) i mają tez genialne składowo apteczne thailam do skóry głowy- w tym tygodniu robię większe zakupy i będę twardo testować czy tylko składowo są takie świetne ;)

      Co do triphali- na problemy żołądkowe z którymi zmagam się drugi rok byłam w szpitalu i długo brałam mocne leki pomogła mi dopiero ona.Szczerze się zdziwiłam bo w cuda nie wierzę a tu jednak.Paznokcie tez zdecydowanie się wzmocniły, rzęsy zgestnialy i nabrały długości ogólnie same oh i ah no i nie miałam jeszcze przeziębienia co przy moich zdolnościach jest niezwykle :)

      Usuń
    7. Bardzo Ci dziekuje za polecenie stronki :* Chetnie zajrze :) Ciekawa straszliwie jestem, jakie cudownosci zakupisz - oby okazaly sie swietne :)!

      Kolejny raz dziekuje, tymn razem, ze napisalas mi o problemach zoladkowych - sama na takowe cierpie od ponad pol roku i wlasnie pod tym kontem zastanawialam sie nad zakupem triphali ;) W takim razie, zdecydowanie do tej kuracji przymierzam sie od grudnia :) Wzmocniona odpornosc rowniez by mi sie przydala ;)

      Usuń
    8. Zapomnialam dodac, zycze Ci duzo zdrowia :)!

      Usuń
    9. Też dziękuję i nawzajem zdrowie zdecydowanie każdemu się sprzyda :) Mam nadzieję, że triphala się sprawdzi a przynajmniej nie zaszkodzi i wewnętrznie nie wywoła alergii :) zewnętrznie lubię z niej robić maseczki na twarz- świetnie rozjaśnia świeże przebarwienia potradzikowe z czym jak na razie radził sobie tylko lierac.

      Co do strony- kiedy pierwszy raz tam wpadłam musiałam baardzo redukować koszyk ;)

      Pewnie zamieszczę jakiś haul w przyszłym miesiącu jak wszystkie paczki się zejdą- na chwilę obecną jestem chyba najbardziej podekscytowana testami próbek linii wybielającej z the history of who I paru innych ekskluzywnych kosmetyków koreańskich.

      Zawsze wyznawalam zasadę, że jak drogie to jest w tym tylko marketing i nazwa ( bo patrząc na nasz rynek i składy kremów za 200 i za 20 do takich wniosków można dojść), po ryoe które i tak jest w średniej półce chcę sprawdzić czy moja odbarwiona na 50 stronę twarz zareaguje tak samo dobrze a składy szczególnie sulwhasoo ma świetne- zenszen i inne składniki w kremie przed wodą w składzie robią wrażenie lub su:m37 z ich serum mającym 80 ekstraktów wszystkie wysoko w składzie. Jedynie ceny za pełne wersje są zaporowe, ale na testerach wychodzi to akceptowalnie zobaczymy czy są coś warte :)

      Usuń
    10. Dziekuje, dokladnie tak :) Rowniez licze na to, ze obejdzie sie bez zadnych dolegliwosci ;) Dobrze wiedziec o tych wlasciwoasciach rozjasniajacych, poleca ja znajomej :) Z obawy przed zlozeniem sporego zamowienia, chyba wstrzymam sie chwilowo z jej odwiedzeniem (zwlaszcza przed Swietami ;)) ;D Znalazlam bardzo fajna strone z DE z produktami Swanson, wiec chyba bezpieczniej bedzie (dla mojego portwela ;)), jak zloze tam zamowienie :)
      W takim razie czekam z niecierpliwoscia na haul i recenzje :) Dostalam kilka fajnych probek kremow do zamowienia na Ryoe i musze przyznac, ze dzialanie mnie pozytywnie zaskoczylo, zwlaszcza kremik brokulowy ;) 3mam kciuki za Twoje testy i niecierpliwie czekam na recenzje :) Przyznam, ze coraz bardziej kusza mnie koreanskie kosmetyki ;)

      Usuń
  19. Dobrze,że 1 cm do przodu (normą jest też przyrost 3 mm miesięcznie - przerażające swoją drogą). Choroba zawsze ma wpływ na włosy niestety :( U mnie nawet fajnie w tym miesiącu, 2 cm do przodu. Życzę by włoski rosły jak na drożdżach :))) hihi, w przenośni i dosłownie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluje przyrostu :) Jak na zlosc teraz jelitowka mnie dopadla, wiec mam nadzieje, ze szybko minie, coby wlosieta zdazyly dostac kopa ;) Dziekuje Ci slicznie :)

      Usuń
  20. Może teraz dostaną Ewciu kopa, zobaczysz, że za miesiąc będzie szał, trzymam kciuki :):)

    OdpowiedzUsuń
  21. Odpowiedzi
    1. U mnie bez wspomagaczy podobhnie, a ze wspomagalam i to usilnie, czuje sie zawiedziona ;)

      Usuń
  22. U mnie w tym miesiącu z przyrostem też było marnie ale coś tam jednak włosy ruszyły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie dobrze, ze mimo wszystko ruszyly :)

      Usuń
  23. Przyznam, że nie wiem jak u mnie przyrost mimo bycia tez w tej akcji. Czekam na jej koniec aby się (mam nadzieje) miło zaskoczyć. Poczekam na efekty końcowe. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, to tym bardziej bedziesz miala niespodzianke :) Zycze swietnego efektu koncowego :)

      Usuń
  24. Ja pod koniec października podcięłam włosy, więc w sumie straciłam okołom 2-3 cm, które udało mi się pod koniec września zapuścić. No i teraz znów na nowo :D U mnie skrzypokrzywa, wcierka i balsam z żeń szenia i czarnej rzepy na łepetynę lądują regularnie ;D Zobaczymy co z tego za miesiąc będzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Takim zestawem przyrost musi byc swietny, czego Ci ocyzwiscie zycze :)!

      Usuń
  25. ważne, że jakikolwiek przyrost jest, oby plan na listopad sprawdził się lepiej i był większy przyrost :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kochana ważne, że do przodu :) Poczujesz się lepiej i włoski ruszą ze zdwojoną siłą! Zresztą już masz przepiękne i długie włosy! Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo slicznie Ci dziekuje Kochana i rowniez pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  27. U mnie też dość kiepsko w tym miesiącu z przyrostem - niewiele ponad cm. Czekam na wpis o wcierce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cos ten miesiac chyba dla wiekszosci lichy ;)

      Usuń
  28. Ciężka sprawa z tym zapuszczaniem. W tym tygodniu odwiedziłam po 6 miesiącach fryzjera, który właściwie pozbawił mnie złudzeń co to tego, ze uda mi się zapuścić włosy, ze względu na ich wypadanie i odrastanie nowych - krótkich. W efekcie długość zawsze ścinam ok. 5 cm, bo końce są przerzedzone. Tobie życzę powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciezka sprawa faktycznie. Pociesze Cie, ze mam identyczna sytuacje ;) Staram sie zapuscic wlosoieta od 1,5 roku, niestety ze wzgledu na wypadanie i odrastanie tworza sie kolejne warsty, ktore uniemozliwiaja mi zejscie z cieniowania. Do tego dol skutecznie sie w kolko przerzedza i tak scinam co jakis czas wieksza ilosc centymetrow. Ostatnio postanowilam sie jednak nie przejmowac, nie scianac w kolko i zapuszczac ;) Kiedy wytrwam do upragnionej dlugosci, wowczas bede podcinala to, co uroslo ;) Nic sie nie martw, tylko probuj mimo wszystko, jakos damy rade :)! Bardzo Ci dziekuje :)

      Usuń
  29. Skrzypokrzywa, dała u mnie naprawdę świetne rezultaty! Polecam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, ze i u mnie sie sprawdzi :)

      Usuń
  30. Szkoda, że wcześniej nie słyszałam o tej akcji, bo chętnie wzięłabym w niej udział ;)
    Mi również zależy na przyśpieszeniu wzrostu włosów, bo są taaakie króciótkie! Ja jednak nie umiem zmierzyć sobie włosów dla porównania, więc nie wiem ile rosną na miesiąc..
    Próbowałam pić drożdże, ale jakoś nie mogłam się do nich przekonać ;/ W zamian za to piję skrzypokrzywę, dodaję do niej sok malinowy i powiem Ci, że bardzo, ale to bardzo smakuje mi ten napój ;) Mogę nawet powiedzieć, że jestem od niego uzależniona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, jest kilka metod mierzenia, np. Henrieta poleca od czubka glowy - tuz na czolem, gdzie zaczynaja sie wlosy na srodku przykladasz centymetr, przeciagasz przez tyl glowy do konca dlugosci wlosow :) Tyle, ze potrzebna pomoc w przytrzymaniu centymetra ;) Ja z kolei przerzucam z jednej strony przez ramie wlosieta na przod, przykladam do ciala, koncowke zaznaczam kreska i mierze do danego odnosnika (obecnie jest to koniec piersi, wczesniej byl pieprzyk ;)) Zapisuje i wowczas po miesiacu widze, ile uroslo :)
      Super, ze tak Ci podpasowala skrzypokrzywa :) Ja rowniez ja polubilam, choc z sokiem jeszcze nie probowalam ;)

      Usuń
  31. Mimo że bardzo chciałabym mieć długie włosy ostatnio więcej oddałabym za to by zyskały na gęstości i nie były cienkie na końcach. Nie mogę sobie niestety z nimi poradzić tak jak bym tego chciała, zbierają się w strączki już następnego dnia po myciu, co doprowadza mnie do łez, jestem bezsilna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi rowniez sie marzy, zeby koncowki sie nie przerzedzaly, jednak przez wypadanie, raczej tego nie unikne ;( Jako, iz zalezy mi na dlugosci, chwilowo wstzymuje sie z ciaglym ich podcinaniem - trudno ;) Straczkowanie musi miec jakas przyczyny, probowalas pozmieniac kosmetyki i ewentulnie wylonic cos, co ma na to wplyw?

      Usuń
  32. Ja póki co nie mam dostępu do centymetra krawieckiego ;D
    Jak tylko zajadę do domu to przekonam się, czy moje włosy naprawdę sporo urosły, czy to tylko luźniejszy skręt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 3mam kciuki, zeby jednak to byl poprzadny przyrost ;D

      Usuń
  33. Ja największy przyrost widzę jak mu się przez dłuższy czas nie przyglądam, haha :D W sumie jakąś wcierkę mogłabym zacząć stosować, mimo, że w końcu czuję, że mam długie włosy to i tak chcę więcej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nie potrafie tak obojetnie na przyrost spogladac ;) Apetyt rosnie w miare jedzenia ;D?

      Usuń
  34. Mam nadzieję, że w tym miesiącu przyrost ruszy z kopyta :) Też zaczęłam pić skrzyp i pokrzywę :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja pilam przez 2 misiace herbate skrzyp i pokrzywa i moj przyrost z tych 2 miesiecy wynosi 3 cm. Teraz zamierzam pic sam skrzyp i do tego wcierac w skalp olejek lupianowy z skrzypem polnym:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli stawiasz ostro na skrzyp ;) 3mam kciuki za jak najlepsze efekty :)!

      Usuń
  36. Szkoda, ze tylko jeden centymetr. Może na efekty wcierki i napoju drożdżowego trzeba trochę dłużej poczekać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, w poprzednich kuracjach efekty po drozdzach byly od razu widoczne, podejrzewam wiec, ze jednak to oslabienie organizmu mialo wplyw na koncowy rezultat ;(

      Usuń
  37. centymetr to też niezły wynik .nie łam się,na pewno w następnym miesiącu będzie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Też planuję rozpocząć kurację drożdżową. ;] Poza tym wcieram obecnie Seboradin na zmianę z Joanną Rzepą i zamierzam to kontynuować. Mam nadzieję, że włosy się wreszcie "ruszą". :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby smak drozdzy Ci podpasowal :) Po takiej dawce wspomagaczy z pewnoscia rusza ;D

      Usuń
  39. Ślicznoto-masz piękne włosy,a to najważniejsze słońce moje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Ci Sloneczko :*** Niestety ostatnio zas dol sie przerzedza, dlugo po poprzednim cieciu nie wytrzymal ;/

      Usuń
  40. Jestem ciekawa jaki będzie mój przyrost. Nie robiłam pomiarów co miesiąc, zdjęć również. Mam zdjęcia z początku akcji i zrobię na koniec. Mam nadzieję, że się nie rozczaruje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie mocno 3mam kciuki, zebys byla bardzo zadowolona :)!

      Usuń
  41. ja planuję wybrać się do fryzjera i ściąć 2-3 cm tylko boję się, że będzie to większa długość a tego nie przeżyję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten bol ;D Nie masz kogos zaufanego, kto by Ci upitolil tyle, ile chcesz :)? Mi ostatnio Corka podcinala ;)

      Usuń

Bardzo mi milo, ze przeczytalas/les ten wpis :) Zostaw po sobie ślad - dziękuję :)! Link do Twojego bloga jest zbedny, poniewaz i bez niego potrafie do Ciebie trafic ;) Pozdrawiam serdecznie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...