piątek, 6 marca 2015

BIOXSINE SERUM przeciw wypadaniu wlosow (24 ampulki), a wrazliwa skora glowy – recenzja.

Witajcie,

jak Wasze nastroje? U nas juz troche mlynowato - przygotowania do majowych uroczystosci pelna para, a ja w zwiazku z tym, ambitnie wzielam sie za cwiczenia na brzuchol :)! Mam nadzieje, ze tym razem wytrwam. Pisalam juz na FB, ze nie bede Was jednak meczyc kolejna akcja typu „Wycwiczmy sie na wiosne ;)!“, ale bardzo poprosze o dobre, motywujace rady ;)

Dzisiaj napisze kilka slow o produkcie, ktory juz od dluzszego czasu u mnie gosci, a co do ktorego wciaz mam watpliwosci - „oporna“ skore glowy sie klania ;) Zapraszam :)



Opis producenta:

„Serum BIOXSINE to ziołowy preparat opracowany specjalnie dla osób, które cierpią z powodu wypadania włosów i/ lub chcą wzmocnić swoje włosy. Specjalny składnik BIOCOMPLEX B11 delikatnie oczyszcza włosy i skórę głowy, a jednocześnie skutecznie zapobiega wypadaniu włosów, zagęszcza je i wzmacnia.

Kuracje przeciw wypadaniu włosów BIOXSINE

Zaleca się trzyetapowy proces. Na każdym etapie zużywa się 24 fiolki serum BIOXSINE (1 opakowanie) zawierające aktywne składniki ziołowe.



Etap 1: Kuracja intensywna          Etap 2: Kuracja wzmacniająca         Etap 3: Kuracja uzupełniająca
Czas trwania: 48 dni                       Czas trwania: 12 tygodni                  Czas trwania: 24 tygodni
Ilość: 1 fiolka co 2 dzień                  Ilość: 2 fiolki tygodniowo                  Ilość: 1 fiolka na tydzień





Sposob uzycia:

Umyć włosy szamponem BIOXSINE i osuszyć ręcznikiem. Nałożyć serum BIOXSINE na umyte  włosy na całej skórze głowy. Delikatnie wmasować palcami, wykonując okrężne ruchy przez około minutę, tak aby zawartość fiolki została wchłonięta przez skórę. Nie spłukiwać. Serum może być stosowane na noc lub na dzień.“

Zrodlo:  KLIK


Opakowanie:

Ampulki otrzymujemy w szczelnie zamknietym pudeleczku. Kazda z nich umieszczona jest dodatkowo w osobnym „otworku“ oraz od gory zabezpieczona jest „gabeczka“. 


W srodku znajdziemy rowniez „nakretke“, ktora ma nam pomoc w odlamaniu „glowki“ butelczyny z plynem, a takze zatyczke, majaca na celu przedluzyc jego swiezosc i ulatwic aplikacje. Ponadto, cale opakowanie zabezpieczone jest kartonowa etykieta, na ktorej znajdziemy szereg interesujacych nas informacji na temat produktu.










Co do samych ampulek, sa dobrze chronione, jednoczesnie latwo mozna oderwac koncowke. Nie podoba mi sie jednak straszliwie fakt, iz zdarzylo sie, ze szkielko uleglo wykruszeniu i dostalo sie do plynu. Na szczescie dzieki „nakretce“ nigdy sie  nie zranilam.


Zapach, konsystencja i wydajnosc:

Zapach – Jak dla mnie bardzo srednio wyczuwalny, byc moze minimalnie ziolowy.

Konsystencja -  Wodnista, choc jakby nieco gestsza.

Kolor -  Brazowy

Wydajnosc  W opakowaniu znajdziemy 24 ampulki. Spokojnie jednak mozemy jedna przeznaczyc na dwie aplikacje. Plynu w ilosci 6 ml. zdecydowanie na taka akcje wystarczy :)





Dostepnosc i cena:

Ceny za cala kuracje na polskich stronach internetowych wahaja sie w granicach 130 – 150 zl. Ja swoje opakowanie sciagnelam z Holandii (niestety juz nie pamietaj z jakiej dokladnie strony), i zaplacilam za nie ok. 40 Euro.


Sklad:




Moja opinia:

Te z was, Ktore od dluzszego czasu sledza mojego bloga doskonale wiedza, ze moja skora glowy niestety nie ulatwia mi zadania w kwestii pielegnacji, czy opanowania wzmozonego wypadania ;) Jest strasznie wrazliwa, reaguje alergicznie na wszelkie aplikowane na nia produkty (swiad, pieczenie, ropne strupki). Dodatkowo, wlosy przy probie wtarcia w skalp czegokolwiek natychmiast migruja w jeszcze wiekszej, niz zazwyczaj ilosci, a wykonanie masazu konczy sie ich strata godna lez. Wychodze wiec z zalozenia, ze lepiej jej nie tykac, godzac sie przy okazji z systematyczna utrata wlosow (na szczescie wciaz odrastajaca – odpukac!!!).

Mimo wszystko, jak na nawiedzona wlosomaniaczke przystalo, ciagle kusza mnie nowosci, wizja poprawy tegoz, opisanego przeze mnie wyzej stanu, a takze przyspieszenia porostu, czy chocby doczekania sie nowych klaczkow. Dlatego wlasnie co jakis czas skusze sie na polecana wcierke, czy olej, majac nadzieje, ze sytuacja ulegla juz zmianie – tak rowniez bylo i w przypadku tych ampulek ;)




Jak sie spodziewalam, lepetyna zareagowala swiadem, jednak nie tak mocnym (brak alkoholu w skladzie), jak np. po uzyciu Joanny Rzepa, czy wcierki Ryoe. Owe swedzenie (bez strupkow), mozna bylo przetrzymac i staralam sie to robic w przeciagu dwoch pelnych miesiecy kuracji (choc w odstepie)
Od poczatku nastawilam sie na aplikowanie polowy plynu co 2, 3 dni i faktycznie takie podejscie jesli chodzi o moja skore glowy bylo rozsadne. Mimo tego, klaczki wciaz lecialy (od podraznienia), swedzenie nie ustawalo, choc i nie nasililo sie do powazniejszych objawow. Wysypu bejbikow sie nie doczekalam, na plus moge zaliczyc brak wplywu na utrzymanie swiezosci wlosow. 
Miesieczny przyrost rowniez mnie nie powalil, gdyz w obu przypadkach wyniosl ok. 1,5 cm. – za ta cene spodziewalam sie lepszych efektow ;)

Wypadanie absolutnie nie zostalo zahamowane (wrecz przeciwnie), ale moja lepetyna jest raczej kiepskim wyznacznikiem dzialania produktu. Podraznienie = migracje, a w tym przypadku (jak i w wiekszosci), mimo, ze delikatniejsze, to jednak bylo ;)

Reasumujac:

Z reka na sercu nie moge Wam polecic ampulek Bioxsine, bo jednak do najtanszych nie naleza, a ja nie do konca wiem, jakby poradzily sobie u mnie z wypadaniem, gdyby nie wrazliwa skora glowy. Fakt, ze go nie przystopowaly, a wrecz wzmocnily objawy, pewnie jak najbardziej ma wlasnie zwiazek z reakcja alergiczna. 

Czytalam juz jednak o nich wiele pozytywnych opinii, dodatkowo produkt zbiera duzo pochlebnych ocen na wizazu - KLIK, wiec faktycznie u innych moze zadzialac zdecydowanie skuteczniej.

Wrazliwcom jednak mocno szczerze odradzam - mysle, ze szkoda wydawac takiej sumy, zeby kolejny raz sie zawiesc - serio :)! Mi radzono ta kuracje, zapewniano, ze nie uczula, wiec pelna nadziei ja zakupilam po to, zeby kolejny raz srodze sie rozczarowac ;)




Stosowalyscie serum Bioxsine, jak sie u Was sprawdzilo? Rowniez borykacie sie z nadwrazliwa skora glowy ;)?



Pozdrawiam serdecznie i zycze Wam slonecznego weekendu :)

87 komentarzy:

  1. a w sumie czemu nie gdybyś zorganizowała taką akcję ?
    Ja to w sumie jestem 8 kilo lżejsza, ale jeszcze trochę bym zrzuciła. Niestety jakby moje chęci spadły z ogromnej radości widocznych efektów, ale ciągle mi mało.
    a , że wiadomo w grupie lepiej .. więcej chętnych osób by na pewno się znalazło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, ze moze i nawet bym sie skusila, bo faktycznie motywacja grupowa wskazana, ale nie podolam z organizacja, choc moze raczej ze sprawozdaniami z trzech akcji ;) Serdecznie Ci gratuluje utraty tak sporej ilosci kilogramow :)))!

      Usuń
    2. i mi by się przydało zrzucić 3-4 kg ale motywacji brak :/

      Usuń
    3. Kochana, lato zbliza sie wielkimi krokami, czas bikini, itd. ;)!

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Z pewnoscia troche irytujaca w moim przypadku ;)

      Usuń
  3. uuu szkoda, ze się nie sprawdziła, ja własnie mam zamiar ją zacząc, czeka w kolejce, póki co zrobiłam sama wcierkę z wierzbownicy, kozieradki i czerwonej koniczyny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, ze u Ciebie sie sprawdzi lepiej :) Czerwona koniczyna i mnie kusi, daj koniecznie znac, jak rezultaty po wcierce :)!

      Usuń
  4. Od dłuższego czasu śledzę Twojego bloga i zastanawiam się, czy byłaś u jakiegoś specjalisty ze swoim problemem? Widzę jakie masz problemy ze skalpem, sama je znam (choć na znacznie mniejszą skalę) i uważam że nie warto się tak męczyć kochana, dobry trycholog czy dermatolog mógłby pomóc :) Pozdrawiam i życzę wytrwałości w walce o piękne włosy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie bylam u takiego specjalisty, wciaz odkladam wizyte, choc juz zbieralam sie parokrotnie ;) Ostatnio objawy jakby ustapily, wiec pewnie dlatego zwlekam ;) Masz racje, zdecydowanie warto zdiagnozowac problem, zamiast sie meczyc, wiec moze wreszcie wiosennie uda mi sie zalatwic ta sprawe ;) Bardzo Ci dziekuje Kochana, wzajemnie zycze i oczywiscie rowniez mniej problemow ze skora glowy ;) Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  5. Na wypadnie włosów według mnie najlepiej działają płukanki z lisci ze swieżej pokrzywy ( zbieranej w maju i czerwcu) sprawdziłam i to działa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje Ci za informacje, zdecydowanie musze to sprawdzic :)!

      Usuń
  6. ja do ampułek nie mam jakoś przekonania, a cena tego nie dla mnie, sama nie mam problemów z czego się cieszę, ale za tą cenę szkoda, że u Ciebie nie sprostały oczekiwań

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielka szkoda, ale co zrobic ;( Cena faktycznie niezbyt zacheca. Dobrze, ze u Ciebie Kochana spokoj :)

      Usuń
  7. U mnie te ampułki sprawdziły się dobrze,chociaż 1,5 cm też podrosły, jednak dużo bejbików się pojawiło i włosy mniej wypadały. „Wycwiczmy sie na wiosnę ;)!“ --- bardzo chętnie :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejna współpraca? Przepraszam, że piszę to tu, ale moje komentarze po prostu usuwasz. Praktycznie każda recenzja jest podpisana adresem sklepu. To niesmaczne.

      Usuń
    2. Niezle, ze u Ciebie bejbiki sie pojawily :) Akcje chetnie bym zorganizowala, jednak nie podolam z podsumowywaniem ;)

      Usuń
  8. cena masakra ... moja głowina też jest wrażliwa więc nie zaryzykuje;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masakra, to fakt ;) Nie polecam zdecydowanie ryzykowac ;)

      Usuń
  9. Mi ostatnio przestały wypadać az tak włosy!! ale mysle ze to dzieki CP bo skończyły mi sie juz Priorin ... po Priorinie ruszyły z miejsca ale z wypadaniem nic nie zrobiły a Cp zaprzestał wypadaniu"_

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie CP zrobił wzrost wielki ale na wypadanie nie pomógł..

      Usuń
    2. Natalia, u mnie rowniez po CP troche przestawaly wypadac, wiec super :)!

      Leos, czyli u nas odwrotnie, bo po CP nie rosly mi jakos specjalnie szybciej ;)

      Usuń
  10. Mój skalp też się często buntuje i o ile jeszcze dobrze znosi szampony z SLS/SLES, to na wcierkę Jantar już zareagował po jakimś czasie pieczeniem. Po olejku łopianowym GP miałam czerwone bolące i podskórne gule. Unikam także stosowania na skórę głowy masek i odżywek bo kończy się to na ogół swędzeniem. Walczę z wypadaniem i też nie mam wielkiego pola manewru w tym aspekcie. Bezpieczna okazała się kozieradka, ale jakoś nie zauważyłam, żeby zahamowała wypadanie. Poddałam się po ok. 1,5 miesiąca. W tej sytuacji chyba będę musiała do niej wrócić i uzbroić się w cierpliwość - może po kilku miesiącach wcierania coś się ruszy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się boję kozieradki przy mym ŁZS...

      Usuń
    2. U mnie Jantar przy drugim podejsciu do kuracji takze wywolal podraznienie ;( O tym olejku naczytalam sie wlasnie, ze niezbyt pozytywnie jednak dziala... Ja rowniez nie klade zadnego produktu w okolice skory glowy, wiec doskonale rozumiem Twoj problem. Kozieradka nie sprawdzila sie u mnie totalnie ani w kwestii zahamowania wypadania ani przyspieszenia porostu ;/ Zycze Ci zeby ruszylo, choc nie wiem, czy faktycznie cos sie zmieni ;)

      Usuń
    3. Leos, az tak zle :(? Mam nadzieje, ze u mnie jednak to nie to cholerstwo...

      Usuń
  11. Jeśli chodzi o ćwiczenia to polecam Be FIT WOMAN. To Polka grubo po czterdziestce z wspaniałą figurą.
    https://www.youtube.com/watch?v=vS4ydzvDzmA&list=PLIC6G4vfAy-V_MwQ1PUytmNjxcIhT-wjr
    Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za wspaniałe wpisy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje za polecenie, chetnie wykorzystam linka :)
      Przyjemnosc po mojej stronie, pozdrawiam serdecznie Kochana :)

      Usuń
  12. Całe szczęście, że u mnie bardzo dobrze się sprawdziły i nie miałam żadnych reakcji niepożądanych :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie używałam, nie słyszałam o nich. :) Twoja skóra głowy jest są bardzo wrażliwa wiec musisz uważać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie staram sie uwazac, choc bywa, ze produkt nalozony na dlugosci od ucha w dol potrafi uczulic ;)

      Usuń
  14. Ja w ogóle chyba bym się nigdy nie zdecydowała na cokolwiek do włosów za taką cenę, według mnie to już jest przesada. Ale oczywiście gdyby tylko te ampułki działały to pewnie znalazłyby odbiorców, którzy mają większą kieszeń :)
    Ps. Kochana napisałaś tam że Joanna z rzepą cię podrażniła, rzepa zawsze będzie piekła, ona po prostu tak działa na skórę, to normalne działanie u niej. Tylko nie odbierz tego tak, że zwracam Ci uwagę czy coś, po prosu tak piszę, bo może za wcześnie ją przekreśliłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze i jest, jednak nadzieja bywa silniejsza ;) Kochana absolutnie nie odebralam tego zle i dziekuje za informacje, ale tu bardziej chodzi o alkohol w skladzie. Rzepe sama w sobie rowniez probowalam wcierac, wiedzialam o jej "wlasciwosciach" mrowiacych, jednak smrodu na caly dom nie dalo sie zniesc ;)

      Usuń
  15. Moja skóra głowa jest odporna na szczęście i żadna wcierka nigdy mnie nie podrażniła:-) próbowałaś Ewo na skórę głowy olejku łopianowego, powinien pomóc, polecam olej Nami z korzenia łopianu:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko pozazdroscic takiego stanu :)! Dziekuje Kochana za polecenie, olejku lopianowego probowalam jakis czas temu, zakupilam tutaj w rosyjskim sklepie i realcje podobne ;(

      Usuń
  16. Te fiolki mi sie tak zle kojarza :/ Mialam chyba kuracje z Joanny i byly wlasnie takie fiolki, balam sie tego otworzyc jak cholera... Wspolczuje Ci takich problemow ze skora, ale moze lepiej byloby aplikowac wcierki poprzez butelke z atomizerem? Naniesc na skore i nie wcierac? Albo wklepywac?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troche to otwieranie faktycznie iytujace, ale tutaj na szczescie dolaczony jest wlasnie jakby "otwornik", ktorym odlamujesz "glowke". Probowalam Kochana i takiej metody, z masazy juz dawno zrezygnowalam ;)

      Usuń
  17. ja zapłaciłam 107zł w aptece Melissa i jestem mega zadowolona. Mnóstwo bejbików i włosy mniej lecą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super, ze udalo Ci sie kupic w takiej cenie i doczekalas sie takich fajnych efektow :)

      Usuń
  18. Nie miałam ich, ale za taką cenę na razie tego nie zmienię. ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena zdecydowanie nie zacheca ;/

      Usuń
  19. Kurcze trochę dużo ;((
    Ja mam to samo moja głowa jest strasznie wrażliwa , włosy wypadają garściami :( zaraz będę łysa
    Zaczęłam nakładać wcierkę Jantar może coś pomoże.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety ;( 3mam kciuki Kochana, zeby Jantar sie spisal :)!

      Usuń
  20. Ja też bym się wyćwiczyła na wiosnę! :D "Ćwicz wytrwale, niech centrymetry ubywają w chwale" xD
    Oj, biedny ten Twój skalp :( Już z MWH pamiętałam, że miałaś z nim problemy... Mnie ostatnio podrażniła kuracja Radical w ampułkach i do tej pory się męczę. A to płukanki aloesowe na skórę, a to cerkogel, no cóż, może przejdzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajny tekst motywujacy :D! Radical rowniez i mnie uczulil - w sumie nic dziwnego ;) Zycze Kochana, zeby podraznienie szybko minelo, probowalas maseczki z siemienia lnianego? :)

      Usuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  22. Niby nie ma alkoholu, ale na mnie mało co działa a skład średni więc z tą ceną odpada. Bardzo Ci współczuje problemów ze skalpem i wypadaniem. Moje włosy prawie wcale nie sprawjają problemów. Chwilowo nie moge tylko znaleźć sposobu by utrzymać fale do rana, ale i tak wyglądają dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zcena zdecydowanie nie zacheca ;/ Dziekuje. Probowalas sposobu z siemieniem i woda mineralna, o ktorym pisalam jakis czas temu? Polecam :)

      http://wlosynaemigracji.blogspot.de/2015/02/diy-domowy-stylizator-mgielka-do-fal-i.html

      Usuń
  23. Ciekawy ten preparat, musze go rozważyć. Jak na razie to wykańczam wszystko to co mam w domu :)
    Wreszcie napisałam pierwszy post na bloggerze, trochę stres ale dam radę! Możesz już zmnienić przy moim nicku adres.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana za info, widzisz we wpisie podsumowujacym zmienilam, a o nicku zapomnialam, juz sie robi :)

      Usuń
  24. Jakoś nigdy nie kusił mnie ten produkt, dobrze że ostrzegasz, bo też mam wrażliwą skórę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie, zdecydowanie odradzam zakup, gdyby nagle zaczal Cie kusic ;)

      Usuń
  25. Nie zauważyłam Twojego posta w tym biegu;) Jestem jedna z osób która bardzo chwali sobie te ampułki. Włosy przestały nadmiernie wypadać, dodatkowo na głowie namnożyło się dużo nowych;) Na szczęście skalpu mi nie podrażniły, chociaż też jestem wrażliwcem ( może mniejszym niż Ty ale jednak;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszcze Ci Kochana takich efektow :)!

      Usuń
  26. Ciekawe jak spisaly by się u mnie :-) tez mam spory problem z wypadaniem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo osob sobie je chwali, wiec moze warto sprobowac ;)

      Usuń
  27. Odpowiedzi
    1. Jesli nie mialas potrzeby, to super :)

      Usuń
  28. Skóry głowy na szczęście wrażliwej nie mam... Niestety mimo tego faktu nie stosuję żądnych wcierek ani ampułek (nie mam na to czasu...). Co miesiąc obiecuję sobie, że wezmę się w końcu za swoje kłaczki i co miesiąc klapa, a obserwuję jakieś milion blogów włosomaniaczek :-D Życie :-) Jestem pewna, że w końcu znajdziesz produkt idealnie dopasowany do swoich potrzeb, firm jest w końcu mnóstwo. :-) Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie czasami ciezko znalezc czas na takie akcje ;) Dzieki Kochana, pozdrawiam serdecznie :*

      Usuń
  29. no to jednak nie dla mnie takie serum..

    OdpowiedzUsuń
  30. Jestem biedną studentką :( ech, i ampułki mogą mi sie co najwyżej przyśnić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysle, ze o wiele taniej mozna dostac rownie dobry produkt ;)

      Usuń
  31. Nie miałam, ale nie specjalnie mnie kuszą ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetna recenzja tego serum ;) Ja niestety go nie spróbuję, bo mój skalp ostatnio zrobił się nadwrażliwy ;) Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje :) W takim razie, nie bede Cie namawiac ;) Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  33. Jeju, jak dobrze, że ja nie potrzebuję takiego wspomagania, bo droga to zabawa.

    OdpowiedzUsuń
  34. Szkoda, że u Ciebie się nie sprawdziło. Podoba mi się opakowanie, ale skoro piszesz, że się wykrusza to takie fajne nie jest...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ampulki, pojedyncze sztuki i musze przyznac, ze to wnerwia ;)

      Usuń
  35. U mnie swędzenie powodują parabeny, ale wiem, że ten konserwant phenoxymetanol powoduje alergie skórne. Wspomagaj się od środka i ratuj skórę przed podrażnieniami! :) Nie wiem dlaczego robi się takie szklane ampułki, u mnie też często zdarza się, że w jakiejś ampułce szkło wleci do środka. :/ Lepiej wsadziliby to w jeden szklany pojemnik z pipetą. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram sie jak moge wspomagac wewnetrznie i unikac podraznien i musze przyznac, ze coraz lepiej mi idzie ;) Z tymi ampulkami masz racje, lepiej dalily w pojemnik z konkretnym aplikatorem ;)

      Usuń
  36. Lubię takie ampułkowe akcje, ale drogie to troszkę :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Chyba jednak nie zaryzykuję jej zakupu, cena dla mnie wysoka, a problemy ze skalpem są u mnie obecne odkąd zaczęłam parę lat temu intensywnie wcierać różne wcierki na porost :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie nie namawiam do zmiany decyzji ;)

      Usuń
  38. Szkoda, ze jednak nie podzialalo. Tyle czasu dzielnie snosilas przykre objawy, ze chociaz przyrost moglby Ci to wynagrodzic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielka szkoda :( Dokladnie tak Kochana, przynajmniej przyrost mogl byc lepszy ;)

      Usuń
  39. Nie lubię takich ampułek. Też mi się zawsze coś ukruszy i wpadnie do środka ;) Już na pierwszy rzut oka wyglądają na drogie cudo. Raczej poza moim zasięgiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rowniez raczej nie bede miala dobrego zdania o takiej formie wcierki ;)

      Usuń
  40. Szkoda, ze Ci sie nie sprawdzily :( mi na wypadanie wlosow pomogl szampon Seboradin przeciw wypadania wlosow.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielka szkoda :( U mnie odpada ten szampon ze wzgledu na CB w skladzie, ale dobrze, ze u Ciebie zadzialal :)

      Usuń

Bardzo mi milo, ze przeczytalas/les ten wpis :) Zostaw po sobie ślad - dziękuję :)! Link do Twojego bloga jest zbedny, poniewaz i bez niego potrafie do Ciebie trafic ;) Pozdrawiam serdecznie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...