środa, 28 stycznia 2015

Dno zas widoczne - wydenkowani w grudniu i w styczniu :)

Witajcie,

najwyzszy czas rozprawic sie ze zuzyciami! Pustakow wprawdzie mniej, niz poprzednio, jednak i one miejsce niepotrzebnie zajmuja ;) Zapraszam :)


Pielegnacja ciala. 



1., 2. Zele pod prysznic Balea z limitowanej, zimowej edycji. Obie wersje zdecydowanie godne polecenia (probke jednego z zimowej edycji mozecie wygrac w rozdaniu, ktore w najblizsza sobote dobiega konca - KLIK ;)) Zdecydowanie kupie ponownie :)

3. Pianka do golenia Balea, wersja waniliowa. Super zapach, swietne dzialanie, absolutnie polecam :)!



1. Zmywacz do paznokci Ebelin. Dobrze radzi sobie z lakierami, nie wysusza plytki. Ot zmywacz, jak to zmywacz ;) Niczym specjalnym sie nie wyroznia, ale wroce do niego.

2. Antyperspirant Rexona Maximum Protection. Genialny produkt, absolutnie polecam wyprobowac :)!



1. Krem do rak i paznokci Morze Martwe, Planeta Organica. Mocno srednie dzialanie, za ta cene spodziewalam sie czegos lepszego. Nie kupie ponownie.

2. Krem do rak Anti Age, Cien (Lidl). Kolejny sredniak, wersja z olejkiem migdalowym i maslem shea zdecydowanie lepsza. Nie wroce do niego.



Pielegnacja wlosow.



1. Maska Serical Crema al Latte. Uwielbiam ja do mycia dlugosci. Do odzywiania wlosow niestety solo sie u mnie nie sprawdza. Wroce z pewnoscia, jak tylko uda mi sie ten produkt sciagnac z PL (z wysylka takiej pojemnosci troche gorzej ;)).

2. Maska rokitnikowa dla suchych i normalnych wlosow, Natura Siberica. Bardzo dobry produkt, recenzja TUTAJ. Jak przetestuje wszystko, co chce przetestowac, mysle, ze do niej wroce ;)



1. Ekstrakt z soku banana. Zdecydowanie zakupie ponownie - niezle podbija skret :)

2. Witaminowe serum do ciala i wlosow, Natura Siberica. Fajny gadzet, aczkolwiek w codziennej pielegnacji nie jest niezbedny ;) Moze kiedys zakupie. Recenzja - KLIK

3. Gliceryna. Niezastapiona u mnie w kwestii nawilzania wlosow, podobnie, jak siemie lniane ;) Zakupiona :)



1. Szampon Head&Shoulders. Zuzyty na spolke z Oli i o dziwo moja lepetyna polubila sie z tym myjadlem, a wrecz "jest mu wdzieczna"... Wiecej napisze w osobnej recenzji, jak tylko bede miala 100% pewnosc, co do dzialania ;) Zakupiona nowa butla.

2. Ulubione delikatne myjadelko, szampon Age Energy LogonaKLIK do recenzji ;) Zakupiony :)

3. Minutowa kuracja do wlosow dlugich Balea. Lubie ten produkt, fajnie wygladza wlosieta w ekspresowym tempie. Wprawdzie na co dzien uzywam bardziej tresciwych masek, jednak zawsze mam pod reka owa minutowke ;) Kupiona.


Pielegnacja twarzy.



1., 2. Tonik i mleczko do demakijazu, Biocura. Kosmetyki z aldika - tanie, dobre w dzialaniu, zdecydowanie polecam :) Kupie z pewnoscia.


1., 2., Plyn micelarny Nivea. Ulubieniec, ktory genialnie rozprawia sie z makijazem. Juz kupiony :)



Krem pod oczy Bebe More. Mocny sredniak. Nawilzenie kiepskie, nie wroce do niego.


Kolorowka.



1. Brazowy cien do oczu Maybelline. Zarowno do codziennego makijazu, jak i do mocniejszego podkreslenia oka, swietny :) Kupie ponownie.

2. Podklad Maybelline Better Skin. Koszmar. Krycie moze i dobre, ale szybko zastyga, wiec pojawia sie problem z rownomiernym rozprowadzeniem fluidu. Do tego, w walce z niedoskonalosciami kompletnie sobie nie radzi, a wrecz moze zapychac. Nie kupie.

3. Eyeliner Rival de Loop. Ulubieniec od wielu miesiecy, zachwyty na jego temat TUTAJ. Kupiony ;)



To tyle z moich wydenkowanych. W wiekszosci sa to znane i lubiane przeze mnie produkty, wiec i bubli malo ;) Mialyscie ktores z wyzej wymienionych, jak sie u Was spisaly?



P.S.
Przepraszam, ze nie odwiedzam Was na Instagramie, jednak telefon mi nawala, do tego limit internetu wykorzystany ;/




Pozdrawiam serdecznie,

85 komentarzy:

  1. Żele Balea chętnie bym wypróbowała ale zaciekawiłaś mnie ekstraktem z banana. Mam ochotę poznać go bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ekstrakt zdecydowanie polecam Kochana :) Na dniach robie recenzje ;)

      Usuń
  2. Całkiem sporo tych pustaków! :) Ale mi się marzy ta niebieska maska z NS, muszę w końcu ją dorwać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak troche sie nazbieralo ;) Maska fajna, u mnie ladnie dodawala objetosci :)

      Usuń
  3. Maska rokitnikowa mnie kusi. Mam balsam i też super się sprawdza. Żele Balea pod prysznic cudowne : biały chyba piękniejszy od różowego, ale oba cudne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Przez Ciebie zamówiłam na urodziny tę maskę rokitnikową (chyba tę wersję albo taką drugą do suchych włosów? Nie pamiętam, dowiem się w marcu :D). Zresztą... Chyba całą serię zamówiłam. Poszalałam, nie ma co. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobrze, ze zamowilas :D Ta jest do suchych i normalnych :) Warto szalec czasami, wiec czuj sie usprawiedliwiona ;D Juz czekam na relacje, bo i mnie cala seria kusi ;)

      Usuń
  5. Sporo tego, ja jak zwykle mam małe denka bo wszystko wolno mi schodzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tym razem zabraklo balsamu jakiegoc, czy peelingu, bo cos sie ostatnio ociagalam ;)

      Usuń
  6. Mnóstwo kosmetyków zużyłaś :) Glicerynę i dezodoranty Rexona bardzo lubię :) Podkład z Maybelline też się u mnie nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten podklad jest chyba najslabszy z uzywanych dotychczas przeze mnie podkladow tej marki ;/

      Usuń
  7. Musze sie skusić ns micel nivea, a Purple kisses lubiłam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Micel Nivea jest wart polecenia zdecydowanie :)

      Usuń
  8. Najabardziej kusza mnie te płyny z 'aldika' ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję denka, bardzo ładne. Kallosa i micel z Nivei też lubię.
    A co do Balei ja się powoli pozbywam limitowanki ale... letniej..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje :) Niezle, ze limitka letnia Ci sie jeszcze ostala ;)

      Usuń
  10. Ta rokitnikowa maska do włosów ma przeurocze opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niczego nie miałam, ale chyba wypróbuję rexonę ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Czy antyperspirant Rexona brudzi ubrania? Miałam wersję w sprayu i się u mnie nie spisała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety Kochana potrafi zabrudzic ;(

      Usuń
  13. Mnie zawsze kuszą te smakowe pianki d depilacji od Balei... Może zafunduję sobie na urodziny. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polecam, na urodziny, jak znalazl ;D

      Usuń
  14. Szampony Head&Showders i ja bardzo lubię!! ;) Brakuje mi na polskim rynku takich treściwych masek miniaturek jak ma Balea.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyslec, ze kiedys za nimi nie przepadalam ;) Rossmann nie ma czegos podobnego?

      Usuń
  15. Ale duże denko, ja szamponów H&S nie kupuję :) Wolę delikatniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie tam duze ;) Ja na co dzien rowniez uzywam delikatnego myjadla :)

      Usuń
  16. Większości nie znam,ale żele Balea mam i czekają na swoją kolej :)
    Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, ze bedziesz rowniez zadowolona Kochana :***!

      Usuń
  17. Sporo tego :) Ale nic nie znam, tylko balea mi się marzy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektore produkty Balea fajne sa, ale i bubelki sie zdarzaja ;)

      Usuń
  18. wow! uzbierałaś ładne denko
    naprawdę
    jestem pod wrażeniem
    pamiętam, że kiedyś miałam to serum w sprayu z Organica i też uważam że jest to gadżet zbędny, cudów nie było ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Krem do rąk u mnie się sprawdza świetnie:) właśnie sobie nim nasmarowałam dłonie:) Maske crema latte uwielbiam!! a ekstrat z soku banana będe miała juz na dniach i nie mogę się już go doczekać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ktory Kochana :)? Czekam na relacje po uzyciu bananka w proszku :)

      Usuń
  20. ciekawa jestem tego antyperspirantu rexona :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dla mnie maska rokitnikowa taka sobie jest.
    Z Kallosa wolę bananową.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rokitnikowa bardzo lubie, a z kolei Kallos bananowy u mnie mocno srednio sie sprawdza ;)

      Usuń
  22. Sporo ciekawych pustaków u Ciebie:) Rexonę używałam, ale jakoś nie do końca mnie przekonała. Za tą cenę się spodziewałam czegoś innego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ze sie u Ciebie nie sprawdzila :( Ja i moja Siostra bardzo ja sobie chwalimy :)

      Usuń
  23. ooo eyeliner rivala de loope?:D a u nas nie ma tego :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj jest i wielbie go miloscia wielka ;)

      Usuń
    2. kurcze ciekawe czy na allegro go znajdę;D

      Usuń
  24. tą Rexonkę uwielbiam i stale jej używam, a żele z Balea no cóż bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo ładne denko Kochana :) Żadnego z tych kosmetyków nie miałam. Ja też muszę się wziąć za swoje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) Bierz sie, bierz Kochana - wiosna idzie, trza miejsce zrobic na nowe zapasy ;D

      Usuń
  26. Duże denko;) Ja swoje nadal kompletuję;) Skusiłaś mnie antyperspirantem z Rexony, zastanawiałam się nad nim;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie tam duze, z dwoch miesiecy ;) Polecam Kochana :)

      Usuń
  27. Genialne denkowce :) Ekstrakt z soku banana MUSZĘ MIEĆ :D Szkoda, ze ten krem z PO do rąk taki średni, maskę rokitnikową zapisałam już wcześniej i kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana :) Ekstrakt akurat u mnie fajnie podbija skret ;) Maske zdecydowanie polecam :)

      Usuń
  28. Gratuluję zużyć :) Nie miałam żadnego z tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje :) Kilka z nich warto poznac blizej ;)

      Usuń
  29. żele Balea uwielbiam <3
    a micel z Nivea u mnie się nie sprawdził, zapach drożdży mnie niepokoił.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rowniez :) Ajc, niczego takiego u siebie nie wyczuwam, a obecnie stosuje juz chyba z 10 opakowanie ;(

      Usuń
  30. Niewiele znam osobiście :( Ale pragnę maski rokitnikowej :) Muszę wreszcie zakupić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polecam, podobnie, jak ajurwedyjska i YR ;D

      Usuń

  31. Przyznam, że nie miałam tych produktów, a szkoda bo bardzo kuszące szczególnie ta minutowa terapia Balei do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wciaz mnie dziwi, ze dm jeszcze sie nie otworzyl w PL ;(

      Usuń
  32. A ja mam jeszcze prawie całe opakowanie Kallosa, który u mnie sprawdza się fajnie jako maska :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znaczy Serical ;)? U mnie niestety jeden wielki puch ;(

      Usuń
  33. Ja też używam gliceryny... ale do mycia okien ;)
    A jabłkowego Head&Shoulders chyba jeszcze nie spotkałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musze wyprobowac, o tym patencie jeszcze nie slyszalam :D

      Usuń
  34. Pianki z Balea również uwielbiam :))

    OdpowiedzUsuń
  35. Spore denko, gratuluję zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Osobiście nie znam żadnego z tych produktów, jednak niezmiennie fascynują mnie kosmetyki Balea :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie znam tego micela z Nivei a widzę, że warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Balea Purple Kisses - obłędny zapach! żałuję, że nie kupiłam ich więcej :(

    OdpowiedzUsuń
  39. Tyle wszystkiego, ale ja niczego nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektore produkty warte poznania ;)

      Usuń

Bardzo mi milo, ze przeczytalas/les ten wpis :) Zostaw po sobie ślad - dziękuję :)! Link do Twojego bloga jest zbedny, poniewaz i bez niego potrafie do Ciebie trafic ;) Pozdrawiam serdecznie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...