wtorek, 25 listopada 2014

Upolowane w pazdzierniku i w listopadzie, czyli nowosci w mojej "kosmetyczce". Dm, Rossmann i nie tylko ;)

Witajcie,

jak tam Wasze nastroje ;)? Mnie cos chyba dopiero dopada przesilenie jesienne, gdyz od kilku dni odczuwam wszechogarniajaca niemoc ;/ W zwiazku z tym i lepetyna ma "wywietrzala", wiec dzisiaj nie bede walczac z ow "moca" i silic sie na stworzenie bardziej ambitnego wpisu ;) Zapraszam Was zatem do obejrzenia nowosci, ktore zagoscily u mnie w przeciagu ostatnich dwoch miesiecy. Lubie takie posty u Was, wiec mam nadzieje, ze i Wam dzisiejszy, kolejny wpis z serii "upolowane" przypadnie do gustu ;) Zaczynamy :)!


                                    Nabytki z mojego pierwszego wypadu do Holandii: 





1. Maslo do ciala o zapachu owocow lesnych (marka wlasna jakiegos marketu). Kupilam je, gdyz uwielbiam taka won, wiec mialam nadzieje, ze produkt przypadnie mi do gustu. Nie pomylilam sie, ta bardziej pianka, niz maslo, pachnie oblednie! Skladowo ujdzie ;)
2. Maseczka do wlosow nieznanej mi marki. Zachecona skladem wzielam na wyprobowanie, choc pozniej dotarlo do mnie, ze raczej silikonow wole unikac ze wzgledu na skret ;)
3. Wstapilam rowniez do The Body Shop i skusilam sie na peeling cukrowy - jest swietny :) i olejek


Zakupy z Polski:



Nie moglam sie nie skusic na te Kallosy ;) Szkoda, ze wowczas nie byla jeszcze dostepna wersja jagodowa ;( W tle Serical, Crema al Latte.



Kilka opakowan ziolek, na zdjeciu zabraklo pokrzywy.



Owa odzywka do rzes chcialam juz wyprobowac od dawna - jest moc ;) Lumigan. Znam opinie na temat tego leku i sama nie odwazylabym sie stosowac go na rzesy, nabylam z mysla o odroscie brwi.


Koreanskie nowosci skalpowe.


Ryoe Jayang Yunmo, wcierka plus probka peelingu. Zestaw wypatrzony u Al KhazzaR (polecam zerknac, jakie teraz koreanskie cudownosci nabyla :)), zakupiony na stronie testerkorea.com.

         

          

Probki dolaczone do zamowienia.


Polprodukty ze sklepu Zrob Sobie Krem.


Skonczylo mi sie wprawdzie tylko mleczko pszczele, ale zal bylo nie zakupic rowniez innych polproduktow przy okazji jego zakupu ;)

Hydrolaty z melisy i rozy (po rozanym niezle mnie wysypalo ;/). Ekstrakty z soku banana, czerwonego wina, ujedrniajacy. Macerat z amli. Olej z nasion malin. Mleczko pszczele w glicerynie. Krem Anty - Aging (jeszcze go nie ukrecilam ;)). Gratisy: peeling z lupiny orzecha wloskiego, plus olej kokosowy.


Rossmann.


Przy okazji promocji -20% na produkty Wellness&Beauty skusilam sie na mega cudownie pachnacy peeling do ciala, polecony mi przez Kasie Si. olejek z ekstraktem z rozy i maselko do ciala, tym razem z olejem z oliwy z oliwek i zielona herbata (najwieksza wtopa ostatnich miesiecy, zapach koszmarny ;/).


Dm.


Same niezbedne produkty ;) Waniliowa pianka do golenia Balea. Plyn pod prysznic Balea. Olejek do twarzy alverde. Peeling po prysznic alverde. W miedzyczasie zakupilam jeszcze witaminowe serum pod oczy alverde, ale zapomnialam je obfocic ;)


Reszta:


"Zbierane" przy okazji ;) Maseczka do twarzy Balea z mineralami z Morza Martwego. Olejek Cosnature.
Probki Rossmann: krem Hipp, balsam do stop, masc cynkowa, kofeinowa wcierka.



Przebrnelam do konca, troche sie tego nazbieralo, teraz nic, tylko zuzywac zapasy ;) Mialyscie ktoras z moich nowosci, jak sie u Was sprawdzila :)?




Pozdrawiam serdecznie,


76 komentarzy:

  1. Miałam szampon Alpecin, ale pamiętam szału nie zrobił. Ciekawa jestem jak sie u Ciebie spisze ta wcierka.
    Te zioła to na włosy czy do picia ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie mnie uczuli ;) Ziola i na wlosy i do picia, oprocz mydlnicy - wylacznie na skalp ;)

      Usuń
  2. Świetne rzeczy :)
    No ja też zakupiłam maski a teraz mam wielką ochotę na jagodową <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Same fajne produkty. Nie mogę sie doczekać kolejnych zakupów z DM.. A co do nastroju u mnie tez niemoc:( chciałabym juz wiosnę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lacze sie z Toba w bolu i prosbach o wiosne ;p

      Usuń
  4. Duzo tych dobroci :-) mam balsam do stop z Fusswohl i jest to najlepszy produkt do stop jaki uzywalam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dosłownie wszystko bym chciała, a nie miałam jeszcze nic z Twoich zakupów :D Ahh ja wyczekuję na upragnioną przesyłkę od Skarbów Syberii, ale kurier jak na złość nie nadchodzi :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, zdradz jakiez to dobroci do Ciebie maja przybyc! Zycze, zeby pojawil sie jak najszybciej i czekam na sprawozdanie :)!

      Usuń
  6. Ale ogromna ilość nowości! I aż trzy litry Kallosów :O

    OdpowiedzUsuń
  7. Dużo dobroci, miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jejku ,same cuda. Bardzo mnie ciekawią Rossmanowskie nabytki, muszę je kupić też. Balea oczywiście, moja ukochana, Kallos bananowy - jestem ciekawa jak pachnie. Uważaj tylko na tą wersję z Keratyną, ja używałam zbyt często i na zbyt długo i przeproteinowałam włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wlasnie cos mam mocne obawy przed jej testowaniem i mimo, ze maske posiadam od prawie dwoch m-cy, do dzisiaj nie odwazylam sie jej uzyc ;)

      Usuń
  9. Widzę moją ulubioną odżywkę do rzęs;) Olejek z TBS wygląda ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  10. Jej ile cudownych dobroci masz :-) życzę miłego testowania

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnóstwo nowości. Nic z nich nie miałam. Też planuję kupić bananową maskę, żeby przekonać się, czy jej zapach naprawdę jest tak niesamowity. Mam wersję czekoladową, która całkiem nieźle działa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest, przynajmniej dla mnie ;) Czekoladowa rowniez kusi ;)

      Usuń
  12. widzę ze bardzo udane zakupy :) maska keratynowa leży u mnie już tyle czasu i dokończyć jej nie mogę, a jest niezastąpiona w działaniu :) bardzo mnie zainteresowały te koreańskie nowości - pierwszy raz się z nimi spotykam :) oby wszystko się sprawdziło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Keratynowej jeszcze nie testowalam, mam obawy ;) Dziekuje Kochana :)

      Usuń
  13. U mnie akurat wręcz odwrotnie - duuużo pracy. :D Się śmiałam ostatnio, że przez ciągłe powtarzanie słownictwa z niemca się "zniemczę" do końca. :D
    Czekoladowy olejek, matulu! :D
    Uwielbiam keratynowego Kallosa, ale trąbię o tym wszędzie. Teraz w czasie DDD chcę zamówić jagodowego. :D
    Oglądałam ostatnio filmik na YT dziewczyny, która mieszka w Niemczech - to prawda, że wycofują maseczki truskawkowe z Rival de Loop? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie rowniez pracy duzo, tyle, ze sil brak ;D Ucz sie ucz Kochana, nie zaszkodzi, nawet, jesli sie "zniemczysz" :D Czekoladowy :)! Zazdroscze planow jagodowego!
      Przyznam szczerze, ze nie mam pojecia, nic na ten temat nie slyszalam, ale jak cos bede wiedziec, dam znac ;)

      Usuń
  14. Ale się obłowiłaś, aż mi się oczy zaświeciły na te wszystkie cudowne produkty !

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow Kochana spore zakupy :) i do tego bardzo ciekawe produkty! Żadnego z nich nie miałam okazji używać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie troche spore, ale na usprawiedliwienie mam, ze z dwoch miesiecy ;)

      Usuń
    2. Aaaa no to jesteś usprawiedliwiona :D

      Usuń
  16. Mnie rowniez dopadla jesienna niemoc, ale nic tak sobie z nia nie radzi jak zakupy!
    Zazdroszcze wcierki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie, musze sie wybrac na zakupy ;D

      Usuń
  17. Gdzie Ty to pomieścisz? :P:P Hihihi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, wszystko bezpiecznie ulokowane ;)

      Usuń
  18. Wow, ale dobroci :) Bananowy Kallos mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajne nowości, co do pierwszego masełka też bym się pewnie skusiła na taką wersję bo również uwielbiam zapach owoców leśnych, to chyba jedna z moich ulubionych woni :)
    Te koreańskie nowości też bardzo ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobnie, jak moja ;) Zdecydowanie, obecnie owe koreanskie cudenka testuje moja siostra ;)

      Usuń
  20. Świetne nowości :) Ucieszyłaś moje oczy ;D Również lubię maski Kallos :)

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie, ze Twe oczeta sie ucieszyly ;D Pozdrawiam Kochana :)

      Usuń
  21. ciekawi mnie ten duet z korei ;) czekam na recenzję :P z całości opórcz 2 kallosów mam ten olejek do twarzy z alverde i bardzo go lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli chodzi o peeling, moja opinia pojawila sie w ostatniej NdW, wcierka nadal czeka na podsumowanie ;) Ten olejek rowniez i mi podpasowal :)

      Usuń
  22. ile kallosów :D będzie zużywanie że hoho;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juz prawie jedno opakowanie poszlo ;p

      Usuń
  23. zawsze dużo ciekawych produktów u Ciebie znajdę :) Ja jeszcze nie używałam Kallosów, bo przeraża mnie ta pojemność :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie :) Ta pojemnosc jest rewelacyjna, zwlaszcza, jesli przeznacza sie owe maski do mycia ;D

      Usuń
  24. Zdziwiłam się, że Cię wysypało po hydrolacie różanym :( Znam go i uwielbiam, nie spodziewałabym się, że tak będzie... A zakupy zacne, szczególnie wpadło mi w oko to pierwsze masełko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jestem w szoku, zamierzam zrobic kolejne podejscie, ale jako, iz w owym czasie nie zmienialam pielegnacji, ewidentnie wychodzi, ze hydrolat zawinil ;( Maselko jest swietne :)

      Usuń
  25. Miałam maski z kallosa ale nie bananowa ale musze przy nastepnym pobycie w pl zakupic ta bananowa i jagodowa bo o takowej jeszcze nie słyszałam..... zakupy super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana :) Jagodowa i mi sie marzy, ale ciezko bedzie ja sciagnac, a do PL nie wiem, kiedy sie wybiore ;)

      Usuń
  26. mam maskę kallos keratin i ją uwielbiam ;) jestem ciekawa tych koreańskich kosmetyków i odżywki do rzęs ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odzywke juz teraz, po prawie 2 m-cach stosowania bardzo polecam :)!

      Usuń
  27. wow sporo tego i wszystko chętnie bym przygarnęła
    Ciekawie jak się sprawdzi to serum do przyśpieszenia porostu rzęs

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysle Kochana, ze juz super sie sprawdzilo :)

      Usuń
  28. Bardzo ciekawe, w sumie większości tych kosmetyków nie znałam :). Muszę wybrać się do Rossmana na jakieś zakupy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak sie wybierzesz, czekam na wpis :)

      Usuń
  29. Ile tu dobroci, aż się buzia sama śmieje, oglądając taki post :) Jestem ciekawa kilku produktów, życzę udanych testów

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetne nowości :))) Większości nie znam tych kosmetyków i nie miałam :) Teraz używam Kallosa Color i jest bardzo fajna o jagodowej jeszcze nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kallos Color i mnie kusil, ale akurat nie mieli na stanie ;)

      Usuń
  31. wow wiele cudownych nowości, używam L4L i również jestem zadowolona z jej działania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jestem w szoku, bo nie do konca wierzylam, ze sie sprawdzi ;)

      Usuń
  32. ja szukam i szukam i znaleźć nie mogę tej maski bananowej :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sadzilam, ze jest ciezko dostepna?

      Usuń
  33. Jestem mega ciekawa co wszyscy widza wtych sklabych skladowo kallosach ;D chyba tez sie kiedys skusze... osobiscie czekam na recenzje olejku do twarzy alverde nad ktorym dluugo sie juz zastanawiam :D ale boje sie, ze mnie zapcha:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Narazie wyprobowalam wersje bananowa i niestety bez szalu ;) Olejku uzywam juz jakis czas i narazie nie ma mowy o zapchaniu :)

      Usuń
  34. No muszę przyznać, ze nowości Twoje oglądałam z wielkim zainteresowaniem :) Nie znam żadnego, ale te koreańskie mnie zaciekawiły najbardziej :) Miłego testowania, czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Gdy mieszkałam w Holandii bardzo lubiłam kosmetyki z Kruidrvatu mieli bardzo dobre peelingi do ciała. Ahh ile ty masz jeszcze tu rzeczy pokazanych :D aż mi się oczy świecą:D Bardzo lubię oglądać kto co kupuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ze wczesniej nie wiedzialam o tych peelingach ;( Nie tak znowu duzo ;D

      Usuń
  36. na Kallosa to sama się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi milo, ze przeczytalas/les ten wpis :) Zostaw po sobie ślad - dziękuję :)! Link do Twojego bloga jest zbedny, poniewaz i bez niego potrafie do Ciebie trafic ;) Pozdrawiam serdecznie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...