środa, 10 grudnia 2014

Dno zas widoczne - wydenkowani w pazdzierniku i w listopadzie :)

Witajcie,

mocno z opoznieniem, ale oto i sa - wydenkowani z poprzednich dwoch miesiecy :) Zastanawialam sie, czy nie przeciagnac jeszcze do stycznia, jednak powoli miejsca brak ;) Zapraszam :)


Pielegnacja ciala. 



1., 2. Zele pod prysznic Balea. Skrotowo ujmujac - przykra porazka ;( O jednym z nich pisalam juz TUTAJ. Wersja kiwi zapachowo wypadla zdecydowanie lepiej, ale do obu absolutnie nie wroce.



1. Peeling do ciala Wellness&Beauty. Niby ok., jednak dla mnie mocno za slaby - wole silniejsze zdzieraki. Nie kupie ponownie, w kazdym razie nie skreslam.

2. Cukrowy scrub do ciala The Body Shop. Wprawdzie nie przepadlam za cukrowymi peelingami, ale ten spisal sie calkiem niezle i przypadl mi do gustu, wiec moze kiedys kupie ponownie

3. Kräuterhof, peeling do ciala z olejkiem z dzikiej rozy - wygrana u Gosi. Calkiem przyjemny produkt, z tym ze, jak juz pisalam wyzej, najlepiej sprawdzaja sie u mnie porzadne zdzieraki, a ten niestety sie do nich nie zalicza. Nie kupie, Wam nie odradzam ;)



1. Pianka do golenia Balea. Wielbie je wszystkie, wiec zdecydowanie kupie ponownie (zreszta juz nabylam, tym razem wersje waniliowa ;)).

2. Olejek pielegnacyjny alverde. Kokosowy, zatem tak, jak sie spodziewalam na wlosach puch, ale w pielegnacji ciala calkiem fajnie sie spisal. Kiedys z pewnoscia do niego wroce.

3. Maslo do ciala Wellness&Beauty z esktraktem z rozy. Do dzis dnia mam w pamieci jego zapach i dzialanie - recenzja KLIK. Pokusilam sie o wersje z oliwa z oliwek i mocno sie rozczarowalam - aromat koszmarny ;/ Do tego z pewnoscia wroce :)



1. Cosnature, krem do rak. Calkiem przyjemny, kupie :)

2. Cien, krem do rak. Ulubieniec, choc w nowej wersji (ktora mam aktualnie), juz mnie tak nie zachwyca ;( Mimo wszystko kupie.

3. Antyperspirant Rexona, najlepszy od dluzszego czasu - kupie zdecydowanie :)



Pielegnacja wlosow.



1. Szampon Volumen Yves Rocher, zuzyty przez moja Corke. Sprawdzil sie swietnie, ograniczal przetluszczanie sie wlosow i ladnie odbijal je od nasady. Dla Oli kupie ponownie.

2. Moj pewniak, szampon Logona Age Energy. Recenzja - KLIK. Kupie z pewnoscia :)



1. Planeta Organica, regenerujaca maska dla uszkodzonych wlosow. Mi srednio przypadla do gustu (oliwa z oliwek), Oliwia byla nia zachwycona. Recenzja - KLIK. Kupie dla Corki ;)

2. Planeta Organica, maska ajurwedyjska. O dziwo podpasowala nam obu ;) Kupie.



1. Jedwabista maska odzywcza Yves Rocher. Niesmiale smie twierdzic, ze odkrycie roku ;) Po pierwszym opakowaniu jestem zachwycona i z pewnoscia zakupie kolejne :)

2. Kolagen i elastyna. Uzywalam namietnie, kiedy zabraklo mi mleczka pszczelego i polubilam do tego stopnia, ze ze nabede przy okazji :)



1., 2. Apteczna gliceryna leje sie u mnie, jak woda ;) Zdecydowanie kupie, zreszta juz nabylam ;)



Pielegnacja twarzy.



1. Mleczko do twarzy Nivea. Ulubieniec, do ktorego chetnie wracam.

2. Mleczko do demakijazu Cien z Lidla. Bardzo fajnie sie sprawdzilo, kupie ponownie.



1., 3. Plyn micelarny Nivea. Bardzo lubie, tansze od Loreal, a dzialanie identyczne ;) Kupie zdecydowanie.

2. Tonik Biocura, Aldi. Fajny tonik w niskiej cenie, kupie :)



1. Krem Vichy Aqualia Thermal. Coz, kiedys ulubieniec, po zmianie opakowania i pewnie skladu, to juz nie jest ten sam krem. Mimo tego, pewnie wroce do niego za jakis czas.

2. Planeta Organica, serum odmladzajace do cery mieszanej. Totalny niewypal. Ot przecietniaczek, ktory tak naprawde NIC nie robil, a juz z pewnoscia nie odmladzal ;) Nie kupie ponownie.

3. Balea, krem pod oczy z mocznikiem. Choc moje pierwsze podejscie do tego mazidla nie skonczylo sie miloscia wielka, drugie bylo zdecydowanie lepsze i kremik polubilam na tyle, ze kupie go ponownie :)



Kolorowka.



1. Spirala Loreal Lash Architect. Od lat niezastapiona, zamiennie z "motylkowa" Maybelline ;) Kupie, znaczy sie juz kupilam ;)

2. Maybelline Dream Satin, ulubieniec wsprod podkladow. Kupiony :)




Probki.



1. Maseczka Anti Age, Cien. Calkiem przyjemny produkt, w dodatku cena w stosunku do jakosci niewielka. Kupie zdecydowanie :)

2. Maseczka pod oczy i okolice ust nabyta w markecie Real. Nie zachwycila mnie, ale tez byla na tyle przyjemna, ze pewnie jeszcze do niej wroce ;)




Probki dodane jako gratis przy zakupie koreanskiej wcierki Ryoe. Z tej trojki chetnie nabylabym nr 2 :)




Ufff, wreszcie mozna wywalic smieci i ...zbierac od nowa ;) Jak u Was zuzycia, denkujecie namietnie ;)?



Pozdrawiam serdecznie,

109 komentarzy:

  1. Gratuluję denka! Super, że ta dużo produktów się sprawdziło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana, rowniez mnie to bardzo cieszy :)

      Usuń
  2. Świetne denko ! Kusisz niemieckimi produktami !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana :) Gdzie tam kusze ;)!

      Usuń
  3. nie robię u siebie postów z denkami, ale dzisiaj udało mi się skończyć odżywkę i maskę do włosów, po podliczeniu stwierdziłam że większość kosmetyków mam na 3-4 użycia max więc jestem mega zadowolona, że zrobi mi się trochę luźniej na półce i z zapałem je kończę ^^ a Twoje denko to podziwiam, serio, nawet jakbym zbierała 4 miesiące to tyle nie udałoby mi się wykończyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje Ci sie Kochana, na poczatku tez tak myslalam, ale odkad robie takie posty, to i zapal do wykanczania wzrosl ;)

      Usuń
  4. Imponujące denko. Kusi mnie Maslo do ciala Wellness&Beauty z esktraktem z róży oraz ajurwedyjska - oj bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  5. Duże to denko:) ja miałam chęć ns te dwa żele Balea, ale po przeczytaniu tamtej recenzji stwierdziłam ze jednak nie;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podkład znam, kiedyś miałam i lubiłam, a maska ajurwedyjska obecnie u mnie w użyciu :D Spore to denko, u mnie wszystko jak zwykle się wlecze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Caluskie dwa miesiace zbieralam namietnie, wiec sporo wyszlo ;D

      Usuń
    2. Pewnie gdybym u siebie tak zbierała to sama bym się zdziwiła ilością :D

      Usuń
  7. Większości nie znam,ale jak tylko siostra do mnie przyjedzie to kilka z wymienionych rzeczy przez Ciebie mi przywiezie ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zycze udanych testow i czekam na relacje :)

      Usuń
  8. bardzo duże denko :) ja też się zbieram ze swoim, ale u mnie nie będzie tyle dobroci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie, czekam na pokaz Twoich denkowcow :)

      Usuń
  9. wow :)
    ale zużycia
    jestem pod wrażeniem
    mam ochotę na peeling the body shop, wygląda bossssko :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę wypróbować szampon z Lagona :)

    OdpowiedzUsuń
  11. wow, ile rzeczy udało CI się zużyć! gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam odżywkę jedwabistą z tej serii YR, ale u mnie się nie sprawdziła, jestem ciekawa jakby było z tą maską, ale jeśli ma zapach taki jak odżywka, to nie wiem czy bym z nią wytrzymała :P

    Ciekawe kosmetyki zużyłaś Kochana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiepsko Kochana, ze sie nie sprawdzila i zapach Ci nie podpasowal. Mi akurat nawet sie podoba zapach maski, choc nie wiem, czy odzywka pachnie podobnie ;p

      Usuń
    2. Podobno szampon pachnie tak samo, więc domyślam się że cała seria będzie tak samo pachniała :) Mnie ona zajeżdżała mydłem, a nie znoszę takich zapachów w kosmetykach :P

      Usuń
    3. Jak powiadaja Kochana, gusta sa rozne :) Mi bardziej cos pod zapach magnolii podchodzi ;D

      Usuń
    4. To może maska faktycznie pachnie trochę inaczej :D

      Usuń
    5. Jak zakupie odzywke, dam Ci znac ;D

      Usuń
  13. dawaj recenzję spirali i tego podkładu kochana:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ajc, moze byc ciezko - wprawy nie mam w pisaniu o kolorowce, ale postaram sie kiedys cos naskrobac ;D

      Usuń
    2. ja nie mam wprawy w robieniu makijaży a się odważyłam kilka razy powiekę zademonstrować :D:D teraz Twa kolej :)

      Usuń
    3. Wyzwanie mi rzuczasz :P? Stracha mam, ze nie podolam ;D Jak ogarne wszelakie zaleglosci (kiedys, moze nawet po Swietach), to kto wie ;)

      Usuń
    4. tak rękawice kosmetyczną Ci oto posyłam :D podejmiesz?:D

      Usuń
    5. w sensie z ową rękawicą rzuconą o ziemię jak rycerze hen ago co to wyzywali się na pojedynki o;p

      Usuń
    6. Znaczy sie kosci zostaly rzucone ;p! Wprawdzie daleko mi do bohaterskich rycerzy, ale wyzwania sie podejme, a co ;D! Tyle, ze pewnie troche mi na to czasu zejdzie ;p

      Usuń
  14. ulubiona maskarą nie była czasem loreal million lashes? którą sobie pożyczałam :P
    na mojej głowie wciąż sianko, a czeka mnie po nowym roku kolejna płukanką o 2 tony..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozyczalas sobie wlasnie Lash Architect ;p Tamta pierwszy raz zakupilam dopiero bedac juz tutaj ;) Do roboty i nawilzenia sie brac, czytalas poprzedni wpis :P?

      Usuń
    2. czyli miałaś już obie i która lepsza? ja zakupiłam niedawno ten milion i jest fajna, chociaż ja i tak używam 3 różnych :P
      czytałam, czytałam! i nawilżam minimum 3 razy w tygodniu.

      Usuń
    3. Zdecydowanie Lash Architect! Zreszta pozyczalas, juz nie pamietasz, jak Siostra slala, lacznie z pisakami p2 ;p? Bardzo dobrze, ze nawilzasz, zwlaszcza teraz :)

      Usuń
    4. kurcze! byłam pewna że to ta milion... dlatego kupiłam :P no nic, zainwestuje z Lash Architect przy następnej promocji :D

      Usuń
    5. Niech zyje zamotanie ;D

      Usuń
  15. Do czego stosujesz glicerynę ? Masz gdzieś post o niej ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gliceryne stosuje do nawilzania wlosow, w poprzednim poscie duzo o niej pisalam :)

      Usuń
    2. Hmm, przegapiłam bo jak w tytule zauważyłam "falowane" to uznałam że na pewno nie dla mnie Błąd! Zabieram się za lekturę :)

      Usuń
    3. Milego czytania Kochana :)

      Usuń
  16. ale duze denko...

    tez wlasnie mam to serum i krem z PO , o ile z kremu jestem zadowolona tak serum- rozczarowanie :( Napina skore ale uczucie jest nieprzyjemne, cos jak napiecie z przesuszenia :(
    Jesli szukasz dobrego nawilzacza na zastepce Vichy- polecam Bioderme Hydrabio, sa wersje legere i riche, obie fajne :)
    Maske zlota tez lubie, podobnie jak marokanska. Jak je skoncze to dla odmiany wyprobuje jeszcze toskanska, chociaz do tych dwoch na pewno wroce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie tam duze ;)

      U mnie chyba bardziej przesuszalo niz napinalo :( Bardzo Ci dziekuje za polecenie, musze sie rozejrzec, czy tutaj dostane :) Marokanska to ostatnia z tej serii, ktora chce wyprobowac i jak na zlosc, kiedy kilka dni temu skladalam zamowienie na maske dla Corki, akurat marokanskiej nie bylo na stanie :/ Toskanska sie nie sprawdzila u mnie kompletnie, puch i nic wiecej ;) Niech zyje zamotanie, piszac to, wlasnie sobie uswiadomilam, ze pewnie u Oliwii by sie super spisala, bo Jej wlosy lubia oliwe z oliwek ;)

      Usuń
  17. U Twojej córki YR ograniczał przetłuszczanie, a u mnie jest z nim całkiem na odwrót :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ile produktów do pielęgnacji ciała! Nie pamiętam kiedy ostatnio używałam jakiegoś balsamu czy masła :D Jestem pod tym względem strasznie leniwa!! :D Dostałam od Mikołaja tą maskę ajurwedyjską, jeszcze zamknięta, bo w planach zdenkowanie maski z figą, ale mam nadzieję, ze ten nowy dorobek sprawdzi się również u mnie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sie jakos zlozylo, ze przez ostatnie 2 m-ce namietnie uzywalam zdzierakow ;) Ogolnie teraz sie uspkoilam, bo rowniez mam lekkiego lenia pod tym wzgledem ;D 3nan kciuki Kochana, zeby sie sprawdzila :)

      Usuń
  19. Niezłe denko:) ja niestety Nie miałam nic z twoich zdenkowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale duże denko !! ;) Ja miałam ogromną chęć na te żele z Balea, ale chyba już po nie nie sięgnę ! Ale jest tu parę kosmetyków które chętnie bym wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie tam, to z dwoch miesiecy ;D Tych zeli zdecydowanie nie polecam ;)

      Usuń
  21. Ale wielkie to denko! Szkoda ze te zele to niewypal bo opakowania maja sliczne!:) tez uwielbiam pianki Balei, pieknie pachna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie szkoda ;/ Kazda jedna pieknie pachnie :)

      Usuń
  22. u mnie również antyperspirant z Rexony jest nr jeden i zużywam kolejne opakowanie :) miałam szampon z YR i świetnie się u mnie sprawdzał dlatego chętnie do niego wrócę w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, ze dalej tak fajnie bedzie sie spisywal, ja rowniez juz nowe zakupilam ;)

      Usuń
  23. Spore i atrakcyjne zużycia :) Muszę sprawdzić ten szampon z YR jako odskocznia od Bani Agafii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go niestety nie moglam przetestowac, ale moja Corka byla bardzo zadowolona :)

      Usuń
  24. Ciekawe produkty :) Mam nadzieję, że uda mi się kiedyś wypróbować tę maskę jedwabistą z Yves Rocher.

    OdpowiedzUsuń
  25. Wow super denko!!!!!! Nic z twoich pustaczków niestety nie miałam....

    OdpowiedzUsuń
  26. Zainteresował mnie z tych wszystkich wspaniałości ten podkład! Musze wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podklad jest bardzo fajny, choc po kilku godzinach potrzeba dodatkowego matu ;)

      Usuń
  27. Pamiętam Twoją recenzję tych żeli z pierwszego zdjęcia i z pewnością ich nie kupię- dobrze się uchronić od takich bubli ;)) U mnie gliceryna raczej okazjonalnie gości, ale ogólnie mam taki misz masz w półproduktach, że ciągle stosuję coś nowego i ciężko mi coś zdenować :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobrze jest moc sie uchronic ;) Ja troche przystopowalam z nowosciami, wiec denkowanie idzie calkiem niezle ;)

      Usuń
  28. Szkoda, że żele Balea się nie sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielka szkoda, ale jest wiele innych baleowskich, ktore spisuja sie zdecydowanie lepiej :)

      Usuń
  29. Denko spore :) miałam nieraz podkład maybelline i też bardzo go lubię :)) chyba muszę do niego wrócić; )

    OdpowiedzUsuń
  30. O, jest i mój ulubiony szampon YR ;)
    Ja zamiast denkować... kupuję :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Ja rowniez kupuje, choc w tym m - cu na szczescie nieco sie opamietalam ;)

      Usuń
  31. Też zawiodłam się na tych żelach z Balea, zapach był dla mnie okropnie mdły i sztuczny, a brokat wszechobecny. Bardzo żałuję, bo pokładałam w nich duże nadzieje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tego malina byla przepocona ;/ Serio, takie odnioslam wrazenie, kiedy uzywalam tej wersji ;)

      Usuń
  32. Tego masła z W&B szukam już od jakiegoś czasu, ale w moich sklepach są tylko inne wersje zapachowe. A koniecznie chciałabym spróbować właśnie tego połączenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i koniecznie szukaj dalej Kochana, bo warto :)

      Usuń
  33. Olejek alverde zdecydowane mój numer 1 :) uwielbiam je juz od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Kochana uaktualniłam mój post o skład odżywki:) a tobie podaje go tu:
    Butane, Isobutane, Propane, Alcohol Denat., Cyclopentasiloxane, Cyclohexasiloxane, Behentrimonium Chloride, Distearyldimonium Chloride, Bis-Cetearyl Amodimethicone, Argania Spinosa Kernel Oil, Parfum, Quaternium-18, Dipropylene glicol, Isopropyl Alcohol, Aqua, Linalool, Limonene, Anise Alcohol.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, ale to bardzo dziekuje Ci Kochana za podanie skladu :)! Strasznie ciekawila mnie ta odzywka, ale juz teraz widze, ze u mnie raczej by sie nie sprawdzila, gdyz denacik w skladzie potrafi mi niezle przesuszyc wlosieta ;( Jeszcze raz dziekuje Ci za fatyge :***

      Usuń
  35. Rzeczywiście sporo tego i zaczynało się tak czarno, że myślałam, że będą same nietrafione pozycje, na szczęście to był tylko początek. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, to tylko poczatek byl taki kiepski ;)

      Usuń
  36. O, nawet nie wiedziałam że YR ma maski do włosów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj niestety w asortymencie (stacjonarnie), brak odzywek i olejkow ;/ Maski nabylam dwie ;D

      Usuń
  37. Ten krem pod oczy Balei tez uzywam i probuje od okolo 2 miechow zdenkowac;P o tej masce do wlosow z YR nike slyszalam msuze sie blizej przyjrzec:D

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja musiałam zrezygnować z podkładu Maybelline, niestety moja twarz chyba za bardzo się przyzwyczaiła i nie wyglądała już ładnie po pomalowaniu :(

    OdpowiedzUsuń
  39. Ten krem pod oczy mnie zaciekawił ;-) ostatnio zakupiłam parę 'nowości' w tym kilka produktów z Balea, ciekawe jak się sprawdzą ;-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie, zycze Ci Kochana udanych testow i czekam na relacje :)!

      Usuń
  40. Te zele Balea mają cudne opakowania szkoda że z jakością ich nie jest tak samo ;/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi milo, ze przeczytalas/les ten wpis :) Zostaw po sobie ślad - dziękuję :)! Link do Twojego bloga jest zbedny, poniewaz i bez niego potrafie do Ciebie trafic ;) Pozdrawiam serdecznie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...