niedziela, 29 marca 2015

Yver Rocher (znowu ;)), plukanka mleczna, zel Cien + reanimacja skretu :) Niedziela dla wlosow (34).

Witajcie,

jako, iz dzisiaj od rana (dziwny zwyczaj ;)), mialam uczestniczyc w imprezie na 60 osob (okragle urodziny Siostry mojego Szwagra ;)), oczywiscie chcialam, zeby klaczki tym razem mnie nie zawiodly i prezentowaly sie w mozliwie najlepszy dla nich sposob ;) W tym celu przejrzalam kilka poprzednich NdW i ocenilam, co na skret zadzialalo w ostatnim czasie najskuteczniej.
Postanowilam postapic identycznie, jak w przypadku "niedzieli" w skorzanej kurtce, choc i inne "ulepszacze" dolozylam. Natomiast, zeby dodatkowo zyskac nieco na objetosci, postawilam na plukanke mleczna :) Co z tego wyniklo i jak wygladaly moje zabiegi pielegnacyjne mozecie przeczytac ponizej - zapraszam :)


"Niedzielne" poczynania wlosowe.

W piatek na noc naolejowalam czupryne olejkiem odbudowujacym Yves Rocher (bedzie jednak milosc ;)). Po olej - jak zawsze - zapodalam glutka lnianego, wymieszanego z dwoma lyzeczkami gliceryna oraz czteroma kroplami keratyny. 
W sobote umylam skore glowy szamponem Age Energy Logona, dlugosc potraktowalam jedwabista odzywka YR. Na klaczki od ucha w dol nalozylam maske odbudowujaca YR (kolejna milosc <3), wymieszana z kapka glutka, gliceryna (lyzeczka), keratyna (4 krople) i mleczkiem pszczelim w glicerynie (12 kropli). Calosc potrzymalam pod workiem na smieci i turbanem przez ok. godz. Po tym czasie zmylam maske z wlosow i zaserwowalam im jeszcze plukanke mleczna (3 lyzki mleka 1,5%/300 ml. wody).

Klaczki pozostawilam do naturalnego wyschniacia i kiedy juz byly prawie zupelnie suche powtorzylam moj patent stylizacji "na szybko" - KLIK, aplikujac na nie meski zel Cien z Lidla wymieszany z woda. Chwilke pougniatalam (zauwazylam, ze czasami im krocej to robie, tym lepiej ;)). Kiedy wlosieta doschly calkowicie, wzielam sie za odgniatanie zelu. Srednio chcial "ustapic", zatem przeczesalam dol grzebieniem, natomiast gore porozdzielalam palcami ;) 


Po tych zabiegach wlosy prezentowaly sie tak (przymiarka sukienki, plus czarny kolor doskonale maskuje przerzedzenia dolu ;)):




Wrazenia pozabiegowe.

Sprawdzona pielegnacja mnie nie zawiodla, wiec i tym razem wlosieta ladnie pofalowaly, a dzieki mleku faktycznie pojawila sie i lepsza ich objetosc (choc rowniez i troche sztywnosci) :) 
Po samych zabiegach typu olejowanie i maskowanie byly bardzo dobrze nawilzone, blyszczace (nawet mega - szkoda, ze na zdjeciu tego nie widac), ladnie falowaly - poza wypadaniem, nie bylo sie do czego doczepic ;)


Ciag dalszy, tym razem faktycznie niedzielnych zabiegow wlosowych ;)

Jak juz pisalam na poczatku, impreza zaczynala sie rano (o 11), a ze zbieglo sie to ze zmiana czasu, wiedzialam, ze tak wczesnie nie podolam ze stylizacja wlosow ;) Zatem w sobote na noc zwiazalam je w wysokiego kucyka, co zdarza mi sie sporadycznie - musze przyznac, ze skret ladnie sie utrzymal. Rano postanowilam wykorzystac sprawdzony i lubiany przeze mnie sposob reanimacji skretu dnia nastepnego. Przepis na reanimator do fal i lokow - KLIK

Wyszlo tak:

Jestem w pozytywnym szoku ;) Zdjecie zrobione doslownie przed chwila, po 10 godz. od reanimacji skretu (wlosy przetrzymaly w miare impreze i mocno deszczowa pogode, gdzie w kolko wychodzilam zapalic ;)) :) Oczywiscie czarna marynarka znowu maskuje przerzedzenia - chyba beda ja wykorzystywac do momentu, az nie osiagne wymarzonej dlugosci ;)


Choc nie jest to oczywiscie ten sam, wczorajszy skret, to w sumie jestem bardzo zadowolona. Najbardziej jednak cieszy mnie fakt, ze po prawie dwoch latach wlosowej manii, znam juz na tyle swoja czupryne, ze wiem jakich produktow uzyc, zeby wycisnac z niej tyle, ile sie da - bez zbednych niespodzianek ;)



Jak Wasze poczynania, wszystko przebieglo zgodnie z planem :)?



Pozdrawiam serdecznie i udanego tygodnia Wam zycze :*



121 komentarzy:

  1. Zdecydowanie udana niedziela! :)
    Moje włosy też zdecydowanie lepiej wyglądają na ciemnych ciuchach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) Dobrze, ze mozna kombinowac ;)

      Usuń
  2. Rzeczywiście skręt mocarny jak wytrzymał imprezę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Tyle przetrzymały, a dalej wyglądają świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądają przepięknie! :) Super, że znalazłaś na nie sprawdzone sposoby. Zachwycają! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O raju... Wyglądają cudownie! Chyba ponownie zakochałam się w Twoich włosach...

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham twoje włosy! Są przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie tam, jeszcze im troche brakuje ;) Dziekuje Ci Kochana :*

      Usuń
  7. Wyglądają przepięknie!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Będę się powtarzać - ale Twoje loki są piękne! I na dodatek tak dobrze przetrwały noc - wyglądają jakbyś stylizowała je prosto przed imprezą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje :) Noc w kucyku zdecydowanie im pomogla, a ranny reanimator tylko od nowa wzmocnil skret :)

      Usuń
  9. pięknie wyglądają ! i jakie są długie *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na drugim zdjeciu bardziej rozprostowane, wiec dluzsze, poza tym, chyba mylne wrazenie przez taliowana marynkarke, ktora sie podwinela, jak podnioslam rece ;) Dzieki Kochana :)

      Usuń
  10. Super się pokręciły i wyglądają naprawdę wyśmienicie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje :) Musze przyznac, ze skret i mi sie spodobal ;)

      Usuń
  11. Twoje włosy ślicznie się prezentowały, lubię fale, szkoda, że moje włosy w ogóle nie są podatne na kręcenie, są proste jak druty i po zakręceniu szybko wracają do swojego stanu:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje :) Chetnie sie zamienie, prosta tafla to moje marzenie ;)

      Usuń
  12. Nie mogę się napatrzeć na te Twoje loczki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takiej wersji, na tle ciemnego materialu, gdzie przerzedzen nie widac i mi sie spodobaly ;D

      Usuń
  13. U mnie także dzisiaj była niedziela dla włosów ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musze zerknac, co ciekawego klaczkom zafundowalas :)

      Usuń
  14. ja to z tą niedzielą zawsze różnie... ;P
    dobry pomysł z tą sukienką i skuteczny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cos czuje, ze na szelakie imprezy bede ja teraz zakladac ;)

      Usuń
  15. Piękny efekt udało ci się uzyskać !

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę w końcu kupić ten olejek
    YR

    OdpowiedzUsuń
  17. Skręt - marzenie :) Gratuluje :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Włoski pięknie się prezentują i na prawdę długo wytrzymały! Idę kuknąć, co to masz za sposób na reanimację skrętu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje :) Sposob zdecydowanie polecam :)

      Usuń
  19. Wow, wyglądają na baardzo długie, praktycznie jak do wcięcia w talii!! :))) Poza tym pofalowały się przepięknie!!!!! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, do wciecia w talii to one juz byly ;) Na drugim zdjeciu sa bardziej rozprostowane i marynkarka taliowana poszla nieco w gore, jak rece podnioslam, wiec stad taki efekt :) Bardzo Ci dziekuje :*

      Usuń
  20. Po 10h TAK się prezentują?! Pielęgnacja wyszła im na dobre, wyglądają przecudownie! Piękne falki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana :) W sumie u mnie, jak skret zalapie, to trzyma bez problemu (puch moze sporadyzcnie sie pojawic, jesli beda slabo dociazone), a tutaj w ruch poszla jeszcze reanimacja po nocy ;)

      Usuń
  21. Płulkankę mleczną muszę koniecznie wypróbować. Po całym dniu wyglądają nadal tak ślicznie? Zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie polecam :) U mnie, jak skret zlapie, to juz w sumie trzyma caly dzien ;)

      Usuń
  22. Twoje włosy wyglądają niesamowicie ! Na prawde jest się czym chwalić. U mnie loki wytrzymują średnio kilka godzin....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje :) Niestety zdjecie troche przeklamane, bo nie widac przerzedzen dolu na ciemniejszym tle marynarki, czy sukienki ;)

      Usuń
  23. Jakie cudowne kreciolki! Musze zobaczyc ta medode reanimacj skretu:) i plukanke mleczna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana :) Obydwa wpisy polecam ;)

      Usuń
  24. Piekne wlosy a ta dlugosc to moje marzenie <3 Ja plukanke mleczna robie z dadatkiem glutka i tez bardzo ja lubie tak samo jak lniano-kakaowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, ta dlugosc na drugim zdjeciu jest mylaca. Marynarka taliowana poszla w gore, kiedy rece podnioslam ;)

      Usuń
  25. Te Twoje włosy są cudowne :) a zaglądanie na Twoją stronę sprawia że i ja zaczęłam dbać o moje włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa wszystkich motywuje:D

      Usuń
    2. Bardzo mnie to cieszy Dziewczyny :D!

      Usuń
  26. Śliczne masz te włosy. Zazdroszczę skrętu :< moje proste jak druty, nic na nie nie działa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje, ale chetnie sie zamienie :)! Przy takich nijakich falach jest kupe roboty, zeby w miare na co dzien sie prezentowaly ;)

      Usuń
  27. cudownie włosy wyglądają, bardzo podoba mi się skręt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje Kochana :) Musze przyznac, ze i mi tym razem skret sie spodobal ;)

      Usuń
  28. Przecudnie wyglądają włoski! Ciekawi mnie ten olejek odbudowujący. Nie znalazła żelu w Lidlu, nie ma go w moch lidlach chyba.Już drugi raz szukam i nic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana :)! Olejek bardzo godny polecenia, jeszcze troche potestuje i pojawi sie recenzja. Kiepsko z zelem, mam nadzieje, ze i u nas go jeszcze dostane - z pewnoscia zrobie zapas ;D Jak tylko bede miala okazje, podjade do Lidla i jakby co, sluze pomoca w dostaniu owego produktu :)

      Usuń
  29. Te kosmetyki z Lidla Cien warto obadać? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zel z pewnoscia, reszcie szczerze sie nie przygladalam, choc i krem do twarzy kupilam i skladowo calkiem niezly ;)

      Usuń
  30. Jej jakie sa juz dlugie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mylne wrazenie przez taliowana marynarke, ktora, jak podnioslam rece, sie podniosla ;)

      Usuń
  31. śliczne włosy i piękny skręt:) u mnie zerowe poczynania:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana :* Znowu brak czasu ;(?

      Usuń
  32. Ewa ja nad Twoimi włosami zachwycam się przy każdym poście, ale dziś z tego zrezygnuję na rzecz Twojej figury! Stosujesz dietę, ćwiczysz czy po prostu jesteś szczupła z natury? Meega piękna talia osy! <33

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alez mi mega milo Kochana :D!!! Jestem raczej szczupla z natury, choc przez ostatni rok przybralam ok. 10 kg. na wadze (leczylam tarczyce) ;) W sumie sie ciesze, bo wreszcie mam jakiekolwiek kraglosci ;)

      Usuń
  33. Wow jestem pod wrażenie, że tak dobrze zniosły deszczową pogodę :) U mnie to by był od razu puch, a fale by się rozdupcyły :P Włoski pięknie wyglądają :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty sie nie wrazeniuj Kochana, tylko bierz za pielegnacje ;p! Z reka na sercu przyznam, ze juz nie mam raczej takich problemow pogodowych ;)

      Usuń
    2. Zazdroszczę :D Mam nadzieję, że i ja kiedyś nie będę miałam takich problemów pogodowych :D

      Usuń
    3. Zakupisz siemie, bedziesz namietnie uzywac (plus olejowac), to i takich problemow sie pozbedziesz ;D

      Usuń
    4. hehehe mam nadzieję :D

      Usuń
  34. Uwielbiam żele pod prysznic z Yves :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sie wciaz na nie czaje, musze wyprobowac ;)

      Usuń
  35. Fajny patent z czarnym strojem :D Dlatego ja używam zawsze jasnych koszulek u siebie, na ciemnych bardziej widać przerzedzenia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie ;D U mnie na odwrot to dziala :D

      Usuń
  36. ewcia, jaka długość. Niedziela widać zdecydowanie udana! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana :) Dlugosc mylna, powtarzam juz ktorys raz to w komentarzu, ale faktycznie mylna ;) Mialam na sobie marynarke taliowana, ktora podwinela sie, jak podnioslam rece, wiec stad taki efekt ;)

      Usuń
  37. Wyglądają pięknie, niedziela chyba udana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje :) Faktycznie, uwazam ja za udana ;)

      Usuń
  38. Genialny skręt, to niesamowite ile wytrzymał!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje :) Musze przyznac, ze jak juz zalapie, to sie trzyma ;)

      Usuń
  39. przetrwał deszcz, to przetrwa wszystko ! :) pięknie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje :) Faktycznie ostatnio ten moj skret sie utrwalil ;)

      Usuń
  40. Idealne, z każdą niedzielą coraz lepszy skręt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobnie, jak Twoje - z kazda niedziela coraz lepiej :)!

      Usuń
  41. Faktycznie czerń kamufluje bardzo dobrze, ale Twoje włosy są tak śliczne, że nie widać żadnej wady. Zakręcone nie sprawiające większych problemów, po prostu zero zniszczeń.

    Z każdą niedzielą lepszy widoczny skręt, fale loki super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana, ale rzeczywiscie czern przymaskowala przerzedzony dol ;)

      Usuń
  42. Włosy wyglądają ślicznie :) a jeśli loczki wytrzymały imprezkę to naprawdę skręt porządny :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana :) Skret rzeczywiscie niezle chwycil :)

      Usuń
  43. Twoje fale zawsze pięknie wyglądają:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje Kochana, ale maja rowniez swoje gorsze, sporo gorsze dni ;)

      Usuń
  44. Piękne fale. Trwałości tylko pozazdrościć. Moje eksperymenty nie wytrzymują nawet trzech godzin :( A że nie znoszę używać lakieru do włosów, mogę zapomnieć o lokach.
    Opłacało się wypróbowanie tylu rożnych kombinacji, teraz masz już sprawdzony i pewny zestaw.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie sie oplacalo :)! U mnie, jak skret zlapie, to trzyma ;) Dzieki Kochana :)

      Usuń
  45. Wyglądają prześlicznie! Mam wrażenie, że błyszczą bardziej niż w innych postach. ^^
    Proszę Cię, nie kuś tak tym YR, prooooszę. :D Podobno to jakaś sekta jest - jak raz zamówisz to potem ciężko przestać. :D
    Przez Ciebie od 3 dni mam załadowany koszyk w ZSK i zastanawiam się, kiedy by tu zamówić. :D Przy okazji - na ile starcza Ci 15 ml mleczka pszczelego czy keratyny? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki :* Pojechalas z ta sekta, ale faktycznie cos w tym jest :D! Moze dlatego, ze takie promocje maja ;)? Serio, chcesz zamowic jeden produkt, wciskaja ci drugi za cena przyzwoita za oba, wiec bierzesz ;p Oj tam przeze mnie, to nie ja, to blogosfera :P!
      Ewcik, jak jeszcze kiedys sporadycznie uzywalam mleczka pszczelego, taka ilosc wystarczyla mi na ponad pol roku ;) Obecnie pol roku mysle max (o ile nie mniej). Co do keratynki, spokojnie na pol roku powinna starczyc, wiec bierz :)!

      Usuń
    2. O matko, to biorę po jednym opakowaniu,nie więcej. :D

      Usuń
    3. Zdecydowanie dobry pomysl ;)

      Usuń
  46. Włosy jak zawsze wyglądają wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje :) Tym razem wloski mnie nie zawiodly ;)

      Usuń
  48. Jeju, już takie długie masz te włoski! ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, drugie zdjecie przeklamane lekko, bo taliowana marynarka sie podwinela, kiedy podnioslam rece ;)

      Usuń
  49. Kurczę, ale długie masz już te włosy :D!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rosna sobie, rosna ;) Tak na serio, na drugiej fotce lekko przeklamany wizualny efekt, marynarka taliowana sie podwinela, kiedy rece do gory podnioslam ;)

      Usuń
  50. Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana, a ile z nimi utrapienia ;)

      Usuń
  51. Widzę, że niedziela wypadła bardzo dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musze przyznac, ze chyba faktycznie tak ;)

      Usuń

Bardzo mi milo, ze przeczytalas/les ten wpis :) Zostaw po sobie ślad - dziękuję :)! Link do Twojego bloga jest zbedny, poniewaz i bez niego potrafie do Ciebie trafic ;) Pozdrawiam serdecznie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...