piątek, 28 listopada 2014

Malo mnie..., plus informacja o konkursie na fb ;)

Witajcie,

malo mnie ostatnio. Jak juz pisalam wczesniej, natroj niezbyt dobry (mocno niezbyt, w zwiazku z sytuacja osobista), do tego mlyn przedswiateczny czas zaczac ;) Dlatego wlasnie, posty raczej nie beda pojawiac sie regularnie. Z przykroscia, ale jednak, zawieszam rowniez chwilowo "Niedziele dla wlosow" ;( Sama nie wierze, ze to pisze, ostatkami sil mam ochote przygotowywac je, jak dotychczas, tyle ze raczej nie podolam (gdyby bylo inaczej, to z pewnoscia dodam, jesli nie, po Swietach powinno sie wszystko unormowac ;)).
Dodatkowo, zaczynaja sie jarmarki swiateczne, wiec praktycznie cale weekendy bedziemy z Oli spedzac poza domem - dzisiaj juz zaczelysmy ;) Moja czternastoletnia Pannica (oficjalnie od wtorku, 02.12 :)), rowniez obecnie przezywa zawod milosny, wiec mysle, ze obecnosc przy Niej jest w tym momencie wazniejsza od bloga...

Na dniach zapraszam Was na kolejna czesc wpisu "Jak pielegnowac wlosy falowane i suche z natury", a juz dzisiaj zachecam do udzialu w rozdaniu na FB, z okazji przekroczenia setki Lubisiow :) - KLIK.



Wybaczcie rowniez moje opoznienie w odpisywaniu na Wasze maile, obiecuje, ze nadrobie w miare mozliwosci, jak najszybciej :*




Pozdrawiam serdecznie i zycze Wam udanego, pierwszego adwentowego weekendu,

środa, 26 listopada 2014

Wyniki konkursu :)!

Witajcie,

przepraszam za opoznienie, ale mlyn w pracy, wiec nie moglam szybciej opublikowac wynikow. Swoja droga, nie spodziewalam sie, ze licznik dzisiaj az tak wzmocni obroty ;) Bardzo dziekuje Wszystkim za uczciwa zabawe i gratulacje :*



Zwycieski skan :)

wtorek, 25 listopada 2014

Upolowane w pazdzierniku i w listopadzie, czyli nowosci w mojej "kosmetyczce". Dm, Rossmann i nie tylko ;)

Witajcie,

jak tam Wasze nastroje ;)? Mnie cos chyba dopiero dopada przesilenie jesienne, gdyz od kilku dni odczuwam wszechogarniajaca niemoc ;/ W zwiazku z tym i lepetyna ma "wywietrzala", wiec dzisiaj nie bede walczac z ow "moca" i silic sie na stworzenie bardziej ambitnego wpisu ;) Zapraszam Was zatem do obejrzenia nowosci, ktore zagoscily u mnie w przeciagu ostatnich dwoch miesiecy. Lubie takie posty u Was, wiec mam nadzieje, ze i Wam dzisiejszy, kolejny wpis z serii "upolowane" przypadnie do gustu ;) Zaczynamy :)!


                                    Nabytki z mojego pierwszego wypadu do Holandii: 


poniedziałek, 24 listopada 2014

Peeling skory glowy - Ryoe, Jayang Yunmo. Niedziela dla wlosow (24).

Witajcie,

peeling skalpu do tej pory zle mi sie kojarzyl. W przeszlosci wykonalam go juz w wersji cukrowej i kawowej, ale obie skutecznie zniechecily mnie do dalszych prob (dlaczego, o tym ponizej). Nie bylabym jednak soba, gdybym nie uzyla "nowego" nabytku, a mianowicie dolaczonej do koreanskiej wcierki Ryoe Jayang Yunmo, 50 ml. probki peelingu z tej samej serii. Baaardzo duzo ryzykowalam nie znajac pelnego skladu ow produktu (Al KhazzaR podaje iz znajdziemy tam: "olej z miety pieprzowej, coix, kawałki skorupki kasztana,ganhuangenin ,lukrecję, fasole niewiadomego rodzaju."), a co z tego wyniklo mozecie przeczytac ponizej ;)

czwartek, 20 listopada 2014

Planeta Organica, Morze Martwe, regenerujaca maska dla uszkodzonych wlosow – recenzja.

Witajcie,

bardzo lubie testowac nowe maski PO, wiec przy okazji zakupow w sklepie Triny, z przyjemnoscia "wrzucilam" owa bohaterke dzisiejszej recenzji do koszyka. Nie do konca jeszcze wowczas mialam pewnosc, jak oliwa z oliwek dziala na moje wlosy i wlosy …Oliwii ;) Co z tego wyniklo, mozecie przeczytac ponizej. Serdecznie zapraszam :)


środa, 19 listopada 2014

Konkurs na spostrzegawczosc ;) Serdecznie zapraszam :)!

Witajcie,

liczba wyswietlen na moim blogu powoli zbliza sie do 300,000, w zwiazku z czym postanowilam w podziekowaniu za to, ze jestescie ze mna, zorganizowac maly konkurs :) Przyznaje sie bez bicia, zasady zabawy bezczelnie sciagnelam od Innych Blogerek - sama w takowej juz bralam udzial ;)


Konkurs na spostrzegawczosc :)

Tym razem nie bedzie zadnego udostepniania, banerow, itp. Zabawa polega na tym, iz nalezy wylapac na moim blogu okragla (badz najbardziej zbilzona), liczbe 300,000 wyswietlen. Nastepnie skopiowac stan licznika oraz kawalka jakiegos innego elementu, ktory sie zalapie (co bym miala pewnosc, ze to moja strona ;)) i podeslac mi na maila:

ewa.celina.bl@gmail.com


Pierwsza osoba, ktora spelni warunki konkursu wygrywa zestaw ze zdjecia :)


poniedziałek, 17 listopada 2014

Farbowanie wlosow henna Khadi ...ciemny braz + nowe dodatki do henny ;) Niedziela dla wlosow (23).

Witajcie,

w weekend malo mnie bylo w domu, wiec i czasu dla NdW nie starczylo ;) Jako, iz wlosieta wymagaly juz odswiezenia koloru, jeszcze wczoraj wieczorem ambitnie wzielam sie za nakladanie na nie uwielbianej przeze mnie henny Khadi. Tym razem poszlam na ryzyko i chcac zminimalizowac roznice miedzy moim naturalnym odrostem (henna sie z niego szybko wyplukuje), a dlugoscia wlosow, postawilam na lekkie przyciemnienie. Czy jestem zadowolona ;)? Zapraszam na wpis :)


czwartek, 13 listopada 2014

Pazdziernikowy stan moich wlosow - aktualizacja (12).

Witajcie,

aktualizacja znowu mocno opozniona ;) Pewnie wiekszosc z Was juz widziala na fb moj wpis, iz wczoraj usuwano Oli 4 zeby madrosci pod narkoza. Jako, iz termin wyznaczono w pon., nie mialam wczesniej czasu przygotowac postow na zapas, do tego nerwy zrobily swoje, wiec dzisiejsze podsumowanie na szybko, bez zdjec. Zas wrocily regularne NdW - KLIK, wiec mysle, ze i kolejne zdjecia zbedne ;)

niedziela, 9 listopada 2014

DIY: Nawilzajaco - proteinowa maseczka do wlosow z polproduktow - ekstrakt z soku banana, plus zel lniany. Niedziela dla wlosow (22).

Witajcie,

wiekszosc z Was widziala juz na fb, badz Instagramie, iz w zeszlym tygodniu zapalalam wielka radoscia, gdyz wreszcie, po ponad osmiu dniach oczekiwania (paczka do Niemiec maksymalnie "idzie" do 5 dni ;)), dotarlo do mnie zamowienie polproduktywne ze sklepu ZSK :) W zwiazku z czym, postanowilam przy okazji NdW przetestowac moj nowy nabytek - ekstrakt z soku banana. Banan na moich falowancach swietnie podbija skret, jednak meczy mnie nieco blendowanie go kazdorazowo, kiedy chce stylizowac wlosy w fale ;) Ow ekstrakt mial mi to zadanie ulatwic, a jak wyszlo, mozecie przeczytac ponizej :)


sobota, 8 listopada 2014

"Chwile w obiektywie" - Amsterdam. Zapraszam :)

Witajcie,

jako, iz wczoraj po raz kolejny obejrzalam film "Gwiazd naszych wina" (kto jeszcze nie widzial tego wyciskacza lez, polecam to natychmiast nadrobic - KLIK ;)), wzielo mnie na wspominki z naszej pazdziernikowej wyprawy do Amsterdamu. Niestety, nie udalo nam sie zostac w tym miescie na caly weekend - tak, jak poczatkowo planowalismy, w zwiazku z czym niewiele rowniez zwiedzilismy (dotarlismy na miejsce ok. godz. 15, a o 21 wyruszylismy w droge powrotna).
Tak naprawde byla to gonitwa z czasem, ktorego braklo nawet na zrobienie porzadnych zdjec - nad czym glownie ubolewam ;( Mimo wszystko kilka ujec udalo sie zlapac, wiec zapraszam Was do obejrzenia relacji z cudownego Amsterdamu, ktory jak na zlosc przywital nas ulewnym deszczem ;) Na szczescie pozniej nieco sie rozpogodzilo :)


czwartek, 6 listopada 2014

Podsumowanie drugiego miesiaca akcji "Zapuszczaj wytrwale, niechaj centymetry przybywaja w chwale" :)

Witajcie,

kolejny miesiac ambitnego zapuszczania wraz z Eter za nami, wiec i czas na podsumowanie efektow ;)





wtorek, 4 listopada 2014

Ulubieniec i bubel pazdziernika – Maslo do ciala Wellness&Beauty (kwiat wisni, ekstrakt z rozy) i zel po prysznic z drobinkami rozswietlajacymi Balea (malinowy).

Witajcie,

z powodu „remontu“ na blogu, dopiero dzisiaj wezme sie za odpisywanie na Wasze komentarze ;) Mam nadzieje, ze nowy szablon bedzie bardziej przejrzysty, mi osobiscie zmiany, ktore zawdzieczam Kasi (podobnie, jak naglowek bloga), strasznie sie spodobaly :) Jesli i Wy zastanawiacie sie nad metamorfoza wlasnej strony, z calego serca polecam Wam Ta przesympatyczna i pelna cierpliwosci dziewczyne :) Po wiecej informacji zapraszam na cathygraficznie.blogspot.de :)

***

niedziela, 2 listopada 2014

DIY: maseczka do wlosow z owocu granatu. Niedziela dla wlosow (21).

Witajcie,

jak sie u Was sprawdzila slawetna wsrod Wlosomaniaczek nawilzajaca maska Alterra granat i aloes? U mnie bardzo mocno zle ;) Zastanawialam sie dosc dlugo, co tez mialo na to wplyw. Poczatkowo obwinialam granat, pozniej jednak odkrylam, ze aloes paskudnie puszy moje wlosieta. Nadal jednak nie bylam pewna, co do dzialania tego “bombowego” owocu, wiec kiedy nadarzyla sie okazja i natknelam sie w sklepie na jego przecene, postanowilam go zakupic w ramach eksperymentu wlosowego :) Co z tego wyniklo, mozecie przeczytac ponizej ;)