sobota, 13 grudnia 2014

Odzywka bananowa The Body Shop - recenzja.

Witajcie,

mam tyle zaleglych recenzji, ze nie wiedzialam od czego zaczac ;) Wybor padl jednak na odzywke bananowa The Body Shop, od ktorej tak naprawde zaczela sie moja przygoda z wydobywaniem skretu. Jesli jestescie ciekawi mojej opinii na temat tego, opisywanego juz setki tysiecy razy produktu, zapraszam do lektury :)




Opis producenta:

Lekka bananowa odżywka do włosów swoje właściwości odżywcze i intensywny zapach zawdzięcza ekwadorskim bananom, które stanowią główny jej składnik. Dzięki odżywce bananowej włosy są miękkie, lśniące i odżywione. Nowa seria Anita`s Favourites ma w swojej ofercie kultowe produkty firmy The Body Shop, stawia również mocno na ekologię. Bananowa odżywka do włosów została po raz pierwszy wypuszczona na rynek w roku 1988.“

Zrodlo: Wizaz.




Opakowanie:

Odzywka znajduje sie w 250 ml. butli, wykonanej z dosc trwardego plastiku. Otworek umieszczony pod klapka, nie za duzy, nie za maly. Szata graficzna prosta i przejrzysta, przyjemna dla oka. 

Troche denerwujacy jest fakt, ze wszystkie produkty TBS maja sklady zaklejone naklejka :/ W sklepie raczej ciezko ja odkleic i zerknac, coz tez w srodku sie czai.








Zapach, konsystencja i wydajnosc:

Zapach Intensywny, dojrzaly banan - dosc szybko ulatnia sie z wlosow. Cztytalam opinie, ze mocno sztuczny, jednak, o ile ja za bananami nie przepadam, tak ta won polubilam i wydaje mi sie byc bardzo naturalna. Z pewnoscia mocniej wyczuwalna, niz w przypadku “slodkiego” banana w masce Kallos.

Konsystencja Lejaca, raczej rzadsza, ale nie splywa z wlosow.

Kolor -  Jasny pomarancz ;)

Wydajnosc  Jesli uzywamy odzywki solo, to niestety ze wzgledu na jej wodnista forme lekko kiepska.  






Dostepnosc i cena:

Internet ok. 26 zl.. Stacjonarnie sklepy The Body Shop. Za swoja sztuke zaplacilam ok. 7 Euro.



Sklad:


Tytulowy banan na samym poczatku. Poza tym, z dobroci, jeszcze przed zapachem znajdziemy tu lecytyne, miod, pantenol. W odzywce prozno by szukac olei, ale rowniez, co mnie bardzo cieszy, brak silikonow i innych oblepiaczy :)


Moja opinia:

O ile od dluzszego czasu nie uzywam juz zupelnie odzywek, bo przerzucilam sie na bardziej tresciwsze maski, tak do tej chetnie wciaz powracam. Jej dzialanie na moich wlosach jest bardzo dobre, choc jesli oczekujecie mocnego nawilzenia, czy regeneracji, w przypadku tego produktu bym na to nie liczyla (moge sie mylic). Odzywka wprawdzie nawilza, ale dla moich sucharcow jest to zdecydowanie za slabe nawilzenie. Dodaje rowniez calkiem przyzwoitego blasku. Nie dociaza jakos spektakularnie, ale i nie puszy, z pewnoscia nigdy nie obciazyla mojej czupryny. Co do rozczesywania wlosow, absolutnie po jej uzyciu nie ma z tym problemu, dodatkowo klaczki sa miekkie i przyjemne w dotyku.

Najwazniejsza jednak kwestia jest dla mnie fakt, ze po uzyciu bananowca TBS, moge byc pewna, iz wlosieta zafaluja – ladnie podbija skret. Dlatego wlasnie od dluzszego czasu ten produkt stale przewija sie w mojej pielegnacji i jest jednym z ulubiencow :) Poza tym, kiedy wzbogace owa odzywke o porcje glutka lnianego, czy gliceryny i kapke ulubionego oleju, moge miec pewnosc, ze dociazenie bedzie idealne, a nawilzenie zdecydowanie lepsze :) Traktuje ja wowczas, jak maske i trzymam pod turbanem od 30 - 60 min.






Reasumujac:

Polecam, zwlaszcza falowanym i kreconowlosym :)

Choc odzywka do najtanszych nie nalezy, to mysle, ze warto w nia zainwestowac. To wlasnie przy jej uzyciu zaczelam w ogole wydobywac z moich wlosiat bardziej zdefiniowane fale. Wprawdzie na jakis czas odstawilam ja w kat, w zastepstwie stosujac domowe maski z banana, ale chetnie do niej wrocilam i pewnie dlugo jeszcze wracac bede :)



Uzywalyscie oslawionej TBS? Jak odzywka sprawdzila sie na Waszych czuprynach?




Pozdrawiam serdecznie,



90 komentarzy:

  1. Nie używałam. Ale widzę, że odżywka była wypuszczona na rynek w tym samym roku co ja na świat ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie, musisz koniecznie wyprobowac ;)

      Usuń
  2. Dużo o niej słyszałam i przez jakiś czas chciałam wypróbować, bo uwielbiam banany,ale chyba jednak sobie daruję ;p Konsystencja fatalna, a w dodatku z moim szczodrym darzeniem włosów takie opakowanie pewnie starczyłoby na tydzień. Spodziewałabym się raczej większej gęstości, w końcu papka z bananów jest mocno zbita... No ale trudno, przynajmniej się wyleczyłam z chcicy na nią, z czego ucieszy się mój portfel :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie z kolei cieszy, ze ucieszylam Twoj portwel ;D

      Usuń
  3. Zapach musi byc naprawde cudowny, konsystencja fajna,, ale kusi!

    OdpowiedzUsuń
  4. bananowego kallosa muszę spróbować :) niestety nie mam sklepu tbs w Krakowie, co bardzo mnie wkurza i chyba narazie sobie odpuszczę

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam, miałam ze dwa razy i lubiłam:) ale teraz u mnie nie ma TBS więc mam nieco utrudniony dostęp :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiepsko, ze nie masz dostepu ;/ Ja w sumie rowniez mam sredni, ale jak jestem, to biore na zapas ;)

      Usuń
  6. Lubię kosmetyki tej firmy, ale odżywki nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei niewiele innych kosmetykow tej marki uzywalam ;)

      Usuń
  7. Super, że u Ciebie tak fajnie podbija skręt :D ciekawe czy u mnie byłoby tak samo ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam okazji używać. Nie podoba mi się, że ma w składzie miód, bo z nim się nie lubię, ale pewnie i tak chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje wlosieta za miodem solo rowniez nie przepadaja ;)

      Usuń
  9. Zawsze jak jestem w TBS to mam wielką ochotę wrzucić ją do koszyka, ale jeszcze nigdy się na nią nie zdecydowałam, trochę cena mnie odstrasza i to, że na razie nie brakuje mi odżywek. Ale myślę, że kiedyś na pewno ją wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. z chęcią bym wypróbowała<3

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam jeszcze odżywek TBS, ale z chęcią bym ją wypróbowała na swoich włosach :) Kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj Ewuniu kusisz tym banankowym zapachem :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ajaaj no i się skusiłam na nią ;c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na relacje, jak sie spisuje :)

      Usuń
  14. Miałam, ale mimo szczerych chęci moje włosy jej nie polubiły :/

    OdpowiedzUsuń
  15. słyszałam o niej że czyni cuda, ale jakoś mnie nie ciągnie do niej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cuda Ci sie nie marza ;)?

      Usuń
    2. obecnie ważniejszy jest dla mnie cud na drodze;p

      Usuń
    3. Toz to nie bedzie cud, tylko prawidlowa - rzecz jasna sluszna, kolej losu ;p

      Usuń
  16. Nie znam jej,ale pewnie i dla mnie byłaby za lekka w codizennej pielęgnacji. Niesamowite,że wydobywa skręt, ciekawe która substancja za to odpowiada? :) Spróbowałabym ją kiedyś ale właśnie dla tego efektu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bananek u mnie dobrze podbija skret :)

      Usuń
  17. Skąd ja to znam- też mam dużo zaległych recenzji a czasu ciągle brak. Co do odżywki z TBS jest na mojej wish liście od dawna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie, zycze Ci, zeby szybko wyladowala u Ciebie :)

      Usuń
  18. Mam proste włosy, ale mimo to bardzo bym chciała ją wypróbować :)) Ale nie mam regularnego dostępu do tej marki :(

    OdpowiedzUsuń
  19. słyszałam o tej serii już wcześniej i jest w moich planach zakupowych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musze zerknac jeszcze na szampon ;)

      Usuń
  20. Słyszałam o tej masce wiele dobrego, jednak nigdzie jej znaleźć nie mogłam ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 3mam kciuki, zeby udalo Ci sie ja dorwac :)

      Usuń
  21. Mam zamiar kiedyś jej spróbować na moim puchu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Chętnie bym wypróbowała, wiele już o niej czytałam i mnie kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  23. chciałabym, żeby moje włoski chociaż przez chwilę pachniały bananem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat jeszcze jakis czas temu zdecydowanie tego nie pragnelam ;D

      Usuń
  24. Ja właśnie czekałam i czekałam na moje zamówienie z ALLEGRO z tą maską z kallos i sie nie doczekałam,,,,, musze walczyć teraz o zwrot kasy:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ajc, to wspolczuje Kochana problemow i zycze, zeby sprawa zostala pozytywnie zalatwiona ;(

      Usuń
  25. Produkt raczej nie dla mnie bo włosy mam proste po keratynowym prostowaniu wiec skrętu i tak nie uzyskam. A od masek/ odżywek oczekuję właśnie silnego nawilżenia. Acz kolwiek musze przetestować jakiś produkt z TBS bo nigdy nic nie miałam jakoś mi nie po drodze a niektóre produkty maja naprawdę godne uwagi. Szkoda tylko że jak piszesz składy sa zakryte :/ powinno mieć się do nich swobodny dostęp. Wiadomo, że nikt (przynajmniej ja) nie będzie odklejał etykiet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tymi skladami, to lekka porazka ;/

      Usuń
  26. Ja ciągle się zastanawiam jak moje kosmyki zareagowałyby na banana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pozostaje nic innego, jak wyprobowac ;)

      Usuń
  27. W prawdzie moje włosy nie są ani falowane ani kręcone, ale odżywkę chętnie bym wypróbowała. Nie trafiłam jeszcze na taką, która by mnie zachwyciła i przywiązała do siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi na szczescie udalo sie trafic na kilka takich produktow ;)

      Usuń
  28. Tyle o niej czytałam,że kiedyś na pewno w końcu się na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, ze sie nie zawiedziesz :)

      Usuń
  29. Ja nie próbowałam, ale wygląda bardzo zachęcająco i apetycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie słyszałam wcześniej o tej odżywce, ale skoro wzmaga u falowanie i kręcenia to nie kusi mnie :)
    Chciałabym, żeby moje włosy były idealnie proste :)
    A faktycznie szkoda, że na produktach nie widać składów ;/ Pewnie nie jedna włosomaniaczka zrezygnowała z kupna jakiegoś produktu z tego względu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tymi skladami to porazka na maksa ;/

      Usuń
  31. Kocham wszystko, co bananowe, więc i ten produkt chętnie bym sprawdziła :) A próbowałaś może bananowego Kallosa? Dużo osób marudzi, że pachnie chemią, a mnie się ten zapach i tak podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kallos niestety mi nie podpasowal ;) O ile zapach moge zniesc, tak dzialanie tej maski na moich wlosach jest mocno srednie ;(

      Usuń
  32. wyglada mega apetycznie :D narobilas mi ochoty na ta odzywke :)! ale poki co nie zamierzam jej kupic, bo z bananowcow mam ogromnego Kallosa ktory na moich wlosach sprawdza sie swietnie, zarowno w roli maski czy odzywki, wiec narazie jestem zaopatrzona :) buziaki!! ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, ze Kallos u Ciebie sie sprawdza :) Mi niestety srednio podpasowal ;( Buziaki Kochana :*

      Usuń
  33. Nie miałam z nią nigdy do czynienia, ale mam na nią ochotę od jakiegoś czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie miałam ale chętnie wypróbuję :) a propo banana ostatnio kupiłam maskę kallosa bananową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rowniez posiadam ja na stanie ;) Zycze udanych testow :)

      Usuń
  35. To w sumie coś dla mnie, chociaż ostatnio falowana strona mocy mnie opuściła :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Już od dłuższego czasu chciałabym nie tylko tą odżywkę ale też szampon ! ;)) Może kiedyś się wykosztuje ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szampon chetnie i ja bym wyprobowala, ale pewnie i tak skonczyloby sie u mnie uczuleniem ;)

      Usuń
  37. Kiedyś kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie miałam jej jeszcze, ale chodzi za mną :-D w końcu kupię pewnie :-D póki co jestem zakochana w odżywce rokitnikowe planeta organica :D normalnie zapach i działanie <3
    Buziaki Ewciu :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rokitnikowa seria fajna jest :D Buziaki Kochana :***

      Usuń
  39. Jeszcze nie miałam tej odżywki, ale kusi mnie i ona i szampon z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szampon i mnie kusi, musze zerknac na jego sklad ;)

      Usuń
  40. uwielbiam Twojego bloga i kazdy wpis, szegolnie te prywatne, zawsze czekam na nowe posty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje za tak motywujace slowa :)!

      Usuń
  41. Dotychczas z TBS używałam tylko żeli pod prysznic, ale je uwielbiam. M.in. za cudne zapachy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musze koniecznie wyprobowac, jeszcze nie mialam przyjemnosci ;)

      Usuń
  42. Ciekawa odżywka :) Mimo,że nie przepadam za takimi zapachami to myślę że bym się o nią pokusiła :)))

    OdpowiedzUsuń
  43. mam duzy problem.. strasznie przetłuszczają mi się włosy. jeśli umyje je wieczorem to rano juz są tłuste. a od tych suchych szamponów, to już mnie głowa swędzi :P masz jakieś sprawdzone sposoby na przedłużenie świeżości? może jakieś konkretne szampony lub płukanki? bo jak zobaczyłam ile tych sposobów tak naprawdę jest to się załamałam, że mam je wszystkie testować :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobny wlasnie problem miala moja Siostra, dopoki nie zaczela uzywac Czarnego Syberyjskiego Mydla Agafii - zachecam do zapoznania sie z najnowszym wpisem :) Poza tym, sama nigdy nie probowalam, ale podobno pomaga dodanie do szamponu kapki aloesu, czy bialej glinki.

      Usuń
  44. Wiele dobrego czytałam o tej odżywce ( i szamponie też ) myślę, że w końcu wypróbuję, podoba mi się jej konsystencja i Twoja recenzja - skrętu nie mam, ale ponoć na prostych włosach też świetnie sobie radzi i wydobywa ich blask :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie, jestem strasznie ciekawa, jak sie u Ciebie sprawdzi i czekam na recenzje :)

      Usuń

Bardzo mi milo, ze przeczytalas/les ten wpis :) Zostaw po sobie ślad - dziękuję :)! Link do Twojego bloga jest zbedny, poniewaz i bez niego potrafie do Ciebie trafic ;) Pozdrawiam serdecznie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...