niedziela, 2 sierpnia 2015

Olejek odbudowujacy do wlosow, Yves Rocher - recenzja. Dwa lata bloga minely ;)



Witajcie,

pisalam juz o tym kilka dni temu na fb, jednak czas napisac i tutaj - 30 lipca blog obchodzil swoja druga rocznice istnienia :)! Ze wzgledu na ogrom mlynu jaki ostatnio u mnie panuje, zupelnie przeoczylam ten fakt ;) 

Mimo, iz przeoczylam, pragne Wam z calego serca podziekowac za to, ze wciaz jestescie ze mna, komentujecie moje wypociny oraz wspieracie mnie w ciezkich wlosowych momentach <3! Dziekuje Wam za wirtualna przyjazn i za to, ze dzieki Wam chetnie stale powracam do tego miejsca <3  :***


***

Marka YR kusila mnie bardzo dlugo, zanim zdecydowalam sie zlozyc swoje pierwsze zamowienie w Polsce (w DE oferta produktow do pielegnacji wlosow jest znacznie ubozsza). W moim zamowieniu nie moglo rzecz jasna zabraknac slawetnego olejku odbudowujacego, ktory wlasnie dobil dna, co sklonilo mnie do tego, zeby wreszcie opisac swoje wrazenia po jego uzytkowaniu. Zapraszam :)




Opis producenta:

Do wlosow bardzo suchych lub kreconych. Wyjatkowy koncentrat olejkow jojoba, z babasu i makadamii, ktory intensywnie odzywia, odbudowuje wlosy, nie skleja i nie przetluszcza wlosow. "Zloto pustyni", powszechnie nazywany jojoba, zaskakuje swoim bogactwem. Jego olejek pozyskiwany z ziaren jojoba ma wlasciwosci filmogenne i zapobiegajace odwadnianiu, ktore pozwalaja przeciwdzialac czynnikom zewnetrznym. Wlosy sa nie tylko chronione, ale takze odzywione.

Formula testowana pod kontrola dermatologiczna, zawiera ponad 99% skladnikow pochodzenia naturalnego. Bez parabenow, silikonu i sztucznych barwnikow. Flakon czesciowo wykonany z plastiku z recyklingu.


Stosowanie:

Na suche wlosy przed umyciem, pozostawic na 10 minut, a nastepnie umyc szamponem.


Opakowanie:

Przyjemna dla oka plastikowa butelczyna o pojemnosci 150 ml. Nakretka fantazyjnie zakonczona „trzymadlem“, ktore jednoczesnie ulatwia odkrecanie sliskimi rekoma. Etykiety trwale (choc napisy nieco sie pozdzieraly), odporne na zatluszczenia.






Zapach, konsystencja i wydajnosc:

Zapach – Delikatny, choc intensywny. Zdecydowanie przypadl mi do gustu, jednak nie potrafie go porownac do zadnego innego, znanego mi zapachu.

Konsystencja – Olejkowa ;)? Dosc lejaca, nie mam zastrzezen.

Kolor -  delikatnie zoltawy.

Wydajnosc – Swietna, jak w przypadku wiekszosci olei. Ten posluzyl mi przez ok. pol roku systematycznego uzytkowania.





Dostepnosc i cena:

Zarowno w Polsce, jak i w Niemczech olejek mozna nabyc internetowo (w PL pewnie rowniez i stacjonarnie). Cena: ok. 27 zl./ok. 5 Euro.

Sklad:



Olej z nasion slonecznika, emolient tlusty, olej rzepakowy, olej rycynowy, olej jojoba, olej z nasion ogorecznika, olej babassu, olej makadamia, zapach, witamina E, emulgator.



Moja opinia:

Olejek YR przez okolo pol roku z ogromna przyjemnoscia stosowalam do olejowania wlosow (sporadycznie zdarzylo mi sie nim rowniez zabezpieczyc koncowki). W tym czasie nie uzywalam zadnego innego produktu tego typu, zatem doskonale poznalam dzialanie YR na swoich klaczkach. Moje pasma po jego uzyciu zawsze byly bardzo ladnie zdyscyplinowane, mega blyszczace, miekkie, a nawilzenie na dlugo zostawalo zatrzymane we wlosie (olejuje na zasadzie humektanty pod olej - KLIK).. O puchu - nawet po myciu - rowniez nie bylo mowy.
Odnosze takze wrazenie, ze przez te pol roku, kiedy namietnie olejowalam czupryne tymze specyfikiem, jej porowatosc nieco spadla. Oczywiscie na taki stan rzeczy miala pewnie wplyw i pozostala pielegnacja, jednak YR podpasowal mi do tego stopnia, iz to jemu przyznaje wiekszosc zaslug ;) 
Co dla mnie zdecydowanie jest bardzo istotne, ta kompozycja olejkow bezdyskusyjnie podbijala skret moich fal. Miedzy innymi wlasnie dlatego pokochalam YR miloscia wielka i zyskal on miano mojego ulubienca, wypierajac z tego miejsca tak bardzo lubiany przeze mnie olejek alverde :) – KLIK.




Reasumujac:

Polecam zdecydowanie :)


Zdaje sobie sprawe z tego, iz cena produktu nie nalezy do najnizszych, jednak uwazam, ze przy tak dobrej wydajnosci i swietnym skladzie, warto w niego zainwestowac. Olejek i na wizazu otrzymal swietne noty (KLIK), choc - jak to bywa - zdarzaja sie lepetyny, ktorym ta kompozycja niezbyt pasuje – mojej sluzy wrecz idealnie :)





Uzywalyscie olejku odbudowujacego YR? Bylyscie rownie zadowolone, jak ja :)? A moze macie juz swojego, olejowego ulubienca ;)?





Pozdrawiam serdecznie,


91 komentarzy:

  1. Na pewno go kupię jak zużyje obecne olejowe zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluje 2 lat:) moim zdaniem cena ok, zwłaszcza jak kosmetyk dobry:) Czekałam na tą recenzje. No muszę sobie w końcu kupić..,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana :)! Ciesze sie, ze recenzja przydatna i zdecydowanie zachecam do zakupu :)

      Usuń
  3. Czytałam o nim zazwyczaj dobre opinie i mam ochotę go wypróbować, ale najbliższy sklep YR jest w odległości 30km więc na razie nie mam możliwości zakupienia go :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, zawsze mozna przez neta zamowic :)

      Usuń
  4. Kochana gdzie kupujesz te produkty w Niemczech ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, YR na stronie YR.de, choc maja mocno ograniczona oferte ;( Rosyjskie i polskie dostaniesz bez problemu w kilku miejscach:

      http://www.wlosynaemigracji.eu/2015/02/gdzie-kupic-w-niemczech-polskie.html

      Jak Wam sie zyje w DE :)?

      Usuń
  5. Słyszałam wiele dobrego na jego temat, ale sama nie miałam styczności z tą marką :D Gratuluję kolejnej rocznicy :***

    OdpowiedzUsuń
  6. chyba już o nim słyszałam, chętnie wypróbuję :) noo to sto lat Kochana! :*

    OdpowiedzUsuń
  7. tak dużo dobrego o nim słyszałam! muszę go kiedyś kupić

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak na razie wydaje mi się że moje włosy od mieszanek wolą oleje solo, choć na razie miałam trzy mieszanki więc może jeszcze nie warto po tym wydawać takich wyroków. :) Najbardziej lubią argan. Buteleczka tego olejku bardzo fajnie się prezentuje, no i wydajność jestmega kusząca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaaaa i gratuluję dwóch latek! Oby były kolejne i kolejne :*

      Usuń
    2. Ja z kolei kiedys sadzilam, ze moje wola olejki solo, dopoki nie trafilam na odpowiadajace im mieszanki ;) Olejek arganowy u mnie wlosowo sie kompletnie nie sprawdza, ale w pielegnacji twarzy jest niezastapiony ;)
      Wielkie dzieki Kochana :***!

      Usuń
  9. Chciałam tylko zwrócić uwagę, że cena duza, ale w zakupach wysyłkowych YR można zrezygnowac z dolaczanego do zamowienia prezentu i wybrac sobie jakiś kosmetyk do 50 zl ;) ja w ten sposob zdobylam juz tusz i roz, kto wie, moze nastepny bedzie olejek ;)
    Pozdrawiam, M.

    OdpowiedzUsuń
  10. Chciałam tylko zwrócić uwagę, że cena duza, ale w zakupach wysyłkowych YR można zrezygnowac z dolaczanego do zamowienia prezentu i wybrac sobie jakiś kosmetyk do 50 zl ;) ja w ten sposob zdobylam juz tusz i roz, kto wie, moze nastepny bedzie olejek ;)
    Pozdrawiam, M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie, tak, jak piszesz :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  11. Tak często robię zakupy w YR, a jakoś jeszcze mnie nie skusił. Następnym razem pomyślę nad nim dłużej.

    OdpowiedzUsuń
  12. Skoro podbija skręt koniecznie muszę się na niego skusić:) Szkoda, że nie zwróciłam na niego uwagi podczas moich ostatnich zakupów w YR.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie, polecam Kochana zdecydowanie - u mnie ladnie wloski po nim faluja :)

      Usuń
  13. Nie miałam, ale brzmi ciekawie;) o ile produkty IR są przeważnie ok, o tyle bardzo nie lubię zatyczek pojemników (np szamponów) - są koszmarnie niewygodne:((

    Gratuluję 2 lat bloga:)) niech się dalej pięknie pisze i rozwija:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie mam zaufania do YR. Na razie sprawdza się u mnie olej lniany co bardzo mnie cieszy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie z kolei lniany srednio sie sprawdzil ;( Natomiast ta marka zdobyla moje serducho ;)

      Usuń
  15. GRATULUJĘ! Z YR znam tylko przyspieszacz do wyschnięcia lakierów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje :))) Nie znam, wart zainteresowania ;)?

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. 3mam kciuki Kochana, zeby i u Ciebie tak super sie spisal :)!

      Usuń
  17. ja mam kochana wrażenie że Ty od zawsze jesteś w tym miejscu :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje i na zawsze pozostac ;p :***

      Usuń
    2. oby! innej opcji nie widzę:)

      Usuń
    3. Tajojta Lonek, jak mi milo na serduchu :D Jeszcze w wieku 90 lat bedziemy komenty na blogasku wymieniac ;D

      Usuń
  18. Uwielbiam olejki :)

    Gratuluję Ci dwóch lat blogowania :) Oby było ich znacznie więcej :*

    OdpowiedzUsuń
  19. 2 lata bloga? GRATULUJĘ!
    Twoja strona jest tak popularna, że myślałam, że blogujesz jeszcze dłużej :)
    W takim razie życzę kolejnych tak udanych lat :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratuluję serdecznie ;)
    Myślałam że ten olejek jest dużo droższy i nawet się nim nie interesowałam wcześniej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje Kochana :***! W takim razie, polecam sie zainteresowac ;)

      Usuń
  21. Gratuluję 2 rocznicy. Wakacje sprzyjały zakładaniu blogów, bo sporo osób na właśnie rocznicę blogową w tym okresie.
    Produkt ciekawy. Będę go mieć na uwadze przy następnych zakupach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana :***! Produkt zdecydowanie polecam :)

      Usuń
  22. Super ! Muszę go wypróbować ;)
    Gratuluję wytrwałości w blogowaniu ;)>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje :)))! Polecam zdecydowanie, warto :)

      Usuń
  23. mogę Ci odlać bo mi nie ubywa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty lepiej sobie zostaw na zapas ;P Ja na dniach robie nowe zamowienie ;)

      Usuń
  24. Dziękujemy, że piszesz dla nas Ewciu już 2 lata :):)
    Olejek YR troszkę mi dziwnie matowił włosy, nie wiem, co mi tam w nim nie pasowało do końca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie dziękujemy że Ewo jesteś:)

      Usuń
    2. Szkoda Kasiu, ze Ci olejek nie podpasowal, faktycznie ciekawe, ktory skladnik. Dziekuje Ci bardzo za takie slowa Kochana i to od Ciebie :***!

      Leos, tak sobie teraz bedziemy dziekowac ;D? To ja dziekuje za Twoja obecnosc :***

      Usuń
  25. Muszę, muszę, muszę. :D I to głównie dlatego, że skończył mi się olej z babydream. :D Ale nie mam u siebie stoiska YR niestety, więc pewnie pocieszę się czymś innym. :D
    Gratuluję tych dwóch lat! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz, musisz, musisz ;D! Internetowo zamawiaj Kochana, czesto mozna trafic na bardzo fajne promocje :) Bardzo Ci dziekuje :***!

      Usuń
  26. Miałam go i również byłam zadowolona :D
    I gratuluję 2 latek Kochana :* :)

    OdpowiedzUsuń
  27. cena nie zachęca, ale muszę go mieć :) gratuluję rocznicy ;* życzę następnych dwóch lat i jeszcze więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze sprobuj kupic z kims na pol? - waro :)! Bardzo dziekuje Kochana :***!

      Usuń
  28. No i kolejna rzecz, którą muszę dopisać do chciejlisty... ech... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi rowniez ostatnio sie wydluza ;D

      Usuń
  29. Uwielbiam kosmetyki Yves Rocher, szczególnie te do włosów. Ale tego olejku jeszcze nie miałam. Przy mojej "systematyczności" w olejowaniu włosów, wystarczyłby mi na kilka lat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rowniez :) Zatem warto zainwestowac ;D

      Usuń
  30. Gratulacje!!!

    Kurcze sama nie wiem już co potrafiłoby wpłynąć na mój skręt, muszę sprawdzić czy ten olejek jest dostępny u mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzieki Kochana :***! 3mam kciuki, zebys go zdobyla, jest naprawde swietny :)

      Usuń
  31. Gratulacje z okazji 2 latek! Olejek znam i lubię, chociaż u mnie zauważalne efekty przyszły po dłuższym i regularnym olejowaniu, jak zastosowałam go tak jednorazowo - to nie widziałam żadnej różnicy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje Kochana :***! Oczywiscie, jednorazowe olejowanie niewiele da niezaleznie od olejku ;)

      Usuń
  32. 2 lata to duży staż - gratuluję i wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Obys zostala jak najdluzej;)
    Oleju nie mialam:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Gratuluję dwóch lat blogowania i życzę kolejnych rocznic blogowych:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Miałam go;) Nie oczarował mnie. Gratuluję dwóch lat blogowania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana :***! Szkoda, ze u Ciebie sie nie sprawdzil ;(

      Usuń
  36. Ewa powinna książkę o swych włosomaniaczych doświadczeniach wydać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydam, jak Ty Leos - scisly umysl z polotem do pisania - rowniez wydasz, np. o swoich kursantach - bedzie mega ciekawa, zapewniam, ze kupuje od razu ;D!

      Usuń
  37. Nie wiem czemu ale boję się olejowania. Może stąd, że nigdy tego nie robiłam i boję się przesadzić, ale entej liczby myć pod rząd włosów nie czynić. Nie znam olejku, nie napotkałam się na niego. Ja kupiłam z Isany. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie nie rozumiem Twoich obaw ;) Kochana, nie trzeba myc enta ilosc razy, wystarczy zemulgowac olej odzywka (a i po tym myc szamponem nie trzeba, o ile jeszcze odzywke, czy maske nalozysz :)): http://www.wlosynaemigracji.eu/2014/03/jak-dobrze-zmyc-olej-z-wlosow.html

      Usuń
  38. Miałam ten olejek, na rozjaśnianych włosach również świetnie się spisuje :) Gratuluję rocznicy i życzę kolejnych lat blogowania :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Fajnie że Ci służy :) Ja na razie dopiero zbieram informacje o olejowaniu (jak ugryźć ten temat) więc to wszystko przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 3mam kciuki za szybkie ogarniecie tematu, wierz mi, nic trudnego ;)

      Usuń
  40. Zaciekawiłaś mnie tym olejkiem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest zdecydowanie wart zaciekawienia :D

      Usuń
  41. Jeszcze raz torcikowe buziaki <3

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi milo, ze przeczytalas/les ten wpis :) Zostaw po sobie ślad - dziękuję :)! Link do Twojego bloga jest zbedny, poniewaz i bez niego potrafie do Ciebie trafic ;) Pozdrawiam serdecznie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...