środa, 25 lutego 2015

Radzimy wspolnie (porady dla Czytelnikow bloga) – placzace i elektryzujace sie wlosy dziecka (1). Apel do Dziewczyn z Berlina i okolic :)

Witajcie,

jak sie macie :)? Niedlugo mierzenie wlosow, juz nie moge sie doczekac! Dzisiaj jednak pierwszy post z nowej serii, ktora mam nadzieje na stale zagosci na blogu i przypadnie Wam do gustu. Serii, w ktorej i Was poprosze o pomoc w poradzie dotyczacej pielegnacji wlosow. Pomysl zaczerpniety od Innych Blogerek, jednak uwazam, ze jak najbardziej trafiony ;)

Czesto dostaje od Czytelniczek maile z prosba o rade czy pomoc w doborze pielegnacji (choc i w sprawie szablonu sie zdarzaja ;)). Staram sie na biezaco odpisywac na wszystkie pytania, jednak bywa, ze dopiero po kilku dniach znajduje na to chwile czasu – w pierwszej kolejnosci wykorzystuje go na bloga. Pomyslalam zatem, ze dlaczego nie mialabym polaczyc jednego z drugim i w osobnym poscie postarac sie Wam wyczerpujaco odpowiadac, korzystajac i przy okazji z rad Innych Dziewczyn, ktore zdecydowanie moga napisac o czyms, co mi zdarzy sie pominac, a dodatkowo maja One wieksze ode mnie rozeznanie w kwestii dostepnych w Polsce produktow pielegnacyjnych. Ponadto, byc moze problem, ktory mam nadzieje wspolnie uda nam sie rozwiazac, okaze sie rowniez przydatny i dla Innych osob.
Po „krotkim“ wyjasnieniu, czas na pierwszy wpis z serii „Radzimy wspolnie“. Zapraszam :)

Problem Corki Zanety:

Calkiem niedawno napisala do mnie Zaneta, mama szescioletniej, pieknowlosej blondynki :) Jej Corka ok. 2 m-ce temu przechodzila ospe - krostki w duzej mierze umiejscowione byly na skorze glowy, wiec trzeba je bylo smarowac emulsja o nazwie Pudroderm. Od tego czasu Zaneta zauwazyla, ze klaczki naszej dzisiejszej Bohaterki strasznie sie placza, elekryzuja, koltunia, nawet - jak sama pisze - po rozpuszczeniu ich z warkocza. Dodatkowo, pojawily sie rozdwojone koncowki, pomimo systematycznego podcinania ich co 4 m - ce.

Pielegnacja:

- Mycie co 7 dni (skora glowy nie wymaga czestszego mycia).
- Szampony dla dzieci, obecnie Schauma Kids.
- Maska Biovax do wlosow suchych i zniszczonych (przy ostatnich dwoch myciach).
- Od czasu do czasu mleczny Kallos (wychodze z zalozenia, ze chodzi o Serical Crema al Latte?).

Zaneta poprosila mnie o porade w sprawie:

- Pielegnacji wlosow z wyzej opisanymi problemami, ktore pojawily sie tak naprawde dopiero niedawno - po przebytej chorobie.
- OMO - czy stosowac co mycie oraz jakie odzywki wybrac w tym celu.
- Propozycje nazw kosmetykow, ktore moga sie sprawdzic.
- Ilosci centymetrow, ktore nalezaloby podciac (dopiero widze, ze w mailu nie odpowiedzialam Jej na to pytanie).





Moje propozycje dla Zanety:

- Patrzac na zdjecia, nie zauwazylam, zeby wlosy Dziewczynki byly przesuszone, czy zniszczone. Wrecz przeciwnie, prezentuja sie bardzo ladnie (nie wiem, czy zdjecie zostalo wykonane z lampa blyskowa, wg. mnie, raczej nie). 
Mam wrazenie, ze sa dosc delikatne, podobne wrecz do wlosow mojej corki, dlatego z dobrych, odzywczych masek (ktorych wg. mnie w pielegnacji nigdy za wiele), polecilam Zanecie zakup TEGO produktu. Nawilzone pasma powinny byc mniej podatne na platanie sie, bardziej elastyczne az po same konce.

- Wydaje mi sie jednak, ze najwazniejszym elementem w przypadku wlosow sklonnych do koltunienia, a przez to bedacych narazonymi na uszkodzenia (chocby wlasnie przy czesaniu), jest wprowadzenie do pielegnacji silikonowych odzywek (bez splukiwania), badz mgielek silikonowych, (najlepiej z zawartoscia olei), a juz zwlaszcza przed przystapieniem do rozczesywania – stawialabym raczej na mgielki, zeby nie obciazac delikatnych, dzieciecych wlosow.
Od siebie polecilam latwo dostepna i dobra odzywke w sprayu Gliss Kur 7 olei (albo inne tej marki). Uzywalysmy jej kiedys wspolnie z Oliwia i obie bylysmy zadowolone. Poza przepieknym zapachem, dodatkowo nie byla "za ciezka". Taka odzywka powinna rowniez bardzo dobrze spisac sie w kwestii ujarzmienia elektryzujacych sie pasm.

- Gdyby jednak odzywka nie radzila sobie z dawaniem poslizgu, radzilabym Zanecie wyprobowac olejowanie przed myciem, dzieki ktoremu latwiej bedzie rozczesac koltuny. Uwazam jednak, ze dziecka w tym wieku nie ma co “meczyc” wizja tlustych i lepiacych sie wloskow, wiec taki olejek nakladalabym wylacznie na krotko przed kapiela i siegnieciem po szczotke, badz grzebien.
Apropos szczotki, zapomnialam dodac, ze w przypadku problemow z rozczesywaniem mozna zainwestowac w slawetny juz Tangle Teezer – Oliwia do dzisiaj wzdycha, ze dopiero teraz go odkryto i ja przy okazji, przypominajac sobie, ile sie nameczylysmy w Jej dziecinstwie ;)

- Rowniez zalecilabym stosowanie po kazdym myciu silikonowego serum na koncowki (sam olejek moglby obciazac). Mysle, ze jest to jedna z podstaw pielegnacji, ktora dajac ochronna powloke i elastycznosc, pomoze na dluzej zachowac je w dobrej formie.

- Postawilabym takze na zwiazywanie wlosow na noc w warkocza, badz koczka. Uchroni je to przed dodatkowym plataniem oraz otarciami, ktore rzecz jasna moga prowadzic do kolejnych zniszczen.

- Jesli chodzi o OMO, to rowniez jak najbardziej poparlam ten pomysl. Metoda skutecznie zabezpiecza wlosy przed silniejszymi detergentami z szamponu (o ile wiem ta Schauma to "zdzierak", choc pewnosci nie mam), dzieki czemu nie ulegaja one mocniejszemu wysuszeniu na dlugosci, przez co sa mniej podatne na platanie.
Pierwszy produkt, ktory mi przyszedl do glowy warty wykorzystania w OMO, to oczywiscie ulubiona przeze mnie (u Oliwii rowniez fajnie sie sprawdza), maska Serical Crema al Latte. Jest tania, latwo dostepna (dla nas nieco gorzej) i bardzo, ale to bardzo wydajna.

- Co do skrocenia wloskow. Zaneta napisala do mnie po kilku dniach, ze juz to zrobila. Ja z kolei w mailu zapomnialam Jej w tej kwestii odpowiedziec – zamotanie ;(
Uwazam, ze nie ma sensu ciac zbyt duzej ilosci. Widac, ze koncowki sa rowne, niewykruszone, wystarczy wiec ciachnac tylko tyle, ile faktycznie wynosza zniszczenia.


Z moich pomyslow to juz wszystko. Licze na Was Dziewczyny, mam nadzieje, ze dodacie jeszcze cos od siebie i podpowiecie, jak Zaneta ma obecnie postepowac z wlosami naszej malej Slicznotki :) Jej Mama poprosila mnie o konkretne nazwy produktow, jednak jak np. w przypadku serum, ja osobiscie nie moge niczego doradzic. Kochane, piszcie prosze, co u Was sprawdza sie najlepiej i co Wy polecacie :)


Mam nadzieje, ze Zaneta poradzi sobie z wlosami Coreczki i w krotkim czasie wroca one do formy sprzed choroby, czego z calego serca Jej i Malej zycze :)



Powiazane wpisy:


***
UWAGA: 

Dodatkowo wazna informacje i prosba do Dziewczyny z Berlina, ktora pod postem http://wlosynaemigracji.blogspot.de/2015/02/gdzie-kupic-w-niemczech-polskie.html, zamiescila komentarz. Poczatkujaca Wlosomaniaczka, zamieszkujaca rowniez w tym miescie poszukuje bratnich dusz do wlosowych pogaduszek, wymiany doswiadczen, opinii o produktach :) Jesli wpis czytaja takze i inne Osoby z Berlina i okolic, zachecam Was do kontaktu z Unknown :) Podaje adres mailowy: claudiak@onet.eu


***

Jesli macie jakies pytania, watpliwosci, czy problemy i chcecie, zebysmy wspolnie z Innymi Dziewczynami postaraly sie znalezc dla nich rozwiazanie, piszcie smialo na ewa.celina.bl@gmail.com. Nie zapomnijcie prosze w tresci dodac klauzule o wyrazeniu zgody na publikacje przeze mnie Waszych maili, jak i rowniez dolaczonych zdjec.




Pozdrawiam serdecznie,



79 komentarzy:

  1. Świetny pomysł na posta, ja jestem stara i też mam problem z elektryzującymi się włosami :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie tam stara ;D Probowalas Kochana z mgielkami silikonowymi?

      Usuń
  2. odnośnie serum to wydaje mi się że najlepsze będzie pięknie pachnący jedwab z green pharmacy, który jest bardzo dobry, albo droższy też pięknie pachnący i mój ukochany Jalyd, który jest tak mega wydajny że na dwie osoby spokojnie na ponad rok starczy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chetnie i ja wyprobowalabym obydwa :)

      Usuń
  3. Mam taki typ włosów jak ta dziewczynka, widze to od razu, choć ona ma gęstsze włosy. Nie uważam aby wyglądały na zniszxzone czy wysuszone. Osobiście biorąc pod uwage że to dziecko, a nie kobieta dorosła proponowałabym ograniczyc do minimum ilosc kosmetyków, stawiając głównie na lekką silikonową odżywke po myciu i serum na końcówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez mysle, ze warto zachowac umiar, choc OMO, czy czasami maska to dobry pomysl ;)

      Usuń
  4. Kallos mleczny może też być po prostu Kallosem Milk. Ja poleciłabym zamiast mgiełek zwykłe odżywki bs np. Joanna Naturia lub Ziaja. Są bardziej treściwe. Mam tę mgiełke gliss kur i moim zdaniem jest taka sobie, troche ułatwia rozczesywanie, troche nabłyszcza, ale szału nie robi. Z poblematycznimi włosami sobie nie radzi. Moim hitem jest mycie odżywką, ale wiem, że nie wszystkim odpowiada. Może zmiana czesadła by coś pomogła. Po za tym zmieniłabym szampon na mniej zdzierakowy i dołożyła serum na końcówki. Podsumowując; szampon bez sls, odżywka bs, serum na końcówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, wczesniej nie skojarzylam :) Jesli chodzi o Joanne, o ile dobrze pamietam, ma potencjalnie wysuszajacy alkohol w skladzie, wiec obawialabym sie dodatkowo ewentualnego przesuszenia. Delikatniejszy szampon, to bardzo dobry pomysl, o serum Zaneta wlasnie pytala ;)

      Usuń
  5. Genialny post kochana. Co do serum to bardzo lubię to z green pharmacy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana :) Sama chetnie bym wyprobowala to serum ;)

      Usuń
  6. Moim zdaniem dziewczynka ma piękne włosy i wyglądają na zdrowe. To jeszcze dziecko, więc nie przesadzałabym z nadmierną ilością pielęgnacji. Ja bym co najwyżej zaleciła zabezpieczanie końcówek i faktycznie używanie jakiś preparatów, które mogą ułatwiać rozczesywanie - mgiełki powinny być idealne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak poza tym, też używałam kiedyś maski Biovax do włosów suchych i zniszczonych i np. moje włosy po niej wyglądały na jeszcze bardziej suche niż wcześniej, plątała również moje włosy. Więc... kto wie może to sprawca tego całego zamieszania :D

      Usuń
    2. Bardzo mozliwe Kochana, fajnie, ze o tym napisalas :)

      Usuń
  7. Moja siostrzenica ma ponad 3 latka i włosów praktycznie zero.. ma tylko lekki meszek, wygląda jak chłopak.. w dodatku te włosy to siano.. Mówiłam siostrze, ze używa dla niej złych szamponów, bo takich z SLS na pierwszym miejscu,ale chyba do niej nie dotarło :P Będę musiała się tym zająć.. ale czy włosy tej małej urosną to nie wiem.. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnoscia wreszcie urosna :) Pogadaj raz jeszcze z Siostra, faktycznie nie sensu ich dodatkowo traktowac "zdzierakami".

      Usuń
  8. Moje włosy też sie placzą i elektryzują, używam tangle teezer, świetnie radzi sobie z rozczesywaniem, jeżeli chodzi o serum na końce polecam green pharmacy lub odrobinę maski isana effektiv kur oil care.
    Ps. Nie mogę doczekać się pierwszego podsumowania akcji, ciekawe ile centymetrów wyhodowałysmy:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rowniez strasznie jestem tego ciekawa :)))!

      Usuń
  9. Ale ta dziewczynka ma cudowne włosy, no bajka :(. Swojej córce też zapuszczę takie XD.
    Ja też bym doradziła jakieś silikonowe serum albo psiukacza Gliss Kur na elektryzowanie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziecinka i tak ma piękne włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne włosy :)Również mam sześciolatkę z plączącymi się włoskami. Moja córka raczej nie wytrzymałaby, siedzenia a maską lub olejkiem ani mycia metodą OMO. U nas sprawdza się mycie szamponem bez SLES (Babydream lub mój Love2mix), mycie Sericalem Latte, ale wtedy trzeba myć częściej. Również doradzam mgiełkę Gliss Kura lub Ziaję bez spłukiwania. Od siebie dorzucę jeszcze suszenie letnim nawiewem, gdy moja córka położy się z wilgotnymi włosami, rano nie można grzebienia w nie wsadzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo przydatna rada, faktycznie suszenie moze tutaj cos pomoc :)

      Usuń
  12. Super, bardzo podoba mi się ta seria, na pewno z chęcią będę czytać dalej :).

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo dobry pomysł z tą serią postów. Piękne włosy, dzięki odpowiedniej pielęgnacji do lata powinny odzyskać blask :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) Mam nadzieje, ze wroca szybko do formy ;)

      Usuń
  14. Bardzo dobry pomysł z tą serią! :) Dziewczynka ma piekne włosy i mam nadzieję, że uda im się powrócić do stanu sprzed choroby :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo sie ciesze :) Z pewnoscia sie uda :)

      Usuń
  15. mam coreczke w podobnym wieku, 5,5 roku, tez z zapedami na Roszpunke
    W tym miesiacu przechodzila ospe i faktycznie, w glowie krostki najgorsze. Z tym ze ja jej tych w glowi enie smarowalam niczym, i chyba przez to strupki byly ogromniaste, w pewnym momencie sie przerazilam bo miala az wlosy posklejane ropa...na szczescie wygoilo sie bez sladu.
    Jesli chodzi o pielegnacje to ja u swojej corki myje podobnie, raz na tydzien. Polecam mycie odzywka, dzieciaskom wlosy praktycznie sie nie przetluszczaja wiec po co pakowac detergenty. co 2-3 mycia oczywiscie daje szampon, ale lagodny ( ze swojej kolekcji- mydlo babuszki, love2mix, natura siberica , mama &baby organic), zadne drogeryjne szampony dla dzieci bo sklady maja czesto srednie.
    KONIECZNIE przed myciem olej- daje kokosowy nierafinowany, przecudownie pachnie :) Na dlugosc, na skalp nic nie klade. Olejek odbudowujacy YR tez sie sprawdzal :)

    Odzywka o prostym i naturalnym skladzie- propolisowe babuszki, maska NV, garnier AiK
    Serum silikonowe koniecznie.
    Doraznie na koltuny- spray lactimilk na serwatce. mam wrazenie ze po nim jakos latwiej sie rozczesuje.
    I tak jak pisze Ewa- zwiazywanie do spania, na podworko. W sumie moja to zazwyczaj w zwiazanych chodzi bo inaczej ma calodzienne menu we wlosach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do czesadla to TT jest czesto wybawieniem, chociaz mam wrazenie ze jak wlosy sa szczotkowane dzikiem to placza sie mniej. Wiec czasem tez dzikiem przejade :)
      Jesli chodzi o olejowanie to po prostu naolejowac nieduza iloscia, zaplesc warkocz- dziecko zapomni ze ma ma wlosach cokolwiek.
      Od siebie polece tez gumeczki invisibobble

      Usuń
    2. Dobrze, ze u Twojej Corci skora ladnie sie zagoila, nie wylecialo przez ta wiecej wloskow? Ja mialam bardzo dlugo takie przeboje po rozjasnianiu wlosow. Przez te ropne, cieknace strupki stracilam polowe czupryny ;( Masz racje, ze warto sprobowac mycie odzywka. Z tym olejem, to musze i mojej corce podsunac, bo Pannicy cos sie ostatnio nie chce dbac zbytnio o wlosy, poza maska i OMO, nie robi z nimi niczego ;) Zainteresowalas mnie tym sprayem na serwatce, nie slyszalam o nim wczesniej. Menu na wlosach niefajna sprawa ;D Gumeczki super sprawa do naolejowanego warkocza - ostatnio znalazlam wreszcie dla nich zastosowanie ;)

      Pochwale sie juz teraz Kasiu, ze udalo mi sie zrobic zamowienie w PL na stronie YR :))) Nie dosc, ze dorwalam wreszcie serum na koncowki, to i olejek odbudowujacy! W sobote paczka powinna byc u mnie, Przyjaciel mnie odwiedzi i przywiezie ;)

      Usuń
  16. WoW Super post Ewa jestem mega wdzięczna i dziękuje dziewczyny za wszystkie podpowiedzi :):)

    OdpowiedzUsuń
  17. WoW Super post Ewa jestem mega wdzięczna i dziękuje dziewczyny za wszystkie podpowiedzi :):) Żaneta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo sie ciesze Kochana, przyjemnosc po mojej stronie :) Mam nadzieje, ze porady okaza sie przydatne :)

      Usuń
  18. Lubię czytać te serie bo czasami utożsamiam się z jakimś problemem :)
    Dziewczynka ma śliczne włoski, moze wystarczyłoby je tylko nawilżyć? Sama nie wiem, nie znam się na włosach dziecięcych. Zawsze marzyłam, zeby mieć takie długie włoski w jej wieku, ale mnie zawsze obcinali na krótko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje wlosy takze w dziecinstwie byly raczej obcinane ;)

      Usuń
  19. Ja z kolei właśnie zamiast mgiełki poradziłabym silikonowy olejek, z tym, że nie tak gęsty, jak bywają olejki Marion, a bardziej rzadki, płynny, który łatwiej byłoby równomiernie rozprowadzić i który nie obciążałby włosów. Mgiełki mogą powodować przyklap i zabrać objętość delikatnym włosom. Niestety, nie potrafię polecić żadnego konkretnego olejku poza Mythic Oil (który jest dość drogi). Metoda OMO też powinna pomóc, najlepiej z wykorzystaniem masek Kallosa i Serical do mycia. Wyrzuciłabym tę maskę Biowax, ponieważ włosy dziewczynki nie wyglądają na zniszczone i suche. Zamiast niej zaproponowałabym coś typowo emolientowego, ale jednocześnie lekkiego, co nie będzie bardzo obciążać włosów - może odżywkę Garniera z awokado i masłem karite? Jest emolientowa, ale lekka. Jeśli dziewczynka nie będzie bardzo protestować, olejowanie (najlepiej olejem kokosowym) na krótko przed kąpielą, to super pomysł;) TT i związywanie włosów na noc też, chociaż ja raczej stawiałabym na luźny warkocz, niż koczek (bez ryzyka obudzenia się z kołtunem na głowie). Zmieniłabym szampon, bo może też być główną przyczyną plątania i zamieniłabym go czymś delikatniejszym, bez SLS. Z tym, że szampony dla dzieci typu Hipp, Babydream mogą tylko wzmóc plątanie, więc najlepszy będzie jakiś rosyjski szampon (np. Love2Mix)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mythic jest dosc drogi ale starcza na wieeeki....uzywalam codziennie u siebie i corki , po 6-8 pompek- mialam go ponad pol roku.
      Inny lekki olejek, tanszy niz mythic to np Matrix Oil wonders- mialam wersje amazonska, pieknie pachnie i dobrze zabezpiecza

      Usuń
    2. Happysunny, z tym plataniem faktycznie moze winowajca jest szampon. Z tymi myjadlami dzieciecymi rowniez uwazam, ze moga wzmagac platanie, dlatego przy tej dlugosci wloskow, warto rzeczywiscie zainwestowac w cos delikatniejszego.
      Mythic ciekawi mnie juz od dluzszego czasu ;)

      Usuń
  20. Fajny ten pomysł z kącikiem rad :D Moim zdaniem córka Pani Żanety ma piękne włoski i końcówek też nie widzę jakoś zniszczonych :)
    Też jestem za mgiełkami do włosów, bo wtedy faktycznie lepiej się rozczesują :) Co do serum na końcówki to ciężko mi stwierdzić jaki byłby dobry dla jej włosów. Ja używam dwóch.
    - Dove, Hair Therapy, Split Ends Rescue - ale po niej włosy lubią być takie sztywnawe, ale końcówki mniej się rozdwajają,
    - Nabłyszczające i wygładzające serum Toni&Guy - tego akurat używam na długości włosów, ale można też na końcówki. Jest takie olejkowe jak jedwab do włosów, więc może lepiej się spisze na jej włoskach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie Kochana, ze przypadl Ci do gustu :) Wlosy Bohaterki sa naprawde sliczne :) To serum Toni&Guy mnie zainteresiwalo, nie znalam wczesniej.

      Usuń
    2. Co prawda pisałam już o nim u siebie i byłam z niego średnio zadowolona, ale gdy używałam go z całym zestawem Toni&Guy. Teraz jak używam go z innymi kosmetykami (szamponami i odżywkami) to jakoś lepiej się sprawdza to serum :D

      Usuń
    3. Widocznie potrzebowalo odmiany ;D

      Usuń
  21. Moja ma 2,5 roku i ospa przed nami (; my naszej J myjemy włosy Mrs Potters od czasu do czasu ma oczyszczane szamponem dla dzieci i od czasu do czasu nakładamy maskę kallosa latte (kallosa kallosa (; ) i od rozpoczęcia takiej pielęgnacji włosy się poprawiły (choć w sumie nie było co poprawiać), są sypie i błyszczące. Szczotka oczywiście TT (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wlasnie juz wyczailam, ze faktycznie chodzi o Kallosa ;D Myjecie Mrs Potters odzywka, czy szamponem? Super, ze taka pielegnacja sie u Was sprawdza :)

      Usuń
    2. Odżywką! szamponem myjemy tylko raz na jakiś czas. Do tej pory myliśmy jej włosy codziennie ale teraz myjemy co parę dni i wcale nie są obciążone ani przetłuszczone (nawet po 5-6 dniach). A odżywka kallosa naprawdę super działa na takie młode (nie zniszczone) jeszcze (: włoski.
      Zastanawiam się nad kupnem nam szczotek z włosiem dzika - sobie żeby mi się mniej włosy puszyły (choć nie wiem czy to możliwe) a jej żeby się nie niszczyły, ale jeszcze muszę to przemyśleć bo nie wiem czy jest sens (:

      Usuń
    3. Po "dziku" akurat u mnie mocno mocniej sie puszyly ;)

      Usuń
  22. Dziewczynka ma śliczne włosy! Dobrze, że mama jest włosomaniaczką, może Mała w przyszłości nie będzie sobie niszczyła włosów i nie będzie musiała ich ratować tak jak większość z nas ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie tak Kochana i tego Jej zyczymy :) Choc w sumie moja 14 - letnia pannica, mimo moich ostrzezen, juz probuje z zielonymi koncowkami, itd. ;/

      Usuń
  23. znacznie delikatniejsza niż TT jest szczotka Olivia Garden Superme Combo - włosie dzika+rozczesujące igiełki. Mija córka woli ją bardziej niż TT, bo mniej ciągnie i rozczesuje nawet takie kołtuny, na które jedyną radą byłyby nożyczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje Ci za informacje, w takim razie, musze sie za nia sama rozejrzec dla mojej corki ;)

      Usuń
  24. Moje włosy też się strasznie elektryzują, chyba muszę wypróbować mgiełkę sylikonową ;)
    Pozdrawiam, CapelliSani.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie polecam i pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
    2. Nardzo mi milo, ze ktos szuka mnie bo jestem w tym miescie sama jak palec:D Unknown napisalam juz maila a Ciebie Ewko goraco pozdrawiam :D

      Usuń
    3. Super Kochana :)))! Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  25. Piękne włosy, nigdy takich długich nie miałam. Wyglądają na zdrowe i błyszczące :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Śliczne ma włoski :) Może olejkiem końcóweczki leciutko przed myciem zaaplikować, są świetne, podcinać nie ma co :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaneta juz podciela ;) Olejek jak najbardziej :)

      Usuń
  27. U mnie na elekryzowanie pomogła płukanka octowa z malin YR, ale na dzieciach sie nie znam;) jednak profilaktyczne poradziłabym wykonanie podstawowych badań krwi. Na pewno nie zaszkodziłoby sprawdzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta plukanke musze na sobie przetestowac ;)

      Usuń
  28. Dziewczynka ma bardzo ładne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetny pomysł z kącikiem rad, o włosach dzieci mało się pisze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie Kochana, ze pomysl zostal pozytywnie przyjety :)

      Usuń
  30. Świetny pomysł na takie grupowe doradzanie. Co dwie głowy, to nie jedna.

    OdpowiedzUsuń
  31. O jakie zaskoczenie :P Żaneta też do mnie pisała w lutym i doradziłam jej bardzo podobnie. Mam nadzieję, że jej pomogłyśmy i problemy z włosami jej córki są już mniej dotkliwe :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi milo, ze przeczytalas/les ten wpis :) Zostaw po sobie ślad - dziękuję :)! Link do Twojego bloga jest zbedny, poniewaz i bez niego potrafie do Ciebie trafic ;) Pozdrawiam serdecznie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...