niedziela, 13 marca 2016

"Zapuscmy sie na wiosne ;)!", podsumowanie pierwszego miesiaca wspolnego "zapuszczania sie" (luty) :)



Witajcie,

nareszcie udalo mi sie skonczyc pierwsze podsumowanie naszej wpolnej akcji ;)! Chcac jednak je dodac jeszcze dzisiaj, troszke sie spieszylam, zatem wybaczcie, jesli w poscie pojawia sie niedociagniecia, czy bledy - tym razem bylo wiele zgloszen, a czasu niestety jak na lekarstwo ;) Nowe Uczestniczki takze zostaly dopisane do listy, zatem serdecznie Was witamy :)! Zapraszam na relacje:)!







Moje sprawozdanie:

Mimo, iz staralam sie byc bardzo systematyczna w piciu siemienia lnianego, kolejne zmartwienia i pobyt w szpitalu sprawily, ze jednak w ciagu kilku ok. 10 dni ominelam raczenie sie tym wybornym wywarem ;( Nie odpuszczalam sobie za to codziennej porcji wszelakich herbatek - od rumiankowej, zielonej, uspokajajacej, na pokrzywowej skonczywszy ;) Moja dzienna dawka wynosila mniej wiecej 6, 7 kubkow.

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 1,0cm. (- 6,0 cm. podciecie).
                                                        


Mona

Jak zawsze bardzo sie postarala :) Wewnetrznie przyjmowala drozdze, Belisse, zielone koktajle ze swieza pokrzywa, sezam, czarnuszke, a takze pila oliwe z oliwek. Zewnetrznie natomiast raczyla skore glowy co 3, 4 dni przed kazdym myciem wcierka Jantar i dodatkowo wykonywala ok. 10 minutowy masaz lepetyny. Dodatkowo, pojawily sie jeszcze takie dobra, jak macerat z bhringraj pozostawiony na cala noc, dwa razy maseczka z zielonej glinki, dwa razy biovax awokado i bambus, raz zlota maska PO, jak rowniez Moni ulubiona, domowa, ziolowa z amla, bhringraj, henna i kozieradka.

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 1,5 cm. (prawdopodobnie wiecej, jednak Monika zaszalala z wycinaniem pojedynczych koncowek ;)).


Karolina K

Uczestniczka zewnetrznie wspomogla przyrost spora iloscia wykorzystanych specyfikow, na ktore skladaly sie: Salicylol, woda brzozowa Isana, jak rowniez wcierka Jantar.

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow:  brak pomiarow.


Paulina Anna

Choc nie do konca udal sie eksperyment z drozdzami, Paulina wewnetrznie nie odpuscila i raczyla sie takimi dobrociami jak skrzyp polny, czystek, zielona herbata, itd. Na skore glowy nakladala wcierke Jantar, jednak nieregularnie. Wsrod wspomagaczy pojawily sie takze szampon kofeinowa Alterra, jak rowniez peeling kawowy skory glowy. Zdjecia porownawcze na blogu Pauliny - KLIK.

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow:  ok. 2 cm.


Klaudia

Uczestniczka rowniez zmagala sie ze zmartwieniami, szpitalem, itd, stad i systematycznosci nieco zabraklo  - w pelni Ja rozumie! Wewnetrznie postawila na skrzypokrzywe, rumianek, a takze zielona herbate. Ponadto wit. D3 (4000 j.m.), B1 (3 mg), B2 (3 mg), B6 (10 mg), kwas foliowy (0,4 mg), tran z watroby rekina (820 mg), olej z nasion wiesiolka (2 mg). Zewnetrznie traktowala skore glowy szczotka TT (masaz), jak rowniez wcierka Farmona Radical (kuracja przeciw wypadaniu wlosow 2x10 ampulek). Zdjecia wlosow, a takze pozostale informacje na blogu Klaudii - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow:  1,5 cm.


Panqu

Choc jak sama pisze w swoim podsumowaniu jest srednio zadowolona z uzyskanego przyrostu, osobiscie uwazam, ze Paulina uzyskala bardzo zadowalajacy wynik :) Wewnetrznie wspomagala organizm siemieniem lnianym oraz skrzypokrzywa. Zewnetrznie natomiast wykorzystala wcierke Jantar (po myciu wlosow), a takze wode brzozowa (przed myciem). Zdjecie wlosow oraz dokladniejsza relacje mozecie podejrzec na blogu Panqu - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow:  1,5 cm. 


Ann Ka

Osiagnela swietny rezultat, z ktorego, jak sama pisze, jest bardzo zadowolona - absolutnie sie nie dziwie :) Przez pierwsze 3 tygodnie lutego codziennie wcierala w skore glowy wcierke Jantar, dodatkowo wxykonywala rowniez masaz palcami, a takze szczotka TT. W ostatnim tygodniu miesiaca, wewnetrznie postawila na picie wywaru z siemienia lnianego. Porownawcze zdjecia, a takze recenzje wcierki Jatar mozecie podejrzec na blogu Uczestniczki - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow:  3,0 cm.


Blankya

Z maila wywnioskowalam, ze poczula sie lekko rozczarowana wynikiem, jednak osobiscie uwazam, ze absolutnie nie ma powodow do smutkow, bowiem przyrost jest, a to najwazniejsze :)!Wewnetrznie przyjmowala suplement diety Revalid, natomiast zewnetrznie postawila na wcierke Joanna Power Hair. Musze przyznac, ze zainteresowal mnie ten produkt :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow:  1,0 cm.


Ev

W najkrotszym miesiacu akcji stosowala regularnie ampulki Radical, dodatkowo - choc mniej regularnie - maske drodzowa. Nieregularnie, ale jednak siegala takze po suplementy takie jak: lecytyna sojowa, magnez (jablczan magnezu),  a takze SkrzypOptima (Vitalsss z Biedronki). Wszystko to dalo bardzo ladny efekt, a zdjecie slicznych falowancow Ev mozecie zobaczyc na Jej blogu - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow:  2,0 cm.


Magdalena S

Wystosowala ciezka artylerie i nie do konca jest zadowolona z wyniku, jednak osobiscie twierdze, ze jest bardzo dobry :) Przez pierwsze 2 tyg lutego Magda przed kazdym myciem (codziennie) nakladala na skore glowy - jednoczesnie ja masujac - maseczke drozdzowa. Ostatnie 2 tyg miesiaca zamiast drozdzy, na lepetynie ladowala wcierka z kozieradki. Sporadycznie pojawily sie takze wcierka Jantar oraz Joanna Rzepa. Zdjecie wlosow Uczestniczki, jak rowniez pozostale informacje na temat pielegnacji znajdziecie na Jej blogu - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow:  2,0 cm.


xxgavrilaxx  

W miesiacu lutym postanowila przyspieszyc porost stosujac wewnetrznie tabletki Calcium Pantothenicum w ilosci dwie sztuki, po dwa razy dziennie. Zewnetrznie natomiast postawila na wcieranie w skore glowy wcierki Jantar. Choc nie wcierala jej regularnie, ostateczny wynik wypadl bardzo ladnie :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow:  2,0 cm.


Sandra

W lutym postanowila sprawdzic dzialanie "magicznego" napoju drozdzowego (Drozdze Babuni). Niestety trafily Jej sie i felerne drozdze, zatem ze wzgledu na brak zapasow, pominela kilka kubkow tego pysznego napoju ;) Przez pierwsze 2 tyg. dozowala sobie 1/3 kostki, w kolejnym okresie bylo to juz 1/2 kostki. Ponadto zewnetrznie od stycznia stosuje takze wcierke Anna, ale jak napisala mi w mailu, po samej wcierce nie zauwazyla efektow i to wlasnie drozdze wg. Niej przyczynily sie do tak ladnego przyrostu :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow:  2,0 cm.


Monetka M

Choc miala bardzo ambitne plany przyspieszenia porostu, jak to w zyciu bywa, nie zawsze idzie po naszej mysli ;) Mimo tego, Uczestniczka osiagnela swietny wynik :) Sporadycznie siegala po wcierke Jantar, jak rowniez powrocila do regularnego olejowania. Udalo Jej sie takze ograniczyc puszenie, ale to juz zerknijcie na zdjecia na blogu, gdzie mozecie podpatrzyc rowniez pozostala, lutowa pielegnacje - KLIK :)
  
Miesieczny przyrost dlugosci wlosow:  2,0 cm.


mariajoannazapolska

Choc, jak sama mi napisala niezbyt ciekawa Jej aktualizacja, ja osobiscie uwazam, ze wynik jest bardzo zadowalajacy :)  Uczestniczka wewnetrznie kontynuowala kuracje wywarem z siemienia lnianego, ktorym raczyla sie codziennie. Natomiast zewnetrznie sporadycznie postawila na wcieranie wody brzozowej marki Isana.

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow:  1,5 cm.


diorek93

Marta w lutym postawila na wspomaganie wewnetrzne, jak i zewnetrzne. Co drugi, lub trzeci dzien przed kazdym myciem na 1, 2 godz. (czasami na cala noc), wcierala i zostawiala na skorze glowy olej Sesa.  Zdecydowala sie na taka kuracje, poniewaz w jesiennej edycji "zapuszczania sie" przyniosla ona zadowalajace efekty. Wewnetrznie wspomogla przyrost suplementem Ruttine C (zawiera wit. C i rutozyd, jak rowniez selen i cynk). Jak mozecie zauwazyc po wynikach, plan w pelni trafiony :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow:  2,0 cm.


Blorka

Kolejna Uczestniczka musiala poprosic swojego mezczyzne do pomocy przy mierzeniu, gdyz Jej wyniki byly za kazdym razem inne ;) W celu przyspieszenia porostu w lutym postawila na wcierke Jantar, tabletki Calcium Pantothenicum (przez 2 tygodnie), dodatkowo suplementacje herbata z pokrzywy, a takze napojem marchewkowym (kontynuacja z grudnia). Jeli jestescie ciekawe, jak wypadlo porownanie wlosow sprzed i po miesiacu zapuszczania, zerkninjcie na bloga - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow:  2,0 cm.


Anszpi- Droga do perfekcyjnych wlosow

W lutym przez cale dwa tygodnie zewnetrznie stosowala na skore glowy wcierke z wywaru z pokrzywy. Ponadto, pokusila sie takze o uzywanie wcierki Jantar (rowniez przez 2 tyg.). Wewnetrznie natomiast postawila na kapsulki zawierajace tran oraz witamine D. Calosc poskutkowala niezlym przyrostem :) Jesli jestescie ciekawe, jak prezentuja sie wlosy Anszpi, zerknijcie na Jej bloga - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow:  1,5 cm.


Milka

W zeszlym m-cu wspomogla przyrost od wewnatrz, dzieki codziennemu kupkowi skrzypokrzywy, a takze tabletkom drozdzy z bratkiem (w ilosci dwoch sztuk na dzien). Zewnetrznie w planaych byla rowniez wcierka Joanna Rzepa, jednak po dwoch aplikacjach oraz pojawieniem sie w zwiazku z nimi uczulenia lepetyny, Milka zrezygnowala z tego przyspieszacza. Z pewnoscia do plusow kuracji Uczetniczka moze zaliczyc calkowite zarosniecie zakoli, dluzsze wlosy, jak rowniez nieogarniete bejbiki. Pojawily sie takze minusy, jak np. ...szybszy wzrost wlosow ...wszedzie ;)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow:  1,5 cm. (- podciecie niecaly cm. Na plusie 0,7 mm.).


Eulallia e- blondynka

Choc, jak sama przyznaje w lutym bardzo nieregularnie wcierala w skore glowy wcierke Jantar (wylacznie po kazdym myciu, co 3, 4 dni), to jednak wlosieta urosly wiecej niz standardowy centymetr. Eulallia ten stan rzeczy przypisuje zastosowanym jeszcze w styczniu ampulkom Radical. Nie sposob sie z Nia nie zgodzic, bowiem kazda z nas najlepiej wie, jak i kiedy co u nas dziala ;) Zdjecia porownawcze wlosow mozecie podejrzec na blogu -  KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow:  1,5 cm.


kubekczekolady

Kolejna Uczestniczka w lutym takze postawila na wspomaganie wewnetrzne, jak i zewnetrzne. Od wewnatrz suplementowala sie siemieniem lnianym, drozdzami, jak rowniez tabletkami Revalid (choc niesystematycznie). Zewnetrznie z kolei zastosowala wcierke w postaci wody brzozowej firmy Kulpol, polaczona z masazem skory glowy. Ponadto, na lepetynie ladowal rowniez olejek Sesa. Zdjecia porownawcze (od grudnia) mozecie podejrzec na blogu - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow:  ok. 2,0 cm.  (- 1 cm. podciecie. Na plusie przyrost 1,2 cm.).


Izabella P.

Iza jak zawsze byla bardzo systematyczna :) Postawila na wspomaganie przyrostu od wewnatrz, a mianowicie przez caly luty codziennie jadla i pila lyzeczke siemienia lnianego, zalanego polowa kubka wrzatku. Blog Izy - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow:  ok. 1,5 cm. (- 1,0 cm. podciecie).


Dlugie Wlosy

W lutym Uczestniczka stosowala cala serie Biovax Avokado&Bambus (szampon, odzywka BB, plus maska). Ponadto, na skore glowy ladowal Lotion Biokap, dzieki ktoremu uroslo sporo nowych wloskow :) Wewnetrznie natomiast w ruch poszedl suplement diety Biokap przeciw wypadaniu (kapsulki skonczyly sie wraz z poczatkiem lutego),  jak rowniez Pure Collagen bogaty w witamine C i A, a takze suplementacja wit. D. Dodatkowo wewnetrznie zostala zastosowana herbata pokrzywowa. Porownawcze zdjecia wlosow (pogratulowac efektow Kochana!!!) na blogu - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow:  ok. 2,0 cm.


Ania K.

Jak sama mi napisala, to Jej pierwsza tego typu akcja, wiec tym bardziej pogratulowac systematycznosci oraz super dokladnego raportu :) Wewnetrznie postawila na regularne picie pokrzywy, tranu, dwoch lyzeczek oleju lnnianego ( nieregularnie), skrzypu Optima z Biedronki (roznie z regularnoscia, zmniejszona dawka). Zewnetrznie natomiast na czysta skore glowy co drugi dzien po myciu ladowaly wcierki:  Jantar (przez pierwsze 10 dni miesiaca, koncowka kuracji), Pantene tonik (przez jeden tydzien, uczulenie, natychmiast trzeba bylo odstawic). Ponadto, dwa razy w miesiacu zostal wykonany Peeling z blota z Morza Martwego, a takze zostaly nalozone Cerkogel 30, olejek lopianowy z papryczka, maska domowej roboty Heden raz (drozdze, plus olejek lopianowy z papryka).

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow:  ok. 1,0 cm.


Justyna Pawlowska

W pierszym miesiacu akcji, jak sama pisze dzielnie przyjmowala Pantoteniam Wapnia (CP) przez 3 tygodnie oraz Skrzyp, co ostatecznie poskutkowalo super przyrostem, a i wysypem bejbikow :)! Zdjecia porownawcze wlosow oraz opis pozostajej pielegnacji na blogu - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow:  ok. 2,0 cm.


Szczypta Magii

Kolejna Uczestniczka w lutym zewnetrznie stosowala na skore glowy wcierke pokrzywowo - brzozowa 2 razy dziennie ( w weekendy zadrzalo sie zapomniec). Dodatkowo w miare regularnie wewnetrznie suplementowala sie piciem oleju lnianego w ilosci 2 lyzeczek, 2 razy dziennie. Poza tym, do codziennego mycia wlosow wraz z szamponem wykorzystywala olejek Andrea, a po spotkaniu Blogerek zaczela rowniez wcierac odzywke Aloevit. Wlosowe zdjecia, jak rowniez pozostala pielegnacje mozecie podejrzec na blogu - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow:  ok. 1,3 cm.


Chupacabra

W poprzenim miesiacu dokonczyla reszte wcierki Jantar (starczylo na ok. tydzien uzytkowania), przy czym rowniez powrocila do masazu skory glowy drewniana szczotka. Wewnetrnie natomiast postawila na popijanie skrzypokrzywy (od polowy m-ca), co ostatecznie dalo bardzo fajny wynik przyrostowy :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow:  ok. 1,5 cm.


Agmieszka Ozog

Mimo, iz w lutym raczyla sie wewnetrznie "tylko" herbata pokrzywowa, przyrost okazal sie byc rewelacyjny :)! Poza dodatkowymi centymetrami, Uczestniczka rowniez zaobserwowala sporo nowych bejbikow :) Zdjecia porownawcze wlosow, jak rowniez historie marcowego ciecia mozecie podejrzec na blogu - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow:  2,0 cm.


tuniaw98

Tunia w zeszlym miesiacu zewnetrznie postanowila przypieszyc przyrost przy pomocy olejku arganowego Green Pharmacy (brat tego z papryczka chilli). Wewnetrznie natomiast raczyla sie codzienna lyzka oleju lnianego :) Przyrost sie pojawil, jednak i sporo pod nozyczki "poszlo" ;)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow:  1,0 cm.(- 3,0 cm. podciecie).


Karou

W lutym podciela sporo wlosow, ale zanim do tego dojdziemy, czas na relacje przyspieszajaca przyrost ;) Uczestniczka postanowila codziennie wcierasc w skore glowy wcierke Alpecin Liquid Caffeine. Ponadto, po kazdym myciu na czysta lepetyne nakladala maseczke drozdzowa Babuszki Agafii, ktora trzymala przez min. 5 min.

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow:  1,0 cm. (- 5,5 cm. podciecie).


Beauty Guardian

Justyna w minionym miesiacu przed kazdym myciem (co 2, 3 , czasami 4 dni), wcierala w skore glowy masc konska marki Herbiamedicus. Wczesniej nie rozcienczala jej niczym, poniewaz z doswiadczenia wiedziala, ze specyfik Jej  lepetynie krzywdy nie robi. Wlosowe porownanie zdjeciowe i mega uroczo wywiniete koncowki mozecie zobaczyc na blogu Uczestniczki - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow:  1,0 cm.


lesna panienka

W lutym zmobilizowala sie do wcierania w skore glowy olejku lopianowego z firmy Elfa Pharm, ktory nakladala palcami (na okolo godzine przed kazdym myciem), przy okazji wykonujac masaz lepetyny. Uczestniczka chyba doszukala sie wiecej minusow, niz plusow owego specyfiku, o ktorych mozecie poczytac na Jej blogu (rowniez znajdziecie tam zdjecia porownawcze) - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow:  ok. 1,5 cm.


Malgorzata Karnas

Gosia, jak sama napisala, jest zdziwiona tak wysokim przyrostem :) 3mam mocno kciuki, zeby i ten marcowy okazal sie rownie dobry, gdyz kusi Ja wizyta u fryzjera - przejsciowa dlugosc ;) Do uzyskanego wyniku przyczynilo sie wcieranie w skore glowy po kazdym myciu wody pokrzywowej marki Kulpol. Zdjecie wlosow, bejbikow, jak rowniez opisy pozostalej pielegnacji na blogu - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 2,0 cm.


Wlosy takie szalone

W poprzednim miesiacu w celu przyspieszenia porostu Uczestniczka przyatakowala od wewnatrz, jak i od zewnatrz :) Zewnetrznie postawila na wcieranie w skore glowy wody brzozowej, m in. dzieki czemu udalo Jej sie zagescic zakola. Wewnetrznie natomiast od 02.02. raczyla sie tranem oraz pokrzywa. Porownawcze zdjecia wlosow, wraz z opisem pozostalej pielegnacji na blogu - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow:  brak pomiaru.



MissMat85 M

Przyznam, ze jezyk angielski nie jest moja najmocniejsza strona, zatem mam nadzieje, iz dobrze zrozumialam relacje Uczestniczki ;) W celu przyspieszenia porostu wewnatrznie zastosowala m. in. suplement diety Silica Complex oraz InnerMe, w ilosci po jednej tabletce dziennie. Dodatkowo, postawila rowniez na herbatki ziolowe. Zewnetrznie z kolei na 30 min przed myciem wcierala w skore glowy ampulki Joanna. Zdjecia wlosow, opis pozostalej pielegnacji - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 1,5 cm.


FairyHair

W lutym - jak sama pisze - nie stosowala zbyt wielu produktow, pomimo tego, wspomogla przyrost zarowno od wewnatrz, jak i od zewnatrz, zreszta z rewelacyjnym rezultatem :) Wewnetrznie suplementowala sie codzienna dawka skrzypokrzywy. Na skore glowy z kolei nakladala olejek lopianowy z czerwona papryka (tu z systematycznoscia bywalo roznie). W podsumowaniu Uczestniczki sa zawarte pozostale informacje, jak rowniez zostalo pokazane zdjecie wlosow - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 3,0 cm.


Inga Nowicka

Inga wciaz boryka sie z wypadaniem klaczkow, mimo zastosowanej suplementacji oraz wsparciu lepetyny od zewnatrz ;( Wewnetrznie w poprzednim miesiacu postawila na Biotyne (do ok. polowy lutego), 1 kubek pokrzywy dziennie, oraz 1 lyzeczke Dabur Chyawanprash. W skore glowy wcierala okazjonalne wcierke Jantar, jak rowniez Seboradin - bardzo nieregularnie. Zdjecia wlosow oraz opis pozostalej pielegnacji na blogu  - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 1,0 cm.


M

Osiagnela w lutym bardzo ladny wynik, ktory zawdziecza m.in. codziennemu piciu pokrzywy (przez 24 dni). Dodatkowo przyjela 13 tabletek Vitapilu, 8 lyzeczek Chyawanprash (podobno niezbyt smaczne ;)), 8 lyzeczek drozdzy (wypite), 6 lyzeczek siemienia lnianego w ziarenkach. Zewnetrznie na skore glowy trzy razy na cala noc, zostal uzyty Hollywood Beauty Castor Oil (krotka relacja, plus super, podany przykladowo wczesniej uyskany wynik na blogu M). Zdjecie wlosow, a takze inne informacje Uczestniczki - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 2,1 cm. (- 1,5 cm. podciecie).


An B

Niestety kolejna Uczestniczka na poczatku akcji nie zmierzyla dlugosci wlosow, ale, jak sama pisze, ma wrazenie, ze sporo urosly - zreszta nie tylko Ona :) Inna sprawa, ze pojawil sie rowniez bardzo fajny wysyp bejbikow :) Taki efekt uzyskala m.in. dzieki zastosowaniu zewnetrznie na skore glowy olejku kokosowego + rycynowego oraz wcierki Jantar (aplikacja olejku polaczone z masazem skory glowy). Wewnetrznie z kolei postawila na skrzyp + pokrzywa + bratek, picie wiekszej ilosci wody. Zdjecia bejbikow oraz inne informacje na blogu - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: brak pomiaru.



Kosmetyczna Pasjonatka

Jako, iz Jej wlosieta rosna standardowy centymetr na miesiac (czasami nawet i nie), postanowila ambitnie i systematycznie przystapic do boju o dodatkowe centymetry. Wewnetrznie zastosowala lyzke oleju lnianego do twarozku lub jogurtu, siemie lniane dodawane do platkow owsianych, mussli, itd., suplementacje magnezem oraz wit. D, codzienny kubek skrzypokrzywy, codzienne picie drozdzy (pol kostki). Zewnetrznie z kolei postawila na wcierke z kozieradki. Uczestniczka nie zmierzyla wczesniej wlosow, ale jak pisze w swoim podsumowaniu, ma wrazenie, ze sporo urosly. Zreszta porownawcze zdjecia mozecie obejrzec na blogu - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: brak pomiaru.




To juz chyba wszystkie relacje, mam nadzieje, ze zadnej nie przeoczylam, dlatego tutaj moja ogromna prosba do Was - wysylajcie mi prosze Wasze sprawozdania wylacznie na maila ewa.celina.bl@gmail.com . W komentarzach pod starszymi wpisami moge je zwyczajnie przeoczyc, plus o wiele wygodniej mi pisac podsumowanie, jesli mam calosc w jednym miejscu :)

Jak juz pisalam na wstepie, post powstal w tzw. "biegu" (mial juz sie pojawic tydzien temu ;)), zatem najmocniej przepraszam, jesli cos poplatalam, czy przeoczylam - prosze wowczas o taka informacje :)




Z Calego serca gratuluje Wszystkim przyrostow - zadna z nas tym razem nie wyszla na zero, a to najwazniejsze :)! Zycze rowniez jak najlepszych rezultatow oraz systematycznosci w trwajacym juz, drugim miesiacu wspolnego, wiosennego "zapuszczania sie" :)))! 


***




Dziekuje Wam rowniez za cieple slowa i ogrom zyczliwosci pod poprzednim wpisem, mam nadzieje powoli powracac, wiec i odpisac na wszystkie zalegle komentarze :)



Pozdrawiam serdecznie,



29 komentarzy:

  1. Super , gratulacje dla Nas wszystkich ! Dzieki takiemu podsumowaniu poznajemy nowe sposoby jak i przypominamy sobie inne produkty. Czas wrócić do wody brzozowej, siemienia lnianego jak i Calcium Pantothenicum.

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję wszystkim świetnych wyników :) Bardzo zazdroszczę tych 3 cm, może i mi się kiedyś uda ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. O matko... sporo dziewczyn bierze udział... ale widze, że z moim przyrostem nie jest tak źle :) Gratuluje dziewczynom :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ewo, jak zawsze imponujące podsumowanie! Tyle pracy mimo przeciwności! Jesteś niezastąpiona:*

    Dziewczynom gratuluję, świetna robota! Tym razem jest nas tyle, że mamy szansę pobić rekord wspólnego zapuszczania:) rewelacja:) trzymam kciuki za nasze wspólne kolejne miesiące!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dużo zdrówka!
    Ja niestety przez nadmiar pracy i uczelni zupełnie zapomniałam o podsumowaniu :( ale wcierałam płyn Kulpola L-102, a wewnętrznie stosowałam tran, olej z wiesiołka i cynk, a także od czasu do czasu siemię lniane, zamiennie z nasionami chia. Przyrost miesięczny: 2 cm. Jeśli masz czas i chęć możesz dodać moje podsumowanie. Przyrzekam uroczyście nie spóźnić się za miesiąc!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zresztą, prześlę jutro na maila :)

      Usuń
  6. Gratulacje :D To dziewczyny zapuszczamy jeszcze więcej!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej wysłałam do ciebie na maila raport miesięczny ale zapomniałam dopisać pod jakim loginem się zgłosiłam. Jeszcze raz go wysłałam z dopiskiem. Przepraszam za pomyłkę. Dużo zdrówka życzę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładne rezultaty :) to zapuszczamy dalej, dużego przyrostu dla każdej, dziewczyny :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne rezultaty. Ja musiałam podciąć trochę włosy, bo okropnie mi się przez ten okres zimowy wysuszyły... Staram się jak mogę, żeby je nawilżyć, łącznie ze zmianą diety, na bardziej zdrowszą i nie ma efektów. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz uzbroic sie w cierpliwosc, wiem po sobie, poczatki sa zawsze trudne, ale zobaczysz, ze w koncu cos sie ruszy. Tylko nie rezygnuj :)

      Usuń
  11. Dziewczyny osiągnęły naprawdę ładny przyrost :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratulacja Dziewczynki! :) Zapuszczajmy się więc nadal ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja rowniez nam wszystkim gratuluje, przyrost jest i to sie liczy. Swietnie jest rowniez widziec i porownywac co dziewczyny robia, zeby przyspieszyc wzrost wlosow. Drozdze i kozieradka to sa chyba jedne z najlepiej sprawdzajacych sie rzeczy. Ja rowniez bardzo chwale sobie wcierki, dzieki ktorym moje wlosy odzyly, wydaja sie gestsze no i mamy troszke bejbikow ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super przyrosty! Gratulacje dla wszystkich! Zapuszczamy wytrwale dalej. :) Mnie korci lekkie podcięcie końcówek, ponieważ włosy wyglądają wtedy o niebo lepiej, ale z drugiej strony chciałabym jak najwięcej włosów zapuścić i odwlekam wizytę u fryzjera w czasie. :D Moim problemem jest właśnie to, że zbyt często podcinam końcówki i nie mogę przez to włosów zapuścić. :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Włosy takie szalone16 marca 2016 22:30

    Gratuluje wszystkim dziewczynom. Najbardziej zazdroszczę tym,którym udało się osiągnąć więcej niż 2 cm :D
    AU mnie jedynie 1 cm więcej :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Zazdroszczę tych wszystkich 3 cm.. u mnie zawsze marnie z przyrostem :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow, 3 cm przyrostu robią wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  18. muszę kiedyś spróbować lnu :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Długi post, ale jaki przydatny :D
    Ja testuję wodę brzozową z isany ciekawe jak się sprawdzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja mam problem z zapuszczaniem, chyba lubię się w krótkich
    Super post
    Dyed Blonde

    OdpowiedzUsuń
  21. Super dziewczyny, gratuluję Wam przyrostu! :)
    Ewuś, mam nadzieję, że ze zdrówkiem u Ciebie lepiej :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Gratuluję przyrostu :) Wiosna zawsze u mnie sprzyja szybszemu porostowi :))

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi milo, ze przeczytalas/les ten wpis :) Zostaw po sobie ślad - dziękuję :)! Link do Twojego bloga jest zbedny, poniewaz i bez niego potrafie do Ciebie trafic ;) Pozdrawiam serdecznie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...