wtorek, 29 grudnia 2015

Wyladowalam w szpitalu, czyli trochę prywaty. Życzenia noworoczne :)



Witajcie,

tak dzisiaj na szybko chciałam Wam wyjaśnić moja nieobecność na blogu, jak również i na Waszych stronach.

Najpierw w pierwszy dzień Świąt odezwaly się problemy "żołądkowe", które z dnia na dzień się nasilily, do tego stopnia, iż w nd i pn nie miałam już siły wstać z łóżka. Do tych bardzo mocnych i nieprzyjemnych boli doszedł jeszcze ból wyrostka.
Wczoraj pod wieczór pojawiła się także gorączka, a ból nie dawał już chwili wytchnienia :( Siostra o 17 zawiodła mnie do lekarza rodzinnego, który widząc, co się dzieje, wezwał pogotowie. Nic przyjemnego jechać kartką na sygnale do szpitala :/

Pierwotna diagnoza rozlany wyrostek robaczkowy (został również wycięty), problem okazał się jednak poważniejszy i dotyczył jelita. Ok. godz. 21 skończyło się operacja, po ktorej dorobilam sie 4 blizn na brzuchu :/

Teraz ostrzeżenie dla Was, nie lekcewazcie boli góry brzucha. Ja od 2 m-cy cieszyłam się, kiedy przechodziły na jakiś czas i jako nagminna panikara, unikalam wizyty u lekarza. Wprawdzie gdybym się na nią wcześniej zdecydowala i tak skończyło by się to operacją, ale przynajmniej Sylwestra spedzilabym w domu, a tak, pozostaje łóżko szpitalne. Dobrze przynajmniej, że warunki, jak w hotelu ;)



Kochani, jako że  zwyczajnie brakuje mi sił, wybaczcie ten średnio ogarnięty wpis, dodany zresztą z telefonu ;)

Już teraz pragnę Wam życzyć dużo zdrowia w Nowym Roku, samych pomyślności, spełnienia nawet tych najbardziej skrytych marzeń :) :***! Szampanskiej zabawy sylwestrowej :)))!


Pozdrawiam serdecznie i do ,mam nadzieję,  szybkiego odzewu,
Ewa

111 komentarzy:

  1. Kochana dużo zdrówka i trzymaj się cieplutko :*
    Ja sama rok temu miałam wycinany woreczek, więc współczuję pobytu w szpitalu. Trzymaj się myśli, że teraz będzie z górki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka mam nadzieje ;)! Dziekuje Kochana :*

      Usuń
  2. Zdrowiej szybko i sprawnie, kochana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana :* Powoli dochodze do siebie :)

      Usuń
  3. Kochana wracaj do zdrowia i grzecznie wypoczywaj. Właśnie dzisiaj o Tobie pomyślałam;) Dużo zdrówka w Nowym Roku, samych dobrych dni i spełnienia marzeń. Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana wracaj do zdrowia i wypoczywaj. Właśnie dzisiaj o Tobie pomyślałam;) Dużo zdrówka w Nowym Roku, samych dobrych dni i spełnienia marzeń. Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje Kochana i wzajemnie najlepszego w Nowym Roku :*!

      Usuń
  5. Dużo zdrówka Kochana, trzymaj się i wszystkiego dobrego w Nowym Roku! A teraz skup się na odpoczynku i dochodzeniu do siebie po operacji! Blogi poczekają!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje Kochana i Tobie rowniez zycze najlepszego w Nowym Roku :*! Powoli dochodze do siebie, nie ma to jak regeneracja w domu :)

      Usuń
  6. Ojaaaa :( zdrowiej szybciutko!! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana, wprawdzie nie szybciutko, ale nareszcie zdrowieje :*!

      Usuń
  7. O matko, wracaj do zdrowia jak najszybciej! Ściskam! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana, na szczescie juz powoli dochodze do siebie :*!

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje Kochana, przyda sie :*!

      Usuń
  9. Kochana dużo zdrówka :* Dbaj o siebie i wypoczywaj bo zdrowie najważniejsze :* Szczęśliwego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojojoj, ale się porobiło :( Wracaj szybko do zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety porobilo sie bardzo nieciekawie i to na koniec roku ;( Na szczescie juz powoli dochodze do siebie :) Dziekuje Kochana :*

      Usuń
  11. Szybkiego powrotu do zdrowia! :) i wszystkiego, co najlepsze w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje Kochana i wzajemnie wszystkiego najlepszego w Nowym Roku zycze :*!

      Usuń
  12. Dużo zdrowia,wracaj szybko do sił,nie przeciążaj się :)Mojego męża dopadł rozlany wyrostek ok.3tyg temu,dlatego wiem co teraz przeżywasz ...Pozdrawiam cieplutko, dużo wypoczywaj i dbaj o siebie :)Wspaniałego i lepszego Nowego Roku :):*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki wielkie Kochana i wzajemnie zycze Ci najlepszego i duzo zdrowka w Nowym Roku :*! Wlasnie dzisiaj mnie zas oslabilo, bo przez 2 dni od wyjscia ze szpitala, nie oszczedzalam sie ;/ Szybko doszlas do siebie po operacji? Ja mialam jeszcze ciecie na jelicie oraz zoladku, ale na szczescie juz dobrze :)

      Usuń
    2. Kochana to nie są żarty, nie forsuj się przez min.3mce, bo bardzo szybko dopadnie Cię przepuklina pooperacyjna i od nowa na stół 😞 absolutnie nic nie noś max. 2kg.Uważaj kochana na siebie, życzę dużo zdrówka bo ono jest najważniejsze 😀pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
    3. Wlasnie wyczytalam, zeby 3 m-ce nie dzwigac i nie uprawiac sportow "brzuchowych" ;( Troche ciezko bedzie, ale wiem, ze nie zarty, wiec postaram sie wytrwac :) Bardzo mocno Ci dziekuje Kochana :***!

      Usuń
  13. Wracaj do zdrowia :* I wszystkiego co najlepsze w tym nowym roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje Kochana, na szczescie juz jest prawie dobrze :* Wzajemnie zycze samych pomyslnosci w Nowym Roku :)!

      Usuń
  14. Szybkiego powrotu do zdrowia Kochana :* Trzymaj się cieplutko i dużo zdrówka w Nowym Roku :) Zdrowiej i wracaj do nas szybko :) BUZIAKI :*:*:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje Kochana :*! Tobie rowniez zycze samych pomyslnosci w Nowym Roku :* Powoli powracam ;)

      Usuń
  15. Trzymaj się cieplutko i wracaj do zdrowia :* Przez okno szpitalne pewnie też będzie widać fajerwerki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzi Ci dziekuje Kochana :* Fakt, bylo widac, ale co tam fajerwerki w takich okolicznosciach ;)

      Usuń
  16. Ewciu wracaj szybko do zdrówka :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje Kochana :* Juz po szpitalu (prawie 12 tyg.), wiec powoli dochodze do siebie w domku :)

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. Dziekuje Ci Kochana, teraz po szpitalu wypoczywam na maksa ;) :*

      Usuń
  18. Wszystkiego dobrego i zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje Kochana, zdrowie zdecydowanie sie przyda :*

      Usuń
  19. kochana odpoczywaj i dochodź do siebie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana, odpoczywam po szpitalu namietnie :*!

      Usuń
  20. Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje Kochana, przyda sie :*!

      Usuń
  21. Ajjj... Wracaj szybko do zdrowia i trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Ci Kochana, jakos dalam rade, a teraz kuruje sie juz w domku :*

      Usuń
  22. Odpowiedzi
    1. Powoli powracam Leos :) Kuruje sie jeszcze wprawdzie, ale na szczescie, po prawie 2 tyg. juz w domu :) :***

      Usuń
    2. a mi teskno za Leosiem, wiec zaraz "biegne" poczytac coz tez dzisiaj naskrobal ;) :*!

      Usuń
    3. musimy na tę kawę się umówić w tym roku:D koniecznie!

      Usuń
  23. Kochana współczuje ! Wracaj do zdrowia w spokoju :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki wielkie Kochana :*! Juz na szczescie w domu, wiec mam nadzieje, ze koniec takich przeboi ;)

      Usuń
  24. Szybkiego powrotu do zdrowia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję Kochana :* Trochę to trwało, ale już jest lepiej ;)

      Usuń
  25. Zdrowiej kochana i wracaj do nas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie Kochana :* już powoli odzyskuje siły i powracam :)

      Usuń
  26. O jej, strasznie przykre. Wracaj szybciutko do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masakryczne to było ; ( Wielkie dzięki Kochana :*

      Usuń
  27. Współczuje i życzę szybkiego powrotu do zdrowia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję Kochana :* Na szczęście już jest lepiej :)

      Usuń
  28. Ja już dwa razy miałam takie ataki bółu, ale okazało się, że mam zastój w nerce. Również podejrzewali wyrostek ale to jednak nie on.
    Kochana życzę dużo zdrówka! Trzymaj się! I wracaj do nas :) Czekamy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, to współczuję mocno. Moja córka również miała bóle od nerki, więc wiem, co to oznacza :( Dali Ci coś na ten zastój? U mnie poszedł wyrostek, a i jelita rozcinali, bo się zrosly i był stan zapalny błony śluzowej :/ Dziękuję Kochana i wzajemnie zdrowia życzę :*!

      Usuń
  29. Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Kochana :*! Powoli już się u mnie normuje :)

      Usuń
  30. Zdrowiej szybciutko! Wszystkiego dobrego dla Ciebie w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana :*! Wzajemnie życzę Ci wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :)

      Usuń
  31. Odpowiedzi
    1. Jakoś dałam radę, choć nie ma, jak zdrowiec w domu ;) Dziękuję Kochana :*

      Usuń
  32. Kochana wracaj do zdrowia!
    Oby teraz wszystko wróciło do normy:*:*
    Zdrowiej:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że to już koniec tej jazdy, choć wciąż coś tam pobolewa, ale najważniejsze, że w domu ;) Dziękuję Kochana :*

      Usuń
  33. Oh kurcze, no szok jakie zakonczenie roku! Zdrowiej szybko Ewciu! Sciskam :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masakryczne zakończenie roku :/ 4 cięcia na brzuchu, jelita tez dały popalić. Na szczęście już w domu, więc mam nadzieję, że to koniec "przygód ". Dziękuję Kochana :*

      Usuń
  34. Na szczęście tylko na tym sie skonczyło ! Zdrówka ;***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Kochana nie tylko na tym, bo i z jelitami nie było w porządku :( Na szczęście już jednak w domu i mam nadzieję, że na tym koniec! Dziękuję Kochana :*

      Usuń
  35. Kochana, zdrówka życzę, odpoczywaj :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana :* Od piątku w domu, więc odpoczywam na maksa, choć ta bezczynność mnie lekko dobija ;)

      Usuń
  36. Współczuje kochana! Dobrze, że dobrze się skończyło! Wszystkiego dobrego w nowym roku!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana :*! Wzajemnie życzę Ci wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :)

      Usuń
  37. Wracaj do zdrowia jak najszybciej! Ściskam mocno i życzę dużo spokoju w Nowym Roku! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana :*! spokój zdecydowanie się przyda ;) Wzajemnie życzę Ci wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :)

      Usuń
  38. Oj, kilka lat temu moja mama z powodu rozlanego wyrostka spędziła święta w szpitalu... trzymaj się i dbaj o siebie! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję Kochana :*! Święta w szpitalu też jakaś masakra :( Zdrówka dla Ciebie i Twojej Mamy :)!

      Usuń
  39. Rany, Droga Ewo, wracaj szybko do zdrowia!
    Co prawda Sylwester w szpitalu, ale może ten Nowy Rok mimo wszystko okaże się lepszy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki Kochana :* Mam nadzieję, że będzie zdecydowanie lepszy!

      Usuń
  40. Przerażająca sytuacja, kochana trzymaj się tam i zbieraj siły na Nowy Rok ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki Kochana :*! Już w domu, więc nabieram sił ;)

      Usuń
  41. Oj bardzo współczuję i nie zazdroszczę bólu jaki przeszłaś. Wracaj szybko do zdrowia i wszystkiego dobrego w Nowym Roku! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję Kochana :* Tobie również życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :)

      Usuń
  42. To ja życzę Ci przede wszystkim zdrowia i szybkiego powrotu do domu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Kochana :* Wróciłam po 12 dniach ; ( Najważniejsze jednak, że już w domu :)

      Usuń
  43. Ojej, życzę szybkiego powrotu do zdrowia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję Kochana :* Trochę to trwało, ale wracam do formy ;)

      Usuń
  44. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia! pozdrawiam i wracaj do nas pełna sił!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powoli powracam, choć jeszcze z mizernymi siłami ; ) Dzięki Kochana :*

      Usuń
  45. Tak jak już pisałam na insta, mam nadzieję, że szybko dojdziesz do siebie Kochana! Nieciekawa historia żołądkowych chorób w mojej rodzinie (włącznie z rakiem) nauczyła mnie zdecydowanie nie lekceważyć bóli brzucha.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki Kochana :* U nas w zeszłym roku była również sytuacja z rakiem w tle, a mimo tego zlekcewazylam sobie te bóle :( Na szczęście wyniki dobre.

      Usuń
  46. Ewciu - przesyłam masę całusów, wracaj szybciutko do zdrowia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu bardzo Ci dziękuję :*! Powoli już dochodzę do siebie :)

      Usuń
  47. Wszystkiego dobrego i żebyś szybko mogła wrócić do domu w lepszym samopoczuciu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję Kochana :* Wróciłam po 12 dniach, w miarę w formie ;)

      Usuń
  48. Dużo zdrówka przede wszystkim!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję Kochana :* Przyda się :)

      Usuń
  49. Współczuje, akurat na Święta i Nowy Rok Ci się trafiło :( Ale teraz już bedzie tylko lepiej, dużo zdrowia! :) Pozdrawiam, Marti

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taką nadzieję Kochana :)!Końcówka roku była koszmarna ;/ Bardzo Ci dziękuję Kochana :*

      Usuń
  50. Wszystkiego co najlepsze i dużo zdrówka! Trzymaj się cieplutko!! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana :*! Jakoś dałam radę ;)

      Usuń
  51. Ewa, zdrowiej, Dobrego Nowego Roku !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję Kochana :* Wzajemnie życzę Ci wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :)

      Usuń
  52. Kochana jak zdrówko? Mam nadzieje, ze juz dobrze :) Najlepszego w Nowym Roku i całe mnóstwo zdrówka! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana na szczęście już lepiej, ale choć zrobili badanie jelit ciągle odczuwam jakieś bóle ; (Ludze się, że to jeszcze bóle po cięciu. Bardzo Ci dziękuję i wzajemnie życzę Ci wszystkiego dobrego w Nowym Roku :*!

      Usuń
  53. Ojej Kochana współczuję! Życzę oczywiście szybkiego powrotu do zdrówka :* Ja tez jestem panikara, i zmartwiłaś mnie tymi bólami brzucha, bo mnie też dość często brzuch pobolewał, ale ostatnio jakoś mniej. Zdrowiej! :*:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję Kochana :*! My panikary lekko nie mamy ;) U mnie te bóle zaczęły się kilka miesięcy temu po lewej stronie pod zebrami. Z czasem przeszło i na prawą stronę. Obserwuj Kochana, bo naprawdę nie ma co lekceważyć. U mnie skończyło się zapaleniem błony śluzowej jelit, zrosnięciem jelit oraz wysostkiem :/ 4 cięcia na brzuchu, kupę bólu po laparoskopii oraz kolanoskopia i kolejny raz narkoza. Powoli dochodzę do siebie po 12 dniach w szpitalu, jednak wciąż coś pobolewa, co oczywiście mnie martwi :(

      Usuń

Bardzo mi milo, ze przeczytalas/les ten wpis :) Zostaw po sobie ślad - dziękuję :)! Link do Twojego bloga jest zbedny, poniewaz i bez niego potrafie do Ciebie trafic ;) Pozdrawiam serdecznie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...