sobota, 21 marca 2015

"Nakrecmy sie na wiosne!" - czyli metody krecenia wlosow bez uzycia ciepla. Pierwsze podsumowanie naszej wspolnej akcji. Zapraszam :)!

Witajcie,

na wstepie, z wielka radoscia i z nie mniejszym entuzjazmem powitam Was w iscie wiosennym klimacie, jak i rok temu slowami piosenki „Wiosna, wiosna, ach to ty“  KLIK :)! Alez ten czas nieublagalnie leci…;)!

Jako, iz dzisiaj obchodzimy pierwszy dzien kalendarzowej wiosny, a nasze wspolne, wiosenne nakrecanie sie trwa juz od miesiaca, czas najwyzszy na podsumowanie odslony akcji „Nakrecmy sie na wiosne!", edycja 2015! :) Od razu wiosenniej sie zrobilo, nieprawdaz ;)?

Ok., koniec paplaniny (albo i nie ;)), pora na przedstawienie wyczynow celebrujacych wiosne, iscie „nakreconych“ Dziewczyn (Kochana Arcy Joko, my rowniez celebrujemy - Dziewczyny kolejna super akcja - KLIK :)!).

Gotowe na zatezenie loczkow, fal i faleczek wyczarowanych przy uzyciu zupelnie bezinwazyjnych metod :)))?! Zatem zanim sie wygodnie rozsiadziecie, zaparzcie sobie ulubiona herbatke, badz zaopatrzcie sie w lampke wina, bo bedzie sporo podziwiania i czytania:

Wspolnie ze wszystkimi nakreconymi Dziewczynami serdecznie zapraszamy :)! 




Wraz ze mna i moja Corka w pierwszym miesiacu akcji wiosennie nakrecilo sie 27 wspanialych Wlosiat :) Licze na to, ze i One - podobnie, jak i ja - mialy z tego powodu ogromna frajde i obylo sie bez nieprzewidzianych trudnosci, choc u mnie takowe sie pojawily ;)

Zapomnialam juz, jak to bywa i sadzilam, ze caly miesiac, to zdecydowanie sporo czasu, zeby wygospodarowac choc jeden dzien dla swoich klaczkow, w celu ich nakrecenia. Okazuje sie jednak, ze w ciaglym biegu, czasami trudno i o taka chwile - zdecydowanie sie starzeje ;)


Tym bardziej wiec dziekuje Wszystkim Uczestniczkom za checi i podjete proby wiosennego nakrecania sie w ramach naszej wspolnej akcji - jestescie Kochane :***!


1. Ewa Bl (ja)

Postanowilam wyprobowac pomysl, ktory wpadl mi do glowy, kiedy przegladalam poprzednia edycje akcji. Wowczas w pierwszym miesiacu marcu, ktory dobitnie kojarzy mi sie z Dniem Kobiet, postawilam na sposob rodem z czasow PRL - u, a mianowicie ulubione papiloty z papieru toaletowego. Jako, iz moje wlosy ostatnio dosc mocno pofalowaly drobnymi skretami same z siebie - KLIK, mialam nadzieje dla odmiany wyczarowac na nich grube, miesiste loki. Wprawdzie pewnie w sklepie bez problemu mozna dostac walki o szerszej srednicy, jednak po co wydawac pieniadze na taki "zbytek", skoro mozemy wykorzystac "przedmioty", ktore bez problemu znajdziemy w kazdym domu ;)? W tym celu zatem przez jakis czas zbieralam ruloniki po papierze toaletowym, zamiarem ulokowania ich na lepetynie, do stworzenia wiosennych, grubych fal :) 



Jakis czas po sciagnieciu "papilotow"



Po kilku godzinach. Wlosy sie rozprostowaly, ale ogolna gladkosc i objetosc pozostaly widoczne.

Opis uzycia:

Na kazdy z rulonow nawijalam do spodu przeczesane wczesniej pasma i po obu stronach przypinalam je wsuwkami. Do metody robilam dwa podejscia, gdyz za pierwszym razem wlosy po hennie w ogole nie zlapaly skretu. Podczas drugiej proby rowniez te fale wyszly nie do konca takie, jakbym sobie tego zyczyla, ale ostatecznie okazalo sie byc calkiem przyzwoicie ;) Sposob zdecydowanie polecam, jesli zalezy Wam na konkretnym odbiciu czupryny od nasady i zyskaniu na jej objetosci :) 



Przy mojej drugiej probie Oliwia wrecz marzyla o tym, zeby mi zdjecie zrobic i podeslac je do swoich znajomych, bowiem, jak widzicie powyzej, wygladalam niezmiernie ciekawie ;D Mialysmy ubaw co nie miara, choc bronienie sie przed wycelowanym we mnie telefonem w pewnym momencie mnie przeroslo ;)


Odbicie wlosow od nasady, o ktorym wspominalam wyzej - rolki po papierze, to naprawde dobry sposob na uzyskanie takiego efektu. Wlosieta rozprostowane, a objetosc wciaz pozostaje :) Sprobujecie :D?


2. Oliwia (moja Corka)



Oli wrecz marzy o fryzurze w stylu afro, gdyz Jej odwiecznym problemem jest przyliz i przyklap wlosowy ;) Czasami zatem plecie sobie na noc warkoczyki i nastepnego dnia cieszy sie spora objetoscia. W ramach akcji postanowila zaprezentowac swoj sposob przy udziale 7 zaplatancow. Tym razem jednak korzystajac z mojej pomocy zapragnela je dodatkowo zawinac w slimaki. Niestety nie byl to najlepszy pomysl, gdyz, jak sie okazalo rano, czupryna byla tak mocno spuszona i powyginana, ze o drobnym, stabilnym skrecie nie bylo mowy. Zanim zdazylam cyknac fotke, jeszcze przed wyjsciem do szkoly zostala przez Oliwie poddana szybkiemu myciu ;)



3. Eulallia e – blondynka



Przedstawila na swojej czuprynie calkiem fajne, "wesole afro“ :)! Taka burze lokow uzyskala bez zadnych stylizatorow, dzieki metodzie krecenia na slomki. Jak dokladnie wyglada zakrecanie wlosow w ten sposob? Bardzo prosto :)! Odsylam Was do opisu na blogu Eulalii – KLIK :)



Natomiast podczas porzadkow w pokoju Babci znalazla stare papiloty, na ktore kiedys i Babcia krecila wlosy Eulalii :) Ostatni raz postanowila uzyc "kreciadelek" zanim je wyrzuci ;) Jak widzicie na zdjeciu powyzej, loczki wyszly slicznie - miesiste i zdefiniowane - a o jakie papiloty chodzi i jakis stylizatorow uzyla tym razem nasza "nakrecona", mozecie dowiedziec sie TUTAJ :)


4. Bijum




Nasza "blond" Slicznota postanowila do wiosennego nakrecania sie wykorzystac gumowa opaske. Jak sama pisze, napotkala pewne trudnosci z powodu poprawy kondycji wlosow (wyslizgiwaly sie z niej), oraz ich dlugosci, jednak i na to znalazla swietny sposob :) Podpowiem tylko, ze wykorzystala dwie opaski, a jak dokladnie wybrnela z sytuacji - dzieki czemu uzyskala tak cudowne, "romantyczne" loczeta - mozecie przeczytac na blogu Bijumki - KLIK :)


Dodatkowo, ostatnio dodala swietny wpis wyjasniajacy metode dwoch opasek, wiec jesli jestescie ciekawe, zdecydowanie klikajcie  - KLIK :)


5. bird cherry




Postawila na probe wydobycia naturalnego skretu, co jak widzicie na zdjeciu powyzej wyszlo Jej super :)! Poza ugniataniem i ploppingiem, wykorzystala jeszcze dyfuzor. Natomiast jaka pielegnacje zastosowala wczesniej i jakich stylizatorow uzyla, dzieki czemu wlosy tak pieknie pofalowany, mozecie przeczytac na Jej blogu - KLIK :)




W kolejnym podejsciu bird cherry wykorzystala upiecie 4 slimaczkow przy pomocy zabek. Niestety nie byla zadowolona z efektu, ale prawdopodobnie zawinil tutaj aloes, a nie sama metoda. Jak dokladnie sie przedstawiala, a takze jak prezentowaly sie po niej wlosieta mozecie ocenic TUTAJ :)


6. Just.




Podwedzila Mamie papiloty, ktore postanowila wykorzystac w ramach pierwszej proby wiosennego nakrecania sie ;) Jak sama pisze, nalozenie ich poszlo calkiem sprawnie, jednak rano po przespanej w nich nocy przezyla lekki szok, i choc fryzura wyszla ogolnie ciekawa, to dla naszej Falowanej, jednak okazala sie byc zbyt niewyjsciowa ;D Ja tam jestem innego zdania - fajnie czasami zobaczyc wlosieta w mocno nakreconej wersji, a uzyskane prez Nia, mega blyszczace spiralki straszliwie mnie zauroczyly, nie wspominajac juz o "bejbikach" ;) O jakie papiloty chodzi oraz pozostale zdjecia wlosow mozecie obejrzec na blogu Just. - KLIK :)


7. Skye




Podjela mocne wyzwanie, a mianowicie chec przeciwstawienia sie swoim opornym na stylizacje wlosom i poddala je probie nakrecenia na ramiaczko od stanika :) Powyzej widac, ze sie udalo i wloski prezentowaly sie bardzo ladnie :) Jak sama skomentowala, metoda jest o tyle lepsza od opaski, ze ramiaczko mozna wygodnie odpiac, choc samo zakrecanie pasm na nie nie jest juz takie proste ;) Zdecydowanie pomocne rady Skye mozecie przeczytac na Jej blogu - KLIK :)


8. Merthiaella




Postanowila uzyskac efekt naturalnych falek bez zadnych wspomagaczy. Wyszlo Jej calkiem ladnie i subtelnie, a gestosci wlosow osobiscie moge tylko pozazdroscic ;) Jakich produktow dokladnie uzyla dowiecie sie odwiedzajac Jej bloga. Rowniez na nim mozna obejrzec zdjecie wiosennie nakreconych, pieknie blyszczacych klaczkow od tylu - KLIK :)


9. Kinga 





Wybrala super metode, ktora z pewnoscia i ja kiedys wyprobuje, a mianowicie nakrecenie wlosow za pomoca czterech slimaczkow. Jak sama nam pisze, ma slabosc do loczkow, wiec tym bardziej ciesze sie, ze wyszlo ok. i na klaczkach gdzieniegdzie potworzyly sie sliczne ruloniki :) Posluzyla sie bardzo fajnym tutorialem, do ktorego obejrzenia zachecam Was na Jej blogu - KLIK :)


10. KarolajnBy





To przesympatyczna Dziewczyna o podobno strasznym usmiechu (taki maly hit z Instagramu - czasami bywa tam naprawde zabawnie ;D Pomijam, ze wg. mnie ma fantystyczny usmiech, o urodzie juz nie wspominajac ;)), postanowila wykorzystac w pierwszym podejsciu do wiosennego nakrecania sie chusteczki nawilzane. Jak nas informuje, po nocy wlosieta byly troche mocno skrecone, jednak po szkole juz ladnie sie poluznily (zdjecia u KarolajnBy). Odsyla nas rowniez do tutoriala, w ktorym pokazane jest, jak takie chusteczki "zamontowac" na pasmach. Dodatkowo, opisuje jaka marke Ona sama wybrala, wiec jesli jestescie ciekawe, serdecznie zapraszam na bloga - KLIK :)





KarolajnBy podjela kojna probe wiosennego nakrecania sie, tym razem przy pomocy tutorioala, na ktorym dokladnie widac metode zawijania/nawijania wlosow (jak to dokladnie nazwac brak mi pomyslu ;)). Po nocy Jej oczom ukazal sie bardzo ladny, blyszczacy skret, ktory z kolei tym razem nie byl dla Niej ani za slaby ani za mocny :) TUTAJ zapodala rowniez linka do filmiku, zatem serdecznie polecam Wam zerknac i przy okazji podpowiedziec mi nazwe owej metody ;)





Ostatnie juz podejscie mialo miejsce podczas choroby KarolajnBy. Niestety moment nie byl zbyt dobry, ale jak sie okazalo, mozna bylo go dobrze wykorzystac do wiosennego nakrecania sie ;) Jako, iz w tym czasie wciaz nosila na wlosach dobieranego, postanowila to wykorzystac do nakrecania sie :) Jak widzicie, wyszlo swietnie. Calego dobieranca mozecie ocenic TUTAJ :)



11. paniMagnolia





Przy pierwszym podejsciu wykorzystala krecenie wlosow na opaske wlasnej roboty - taka kreatywna z Niej istota :) Jak sama pisze, Jej wlosy sa podatne na wszelkie proby nakrecania, ale i rowniez na odgniecenia. Mozecie zauwazyc na zdjeciu, ze faktycznie sa zdecydowanie podatne, gdyz wystarczyla im zaledwie godzina, zeby az w takim stopniu zlapaly skret :) Jednoczesnie Autorka informuje nas, ze efekt niespecjalnie Jej sie spodobal i byc moze bylby lepszy na grubszych wlosach... Wy co myslicie? Mi osobiscie sie podoba, zwlaszcza z tymi zabkami :)! Jak wygladala owa opaska i wlosieta na nia nawiniete, mozecie zobaczyc na blogu paniMagnolii - KLIK :)



12. wlosyagnikxo





Zostaly poddane probie nakrecania przy pomocy dwoch pionowych slimakow (moja najulubiensza metoda :)). Nasza sympatyczna Bohaterka uwielbia loki, ale niestety niekoniecznie u siebie ;( Patrzac na Jej cudne wlosieta, mocno mnie to dziwi! Mam nadzieje, ze dzieki akcji zmieni zdanie i pokocha swoje klaczki w wersji nakreconej ;) Wedlug mnie koncowy efekt prezentuje sie super :) Licze na to, ze kiedys bedzie nam dane ocenic, czy od przodu wlosyagnikxo wygladaja rownie pieknie ;) Pokazowy sposob upiecia slimakow na Jej blogu  - KLIK :)


13. skowroneczek1



Podkradla swojemu Babelkowi chusteczki nawilzane, w celu wykorzystania ich do wiosennego nakrecania sie ;) Podobno zakladanie takowych na pasma bylo proste i pozostawione przez cala noc, nic sie nie poluzowaly. Niestety po wyplataniu ich z wlosow koncowki byly nieco wysuszone, ale nasz skowroneczek dzielnie uratowal sytuacje, szybko dozujac na nie odpowiednie produkty, przez co wlosieta jak dla mnie prezentowaly sie slicznie :) O jakie dokladnie produkty chodzilo mozecie przeczytac na Jej blogu - KLIK :)


14. Cherry Belle



Na fb pochwalila sie swoimi cudownymi lokami, ktore - pewnie i Wy to przyznacie - na tak dlugasnych i slicznych klaczkach (tak, tak, tymi wlosami zachwycam sie juz od dawna :)), prezentuja sie mega przepieknie :)! Cherry Belle taki efekt uzyskala dzieki pozostawieniu gabkowych papilotow na cala noc. Wlosy wczesniej zostaly umyte szamponem Khadi oraz potraktowane wylacznie odzywka Sesa. Link do zrodla zdjecia - KLIK. Zachecam Was serdecznie do odwiedzenia bloga naszej pieknowlosej Bohaterki - KLIK :)

P.S. Sliczna kicia <3


15. Infernal Nephilim



Miala nie lada ubaw przy wiosennym nakrecaniu sie, choc moze raczej nalezaloby ujac, ze Jej Rodzice smiali sie co nie miara, kiedy zrobila ze swoich wlosow wysokie "uszka" (ja zawsze zwalam to rogami) ;D 
Po rozplataniu ich rano, klaczki wydawaly sie byc mocno sprezyste, ale niestety po chwili sie rozprostowaly. Mimo tego, wedlug mnie i tak prezentowaly sie ladnie, a i inne wydania wlosow w wersji "pokoczkowej" mozecie zobaczyc na blogu Infernal Nephilim - KLIK :)



Infernal Nephilim kolejna wiosenna probe podjela przy udziale nocnego koczka slimaczka. Doczekala sie slicznych falek, a ich blask zdecydowanie powala :) Jej wlosy w ulubionym przez Nia wydaniu "pokoczkowym" z grudnia mozecie ocenic TUTAJ :)




Ostatnia wiosenna, slimaczkowa proba miala miejsce doslownie kilka dni temu ;) Tym razem, nasza Bohaterka uzyla do podpiecia slimaka dwie spinki -  zabki, ktore, jak sie okazuje, super potrafia go utrzymac :) Taka metoda sposobala Jej sie na tyle, ze codziennie stylizuje wlosieta w ten sposob, czemu wcale, a wcale sie nie dziwie ;) - KLIK :)


16. Magdalena B (Mirabelka)



Do pierwszego, wiosennego nakrecania sie wykorzystala fantastyczny i prosty sposob, zwany przez Nia "Myszka Miki" :) Jak sama nam opisuje, popelnila blad kladzac sie w takiej fryzurze spac, przez co lewa strona zdecydowanie sie poluznila i podobno dlatego calosc prezentowala sie kiepsko ;) Jak dla mnie prezentowala sie fantastycznie i zapewne rowniez i Wy podzielacie moje zdanie :)? Tutorial oraz opis wczesniejszej pielegnacji znajdziecie na blogu Mirabelki - KLIK :)

17. Fair Hair Care


Uraczyla nas metoda papilotowa, na ktora sama nigdy wczesniej nie wpadlam ani sie z nia dotychczas nie spotkalam :) Wlosy Fair Hair Care sa cienkie z natury, zatem skret przewaznie wychodzi na nich zbyt mocny i dopiero po kilku godzinach nieco sie rozluznia. Dlatego tym razem postanowila polaczyc kilka papilotow ze soba, tworzac z nich papiloty potrojnej i poczwornej grubosci, celem nadania wlosietom bardziej zdefiniowanej formy :) Na zdjeciach widac, ze proba zdecydowanie sie powiodla i pasma bardzo fajnie i zarazem delikatnie pofalowaly, a jak dokladnie wygladalo to laczenie oraz jakich  stylizatorow wczesniej uzyla Fair Hair Care, oczywiscie mozecie zobaczyc na Jej blogu - KLIK :)


18. thedarksideoflight 



Rowniez wykorzystala papiloty, jednak zawijala je nieco inaczej, niz robi sie to "standardowo". Po nawinieciu mialy one ksztalt litery B, dzieki czemu thedarksideoflight uzyskala bardzo ladne, rowne fale, ktore w zamierzeniu nie mialy przypominac sprezynek :) Jak sama nam napisala, koncowy efekt byl troche podobny do tego po opasce, jednak plusem tej metody jest to, ze mogla miec wieksza kontrole nad swoim skretem oraz w rezultacie wyszedl on bardziej starannie - calkowicie sie z tym zgodze - falki subtelne i zarazem takie "romantyczne", do tego ten blask, super :)! Wszystkie informacje, a takze zdjecie papilotow w ten sposob nawinietych mozecie obejrzec na blogu Kacik Czerwonowlosej do czego zdecydowanie Was zachecam - KLIK :)


19. Martyna Ewa


W podsumowaniu swoich wyczynow powitala mnie przepieknym wstepem za co raz jeszcze bardzo Jej dziekuje - az sie na maksa milo na serduchu robi :*
Wracajac jednak do sedna, jak sama pisze, pierwsze podejscie odbylo sie za pomoca papilotow, jednak przy nastepnych planuje wykazac sie wieksza kreatywnoscia ;) Owe "serduszkowe" papiloty, "radosnie" nawiniete przez Martyne Ewe na czupryne mozecie zobaczyc na Jej blogu - KLIK :) Natomiast, jak widzicie na zdjeciu powyzej, Jej wlosieta slicznie pofalowaly, gdzieniegdzie tworzac urocze spiralki, ktore od dluzszego czasu i mi sie mocno marza :)


20. Zakupowa Fabryczna



UWAGA! Czyli czas na objawienie roku :)! Jak zobaczylam wlosieta mojej imienniczki po stylizacji i ugniataniu, musze szczerze przyznac, ze poczulam lekkie uklucie zazdrosci ;D! Tak pieknych i gestych falowancow az zal by bylo dzisiaj nie pokazac, wiec wrecz straszliwie sie ciesze, ze Fabryczna dolaczyla do naszej wspolnej akcji (dobrze, ze udalo mi sie Ja przekonac ;p!). Przy okazji nieskromnie napisze, ze czuje sie dumna, bo dzieki niej (akcji), mozecie obejrzec wedlug mnie kolejne objawienie "falowanej czesci" blogosfery - liczymy na wiecej :)! Efekt super pieknych, pelnych objetosci i blasku skretow pojawil sie po wczesniejszej pielegnacji, a takze ugniataniu wlosow na zel lniany. Wiecej na ten temat mozecie oczywiscie przeczytac na blogu Ewci - KLIK :)


21. Izabella P.



Pokazala nam swoje cudne wloski (pewnie wiecie, ze calkiem niedawno oddala swoja dlugosc dla fundacji RAK'N'ROLL (na peruki dla chorych na raka?) Za co do dzisiaj odczuwam ogromny podziw dla Izy), po dwoch koczkach slimaczkach, ktore zawinela na zwilzonych wlosach i trzymala je na nich przez 5 godzin :) Mimo, iz jak nam pisze, slimaczki wyszly Jej nierowne, uwazam, ze efekt koncowy jest piekny, a blasku wlosiat w sloneczku mozemy Jej tylko pozazdroscic -  podobnie zreszta, jak i ich objetosci ;) Pomijajac, chyba sporo urosly Kochana :)))? Wiecej zdjec oraz informacji na temat akcji Rak'N'Roll mozecie przeczytac na blogu Zakrecone kolko - KLIK :)


22. Ciepły kącik



Uraczyl nas metoda, ktora wedlug Autorki bloga jest najmniej problematyczna oraz najwygodniejsza do spania, czyli - tak, tak, koczki slimaczki, okreslane przez Nia mianem "kreciolkow" :) 
Przed nakreceniem wlosow nie stosowala zadnej pielegnacji, zeby wzmocnic skret, wylacznie upiela je w ten sposob na noc. Po fotce widac, ze proba zdecydowanie udana, zatem kolejna, nakrecona Wlosomaniaczka raczy nas widokiem cudnych, blyszczacych falowancow. Zdjecia poszczegolnych etapow krecenia mozecie obejrzec na blogu Cieply kacik - KLIK :) Rowniez i tam zobaczycie pierwsze proby zdjec "lustrzanych" - zachecam ;D

23. Kasia



Jak mi napisala, ostatnio ma problemy z wlosami - przez wypadanie staly sie cienkie i lamliwe. Mimo tego, Kasi udalo sie je nakrecic metoda dwoch slimaczkow, pozostawionych na cala noc. Rano Jej oczom ukazaly sie loki :) Ja widzimy po zdjeciu, skret zlapal naprawde niezle, zwlaszcza w gornych partiach, dzieki czemu wlosieta prezentowaly sie slicznie :) Blog Kasi - KLIK :)



Wyczyny Dziewczyn, ktore nie posiadaja wlasnego bloga :)

24. Marta Kuszmiruk



Ma naturalnie falowane wlosy i postanowila pokazac nam, jak wygladaja one na co dzien, bez zadnej stylizacji. Wczesniej umyla je wylacznie szamponem i pozostawila do samodzielnego wyschniecia (odpuscila sobie rowniez ugniatanie). Przyznacie, ze po tak skromnych zabiegach blask i falki super :)?


25. ChudaMaruda



Rowniez postanowila pochwalic sie nam swoimi naturalnymi falowancami, ktore w dodatku i kolor maja naturalny - pogratulowac :)! Jak sama jednak napisala mi w malu, wlosieta mialy akurat dobry dzien i taki efekt udalo Jej sie uzyskac po koczku slimaczku :) Po zdjeciu zdecydowanie widac, iz klaczki tego dnia byly "chetne" do wspolpracy -  pieknie pofalowaly, a blask na gorze powala :)


26. falenawlosach (Beata)



Przed stylizacja wlosiat - znaczy sie zapleceniu ich w warkocz - nałozyla olej lniany i po ok. 3 godz. klaczki od ucha w dol umyla odzywka. Skora glowy natomiast zostala potraktowana szamponem. Po umyciu, pasma raczyly sie maska  i gdy juz byly wilgotne, zostaly potraktowane nawilzajaca odzywke w sprayu. Jak widzicie na zdjeciach, wszystkie produkty oraz stylizacja jak najbadziej przypadly im do gustu, dzieki czemu pieknie pofalowaly regularnym skretem :)




Tym razem Beata nie olejowala wlosow ani nie zaplatala ich w warkocz, celem pokazana nam swoich naturalnych falowancow :) Wczesniej wylacznie umyla je szamponem Gosh oraz na dlugosci maska Kallos Algae. Po odcisnieciu z wody, spryskala je rowniez odzywka w sprayu Gliss Kur Ultimate Oil Elixier. Mozemy zauwazyc, po tej pielegnacji wlosieta calkiem ladnie zlapaly skret, a samej dlugosci klaczkow zdecydowanie Beacie zazdroszcze ;)



27. Patrycja 


Jak zobaczylam na zdjeciu wlosy Patrycji, to wpadlam w niemaly zachwyt ;) Zdecydowanie o takich wlasnie marze - dlugosc, objetosc, kolor, delikatne falki i brak przerzedzen - pozazdroscic! Wracajac jednak do tematu, w tej edyji slimak goruje ;) Rowniez Patrycja nakrecila sie wiosennie w ten sposob, choc jak mi napisala, slimak byl widocznie za luzny, gdyz wlosieta zostaly jedynie delikatnie podkrecone - mi sie podoba ;)

Goscinnie:



28. Michasia


Nasza kochana Michasia, choc nie bierze udzialu w akcji przyjela jednak zaproszenie, zeby wystapic w niej goscinnie :) Pougniatala nieco wloski zelem L'oreal i pozostawiala je do naturalnego wyschniecia. Po ok. 2 godzinach ponownie odgniotla sztywne loki w bawelniana koszulke. O wszystkich wczesniej uzytych przez Nia produktach mozecie poczytac na blogu Michasi - KLIK :) Michasia jest jedna z Osob, Ktorej wlosy sa dla mnie motywacja - chyba nie dziwicie sie dlaczego :)?


29. Emi (siostra Beaty)


Podobno zupelnie nie dba o swoje falowance, jednak za namowa Beaty, po dluzszej przerwie postanowila je naolejowac. Zaplotla warkocza i uzyskala taki oto skret. Wedlug mnie loczki super i zastanawiam sie, jak one wygladaja na co dzien, bez wspomagania "plecionka" :)


EDIT 24.03.15

30. Martusia



Zamotana ja, troche pozno napisalam do Marty, czy zgodzi sie wystapic goscinnie w pierwszym podsumowaniu naszej wspolnej akcji. Marta mi odpisala, ja poleglam na 2 dni do lozka przez glupie i bezsensowne uderzenie glowa w piekarnik, wiec dopiero dzisiaj dodaje Jej poczynania.

Marta postanowila wyczarowac na swoich przepieknych wlosach kobiece, delikatne fale za pomoca papilotow. Jak mozecie zauwazyc na zdjeciu, proba wyszla Jej swietnie - wloski prezentuja iscie anielskie loczki :) Na swoim blogu opisala dokladnie sposob laczenia papilotow, ktore dzieki temu nie ciagna w nocy wloskow oraz dodatkowo sa one bardzie odbite od nasady. Wszystkie informacje oczywiscie na blogu naszej kochanej Cienkowlowej - Martusiowy Kuferek - KLIK :)


***

WIELKA PROSBA DO UCZESTNICZEK, KTORE NIE POSIADAJA WLASNEGO BLOGA ;)

Bardzo Was prosze o zawarcie kilku informacji w mailu, ktory do mnie wraz ze zdjeciami do akcji wysylacie:

- Opis wczesniejszej pielegnacji w dniu krecenie,
- opis i zdjecia metody, ktora wybralyscie,
- nick, pod jakim figurujecie na liscie zgloszeniowej (lista TUTAJ),
- zdjecia.

Dodatkowo, jesli jeszcze chcecie do nas dolaczyc, oczywiscie serdecznie zapraszamy :)! Prosze jednak o wczesniejsze przeczytanie posta zapisowego do akcji i zostawienie pod nim komentarza, w ktorym wystarczy napisac "biore udzial" :) Link do wpisu: KLIK. 

***


Ufff, dobrnelysmy do konca :)! Mam nadzieje, ze znalaslyscie inspiracje dla siebie ;)? Macie pomysl, jak ustawic odstepy w poscie, zeby same z siebie nie "przeskakiwaly" ;/? Przy takiej ilosci zdjec, bloger robi z nimi, co "mu" sie "podoba" ;)

Zabieram sie za nadrabianie zaleglosci na Waszych blogach, musze przyznac, ze podsumowanie tym razem cos mocnie opornie mi szlo - pewnie przez ta wiosne ;)


Pozdrawiam serdecznie i slonecznej niedzieli Wam zycze,



116 komentarzy:

  1. Ale to pięknie ogarnęłaś ! :D <3 wszystkie nakręcenia super, oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ile pięknych loków! :) aż trudno wybrać, które najpiękniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jej,ile cudownych loczków! :) Chciałam, bardzo chciałam napisać, które podobają mi się najbardziej, ale wypisanie wszystkich nicków nie ma większego sensu :D bardzo fajnie, że przyłączyły się do nas i dziewczyny nie posiadające własnych blogów, podziwiam, że im się chciało! :) Gratuluje Kochane. :)

    A co do Twojego pomysłu to powiem szczerze, że jest wprost fenomenalny! W życiu bym na to nie wpadła, wyglądasz przecudnie z tymi rolkami :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki, ale na osobistego fb raczej bym tego zdjecia nie wstawila :D Zdecydowanie fajnie, ze i Dziewczyny bez blogow sie przylaczyly :)

      Usuń
  4. Podziwiam Cię za ogarnięcie wszystkiego :)
    Ślicznie pokręcone włoski i Twoje i reszty Dziewczyn ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Musiałaś się nieźle napracować przy tworzeniu tego posta... Ale pokazałaś nam też dużo fantastycznych włosomaniaczek walczących o skręt :) !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj faktycznie troche bylo przy tym zajecia ;)

      Usuń
  6. Aż miło popatrzeć na te piękne loczki.. :D :)

    OdpowiedzUsuń
  7. W zasadzie gdybym zbierała rolki z każdej łazienki to ubierałaby się pokaźna kolekcja. :D
    Chciałam wypisać wszystkie dziewczyny, ale bym się zajechała. :D
    Podoba mi się afro. ^^ I myślę, że wlosyagnikxo fajnie wyglądałaby w kręconych. ^^ Skowroneczek piękne loki ^^ Cherry Belle ma cudownego kociaka. I jakie włosy. :D U Fair Care Hair podoba mi się kitek.
    Wszystkie włosy są śliiczne, dziewczyny się postarały, wszystkie. :))
    Przesadziłaś z opisem pod zdjęciem moim, przesadziłaś. Doigrasz się. :D


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic, tylko kolekcjonowac ;D Kociak Cherry i wlosy i mnie rozbraja :) Gdzie tam przesadzilam, straszysz mnie :D?

      Usuń
    2. Straszliwie sie wystraszylam :D!

      Usuń
  8. Moją faworytką jest Skye. Fryzura iście hollywoodzka. Ja jako leniwiec pospolity swoje fale ogarniam dobierańcem, efekt jak po wydobywaniu skrętu a mniej roboty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koncowki rowniez ladnie Ci chwytaja :)?

      Usuń
  9. Wow, jestem pełna podziwu, ile pracy w to włożyłaś!!!
    Super wyszło. Cieszę się, że biorę udział :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana :) Ja rowniez sie ciesze :)

      Usuń
  10. Niektóre włosy wyglądają tak pięknie, że aż trudno uwierzyć, że zostały wykonane nieinwazyjnymi metodami! Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetnie to wszystko kochana podsumowałaś :-) widać, że dziewczyny mocno się postarały u każdej loki wyszły super, oby tak dalej! A co do moich włosów z przodu to na pewno kiedyś się pokaże :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje Kochana :) Licze na to :*

      Usuń
  12. Kawał dobrej roboty zrobiłaś! Chyba podłapię Twoją metodę, z rolkami po papierze, no mega!;D że ja na to nie wpadłam nigdy hehe:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje :) Czekam na zdjecia i relacje :D!

      Usuń
  13. No dobra, od dzisiaj zaczynam kolekcjonować rolki po papierze toaletowym!!! :D Właśnie o taki efekt mi chodziło, grube, miękkie loki, cudo! Ale na noc to chyba nie za dobry pomysł, co?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na noc faktycznie raczej nic z tego, bo papier sie zgniecie :)

      Usuń
  14. ślimaczki Oliwki rządzą! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. potrząsnęła splotami?:D

      Usuń
    2. Leon jej odmachuje kudłami:D

      Usuń
    3. Kudly Leosia pozytywnie ocenione, kolor zwlaszcza do gustu przypadl ;D

      Usuń
  15. Jej niektóre loczki cudne :))
    A włosy Oliwki wyglądają niczym Shakiry :))
    Ja też tam coś ci podesłałam :)
    Pozdrawiam i czas na kolejne wypróbowanie innej metody :) buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem strasznie ciekawa Kochana, jaka metode wybralas :)! Buziaki i dziekuje za podeslanie :*

      Usuń
  16. Super! Ile pracy Cię to musiało kosztować...chylę czoła :) Niektóre loczki są przepiękne.Gratuluję dziewczyny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana :) Faktycznie sporo przepieknych wlosiat sie pojawilo :)

      Usuń
  17. Wow, faktycznie sporo dziewczyn się nakręciło :) Już wiem, że kręcenie na "myszkę miki" nie jest dla mnie (zdjęcia mimo wszystko czekają), ale rolki od papieru już zbieram bo jestem mocno zaintrygowana co mi z takiego nakręcania wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na "myszko mikowe" zdjecia mimo wszystko ;) Mam nadzieje, ze metoda sprawdzi sie na Twoich wlosach :)

      Usuń
  18. Czy Beata Falenawlosach ma blog? Ma przegenialne włosy :O Oczywiście reszta dziewczyn także i dodałam sobie chyba wszystkie do obserwowanych, bo mają po prostu przepiękne. Moje to by zginęły w gąszczu tych fal i kręciołków :D Za miesiąc pokażę i swoje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. falenawlosach22 marca 2015 22:05

      Jak miło! Dzięki ;)
      Nie mam bloga, nie znam się na składach kosmetyków itd żeby o tym pisać ;p

      Usuń
    2. Przesadzasz Kochana, z pewnoscia prezentowalyby sie rownie pieknie, wiec czekamy na Twoje poczynania :)!

      Usuń
  19. Nie wiem czy przeczytasz odpowiedź na swój komentarz u mnie, więc przyszłam Ci podrzucić motywację jeszcze tutaj ;)

    Mnie to wprowadza w nastawienie "wszystko jest możliwe": zdjęciowa historia zagęszczania końcówek CinnamonHair. Skoro ona przy długości do kolan (<3) mogła, to my też możemy! :)

    http://www.beyondclassiclength.com/kneelength.html

    I jeszcze tutaj:

    http://www.beyondclassiclength.com/longhairjourney.html

    W momentach zniecierpliwienia spojrzenie na te zdjęcia przypomina mi, że końcówki się zagęszczą. Nawet, jeśli postęp nie jest widoczny tak, żeby z miesiąca na miesiąc różnica była ogromna. Za jakiś czas będzie :) Niedługo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, strasznie Ci dziekuje Henri, to dla mnie w tej chwili MEGA motywacja i nadzieje, ze i mi faktycznie sie kiedys uda - Ty juz osiagnelas swoj sukces :*!!!
      Dodalam sobie linki do zakladek i zdecydowanie chetnie bede rowniez w chwilach zwatpienia na nie spogladac :)! Jeszcze raz Ci dziekuje :)

      Usuń
  20. Jej dziewczyny zazdroszcze pięknych lokow i fal !!! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, nic, tylko sie nakrecac ;)!

      Usuń
  21. Kochana, z tymi przeżedzeniami to dopiero teraz tak to wygląda ;) Dzień przed zdjęciem obcięłam ponad 7 cm końcówek mało nie płacząc, no ale tak było trzeba! Teraz raczę się magicznym eliksirem drożdżowym i czekam :) PS: usuń nazwisko jak możesz ;) buziaki Patrycja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, ja tak obcinam srednio co 3 - 4 m-ce taka dlugosc i wciaz te przerzedzenia sie pojawiaja (wypadanie) ;/ 3mam kciuki, zeby magiczny eliksir pomogl Ci szybko odzyskac stracone centymetry :*

      Usuń
  22. Ewuś, ukłony za tą robotę :* Jestem zaszczycona, będąc w takim gronie loczkowym <3 <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana :* Zacne grono tworzymy, to trzeba przyznac ;)!

      Usuń
  23. Jak miałam zdrowe włosy to koczek ślimaczek najlepiej się sprawdzał. Ale miałaś pomysł, na ruloniki :))) Brawo za inwencję i kreatywność :)

    OdpowiedzUsuń
  24. WOW! Ale fajnie wyszło :)
    Ja próbowałam u siebie kiedyś raz ślimaka, ale niestety wyszło u mnie straszne sztywne siano, więc ślimaki nie na moje włosy :) A u nas w domu robiło się kiedyś papiloty z gazety :D Ładnie musiała nazbierać tych ruloników z papieru toaletowego, ale fajny pomysł :)
    Loczki Cherry Belle mnie zauroczyły :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie fajnie Kochana :) Szkoda, ze slimaki sie u Ciebie nie sprawdzaja ;( U mnie rowniez roznie z nimi bywalo, ale odkad wlosieta konkretnie nawilzone, przewaznie wychodza ok. A widzisz, dzieki za przypomnienia, faktycznie byly jeszcze papiloty z gazety :D Troche sie ich nazbieralo ;) Loczki Cherry cudne <3!

      Usuń
    2. Może faktycznie jak będą lepiej nawilżone to ślimaki będą lepiej wychodzić :) Zobaczymy :D

      Usuń
    3. Mysle, ze tak, wiec po siemie lniane marsz ;D!

      Usuń
    4. No właśnie zawsze go zapominam kupić :D :P

      Usuń
    5. Przypominacza sobie gdzies zapisz ;p

      Usuń
  25. cudowna robota dziewczyny! I Ewa Ty też, za poskładanie tego wszystkiego w całości i opisanie. Super akcja, wiosna górą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje Kochana :) Dziewczyny super sie wiosennie postaraly :)!

      Usuń
  26. Sporo osób się zgłosiło:) Fajne wykrętasy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie sporo, dziekujemy :)

      Usuń
  27. Włosy Cherry Belle zrobiły na mnie ogromne wrażenie:))

    OdpowiedzUsuń
  28. Co slret ten ladnieszy :D Zachecilas mnie tymi zjedciami by sprobowac wydobic moj naturalny skret:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Cudowny zbiór cudownych loczków/fal! Chyba zakochałam się we włosach Eulallii... Też mi się wydaje, że włosie mi urosło, ale będę to sprawdzać dopiero za jakiś tydzień. Dziękuję, że wspomniałaś o akcji. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie uroslo Kochana :)! Przyjemnosc po mojej stronie :*

      Usuń
  30. świetne loki dziewczyny ;) nic tylko wam zazdrościć pięknych włosów i efektów ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ależ wszystkie dziewczyny się przepięknie zakręciły! Oj tak kreatywność będzie wzrastała. W tym miesiącu zaprezentuje sposób, który zawsze fajnie się u mnie sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie moge sie doczekac Kochana Twojego pokazu :)!

      Usuń
  32. Ale przepiękne loczki mają wszystkie Dziewczyny! ;) Ja już dawno nie kręciłam swoich włosów ;) Tak bardzo spodobały mi się fale ze zdjęć, że jutro nakręcę swoje włosy ;) Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prosimy o podzielenie sie efektami :)!

      Usuń
  33. Niesamowicie przyjemnie się ogląda zakręcone dziewczyny! Włosy Patrycji są niesamowite, często o takich marzę...

    OdpowiedzUsuń
  34. Niesamowite jak ja Wam wszystkim zakręconym zazdroszczę podatności, chęci i w ogóle. Czekam na więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Podziwiam, że tak ładnie to ogarnęłaś.
    Najbardziej podoba mi się efekt jaki uzyskała thedarksightoflight i birdcherry, ale Twój pomysł wydaje się najbardziej....innowacyjny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana :) Taaa, innowacyjny na maksa ;D!

      Usuń
  36. falenawlosach22 marca 2015 22:08

    Świetna jest ta akcja z nakręcaniem! ;)
    Również podziwiam, że ogarniasz te wszystkie historie z nakręcaniem ;)
    To bardzo motywuje, żeby nawet raz w miesiącu się ładnie nakręcić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje :) Zdecydowanie :)!

      Usuń
    2. Bardzo dziekuje :) Niezmiernie mnie to raduje :)!

      Usuń
  37. Ale piękne loki, dziewczyny. Cudownie Wam wyszły. Lecę czytać o Waszych metodach, może któraś będzie na tyle prosta, że i ja ją ogarnę :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Wszystkie piękne! Robicie cuda Dziewczyny! :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Przepięknie nam wyszły te wszystkie loczki. :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Przepiękne loczki! Szkoda, że nie wszystkie dziewczyny pokazały się z tak pięknymi uśmiechami!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekujemy Kochana :) Wielka szkoda ;)

      Usuń
  41. bardzo miło jest brać udział w akcji :) teraz czuję się bardziej zmotywowana i zainspirowana metodami, które wykorzystywały dziewczyny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo sie ciesze Kochana, ze bierzesz udzial :)!

      Usuń
  42. Przepiękne loki Wam powychodziły :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Jesteś niesamowita. Nie przyszłoby mi do głowy, że można zawinąć włosy na rolki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mozna, mozna ;D Eee tam, pewnie w ramach akcji wymyslilabys cos rownie "dziwnego" ;)

      Usuń
  44. Z Fabrycznej jestem dumna :D
    Ale wszystkie piękne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie jest powod do dumy! Ja rowniez dumna :D Dziekujemy :)

      Usuń
  45. Aż zachciało mi się loczków! Ale z czasem u mnie kiepsko :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, mam nadzieje, ze jeszcze w ramach akcji go wygospodarujesz ;) :*

      Usuń
  46. Tyle pięknych lokow :) U mnie najlepiej sprawdzają się papailoty ale nakrecam je trochę delikatniej i nie mają takiego mocnego skrętu :)

    OdpowiedzUsuń
  47. świetna akcja i patrząc na te zdjęcia chyba bardziej polubiłam moje naturalne loczki :D

    OdpowiedzUsuń
  48. Świetne podsumowanie, jestem pod wrażeniem włożonej w to pracy. Tyle pięknych loczków i falek :) Czuje się zmotywowana i zainspirowana do dalszego nakręcania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje Kochana :) Ja z kolei czekam na Twoje poczynania :)!

      Usuń
  49. bardzo fajna akcja a efekty przepiękne, dziewczyny fajnie kombinowały i efekty niektórych w szczególności są przepiękne ! :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Dziękuję za miłą wzmiankę! :*
    Jestem pod wrażeniem niektórych włosów i kreatywnych sposobów dziewczyn. Mówiłam Ci że u mnie z kręceniem jest bardzo opornie, ale szczerze mam nadzieję wypróbować metodę słomkową, może mniejsze loczki łatwiej się u mnie utrzymają :)
    Ps. Twoje rolki papieru toaletowego wymiatają! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjemnosc po mojej stronie Kochana, Twoja akcja jest zdecydowanie warta uwagi :*!
      Metode slomkowa zdecydowanie polecam, sama w poprzedniej edycji krecilam nia wlosy i faktycznie mniejszy skret, moze dluzej utrzyma sie na oporniastych klaczkach ;)
      Zdecydowanie fajnie sie z nimi prezentowalam ;D

      Usuń
  51. Wielki szacun za ten post, ogarnięcie tego wszystkiego to duże wyzwanie :) wlosyagnikxo stosuje również moją ulubioną metodę i najczęściej przeze mnie stosowaną ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana :) Czekam na post pokazowy, a najlepiej dolaczaj do nas :)!

      Usuń

Bardzo mi milo, ze przeczytalas/les ten wpis :) Zostaw po sobie ślad - dziękuję :)! Link do Twojego bloga jest zbedny, poniewaz i bez niego potrafie do Ciebie trafic ;) Pozdrawiam serdecznie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...