środa, 25 marca 2015

Aktualizacja wypadania. Jak zahamowac wypadanie wlosow?

Witajcie,

rowniez i Was dopadlo juz wiosenne przesilenie i zwiazane z tym wzmozone wypadanie wlosow ;(? Wprawdzie moje wypadaja caly rok (jednoczesnie wciaz systematycznie odrastaja, tworzac nowe warstwy), jednak bywaja takie okresy, ze ich migracja mocno mnie przeraza – np. aktualnie...

Dzisiejsza aktualizacje postanowilam zamiescic po to, zeby za jakis czas moc swiadomie ocenic, czy sytuacja ulegla poprawie. Dodatkowo, dosc czesto zalilam sie Wam na moje wypadanie, ale chyba wylacznie raz pokazalam na blogu klebek, ktory zebralam na szczotce po przeczesaniu kudelkow.

Mimo obecnej suplementacji napojem drozdzowym, skrzypokrzywa oraz tabletkami Priorin Extra, na dzien dzisiejszy wyglada to tak (ilosc zebrana po calym dniu - nie zalapaly sie w miedzyczasie wyciagniete, czy wyleciale gdzies na podloge, poduszke, piesy, itd.):



Poszczegolne etapy:

1. Poranne przeczesanie wylacznie reka (w celu utrzymania poslimakowych fal).


2. Pozniejsze rozczesanie wlosow drewniena szczotka.


3. Po samym myciu (nie wliczylam tych, ktore "uciekly" podczas nakladania oleju, czy maski).




Troche jestem zmartwiona tym stanem, zwlaszcza w czasie trwajacej wlasnie naszej wspolnej akcji „Nakrecmy sie na wiosne!“, gdyz kazda moja proba krecenia wiaze sie dodatkowa strata sporej ilosci klaczkow. Dlatego dopoki sytuacja sie nie unormuje, bede podejmowala wylacznie jedno podejscie do nakrecania…


Tutaj klebek po zakladaniu papilotow z rolek po papierze toaletowym. Wlosy, ktore wypadly wylacznie podczas samej czynnosci ich montowania - wczesniejszych, wyczesanych nie uwzglednilam na zdjeciu.





Jaki mam plan walki na najblizszy miesiac?

- Absolutnie nie planuje ratowac sie roznymi wcierkami (kozieradke i palme sabalowa juz takze przetestowalam ;)), czy olejkami, ktore mialabym aplikowac na lepetyne. Po prawie 2 latach wlosowej manii przekonalam sie, iz taka proba za kazdym razem konczy sie u mnie podraznieniem skory glowy o roznym nasileniu, jednak nawet przy tym slabszym, wlosieta migruja wowczas w jeszcze wiekszej, niz zazwyczaj ilosci. Tutaj zaobserwowane objawy i stopnie nasilenia - KLIK.

- Nie planuje rowniez zaczac sie zdrowiej odzywiac, bo juz od kilku lat trzymam sie tego i chyba jeszcze bardziej zdrowo sie nie da ;)

- Takze nie podejme sie niestety wyzwania rzucenia palenia (jeszcze nie w tym okresie mojego zycia), ktore oczywiscie - zdaje sobie z tego sprawe - moze miec ogromny wplyw na wypadanie wlosow ;(

- Stres w przypadku wychowywania dorastajacej latorosli jest jak najbardziej „normalny“, wiec tego aspektu rowniez nie uda mi sie wyeliminowac - na szczescie nie mam zbyt wielu powodow do zmartwien (odpukac! ;)).

- Licze na to, ze niedlugo uda mi sie nieco zrelaksowac i odpoczac od codziennosci, zatem najprawdopodobniej w najblizszych dniach wybiore sie na krotki urlop ;)

Teraz tak bardziej na powaznie ;)

- Mam nadzieje, ze wreszcie sie przemoge i uda mi sie zrobic badania (zeby sprawdzic, jak sie miewa moja niedoczynnosc), ktorych dosc dawno nie robilam i okrutnie boje sie ich robic - mdleje na sam widok Pani pielegniarki ;(

- Planuje wlaczyc suplementacje witamina C + cynk, celem unikniecia w okresie przesilenia kolejnych, nawracajacych sie ostanio u mnie infekcji.

- Z kolei w ramach akcji "Zapuscmy sie na wiosne ;)!", prawdopodobnie rozpoczne suplementacje tabletkami Calcium Pantothenicum - KLIK, ktore jakis czas temu pozytywnie przystopowaly moje migrujace wlosieta.

- Dodatkowo, zamierzam z umiarem testowac ewentualne nowosci (na dlugosci wlosow), zeby nie nabawic sie wyzej juz wspomnianego podraznienia skory glowy.

- Moja skora glowy ostatnio ma sie calkiem niezle, zatem chyba jeszcze sie wstrzymam z wizyta u dermatologa i w daszym ciagu pozostane przy jej aktualnej pielegnacji - za jakis czas napisze, jak ona obecnie wyglada ;)


Licze na to, ze dosc szybko uda mi sie nieco przystopowac owa migracje - o calkowitym jej zahamowaniu juz nawet nie marze ;) Jak widzicie, plan skromny i niestety brak mi "pewniaka", ktory raz, a skutecznie "rozprawilby sie" z meczacym mnie od dobrych paru lat problemem.


Macie swoje sprawdzone sposoby walki z wypadaniem wlosow? Co sie u Was sprawdza najskuteczniej?




Pozdrawiam serdecznie,




144 komentarze:

  1. Moim zdaniem nie jest źle, dziennie podobno wypadać ma nam do 100 włosów :) choć nie ukrywam denerwuje to człowieka że wyhodowane i zadbane a, migrują..

    OdpowiedzUsuń
  2. Moim zdaniem nie jest źle, dziennie podobno wypadać ma nam do 100 włosów :) choć nie ukrywam denerwuje to człowieka że wyhodowane i zadbane a, migrują..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierz mi Kochana, ze wypada ich znacznie wiecej niz 100 ;(

      Usuń
  3. U mnie jest to samo ;( włosy ciągle wypadają, za tydzień idę do fryzjera i ścinam je na długość , czuje że i ja tego potrzebuje. Mam w zapasach olejek khadi i może on coś pomoże ale zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli jestes pewna swojej decyzji, to 3mam kciuki za wizyte :) Mam nadzieje Kochana, ze olejek Ci pomoze :*

      Usuń
  4. Ja nie mam tego problemu, ale pamiętam, jak w ciąży włosy wychodziły mi garściami i byłam przerażona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pamietam, jak to bylo u mnie, ale podobno i po ciazy niezle wylatuja.

      Usuń
  5. Mnie również dopadło wiosenne wypadanie... U mnie najlepiej sprawdzają się wcierki, zwłaszcza Joanna Rzepa. Życzę Ci dobrych wyników, moze dadzą jakieś światło na powstrzymanie wypadania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana i 3mam kciuki, zeby i u Ciebie sytuacja szybko sie ustabilizowala :)

      Usuń
  6. Ja nawet jeśli mam ten problem to nie odważę się tego zmierzyć w taki sposób xd chyba bym się spłakała, i tak mam mało tych moich włosów ;)
    Życzę powodzenia w walce z wypadaniem!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi sie udalo chyba ominac wiosenne wypadanie na szczescie wlasnie drozdzami. Biedaczku, od razu jak zaczelam to czytac to mysle, ze musisz zrobic badania, bo ewidentnie to nie jest kwestia "kosmetyczna", mam nadzieje, ze sie zmobilizujesz :* zdrowia zycze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super Kochana, ze u Ciebie wszystko w normie :) U mnie z cala pewnoscia ma to podloze hormonalne - niestety :( Bardzo Ci dziekuje :*

      Usuń
  8. Wypadanie to moja zmora :( Mam różne etapy:raz wypada kilka włosów a innym razem spory kłębek się robi.Najgorsze jest to gdy widzę moje bejbiki na wannnie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lacze sie w bolu Kochana :( Bejbiki i u mnie leca :/

      Usuń
  9. Takich ilości chyba nigdy na raz nie zdejmowałam. Ale to pewnie dlatego, że bardzo unikam czesania. Jak mi coś więcej migruje z głowy niż zwykle to kilka dni pod rząd robię włosom post i myję tylko oczyszczającym szamponem.
    Trzymam kciuki aby i Tobie udało się ograniczyć wypadanie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana, post w sam raz dla mnie. Mnie rowniez dopadlo wypadanie wlosow, ktore trwa juz od dluzszego czasu. Ilosc wlosow wypadajaca w ciagu dnia jest przerazajaca...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspolczuje Kochana i lacze sie w bolu :*

      Usuń
  11. mi przestaly wypadac po zelazie chella ferr:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zelalo lykam juz ponad rok - nawracajaca anemia ;)

      Usuń
  12. Ewuś Kochana, wiem, że to może być marne z mojej strony pocieszenie, ale czy to nie jest tak, że wydaje się, że nam dużo włosów wypada, bo te długie tworzą większy kłębek, aniżeli krótkie..? No chyba, że spróbowałaś podliczyć, ile tych 'sztuk' włosów wypadło i widzisz, że jest źle... :(
    Badania są bardzo ważne, musisz koniecznie je zrobić! Chociażby dla świętego spokoju, by się upewnić, że z organizmem jest wszystko w porządku - osobiście obstawiam, że jednak winne jest przesilenie wiosenne, ale tak czy siak zrób badania!
    Jeszcze jedno pytanko - wiem, że boisz się nakładać czegokolwiek na skórę głowy (sama bym się bała będąc na Twoim miejscu), ale... Co myślisz o masce Vatika z czarnuszką, o której niedawno pisała Dorocia z WłosoweLove? Wg mnie nie powinna Ci zaszkodzić, bo to typowo emolientowa maska, a czarnuszka mogłaby pomóc Twoim włosiętom..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, znam ta zasade, ale niestety tutaj nie ma racji bytu :( Liczylam juz wielekrotnie, z czasem jednak przestalam, zeby jeszcze bardziej sie nie dolowac ;( Badania to faktycznie, zwlaszcza, ze juz baaardzo dlugo nie robilam, a przy mojej niedoczynnosci niestety powinnam co jakis czas je powtarzac, co jest dla mnie utrapieniem... Nie pamietam, jaki ona ma sklad, ale podejrzewam, ze pewnie sie nie sprawdzi - moja lepetyna doslownie na wszystko "obce" - laskawie w miare toleruje dwa szampony - reaguje swiadem. Juz probowalam tyle olei, wcierek, babuszkowy balsam na wypadanie i wciaz ta sama jazda :/ Dziekuje Ci bardzo Kochana za troske i rady :***

      Usuń
  13. Mnie zawsze ratowały tabletki Biotebal od łysienia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki za informacje, musze poczytac o nich wiecej :)

      Usuń
  14. U mnie wyglada to podobnie... Dlatego przewaznie gdy rano rozczesuje wlosy to splatam je od razu w warkocz albo kok bo stresuje sie tym co widze jak mam rozpuszczone ze co chwile gdzies na ubraniu zostaje dlugi kłak !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rowniez stawiam ostatnimi czasy na warkocze, czy koki - gorzej, jak je rozplatuje ;)

      Usuń
  15. u mnie teraz w końcu przestało wypadać tyle włosów ale na jesień to była masakra!!!! ja teraz suplementuję sie CP.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super Kochana, ze u Ciebie poprawa :) Rowniez chyba wroce do CP od kwietnia ;)

      Usuń
  16. Szkoda, że wcierki podrażniają twoją skórę :(

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie najskuteczniej sprawdzają się wcierki ( szczególnie tonik przeciwko wypadaniu włosów BA) i picie drożdży:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, ze drozdze u Ciebie tak skutecznie dzialaja :) U mnie na porost owszem, ale juz z wypadaniem sobie nie radza ;(

      Usuń
  18. U mnie ostatnio się trochę uspokoiło, odpukać! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super Kochana :) Odpukac zdecydowanie ! :)

      Usuń
  19. Mi na wypadanie BARDZO pomogła wcierka z kozieradki - ją polecałabym więc w pierwszej kolejności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, jak napisalam w poscie, akurat kozieradka i palma sabalowa kompletnie sie u mnei nie sprawdzily ;(

      Usuń
  20. Pamiętam, ze po IHT9 mi mniej wypadały :) Rzeczywiście przy kręceniu tez troszkę kudełków idzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety odpada, uczulenie gwarantowane ;(

      Usuń
    2. Szkoda kurka, bo tam same ładne oleje i pamiętam, ze wypadanie miałam mniejsze po tym :)

      Usuń
    3. Masakryczna szkoda :(

      Usuń
  21. ja nie jestem aż taką zaawansowaną włosomaniaczką, ale pamiętam, ze kiedyś brałam Silicę i dzięki niej włosy mi mniej wypadały. Tak samo działa na mnie Skrzypovita, zaczynam od 1 kwietnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musze poczytac wiecej o tej Silice, dzieki za informacje :)

      Usuń
  22. Mam nadzieję Ewo, że uda Ci się szybko uporać z wypadaniem. Mi pomagają bardzo wcierki (szczególnie Placenta Mil Mil), ale nie każdemu służy wcieranie i wcierki z alkoholem więc trzeba być ostrożnym:)
    Jeżeli chodzi o tabletki to bardzo polecam Biotebal 5 mg, który zresztą sama obecnie stosuję i jestem bardzo zadowolona z efektów:)
    Życzę powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety u mnie wcierki kompletnie sie nie sprawdzaja, a juz te z alkoholem zwlaszcza - podraznienie ;( Bardzo Ci dziekuje :)

      Usuń
  23. Ja juz nie mam problemu z wypadaniem wlosow. Wczesniej wypadalo mi az 300 wlosow wypadalo podczas tylko jednego mycia glowy.. z perspektywy czasu sadze ze najbardziej pomoglo mi odstawienie prostownicy:) sprobuj szampon seboradin na wypadanie wloso:) uregulowal mi jesienne wypadanie moze i Tobie pomoze:) trzymam kciuki za Ciebie:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szamponom Seboradin juz sie przygladalam, ale niestety zawieraja w skladzie uczulajacy mnie skladnik ;( Dzieki Kochana :*

      Usuń
  24. Szkoda, ze wcierki podrazniaja Twoj skalp. U mnie wlasnie od wypadania zaczela sie wlosomania ;) Zaczynalam od kozieradki a potem rozne domowe wcierki, ktore zahamowaly wypadanie. Wczesniej w calym mieszkaniu znajdowalam wlosy a teraz tylko przy myciu ( myje co 3-4 dni ) cos tam wypadnie ale to i tak kilka razy mniej niz dawniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielka szkoda, zwlaszcza, ze mam ich sporo w moich zbiorach ;) Gratuluje Ci Kochana tak swietnych wynikow :)

      Usuń
    2. Wiem, ze olejek sesa nie zadzialal dobrze na Twoj skalp. A jak zareagowaly na niego wlosy? Mam na niego ochote i nadzieje na przyspieszony porost ;) Moj skalp lubi oleje, przez 3 miesiace przed myciem ( czyli 2 razy w tygodniu ) wcieralam na noc olejek ryzynowy pomieszany z olejkiem z czarnuszki, od marca wcieram domowy olejek czosnkowy ( bardzo dobrze dziala ) a teraz juz mi sie robi olejek czosnkowy z dodatkiem liscia laurowego i szalwi.

      Usuń
    3. Niestety i na wlosach srednio sie u mnie spisal ;( Jesli Twoj skalp lubi oleje, to mysle, ze warto zaryzykowac :) Ja kiedys robilam wcierke z lisci laurowych, ale skora glowy rowniez nie zareagowala zbyt przychylnie ;)

      Usuń
  25. Powodzenia w realizowaniu tych planów :))

    OdpowiedzUsuń
  26. super blog:) życzę powodzenia. Zapraszam do mnie: http://poszukiwaczkaprobek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje, z pewnoscia zajrze :)

      Usuń
  27. Wypadanie włosów jest okropnie wkurzające. Mam nadzieję, że uda Ci się je ograniczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie okrepne ;/ Rowniez mam taka nadzieje Kochana :)

      Usuń
  28. Skomentuje tu bo powoli się gubię który to był post ;D na szczęscie idzie lato wiec mycie włosów pod prysznicem i ich naturalne suszenie będzie możliwe :) mam nadzieje ze przez to będzie wypadać mniej włosów podczas mycia. Teraz planuje całkowicie odstawić silikony i zobaczymy czy to pomoże. Jak nie to już nie mam siły do tych włosów i coraz częściej myślę o keratynowym prostowaniu i ścięciu ich na prosto do ramion.. Zawsze miałam problem z moimi suchymi falowancami i ogólnie lepiej i pewniej się czuje w prostych włosach ;) myślałam że jak będą długie to się jakoś ułoża ale widocznie nie można mieć wszystkiego :) a co do twojego wypadania to bie martw się bo mi tak samo lecą włosy, może w ciągu dnia nie aż tyle ale za to nadrabiam przy myciu :D pozdrawiam marti

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze faktycznie to cos pomoze - oby :) Mi odstawienie silikonow zdecydowanie poprawilo skret ;) Ja w sumie chyba nie planuje juz prostowac ;D Mam nadzieje Kochana, ze to nasze wypadanie sie wreszcie unormuje ;( Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
    2. Przetrwałyśmy zimę i jesień, więc teraz będzie już tylko lepiej :) Mi na skręcie nie zależy, a na zmniejszeniu puchu i efektu szopy :D Od dziś odstawiłam silikony, umyłam wlosy szamponem z SLS żeby spłukac ich pozostałosci i sprobuje tej bezsilikonowej pielęgnacji ;) Co do prostowania to ja mam zmienne humorki, zależy od humor moich wlosów i często od zdjęć jakich się naoglądam w internecie ;d Jak włącze Twojego bloga to od razu prostowanie mi przechodiz i chce mieć włosy jak Ty, a czasem napatrze się na włosy Carli Bybel (nie wiem czy widziałas) i chce mieć długie i proste :D ale tak to już jest z kobietami :)

      Usuń
    3. Mam taka nadzieje Kochana ;) Ciekawa jestem, jak sie u Ciebie sorawdzi bezsilikonowa pielegnacja, wiec czekam na relacje :) Nie zapomnij tylko zabezpieczac koncowek olejkami. Nie widzialam, w chwili czasu zerkne, teraz sie szykuje na jutrzejsza rodzinna impreze - zaczyna sie juz o 11 i trwa do wieczora i w miedzyczasie pisze NdW ;)

      Usuń
    4. Właśnie tak zerknełam na boga czy pojawiła się juz NdW :) Też jestem ciekawa jak to bedzie wyglądac na dłuższą metę, ale myślę że chyba jednak moje włosy nie lubię silikonów, bo na wakacjach były w lepszym stanie (co widzialas na zdjęciach) a wtedy jedynie je olejowałam BDFM, myłam szamponem Babydream, potem na godzinke maska Biovax do włosów suchych i tyle wystarczalo :) Koniecznie zerknij na jej bloga lub instagram, bo ma śliczne długie i proste włosy aż do pasa, chociaż z natury ma chyba bardziej kręcone niż nasze :) Miłej imprezy kochana! :*

      Usuń
    5. W takim razie koniecznie probuj Kochana :)! Biovaxy nie maja silikonow? Zerknelam na szybko na bloga, faktycznie cudowne i mi nagle zachcialo sie miec proste wlosy ;D Bardzo Ci dziekuje, musze przyznac, ze bylo milo :*

      Usuń
    6. Wydaje mi się że ten do włosów suchych i zniszczonych nie ma silikonów, ale może coś przeoczyłam w składzie ;) Kusi mnie ta maska Yves Rocher, ale u mnie nigdzie jej nie dostanę i cena wysoka jak za takie małe opakowanie :( No jej włoski kuszą, szczególnie nas kręconowłose :D Ja myślę nad ostrym cięciem około 10cm bo moje końce są straaasznie przerzedzone i zniszczone :(

      Usuń
    7. Faktycznie cena dosyc wysoka w stosunku do pojemnosci ;( Ojej, az tyle? Z drugiej strony i u mnie w styczniu poszlo kolo 10 cm., a wloski jednak rosna, wiec jak masz taka potrzebe, to moze rzeczywiscie ciachnac raz, a porzadnie :)

      Usuń
    8. No własnie włoski rosną, a miałam dawniej dość mocno wycieniowane włosy, i teraz te najdłuższe pasma wygladają jak cieniutkie ogonki.. Nie wiem tylko czy ciachnąc teraz czy poczekać jeszcze przez wakacje aż włosy urosną bardziej to wtedy chociaż nie będzie aż tak żal :D

      Usuń
    9. Jesli nie jestes pewna Kochana, to moze faktycznie poczekaj ;D?

      Usuń
  29. Życzę Ci abyś się pozbyła tego nadmiernego wypadania, kiedyś taka kulka jak na 1 zdj wypadala mi tylko podczas mycia, nie licząc pozostałych włosów, KOZIERADKA okazała się dla mnie przełomowa;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje :) U mnie niestety kozieradka zawiodla ;(

      Usuń
  30. Powodzenia, oby CP Ci pomogło! Ja miewałam kiedyś po 1 myciu takie kłębki, jak Ty po całym dniu, ale się sytuacja unormowała (wcierki + suplementy) i póki co jest OK.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje :) Mnie trafia na maksa, ze nie moge sie wcierkami ratowac ;/

      Usuń
  31. ja zaczęłam masaż skalpu :) opuszkami rano co kilka minut. łepetyna to lubi! ps. plastik już odebrany dawno:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie odpada, lepetyna nie lubi - wlosieta elegancko po takim zabiegu "uciekaja" ;(
      Dzieki za informacje, tak sie wlasnie zastanawialam i jak, piratujesz juz namietnie ;D?

      Usuń
    2. naprawdę nie lubi? kurcze to może tak delikatnie spróbuj :D

      Usuń
    3. Kochana, probowalam juz nawet mega, mega delikatnie, nie chce byc tykany i koniec kropka ;p

      Usuń
  32. Ewcia, marsz na badania i nie ma, że boli! :D Jeśli Cię to pocieszy, to ja też dawno nie badałam TSH i będę musiała się kiedyś iść na kłucie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, sie robi natychmiast ;D! No prawie natychmiast, ale przynajmniej mam w planach ;) Robimy zaklad, ktora pierwsza sie zdecyduje ;p?

      Usuń
  33. Biedactwo. U mnie na wiosnę też migracja się zaczyna, ehhh... Ja za około 2 tyg. kończę tabletki Revital Hair i będę suplementować także Calcium Pantothenicum. Trzymam kciuki za powstrzymanie wypadania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Ci bardzo Kochana i wzajemnie zycze, zeby udalo sie opanowac, zanim zacznie sie na dobre :*!

      Usuń
  34. Właśnie dzisiaj zastanawiałam się dlaczego włosy mi zaczęły mocniej wypadać . Nie mam z tym już problemu, kiedyś w wyniku stresu leciały jak szalone :) Zahamowałam do naprawdę niewielkiej ilości. A teraz znów lecą więcej niż powinny . A przyczyną jest wiosna !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje Kochana, ze ponpownie uda Ci sie to szybko opanowac i tego Ci zycze :)

      Usuń
  35. Moje wypadanie włosów znacznie się uspokoiło kiedy wróciłam do pielęgnacji olejami, ale rozumiem, że u Ciebie skalp plus oleje to nie najlepsze rozwiązanie. Masz niedoczynność tarczycy? Dobrze zrozumiałam?
    Ja jutro sobie robię badania właśnie i na tarczyce i na cukrzyce. Bo są pewne podejrzenia. Wolałaby jednak żeby tak nie było :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie nie ;( Tak, odkryta jakies 1,5 roku temu. 3mam kciuki Kochana, zeby podejrzenia okazaly sie bezpodstawne!

      Usuń
  36. Ja nie mam sprawdzonych sposobów, bo wypadanie nasila się u mnie tylko po lecie. Współczuję, że tyle włosów leci Ci z głowy, Kochana :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszcze Kochana i dziekuje :*

      Usuń
  37. Teraz dużo osób skarży się na wypadanie :( powodzenia w walce z nim kochana, na pewno będzie dobrze ! :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Mam to samo a ilość wypadających włosach doprowadza mnie do rozpaczy ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lacze sie w bolu Kochana i zycze, zeby jak najszybciej wszystko sie unormowalo :*

      Usuń
  39. U mnie wypadanie najczęściej spowodowane jest podrażnieniem skóry głowy, bo mam bardzo wrażliwy skalp. Pomaga jej olejowanie na chwilę przed umyciem, kremy z mocznikiem (ostatnio Cerkogel30 stał się moim stałym przyjacielem) i mycie skalpu delikatnym szamponem, do którego czasem dodaję łagodzące i nawilżające półprodukty. Również używałam Priorin w okresie jesiennym i bardzo mi pomogły ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety nie jestem do konca zadowolona z dzialania tabletek Priorin ;(

      Usuń
  40. Jejku współczuje, bo wiem, jak to jest jak włosy wypadają w zastraszającej ilości:( Mam nadzieję, że wszystko wróci u Ciebie jak najszybciej do normy;) Próbowałaś wierzbownicy drobnokwiatowej na wypadanie? Może ona by pomogła... jeśli to coś z hormonami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie probowalam Kochana i dziekuje Ci za polecenie, musze rozeznac sie w temacie :*

      Usuń
  41. U mnie tak samo, więc zaczęłam używać wcierki Joanna Rzepa, ale... od razu po zaaplikowaniu zaczęła mnie swędzieć niemiłosiernie skóra głowy. Nie mogłam wyeliminować świądu jeszcze przez dobrych parę dni, pomimo, że odłożyłam wcierkę. Teraz daję jej drugą szansę, na razie jest OK., choć nie ufam jej do końca. ;D U mnie leci obecnie mniej więcej tyle samo włosów co u Ciebie. Chyba trzeba to przetrwać. Jak już wiosna rozkręci się na dobre, to pewnie będzie o wiele lepiej! ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mialam podobne objawy po tej wcierce, wiec oddalam Siostrze. 3mam kciuki, zeby jednak wciaz bylo ok., a i Twoje wypadanie dzieki kuracji ustalo. Mam taka nadzieje Kochana, nie pozostaje nam nic innego, jak uzbroic sie w cierpliwosc i ...stalowe nerwy ;D

      Usuń
  42. Mi na wiosne zaczely wypadac troche po odstawieniu drozdzy. Ale w koncu kupilam CP znow i wzielam dwie tabletki. Wieczorem juz zauwazylam mocniejsze wlosy i kompletny brak wypadania ;] bylam zaskoczona tym !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Suoer, ze CP tak fajnie sie spisalo, ja rowniez bylam zadowolona z tych tabletek, wiec mam nadzieje, ze i tym razem bedzie dobrze :)

      Usuń
  43. Jak ja nienawidzę komentarzy bloggera, piszę długi komentarz i w środku pisania mi formularz odświeża. I po komentarzu, grrr :D

    Nie martw się kochana, jeśli masz możliwość i cierpliwość to licz włosy, z każdej kupki włosów, pojedynczo. Przez to, że zbijasz je w grupkę to wydaje się, że tych włosów wypadło mnóstwo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok., nie wiedzialam, ze az takie problemy sa ;D
      Liczylam Kochana swego czasu i sie tak podlamalam, ze postanowilam wiecej tego nie robic ;)

      Usuń
  44. Dla mnie takie liczenie włosów, oglądanie ich ile wypadło powoduje frustrację i mega wielki stres
    Kiedyś przechodziłam przez to i nigdy tego błędu nie popełnię

    Udało mi się opanować wypadanie i cieszę się z każdego nowego włosa
    Przystopowałam z eksperymentowaniem i to chyba jest najlepsze rozwiązanie
    Życzę Ci żebyś była zadowolona ze swoich włosów, bo masz bardzo ładne i mniej się przejmowała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego wlasnie przestalam je liczyc ;)
      Ja rowniez od dluzszego czasu staram sie nie eksperymentowac, ale w zasadzie niewiele do zmienia. Bardzo Ci dziekuje Kochana :*

      Usuń
  45. Co jakiś czas dopada mnie wzmożone wypadnie, nie wiem skąd to sie bierze, może stres, ale często ustępuje samoistnie;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Mi też zaczęły trochę "lecieć" włosy z głowy ale zrzucam to na początek wiosny :) Powodzenia w walce :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje i rowniez 3mam kciuki, zeby u Ciebie sytuacja ulegla poprawie :*

      Usuń
  47. Kochana chciałabym ci coś mądrego poradzić, ale co? Moje włosy też wypadają, jednak aż tak bardzo tego nie widzę, bo są jaśniejsze i zdecydowanie krótsze. Mam nadzieję, że sytuacja się zmieni na lepsze i zdecydowanie życzę Ci odwagi podczas badań, sama jestem takim bojuchem, ale czasem trzeba się przemóc! Powodzonka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje Kochana, ciesze sie, ze mnie rozumiesz ;) :*

      Usuń
  48. Wiem przez co przechodzisz jak już wcześniej czytałaś mam ten sam problem na wiosne ale teraz ten problem powrócił ze zdwojona sila. Moja siostra zaczela uzywac wcierek w ampulkach z firmy Seboradin po zakonczonej kuracji moze pokusze sie o maly wpis na temat tego specyfiku i jego efektow. Ja obecnie uzywam wcierki Jantar i za porada Ewy lece kupic skrzyp i pokrzywe :) Trzymam kciuki Kochana za Ciebie i siebie o to by udalo nam sie przetrwac ten ciezki okres dla naszych wlosow.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje Kochana i rowniez zycze, zeby i u Ciebie wszystko szybko wrocilo do normy :* Czekam na wpis na temat ampulek :)

      Usuń
  49. Kochana Ewo, podobno pod oleje powinno się nakładać humektanty. Czy jeśli do porcji oleju wkroplę kilka kropli aloesu i kilka kropli mleczka pszczelego w glicerynie i taką mieszankę nałożę na suche włosy czy fizycznie ma to prawo zadziałać? ;) Czy nie powinnam najpierw nałożyć aloes tudzież glicerynę (nie wiem jak, może w postaci jakiejś mgiełki?), odczekać i dopiero potem nakładać olej? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie ma to prawo zadzialac, o ile Twoje wlosy Kochana lubia aloes i mleczko pszczele (mleczko powinny ;)). Faktycznie jednak poradzilabym najpierw jednak owa mieszanke nalozyc np. w postaci mgielki i dopiero na to olej - mozesz i od razu, choc jak mam wiecej czasu zwklekam troche z dolozeniem oleju ;) Ja olejuje wlosy na siemie lniane (z dodatkiem gliceryny i mleczka pszczelego), tutaj opisalam dokladnie metode :)

      http://www.wlosynaemigracji.eu/2014/03/olejowanie-wlosow-na-siemie-lniane-plus.html

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź., :) Próbowałam już olejować włosy na siemię lniane wg Twojej metody, ale szukam właśnie jakiegoś szybszego sposobu i zastanawiałam się czy można zrobić takie 2w1 (humektant + olej). :) Niestety nie znalazłam jeszcze najlepszej dla siebie metody, a kombinuję jak się da (olejuję już 2 lata...). :(

      Usuń
    3. Przyjemnosc po mojej stronie :) Spokojnie mozna ;) 3mam kciuki, zebys znalazla idealna metode dla siebie :)

      Usuń
  50. Mnie też teraz dopadło wiosenne wypadanie :/// masakra

    OdpowiedzUsuń
  51. Mam taki sam problem z wypadającymi włosami. Mniej wiecej wypada mi ich tyle samo co Tobie a czasami może nawet więcej :( Musimy uzbroić się w cierpliwość i mieć nadzieje że wreszcie znajdziemy jakiś "cud" na nasze wypadające garściami włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przydalby sie taki "cud" zdecydowanie ;)

      Usuń
  52. Włosy wypadają Ci, bo masz niedoczynność tarczycy, może nawet Hashimoto. Z tego powodu masz łysienie telogenowe od wielu lat, co sama zauważyłaś. Niedoczynność powoduje też bardzo upośledzone wchłanianie, co widać po nawracającej anemii. Masz z pewnością jeszcze wiele innych niedoborów, a witamin z supli nie wchłaniasz - to może oznaczać też problemy z przewodem pokarmowym. Zbadaj sobie wit. D - pewnie będzie u Ciebie na poziomie 10-15. Dodatkowo zaburzenia hormonalne, które masz, powodują problemy z suchością skóry, składem łoju itp. Piszesz, że bardziej zdrowo się nie da odżywiać. Zapewne się da. Gdyby tak było, Twój organizm wróciłby do równowagi - wyjątek może być taki, że masz już prawie zupełnie zniszczoną przez Hashimoto tarczycę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale to podsumowalas. Masz racje, zaczely sie rowniez u mnie problemy z przewodem pokarmowym ;( Oczywiscie z tym zdrowym odzywianiem, to napisalam to bardziej z przymruzeniem oka, choc faktycznie na co dzien mocno dbam o zdrowa diete ;) Dziekuje Ci za rade, juz jakis czas temu myslalam nad zbadaniem wit. D, po wspisie Anwen i komentarzach, w ktorych Czytelniczki sugerowaly przyjrzec sie temu blizej.

      Usuń
    2. Nie wiem jednak, czy zgodze sie z z okresleniem lysienie telogenowe - wloski mi wciaz odrastaja, raczej nie ma mowy o fazie spoczynku.

      Usuń
    3. Chodzi o to, że wypadają szybciej niż powinny, a jak wypadną, to jest już miejsce na nowy włos, więc on rośnie (bo na szczęście jeszcze nie jest tak bardzo źle u Ciebie, żeby włosy nie odrastały). Mam bardzo podobnie. I dlatego nie możesz zapuścić długich równych włosów. Na badaniu trychologicznym wyrywa się kilka włosów z głowy i sprawdza, ile jest w spoczynku, a ile w fazie wzrostu. Jeden (lub żaden) powinien być w fazie spoczynku, a u osób z niedoczynnością zazwyczaj to są dwa i więcej. Jak się boisz pobierania krwi, to zrób za jednym razem jak najwięcej badań. Przy badaniu żelaza i ferrytyny trzeba odstawić na 2 tygodnie suplementy z żelazem.

      Usuń
    4. Bardzo Ci dziekuje za wytlumaczenie i rady :* Faktycznie moze i tak jest w moim przypadku, choc malo to pocieszajace, bo nie widze szans na zapuszczenie wymarzonej dlugosci ;( Widzisz, o tym odstawieniu zelaza zapomnialam, wiec bym sobie na badania poszla ;) Jesli moge zapytac, u Ciebie stwierdzona Hashimoto?

      Usuń
    5. Niektórym osobom mimo niedoczynności i Hashimoto udaje się zapuścić bardzo ładne długie włosy, więc szansa jest. U mnie Hashimoto się podejrzewa, bo mam genetyczne obciążenie, jednak przeciwciał ATPO i ATG nie mam podwyższonych, a USG jeszcze nie robiłam. Głównym objawem jest u mnie wypadanie włosów i problemy ze skórą głowy (swędzenie, łuska). Też miałam niski poziom żelaza, ale szybko się podniósł i teraz jest na super poziomie. Obecnie jeszcze wit. D muszę podbić. Twoje włosy są dużo ładniejsze od moich :) Dlatego chciałabym Cię w jakimś sensie ostrzec, żebyś mimo lęku przed pobieraniem krwi nie odkładała badań na później. Kiedyś miałam włosy godne pozazdroszczenia, niestety choroba zrobiła swoje i skupiła się tu (to chyba i tak najlepiej, że na włosach, a nie np. niekontrolowanym przyroście wagi, wiecznej senności itd.). Możesz sobie jeszcze sprawdzić poziom prolaktyny, bo to często idzie w parze z wysokim TSH.

      Usuń
    6. Dzieki za pocieszenie, odzyskalam troche nadziei ;) Ja mialam rok temu zrobic tomograf i stchorzylam ;/ Problemy ze skora glowy masakryczne mialam, na szczescie (odpukac!!!), od jakiegos czasu jest lepiej. Ta wit. mocno mnie meczy, musze koniecznie to sprawdzic. Dziekuje Ci bardzo, ale z pewnoscia tak nie jest :)! Ostrzezenie przyjete, wziete na powaznie i na kwiecien szykuje sie uderzyc na badania - oby tylko odwagi nie braklo ;) Kiedys rowniez mialam wlosy o wiee gesciejsze, szkoda, ze wowczas nie interesowalam sie ich pielegnacja. Z waga rowniez mialam duze problemy, przez wiele lat wyzylam ok. 41 kg. i za nic nie moglam przytyc. Wzielam leki na tarcyzce, przytylam i obecnie z kolei wahania ida w druga strone. O sennosci i wiecznym oslabieniu nie wposminajac. Jeszcze raz bardzo Ci dziekuje za rady i takb wyczerpujace informacje, z pewnoscia przed zrobieniem wynikow spisze sobie wszystko, coby niczego nie pominac ;) :*

      Usuń
  53. A ja się dziwuję, bo nic nie robię z włosami od dwóch miesięcy oprócz mycia - zero masek, odżywek, olejowania, a nie wypadają wcale i mają się bardzo dobrze:)
    Jejku też nie cierpię badań, słabo mi już nawet dzień przed, a co dopiero jak pani pielęgniarka z igłą wyskoczy... powodzonka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko pogratulowac Kochana :)! Mow mi jeszcze ;D Ja noc przed mam z glowy ;/

      Usuń
  54. Mnie na szczęście wiosenne wypadanie nie dopadło (i oby tak zostało:). Wydaje mi się, że u mnie doze działa skrzypokrzywa. Trzymam kciuki, żebyś szybko znalazła "swój ideał" zapobiegający wypadaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 3mam kciuki Kochana, zeby Cie nie dopadlo to cholerstwo i dziekuje :)!

      Usuń
  55. Nie wiem gdzie moge się jeszcze zgłosić do akcji o kręceniu włosów. Mój nick to Paull03

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, juz Cie dopisalam do listy, zglosilas sie prawidlowo pod postem startowym :)

      Usuń
  56. Na moje wlosy podzialala szczotka TT, teraz zdecydowanie mniej ich wypada. Jakis rok temu lykalam Biotebal. W polowie opakowania wlosy praktycznie przestaly wypadac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, ze TT tak dobrze sie u Ciebie sprawdzilo :) Dziekuje Kochana za polecenie, musze poczytac o tych tabletkach :)

      Usuń
  57. No to widzę, że jesteśmy we dwie. trzymam za ciebie kciuki :) Ja idę do trychologa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana, a ja za Ciebie :* Czekam na relacje po wizycie :)

      Usuń
  58. To trzymam kciuki, abyś znalazła jakiegoś "pewniaka" albo informację, która pomoże Ci choć trochę rozwikłać problem wypadających włosów! :))
    Masowo wypadały mi włosy w czasie tej jesieni i chyba w zeszłym roku też, ale było to związane niejako ze stresem - pełno ważnych terminów, konkursów czy co tam jeszcze było. Ledwo wyrabiałam zakręty, ale się uspokoiło i teraz wszystko jest ok. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Ewcik :* 3mam kciuki, zeby stresy omijaly Cie szerokim lukiem :)

      Usuń
  59. Ja przez akcje "zapuszczamy..." Zaczelam stosowac polaczenie kilku olejow i tak jak wczesniej olejowanie chocby nawet od ucha wzmagalo wypadanie, a przy olejowaniu skalpu to juz w ogole byla masakra, tak teraz jest zupelnie odwrotnie takze trzeba kombinowac bo moze polaczenie kilku skladnikow da lepszy efekt niz pojedyny kosmetyk. Oprocz tego pije olej lniany i zwiazuje wlosy i jak narazie (obym nie zapeszyla) wiosenne wypadanie mnie nie dotyczy, chociaz wczesniej wypadaly przez caly rok.
    Trzymam kciuki, napewno predzej czy pozniej odkryjesz sposob na swoje wlosy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, ze u Ciebie akcja przyniosla takie fajne rezultaty :))) Ja kombinowalam przez wiele miesiecy i obecnie juz chyba wole odpuscic, zeby nie tracic niepotrzebnie czupryny ;) Bardzo Ci dziekuje :*

      Usuń
  60. Niestety mam ten sam problem i brak jakiegoś 'złotego środka'. Staram się brać tylko witaminy (Falvit) dość regularnie co minimalnie pomaga. Też mam ten okropny nawyk palenia, ale tak jak u Ciebie - brak chęci do rzucenia :) także summa summarum łączę się w bólu i trzymam kciuki za plan!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze kiedys i my rzucimy to cholerstwo ;) Dziekuje i 3mam kciuki za Twoje wlosieta :)

      Usuń
  61. O rany, a ja myślałam, że mam problem z wypadaniem, podczas gdy mój "kłaczek" byłby kilka razy mniejszy od twojego... :( Ale mam z tym większy problem ostatnio, dlatego - też dla przyspieszenia porostu - wcieram co parę dni kilka kropli olejku "kuracja ajuwerdyjska" Orientany w suchy skalp na całą noc i czekam na efekty ;) Wcześniej nakładanie olejów na skalp wzmagało u mnie wypadanie, ale to być może dlatego, że nakładałam ich za dużo, więc teraz zachowuję umiar i zobaczę, co się stanie.
    Myślę, że samo rzucenie palenia zaowocowałoby ograniczeniem wypadania, więc trzymam kciuki, żeby udało Ci się do tego w końcu zabrać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, ze kuracja ajurwedyjska pomoze u Ciebie i na wypadanie i na porost i tego Ci zycze :) Mysle, ze faktycznie mogloby pomoc, wiec mam nadzieje, ze nadejdzie czas, iz na maksa sie zmotywuje do walki z tym paskudnym nalogiem ;) Dziekuje :)

      Usuń
  62. Kochana, widok wypadniętych włosów powinien być ocenzurowany- mnie zawsze przeraża nieco ten widok. Mam nadzieję, że opanujesz wypadanie i wspólnie, do 1 czerwca się zapuścimy :) (nie zakręcimy!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje, mnie rowniez takie widoki przerazaja ;( Dzieki Kochana, rowniez mam taka nadzieje :)))!

      Usuń

Bardzo mi milo, ze przeczytalas/les ten wpis :) Zostaw po sobie ślad - dziękuję :)! Link do Twojego bloga jest zbedny, poniewaz i bez niego potrafie do Ciebie trafic ;) Pozdrawiam serdecznie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...