poniedziałek, 16 lutego 2015

Plukanka do wlosow z Jasnoty Bialej (sposob na podrazniona skory glowy). Niedziela dla wlosow (30).

Witajcie,

jak sie macie? Chorobska Was omijaja, czy podobnie jak ja, zmagacie sie z ogolnym oslabieniem organizmu? Ostatni tydzien byl dla mnie jakims koszmarem. Odzwyczailam sie od lezenia plackiem w lozku, a niestety z powodu grypy (?), zostalam do tego „zmuszona“. Wciaz nie jest tak, jak byc powinno, ale jestem dobrej mysli ;)
Oczywiscie rownoczesnie elegancko odbilo sie to na kondycji wlosow, obecna ilosc lecacych klaczkow mnie szczerze bardzo mocno przeraza! Dodatkowo, z powodu zupelnego braku sil i wysokiej goraczki, pozwolilam sobie „przetrzymac“ je bez mycia przez cale 7 dni ;(! Jak latwo sie domyslic, skora glowy „odwdzieczyla“ mi sie prawdziwym buntem, a wczorajsza niedziela dla wlosow miala glownie na celu nieco ja uspokoic. Co z tego wyniklo, mozecie przeczytac ponizej. Zapraszam :)!

Niedzielne poczynania wlosowe.

W sobote nareszcie poczulam sie juz na tyle dobrze, ze nalozylam na wlosieta przygotowany wczesniej zel lniany, standardowo wymieszany z dwoma lyzeczkami glicerny oraz czteroma kroplami keratyny. Jako, iz jednak daze do oslabienia koloru, dolozylam na nie olejek babylove dm (posiada rumianek w skladzie).
W niedziele zemulgowalam olej odzywka Isana Pure Locken i pokusilam sie o oczyszczenie pasm szamponem Syoss, gdyz w trakcie choroby zabezpieczylam je przed "otarciami lozkowymi" porzadna dawka silikonow, a dokladniej serum Gliss Kur Oil Nutrive. 
Jako, iz mialam w planach plukanke ziolowa, postaralam sie o konkretne nawilzenie czupryny. Zapodalam zatem wlosietom Jedwabista maske odzywcza Yves Rocher, wymieszana z glutkiem lnianym, dwoma lyzeczkami gliceryny, dziesiecioma kroplami mleczka pszczelego w glicerynie, a takze lyzeczka kakao. Calosc splukalam po uplywie ok. godziny. 
Na koniec wytaplalam klaczki w przygotowanej dzien wczesniej plukance z kwiatu jasnoty bialej, ktora miala na celu zminimalizowac skutki podraznienia skalpu, ukoic go oraz odkazic (moja mydlnica lekarska ulegla przeterminowaniu). Dodatkowo, liczylam rowniez na oslabienie koloru. 
Kiedy wlosieta wyschly (skore glowy wysuszylam letnim nawiewem), zwiazalam je na noc w dwa, pionowe slimaki.


Kwiat jasnoty bialej:

Jasnota biała (Lamium album) nie jest zbyt popularną rośliną zielną. Zwana bywa głuchą, białą  albo martwą pokrzywą. Liście jej rzeczywiście przypominają liście pokrzywy.  ...Nie raz pewnie widzieliście biało kwitnącą pokrzywę. To jasnota. Lubi porastać nad brzegami rzek, w parkach, przy rowach, w zaroślach, czasami na skrajach lasów. Kiedy kwitnie jest bardzo dekoracyjna….“

„…W kwiatach jasnoty białej znajdują się flawonoidy, związki śluzowe, kwas ursolowy, aminy biogenne, kwasy fenolowe oraz sole mineralne (cynk, krzem, wapń, żelazo).“

Wiecej na temat wlasciwosci tego wydawaloby sie niepozornego ziolka przeczytacie w podanym linku zrodlowym. Dodam jeszcze, ze wbrew wszelkim pozorom, roslinka posiada wiele zastosowan w medycynie ludowej.

Zrodlo: KLIK

Zastosowanie wlosowe:

Jak sie okazuje, to ladne zielsko wykorzystywane jest czesto do produkcji delikatnych szamponow do wlosow, glownie jasnych i oslabionych. Plukanka z jasnoty podobno delikatnie nawilza czupryne, nadajac jej przy tym polysk, a takze jasniejszy odcien.


Sposob przyrzadzania:

Swoja jasnote w ilosci 2 lyzek zalalam litrem chlodnej wody i gotowalam na wolnym ogniu przez 10 min. Po tym czasie zostawilam ja jeszcze na pol godziny pod przykryciem i dopiero wowczas odcedzilam.


Pasma nierozczesane

Wrazenia pozabiegowe.

Kiedy jeszcze wlosieta schly byly juz niesamowicie, wrecz maksymalnie delikatnie miekkie – niczym u dziecka. Sporadycznie zdarza mi sie uzyskac taki efekt, wiec wciaz je dotykalam, zastanawiajac sie, czy zaraz sie nie „rozleca“ ;) Ponadto, zdziwilo mnie to troche, ale rowniez objetosciowo wydawalo sie byc ich wiecej. Blask takze walil po oczych, baaa powalil mnie do tego stopnia, ze dzisiaj rano poprosilam Oliwie o pomoc w zrobieniu zdjecia na dworze ;) 
Niby nie nabawilam sie przesuszenia (mysle, ze tylko i wylacznie dlatego, iz dosc mocno podtuningowalam maseczke YR dodatkowymi nawilzaczami), jednak po rozczesaniu klaczkow na sucho (przed zwiazaniem je w slimaki), mocny puch dal o sobie znac, co oczywiscie w duzej mierze moge przypisac szczotce ;)

Po nocnej stylizacji wlosy zlapaly bardzo silny skret (zasluga maski), ktory na tym samym poziomie utrzymal sie przez wiele godzin. Oczywiscie z powodu braku czasu zamiast rozdzielic falki palcami, przecesalam je grzebieniem i kolejny raz moim oczom ukazal sie jednak puszek, co mozna dostrzec na zdjeciu ponizej ;) Miekkosc, delikatnosc i blask pozostaly.

Grzebien poszedl w ruch ;)


Nie zauwazylam wplywu plukanki na kolor czupryny, choc jak wiadomo, po jednorazowym uzyciu nie ma co oczekiwac rozjanienia niczym z salonu fryzjerskiego  ;) W kwestii ukojenia skory glowy, jasnota spisala sie bardzo dobrze! Nareszcie spokojnie przespalam cala noc :)! Przypomne, ze uzylam wczesniej zdzieraka do umycia skalpu, co w moim przypadku przewaznie konczy sie niezbyt przyjemnymi doznaniami ;) Jestem pod wrazeniem tej roslinki i mysle, ze od chwili obecnej zawsze beda miala ja w zapasie na ewentualnie, nieprzewidziane problemy skorne, a Wam w razie takowych, rowniez zdecydowanie polecam wyprobowac jasnote biala :)



Po kilku godzinach skret sie ladnie poluznil i wlosy prezentowaly sie tak:

Bardzo lubie metode na dwa slimaki na co dzien, kiedy czesto nie mam czasu na wydobywanie skretu.



Tak, jak Ci obiecalam Kamila, zdjecie pokazowe :) Zas moje odstajace uszy upubliczniam ;)


***

Kochane, przypominam o zapisach do akcji "Nakrecmy sie na wiosne! - KLIK :) Jesli jeszcze sie wahacie, pomyslcie o Waszych nakreconych wlosietach w cudnym, wiosennym sloneczku ;)!

UWAGA ;)

Zapraszam rowniez do "lapania licznika" - KLIK

***


Wasze "niedziele" przebiegly zgodnie z planem ;)? Musze przyznac, ze ja z mojej jestem bardzo zadowolona :)


Pozdrawiam serdecznie,

91 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Troche spuszone, ale ujda ;) Bardzo dziekuje Kochana :)

      Usuń
  2. Piękne włosy, jak zwykle :) Ja nie mam czasu teraz na NDW, ubolewam..
    Wracaj do zdrówka!!
    Ps: Mi włosy też okropnie teraz lecą. Właściwie to już miesiąc trwa... :( Ratuje się piciem skrzypi i Sesą na skalp, ale nie widzę żadnej różnicy póki co..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana :) Mi wlosy leca od lat, ale teraz masakrycznie ;( 3mam kciuki, zeby u Ciebie cos pomoglo :*!

      Usuń
  3. Włoski śliczne a skręt niesamowity. Będę musiała wypróbować metodę na 2 ślimaczki chociaż trochę się boję że przy moich krótkich włosach efekt będzie kiepski. No ale jak nie spróbuję to się nie dowiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) Probuj Kochana, zawsze mozesz luzniej zwiazac ;)

      Usuń
  4. Pięknu skręt uzyskałaś :))
    Tego zielska jeszcze nie miałam okazji używać :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana :) Pozdrawiam serdecznie :)!

      Usuń
  5. Twoje włosy wyglądają cudownie :-) ten skręt i blask. Zazdroszczę :D a moja niedziela była nieudana :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje :) Szkoda, ze u Ciebie nie poszlo zgodnie z planem ;(

      Usuń
  6. nigdy nie słyszałam o tym ziółku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zainteresowałaś mnie tą jasnotą białą, nie słyszałam o niej jeszcze, a szkoda :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Dwóch ślimaczków jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ Ci genialne loczki wyszły Ewciu, strasznie podobają mi się w takim wydaniu :):)
    Choróbsko na szczęście mnie nie łapie, życzę dużo zdrówka ;)
    Oj, ale nie znoszę, jak jestem chora i nie mam siły myć włosów, już po 4 dniach swędzą, nie wytrzymuję i jednak myję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kasiu, do Twoich mi wciaz daleko :)! Dobrze, ze u Was bez chorob, mi Oliwia przytargala ;) Mnie rowniez swedzialo na maksa, ale z lozka sie zwyczajnie zwlec nie moglam ;( Dziekuje Kochana :*

      Usuń
  10. Blask mnie powalił na kolana! Niesamowite włosy :)
    Mnie niestety teraz sporo włosów wypada,zawdzięczam to antybiotykom które musiałam ostatnio łykać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana, musze przyznac, ze i mnie blask powalil ;) 3mam kciuki za ogarniecie wypadania :)!

      Usuń
  11. Też wypróbuję tę metodę,do tej pory robiłam dwa koczki za uszami, muszę zobaczyć jak ta się sprawdzi, u Ciebie wygląda superowo ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wczesniej rowniez robilam za uszami ;) Kochana 3mam kciuki za powodzenie i czekam na relacje :)

      Usuń
  12. masz piękne włosy... a jasnota biała to coś dla mnie, mam ostatnio spory problem ze skórą głowy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje :) Wyprobuj koniecznie i daj prosze znac, jak sie spisala :)

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam jeszcze wiele im brakuje ;)

      Usuń
  14. Cudowne te Twoje loczki :)
    Efekt naprawdę super, choć mnie najbardziej urzeka ten po kliku godzinach. Włosy stały się bardziej naturalne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje Kochana :) Ja rowniez lubie je po kilku godzinach najbardziej ;)

      Usuń
  15. Ewuś nie masz wcale odstających uszu. Gdybyś nie napisała to nie wiedziałabym. :-) Skręt i ilość masz piękną, zazdroszczę. Ech. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana oj mam, mam, to taki moj kompleks od dziecka ;D Bardzo Ci dziekuje :*

      Usuń
  16. Faktycznie blask jest niesamowity :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piekne włosy:))))) śliczny skręt:))) i dzięki za pokazanie tych śimaczków;0 sama byłam ciekawa jak ty to robisz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana :) Czekam w takim razie na pokaz "poslimakowy" u Ciebie :)))

      Usuń
  18. Ale śliczne, no i jak takie mięciutkie to już w ogole nic tylko się cieszyć!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ps złapałam liczbę 500,256, znów przegapiłam licznik!xD

      Usuń
    2. Mieciutkie niesamowicie :) Szkoda Kochana, ze przegapilas ;)

      Usuń
  19. O faktycznie pięknie błyszczą i wyglądają na takie mięsiste. Chętnie bym ich po dotykała!! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do chwili obecnej sa mega miesiste ;) Podsylam internetowo ;D

      Usuń
  20. Ale ślicznie włosy błyszczą! A w dodatku do słoneczka co daje super efekt aż zaczynam marzyć o wiośnie:D Jakiś czas temu robiłam maskę z awokado którą mi poleciłaś i muszę przyznać że fajnie włosy błyszczały po niej, zrobiłam zdjęcie, jak zgram na kompa to wyślę na maila ;) Znów się spóźniłam ze śledzeniem wyświetleń i licznik juz przekroczył 500tys :( Może na milion mi sie wkoncu uda coś wygrac :D Pozdrawiam, Marti ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje Kochana :)! Niecierpliwie czekam na zdjecie :)))! Na milion pewnie zorganizuje kilka nagrod, wiec juz teraz serdecznie Cie zapraszam ;)! Pozdrawiam Kochana :*

      Usuń
  21. Jaki blask, wow! Super Ci wyszła ta niedziela :D
    Muszę w końcu się zmobilizować i wypróbować metodę dwóch ślimaków. Chociaż nie wiem, czy potrafiłabym w nich spać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje Kochana :) Mozna sie przyzwyczaic do spania w slimakach ;)

      Usuń
  22. Ach, wiec "moja" metoda nazywa sie dwa slimaczki? ;-) Stosuje ja od dawna, bo jeden slimaczek wyzej dawal prosty spod wlosow (klade sie spac w wilgotnych, wiec sie rozprostowuja)
    Sporo mam jasnoty w domu, musze sobie sprobowac...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, jak nazywa sie Twoja, ale moja wlasnie tak ;D U mnie z kolei te po bokach dawaly cienkie efekty ;) Polecam zdecydowanie wyprobowac :)

      Usuń
  23. Piękne loki i blask!.Ciekawa sprawa z tą jasnotą.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale blask :) Piekne wlosy a w sloneczku widac, ze maja cieply, ciemnobrazowy kolor bo na zdjeciach z domu myslalam, ze sa czarne. Masz chyba podobny kolor do mojego naturalnego ;) Musze poszukac u mnie tego ziola :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Ci Kochana :) Faktycznie na zdjeciach "lustrzanych" wydaja sie byc czarne ;) Zazdroszcze takiego koloru naturalnego :)! Ziolko jest calkiem fajne i warto je miec w zapasach :)

      Usuń
    2. U mnie tez w cieniu odrostu praktycznie nie widac ( kiedys farbowalam na czarno ) ale w sloncu widac, ze jest to cieply braz ;) A Ty jaki masz naturalny kolor bo chyba tez prawie czarny?

      Usuń
    3. Zdecydowanie prawie czarny ;) Nareszcie henna zaczela go lapac :)

      Usuń
  25. Masz odstające uszy jak ja :D jak fajnie wiedzieć, że nie jestem sama ! :D nigdy nie pokazuje się w związanych włosach, nawet dobieranych warkoczach publicznie bo zawsze mam problem ze swoimi uszami i nie mogę ich pokochać :p a ty masz z tym problem? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, ze i ja nie jestem sama :D :D :D! Kochana, ja moich rowniez nie moge zaakceptowac i staram sie je na co dzien ukrywac, baaa, w dziecinstwie tasma klajaca kleilam ;D

      Usuń
  26. Blask rzeczywiście bije po oczach;) Piękne jak zawsze;) Wracaj jak najszybciej do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  27. Pierwszy raz słyszę o tym specyfiku. Zawsze u Ciebie znajdę jakieś nowości!:D Ja dziś biorę się za rumianek <3 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coz tez zamierzasz z tym rumiankiem kombinowac Kochana :)?!

      Usuń
  28. mnie na szczęście choroby omijają, a Tobie Kochana szybkiego powrotu do zdrowia życzę :) włoski ładnie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Pięknie się błyszczą!
    Właśnie siedzę z cerkogelem na głowie. Może trochę uspokoi mój skalp, który nigdy nie narzekał, a teraz jest z nim różnie.
    Co do chorób. Moja siostra zaraziła się od swojego korepetytora, moi rodzice od niej, a mnie kompletnie nie ruszyło. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) Ajc, wspolczuje problemow skalpowych :( U mnie cerkogel srednio sie spisal, ale mam nadzieje, ze u Ciebie zaradzi :)! Kochana tylko pozazdroscic odpornosci :)! Ja zarazilam sie od mojej corki (ktora zarazila sie od swojego chlopaka ;)), moja siostra rowniez, a szwagier od siostry ;)

      Usuń
  30. Ciekawe z tą jasnotą, sporo tego rośnie, może się na wiosnę pokuszę o spróbowanie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie sporo tego i dopiero teraz bede sie rozgladac ;)

      Usuń
  31. Wow jakie śliczne loczki :) musze wypóbować ;) tez mam juz swoje invisibobble ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana :) Ja w zasadzie uzywam tych gumek tylko do slimakow ;)

      Usuń
    2. O, nie zwróciłam uwagi, że do ślimaka użyłaś invisibobble. :D Czyli fryzura do odtworzenia dla mnie. :D

      Usuń
    3. Polecam zdecydowanie, nic w nocy nie spada i nic sie nie rozlatuje ;D

      Usuń
  32. 7 dni bez mycia... Choć szczerze mówiąc wcale Ci się nie dziwię - gdy nie tak dawno byłam chora też nie miałam siły na umycie włosów, a przy okazji nigdzie nie wychodziłam, więc mogłam sobie "odpuścić".
    Jaki piękny lok na ostatnim zdjęciu z dworu! :))
    Na zdjęciu pokazowym ze ślimakami wyglądasz trochę jak Japonka. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie to bylo zbyt dlugo, ale wlasnie sil totalnie brakowalo ;( Faktycznie, nie pomyslalam, ze Japonke moge przypominac ;D

      Usuń
  33. Wow! Blask niesamowity, muszę zaopatrzyć się w to ziółko :)
    Dużo zdrówka Kochana, wracaj do pełnego zdrowia :*

    OdpowiedzUsuń
  34. Masz przepiękny skręt włosków! Muszę wypróbować tą jasnotę, bo nigdy nie słyszałam o takich cudach :)
    Ps. cieszę się, że do Ciebie trafiłam przez instagram :)
    Zdrowia życzę, bo wiem co to grypa - u mnie pojawiają się jej pierwsze objawy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje :) Przyjemnosc po mojej stronie :) Tobie rowniez Kochana duzo zdrowka w takim razie i oby Cie jednak ominelo!

      Usuń
  35. Ten skręt wyszedł wyjątkowo świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  36. Wow, jak Ci się ślicznie włoski błyszczą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musze przyznac, ze tym razem przeszly same siebie ;)

      Usuń
  37. Cóż za lśniące loki - wow! *_* I bardzo, bardzo się cieszę, że odkryłaś ziółko, które koi Twoją skórę głowy, niech Ci jasnota służy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rowniez sie ciesze Kochana, bardzo przydatna sprawa :)))

      Usuń
  38. Ale ja Ci zazdroszczę tych loków (: zamienimy się??? moje spuszone siwulce na Twoje cudne loki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znaczy sie na moje spuszone loki ;)? Bardzo chetnie :)!

      Usuń
  39. Podoba mi się jak lśnią Twoje włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana mi rowniez ten efekt strasznie sie spodobal, wiec ta plukanka z pewnoscia bedzie czesciej u mnie goscila ;)

      Usuń

Bardzo mi milo, ze przeczytalas/les ten wpis :) Zostaw po sobie ślad - dziękuję :)! Link do Twojego bloga jest zbedny, poniewaz i bez niego potrafie do Ciebie trafic ;) Pozdrawiam serdecznie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...