niedziela, 10 kwietnia 2016

"Zapuscmy sie na wiosne ;)!", podsumowanie drugiego miesiaca wspolnego "zapuszczania sie" (marzec) :)



Witajcie,


polmetek wiosennego "zapuszczania sie" za nami ;) Bez zbednych wstepow, serdecznie wraz z Moni zapraszamy na relacje :)







Moje sprawozdanie:

Wiecie, mam taki troche niedosyt, bo jako, iz organizuje akcje, chcialabym poszczycic sie mega super systematycznoscia, ambicjonalnym podejsciem do tematu, jak rowniez swietnym przyrostem - raz i mi w poprzedniej edycji udalo sie uzyskac 3 cm. ;) Niestety, czasami mimo szczerych checi pewne sprawy pozostaja poza naszym zasiegiem. Tak wiec lepetynowo wciaz nie moge nic zdzialac (uczulenia), podobnie, jak i od wewnatrz (zoladek). Mimo wszystko, z marcowego wyniku jestem bardzo zadowolona, gdyz normalnie, bez wspomagaczy, moj miesieczny przyrost to ok 0,7 :) W skrocie: zielona, czerwona herbata, rumianek, siemie lniane (kilka dni przerwy okoloswiatecznej).

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 1,5 cm.


Mona Khaled

Monika jest nieco rozczarowana po pomiarach, gdyz w marcu - jak sama twiedzi - byla bardzo systematyczna, a i na jesien (akcja), wypadaly one lepiej. W poprzednim miesiacu stosowala od wewnatrz suplement Belissa, siemie lniane, zielone koktajle ( w pierwszej polowie m-ca z pokrzywa, pozniej z natka selera, badz pietruszka). Z kolei po przebudzeniu raczyla sie woda z sokiem z cytryny i miodem. Dodatkowo pila oliwe, a takze wcinala sporo sezamu. Od zewnatrz z kolei codziennie wcierala w skore glowy wcierke skladajaca sie z rozmarynu, kawy i cynamonu. Przy okazji takze wykonywala 5-10 minutowy masaz skory glowy. Ponadto, przed kazdym myciem (co 4 dni), uzywala olejku Green Pharmacy, lopianowego z paryczka chilli, ktory pozostawiala na cala noc. Nakladala rowniez przy kazdym myciu na skore glowy maseczke lopianowa Agafii (na 40 min.), zamiennie (2 razy), z samodzielnie wykonana maska, skladajaca sie z: kozieradki, amli i bhringraj. Raz wykorzystala takze pozostalosci po maceracie (kawa, cynamon, czarnuszka, pokrzywa, kozieradka, amla, bhringraj, henna indygo, pokrzywa, rozmaryn, lisc laurowy), wymieszane z wywarem z siemienia lnianego oraz lyzeczka maski lopianowej. Trzeba przyznac, ze Mona chyba najbardziej sie postarala - jestem pelna podziwu dla Jej zaciecia :)!

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 1,5 cm. (prawdopodobnie wiecej, jednak Monika zaszalala z wycinaniem pojedynczych koncowek ;)).


Sandra K

Uczestniczka od 1.03. ponownie, po krotkiej przerwie stosowala masc konska, olejek z Green Pharmacy oraz wcierke Jantar. Z kolei od 3.03. dodatkowo uzywala rowniez na skore glowy przed myciem wywar z kozieradki. Natomiast od 10.03., wewnetrznie zaczela sie suplementowac tabletkami Calcium Pantothenicum oraz SkrzypStrong (takze nadal przyjmowala magnez, jak i wit. B2). Ponadto, przez caly miesiac raczyla sie skrzypokrzywa. Niestety nie wykonala pomiaru wlosow, jednak zdjecia porownacze mozecie podejrzec na Jej blogu - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: Brak pomiaru.


Dziubakosa Dziubek

W poprzednim miesiacu zewnetrznie - w postaci wcierek - nakladala na ok. 30 min. przed kazdym myciem (co 2, 3 dni),  masc konska marki Herbamedicus. Z kolei wewnetrznie postawila na wspomaganie organizmu koktajlem banonowym, wymieszanym z siemielniem lnianym oraz drozdzami (dodatek owocow dla pewnosci, iz mikstura bedzie "zjadliwa" ;)), ktorym raczyla sie przez ok. 3 tyg. Niestety pozniej musiala przerwac kuracje, ze wzgledu na wysyp niespodzianek na twarzy ;(  


Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 2,0 cm.



Milka

Jak i w poprzednim miesiacu akcji wspolnego "zapuszczania sie", codziennie raczyla sie co najmniej jednym kubkiem skrzypokrzywy, ktory czasami zalewala i dwukrotnie, co by miec pewnosc, iz wszystko ladnie sie zaparzylo i zadne dobroci nie "uciekly" :) Docdatkowo wewnetrznie przyjmowala rowniez 4 tabletki Calcium Pantothenicum dziennie, a takze wit. D3. Zewnetrznie natomiast Uczestniczka starala sie codziennie wcierac w skore glowy TreSemme Hair and Scalp tonic, choc jak mi napisala, watpi, ze to on jakos spektakularnie przyczynil sie do uzyskanego w marcu przyrostu, ktory swoaja droga jest super :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: ok. 2,5 cm.


Karolina K

Postawila na wspomaganie zewnetrzne, jak i wewnetrzne :) Od zewnatrz na skore glowy stosowala Salicylol, jak rowniez olejek lopianowy z czerwona papryczka marki Green Pharmacy. Dodatkowo rowniez uzywala wody brzozowej, a takze wcierke Jantar. Wewnetrznie natomiast w ruch poszly takie dobroci jak migdaly, pestki dyni, olej z kielkow pszenicy, jak i rowniez soki marchwiowe :) Zapomnialam u siebie wspomniec, ze i ja czesto je pije ;)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: Brak pomiaru.


Wlosy takie szalone

Uczestniczka w wiadomosci do mnie prosila, zeby przekazac pozdrowienia dla Wszystkich Dziewczyn bioracych udzial w akcji :)))! W celu przyspieszenia porostu od dnia 27.02. do 05.03. stosowala na zakola olejek rycynowy. Z kolei od 14.03 wlaczyla takze do pielegnacji wcierke Joanna Power Hair. Dodatkowo zostal przez Nia takze uzyty olejek lopianowy z papryczka chilii. Wewnetrznie z kolei postanowila pic codziennie 2 litry wody oraz herbate pokrzywowa. Ponadto, kazdego dnia zjadala jeden owoc, przyjmowala rowniez tran, a takze rozpoczela kuracje drozdzowa, ktora niestety musiala przerwac po 4 dniach, ze wzgledu na bole brzucha. Jak napisala mi w mailu, z efektow jest bardzo zadowolona - rowniez i zakola udalo sie Jej pieknie zagescic, zatem mam nadzieje, ze i na swoim blogu wstawi podsumowanie oraz zdjecia, ktore mi podeslala - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 2,3 cm.


gagat

Choc dolaczyla do akcji dopiero 08.03., osiagnela w poprzednim miesiacu rewelacyjny wynik :) Postanowila wspomoc organizm od wewnatrz, jak rowniez i od zewnatrz, przy czym byla bardzo regularna oraz systematyczna. Wewnetrznie przyjmowala drozdze w tabletkach ze skrzypem oraz pokrzywa Humavit, zewnetrznie natomiast wykorzystala wcierke kawowa. Calosc - jak zobaczycie po wynikach - dala rewelacyjny rezultat koncowy. Dodatkowo pojawil sie rowniez wysyp bejbikow :)!

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 2,8 cm. (- 2,0 cm. podciecie).


kubekczekolady

Kolejna Uczestniczka rowniez bardzo solidnie podeszla do sprawy :) Wspomogla przyrost od wewnatrz raczeniem sie 3, 4 razy w tygodniu herbatka krzemionkowa, drozdzami, a takze siemieniem lnianym. Na skore glowy z kolei wykorzystala wcierke plyn Andrea wymieszany z woda brzozowa, a takze olej Sesa (choc rzadko). Pojawily sie rowniez domowe maseczki, skladajace sie z imbiru oraz gorczycy, uzywane raz w tygodniu. Pelna relacje, jak i zdjecia porownawcze mozecie podejrzec na blogu - KLIK :) 

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 1,0 cm. (ocena dyplomatyczna, gdyz ciezko stwierdzic ;)). 



 diorek93

Jak sama mi napisala, uderza z dwoch stron, zatem standardowo postawila na wspomaganie wewnetrzne oraz zewnetrzne ;) W marcu zatem kontynuowala wcieranie w skore glowy  na godz. przed kazdym myciem (co 2, 3 dni), olejku Sesa, w wersji egzotycznej. Z kolei wewnetrznie uderzyla z supelementem Merz Spezial (2 razy dziennie po 1 tabletce, przez 30 dni). Marcie niestety troche smutno, gdyz osiagnela gorszy niz w lutym wynik, jednak z cala pewnoscia, przynajmniej wg mnie, jest on bardzo dobry :)! Podejrzewam, ze i Wy sie ze mna zgodzicie ;)?

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 1,5 cm.


Martene

Choc uzyskala bardzo ladny przyrost, ostatecznie i sporo wraz z poczatkiem kwietnia podciela ;) W marcu stosowala wewnetrznie takie przyspieszacze, jak drozdze (od 17.03),  olej z wiesiolka, Rutinacol (wit. C, cynk, betaglukan). W skore glowy natomiast probowala wcierac masc konska rozcienczona, (pozostawiona na cala noc), jednak po dwoch uzyciach lepetyna sie "zbuntowala" i pojawila sie reakcja alergiczna. W zastepstwie masci konskiej, Uczestniczka wtarla kilka razy wcierke Jantar. Opis pozostalej pielegnacji, jak rowniez zdjecia wlosow - KLIK :)
Poprzednia, lutowa relacja - KLIK  :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: ok 2,0 cm. 



xxgavrilaxx

Jestem pelna podziwu dla Waszego ambitnego podejscia do akcji :)! Takze Gabrysia sie nie lenila i wspomagala przyrost od wewnatrz oraz od zewnatrz :) Wewnetrznie raczyla sie codziennym kubkiem sprzypokrzywy, w skore glowy natomiast wcierala ampulki Radical, choc jak mi napisala, nieregularnie. Mimo tego, przyrost sie pojawil, a to najwazniejsze :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: ok 1,0 cm. (- 3,0 cm. podciecie).


Inga Nowicka

Choc, jak w swojej relacji pisze, Jej wlosy maja sklonnosc do "kapryszenia", to po zdjeciach mozecie podobnie, jak i ja stwierdzic, iz to wrecz niemozliwe ;)! Uczestniczka w marcu w celu przyspieszenia porostu przyjmowala Biotyne w ilosci 300 mcg, 3 razy dziennie. Ponadto postawila takze na Darmur dzemor (2 lyzeczki dziennie przez 2 tyg.), oraz codzienna porcje skrzypu polnego. Calosc dala swietny rezultat koncowy :) Opis pozostalej pielegnacji oraz zdjecia slicznych wlosow Ingi na blogu - KLIK :)  


Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 2,5 cm


FairyHair

W swojej aktualizacji pisze, iz ponownie postawila na wspomaganie wewnetrzne, jak i zewnetrzne, ale przede wszystkim na troske o wlasny organizm, co wg Niej bezwatpliwie ma wplyw na stan wlosow - nie zapominajmy i o tym :)!  Wewnetrznie stosowala wit. D3 + Omega, wypijala ok. 2 litry wody dziennie, codziennie przyjmowala rowniez lyzeczke siemienia lnianego, badz lyzeczke oliwy z oliwek, raczyla sie takze zielona herbata. Ponadto starala sie prowadzic zdrowy tryb zycia, nie ograniczac warzyw, czy owocow. Zewnetrznie z kolei przed kazdym myciem uzywala olejek lopianowy, kokosowy lub oliwe z oliwek, polaczone z masazem skory glowy. Opis pozostalej pielegnacji, jak rowniez zdjecia wlosow znajdziecie na blogu Olgi - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 1,0 cm. (- 1,0 cm. podciecie)


Ann Ka

W marcu postawila na suplementacje wewnetrzna, ktora stosowala codziennie (poza niedzielami), a dokladniej bylo to picie siemienia lnianego :) Choc, jak nam pisze, w kwestii przyrostu srednio sie ono sprawdzilo, to jednak wlosieta sie wzmocnily i obecnie wypada ich znacznie mniej :) Z kolei ziarenka lnu bardzo pozytywnie wplynely u Uczestniczki na paznokcie, ktore znacznie sie wzmocnily, jak rowniez ladnie urosly :) Pozostale informacje mozecie doczytac na blogu, znajdziecie tam takze zdjecia porownawcze wlosow -KLIK :) 

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 1,0 cm.


Klaudia

Mimo, iz Uczestniczka w polowie marca musiala podciac sporo cm., to jednak - jak sama pisze - i tak ostatecznie jest jeszcze na plusie ;) Wewnetrznie stosowala napary ze skrzypokrzywy, szalwii, zielonej herbaty, czerwonej herbaty, czystka, prawoslazu oraz rumianku. Ponadto przyjmowala rowniez witaminy: D3 (4000 j.m.), B1 (3 mg), B2 (3 mg), B6 (10 mg), kwas foliowy (0,4 mg), tran z watroby rekina (820 mg), olej z nasion wiesiolka (2 g). Dodatkowo wlaczyla takze kuracje siemieniem lnianym. Na skorze glowy przed kazdym myciem (co 3 dni), ladowal natomiast na min. godz. olejek Sesa. Z kolei w postaci wcierki uzywala tez naparu z Trhiphali przez pierwsze 2 tyg., po tym okresie Jantara oraz kofeiny farmaceutycznej do konca m-ca. Wszystko przebieglo bardzo systematycznie :) Calosc dala rewelacyjny przyrost (!), a same wlosieta mozecie podejrzec na blogu Klaudii - KLIK :) 

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 3,5 cm. (- 3,0 cm podciecie).



Panqu

Choc, jak sama pisze myslala, ze przyrostowo bedzie lepiej, to jednak ja zawsze powtarzam, iz lepszy jakikolwiek dodatkowy wynik, niz wynik zerowy ;) Uczestniczka takze dzialala ze zdwojona sila i od wewnatrz wspomogla organizm siemieniem lnianym, jak rowniez skrzypem. Z kolei zewnetrznie wcierala w skore glowy przed myciem wode brzozowa. Zdjecia wlosow Pauliny mozecie podejrzec na Jej blogu - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 1,0 cm. 


 Szczypta Magii

Uczestniczka podobnie, jak ja stwierdzila, iz marzec minal nieublagalnie szybko! Wy rowniez odnioslyscie takie wrazenie ;)? W poprzednim miesiacu wewnetrznie postawila na takie przyspieszacze, jak m. in. picie oleju lnianego w ilosci 4 lyzeczek dziennie przez pierwsze 2 tyg. m-ca, suplement diety Bio-Chrom oraz Bio-Quinon Active Q10 Gold 100 mg. Z kolei zewnetrznie wcierala w skore glowy przed kazdym myciem (bardzo regularnie) wcierke/serum cynamonowo-kofeinowe marki Bingo Spa. Pozostale informacje, a takze zdjecia wlosow - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 2,3 cm. (- 1,4 cm. podciecie).


Monetka M

Jako, iz ostatnio sporadycznie, w zasadzie tylko przy okazji podsumowan goszcze w blogosferze, ominela mnie informacja, iz Anwen stworzyla liste swoich ulubionach blogow, a i Inne Blogerki poszly Jej sladem. Bylo mi zatem niesamowicie milo, kiedy u Monetki zobaczylam wymieniony swoj blog oraz przeczytalam tyle serdecznych slow. To niesamowicie mile i budujace uczucie - raz jeszcze dziekuje Kochana :)!
Wracajac jednak do relacji, Uczestniczka w poprzednim miesiacu doczekala sie swietnego przyrostu, ktory zadwziecza m.in. takim przyspieszaczom, jak napoj drozdzowy, czy wcierana w skore glowy wcierka Jantar. Pozostale informacje, jak rowniez i lista innych, poleconych przez Monetke blogow - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 2,0 - 2,5 cm.


 Joanna Zapolska

Musze przyznac, ze tym razem pisanie podsumowania sprawialo mi jeszcze wiecej przyjemnosci, co bylo spowodowane glownie ogromem cieplych slow wsparcia, jakie od Was otrzymalam - chocby wlasnie od Joasi :) Wracajac jednak do Jej relacji, to w poprzednim miesiacu takze zadzialala na obu plaszczyznach i tak wewnetrznie raczyla sie codzienna porcja herbatki krzemionkowej oraz deserem zawierajacym m.in. pol szklanki mleka oraz dwie lyzeczki nasion chia. Z kolei od zewnatrz, po kazdym myciu stosowala na skore glowy wode brzozowa. Calosc, jak zobaczycie ponizej dala bardzo fajny efekt :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 1,5 cm.


 tuniaw98

Nie kazda z nas jednak znalazla czas i sily na systematycznosc, co oczywiscie, doskonale rozumiem, gdyz sama nie raz borykalam sie z wyborem - klasc sie spac, czy jeszcze zaparzac ;) Nie zmienia to jednak faktu, iz nawet w takiej sytuacji pojawia sie jakikolwiek przyrost, dajacy kolejne, dodatkowe cm. do naszej wspolnej puli wiosennego "zapuszczania sie" :) Uczestniczka, jak mi napisala, rowniez borykala sie z brakiem tegoz czasu, jednak pomimo tego przez pierwsze pol m-ca pila w miare regularnie olej lniany, z kolei na skore glowy nakladala olejek Green Pharmacy z dodatkiem olejku herbacianego. Calosc poskutkowala dodatkowym, jakze cennym centymetrem :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 1,0 cm.


 An B

Zajrzyjcie koniecznie do Uczestniczki i wybijcie Jej z glowy keratynowe prostowanie przy tak cudnych kreciolach ;)! Wracajac jednak do relacji, Ania w marcu wspomogla przyrost rowniez w dwojaki sposob. Zewnetrznie stosowala olejek kokosowy + rycynowy, po ich nalozeniu wykonywala dodatkowo masaz skory glowy, od kilku dni wlaczyla takze wode pokrzywowa. Wewnetrznie postawila na wywar: skrzyp, pokrzywa, plus bratek, a od polowy miesiaca i napoj drozdzowy. Wprowadzila rowniez przyjmowanie wiekszej ilosci plynow, glownie wody. Calosc i u Niej dala super wynik :) Zdjecia kreciolow, ale i pozostale infomacje - KLIK :) 

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 2,5 cm.


Malgorzata Karnas

Cudnie jest ogladac Wasza radosc, kiedy pobijacie swoje dotychczasowe rezultaty i uzyskujecie swietne przyrosty :)! Gosi kolejny raz udalo sie otrzymac super wynik i podejrzewa, iz za taki stan rzeczy odpowiada woda brzozowa firmy Kulpol. Wprawdzie i musiala poswiecic przyrost na podciecie, ale i tak wloski juz w czasie trwania akcji sporo urosly, o czym same mozecie sie przekonac na blogu Uczestniczki - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 3,0 cm.



Ev

W marcu Uczestniczka skupila sie glownie na przyjmowaniu suchych drozdzy piwnych (2 lyzeczki dziennie). Suplementowala sie nimi regularnie przez 4 tygodnie, jednak pod koniec m-ca zrezygnowala z ich przyjmowania ze wzgledu na wysyp na twarzy oraz wypadanie wlosow. Z pozytywow Ev zaobserwowala natomiast wiekszy niz zazwyczaj wysyp bejbikow, wiec ostatecznie warto bylo podjac owa kuracje ;) Ponadto, choc juz mniej regularnie, zdarzylo Jej sie rowniez uzyc maski drozdzowej na skore glowy, czy siegnac po kubek skrzypu, pokrzywy, badz czystka. Zerknijcie koniecznie do Ev i pocieszcie Ja, iz wlosieta absolutnie nie wygladaja na podane w relacji 7 cm. w kucyku! Ponadto mozecie rowniez zerknac, jak prezentuja sie wyzej wspomniane drozdze - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 0,5 cm. 


Dlugie Wlosy

Ewelinie w marcu udalo sie opanowac wypadanie wlosow - tylko pogratulowac :)! Kolejny plus jest taki, iz nawet w pracy Jej kolezanki zauwazyly poprawe stanu Jej klaczkow :) To faktycznie jest bardzo motywujace! Wracajac jednak do relacji, Uczestniczka w ramach przyspieszenia porostu w poprzednim miesiacu stosowala serum przeciw wypadaniu wlosow Dermastic, a takze witaminy i mineraly MultiCODE (zakupione w aptece). Jesli jestescie ciekawe skladu wyzej wspomnianych witaminek oraz interesuje Was, jak obecnie prezentuja sie wlosy Eweliny - KLIK :) 

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 2,0 cm. 


Beauty Guardian

Jak pisze w swoim podsumowaniu, cieszy sie, iz wlosieta urosly w drugim miesiacu akcji lepiej niz poprzednio - i ja osoboiscie moge podzilic ta radosc ;) Choc w marcu planowala ambitnie codziennie wcierac w skore glowy odzywke w sprayu przeciw wypadaniu wlosow RadicalMed, to niestety sie nie udalo, ale i tak ostatecznie bardzo fajnie z tym wcieraniem poszlo (wyzej wspomniany specyfil ladowal na lepetynie srednio co dwa dni). W konsekwencji pojawil sie bardzo ladny przyrost :) Zdjecia wlosow Justyny, a takze i inne informacje na Jej blogu - KLIK :) 

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 1,5 cm. 


Karou

Kolejna Uczestniczka podeslala mi bardzo budujacego maila i musze przyznac, ze mocno zatesknilo mi sie za Wami i blogosfera ;) Wracajac jednak do podsumowania, Karou, jak sama przyznala, w marcu nie byla zbyt regularna w stosowaniu przyspieszaczy, jednak najwazniejsze, ze sie starala :)! W ramach akcji, w poprzednim miesiacu stosowala wcierke Alpecin, z kolei podczas czesania wykonywala masaz skory glowy. Mimo braku systematycznosci, przyrost sie pojawil, a przeciez glownie o to nam chodzi :)!

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 1,0 cm. 


Paulina Anna

Jak sama pisze, ma nieco trudnosci w okresleniu przyrostu marcowego, gdyz przy okazji i nieco podciela wlosy, jednak ostatecznie wynik zostal oszacowany ;) W ramach akcji, w poprzednim miesiacu stosowala suplement Humavit, a takze witaminy z grupy B. Kozieradka jednak poszla w odstawke ;) Ponadto kilkakrotnie uzyla plukanki ze skrzypu polnego, co ostatecznie razem dalo bardzo zadawalajacy efekt :) 

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 2,0 cm. (- 2,0 cm. podciecie). 


Agnieszka Ozog

Aga w swoim podsumowaniu stwierdzila, iz marzec okazal sie dla Niej ciezkim miesiacem, ze wzgledu na Swieta - calkowicie sie z tym zgadzam, u mnie w tym okresie takze pojawil sie przestoj ;) Uczestniczka czas do tygodnia przed Swietami wykorzystala dobrze. Wcierala w skore glowy olejek rycynowy, jednak wywolal on lupiez. Dodatkowo siegnela rowniez po wcierke Jantar, ktora tylko nasilila wspomniany problem. Wewnetrznie suplementowala sie codzienna porcja herbaty pokrzywowej. Po niemilej "przygodzie" z lupiezem, dwa razy wykonala takze peeling kawowy. Zdjecie wlosow oraz reszta informacji na blogu - KLIK :) 

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 1,5 cm.


EDIT 12.04.


Zakrecone Kolko 

W zeszlym miesiacu co dwa, trzy mycia przed, nakladala na skore glowy olej musztardowy solo, badz z dodatkiem maski, najczesciej humektantowej. Uczestniczka planowala takze pic siemie lniane, jednak sie nie udalo. Link do bloga Izy - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: ok. 1,5 cm.


M.

Jak pisze w swoim podsumowaniu, wlosy myla rzadko, zatem i rzadko masci konskiej uzywala. Z kolei niestety po Witapilu zauwazyla napady dusznosci (byc moze po polaczeniu z tabletkami na tarczyce :( ). Ponadto Uczestniczka jadla/pila siemie lniane - lyzka do kazdego wypitego smoothie w marcu (ostatecznie ok. 20 lyzek). Porownawcze zdjecia wlosow oraz pozostale informacje - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow:. 1,0 cm.


Lesna Panienka

Wprawdzie bez przyspieszenia porostu w marcu, ale i tak na plusie :) Informacje o pozostalej pielegnacji, jak rowniez zdjecia wlosow - KLIK :) 

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow:. 1,0 cm.


MissMat85 M

W marcu zewnetrznie stosowala wcierke/ampulki Joanny z czarnej rzepy dwa razy w tygodniu. Co drugie mycie olejowanie, z kolei kazde mycie z wykorzystaniem szamponu Kerastase Resistane, jak rowniez wczesywanie maski z tej samej serii. Ponadto Uczestniczka regularnie szczotkowala wlosieta oraz sporadycznie wcierala w skore glowy odzywke Radical. Wewnetrznie natomiast suplementowala sie herbatkami ze skrzypem, pokrzywa, czy koprem wloskim.  Dodatkowo przyjmowala takze jedna tabletke dziennie suplementu Silica. Zdjecie wlosow Izy oraz cala relacja - KLIK :)


Iza wyslala podsumowanie w terminowym czasie, baaa, nawet o wiele wczesniej, jednak nie wiem dlaczego nie dotarlo ono do mnie na maila :((( Dopiero po Jej ponownej wiadomosci, wiadomosc sie pojawila.

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 1,5 cm.

   

 

Kochane, serdecznie Wam gratulujemy kolejnych, wyhodowanych centymetrow :)))! Pamietajcie, ze jakikolwiek, nawet najmniejszy wynik, wynikiem pozytywnym pozostanie, wiec glowa do gory i do dalszego boju :)!







 Mamy juz prawie polowe kwietnia, jak Wam idzie w tym miesiacu? Walczycie nadal dzielnie, czy ze wzgledu na wszechobecnie panujaca wiosne, nieco odpuscilyscie ;)? Mysle, ze wlasnie teraz warto wykazac sie jeszcze wieksza systematycznoscia i absolutnie nie rezygnowac :)!




Z calego serca Wam dziekuje za wszelka otuche pod poprzednim wpisem, czy w wiadomosciach prywatnych. Wiele dla mnie znaczy swiadomosc, iz oferujecie mi swoje wsparcie i bezinteresownie raczycie cieplym slowem -. DZIEKUJE <3 <3 <3 !


(Przepraszam za ewentualne niedociagniecia , bloger zas u mnie "swiruje i robi sobie co chce" ;/ Niestety pomimo podkreslenia kolorem nikow Uczeszniczek, pozostaja one tylko pogrubione - szalu idzie dostac :/ ).





Pozdrawiam serdecznie,

 

49 komentarzy:

  1. Ojejku, a ja zapomniałam wysłać podsumowania. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, jak chcesz podeślij jeszcze na maila, to jutro dołączę.

      Usuń
    2. W takim razie już piszę. :)

      Usuń
  2. A mnie nie ma :(
    Gratuluję Wam dziewczyny! I zazdroszczę, bo u mnie słabo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, wysylalas mi relacje na maila?

      Usuń
    2. No nie... myslalam, ze wklejenie linka w komentarzu starczy :/ w zeszłym miesiącu tak zrobiłam i byłam

      Usuń
    3. Kochana, w poprzednim wpisie bardzo mocno prosiłam o przesyłanie mi podsumowań tylko i wyłącznie na maila, cobym miała wszystkie relacje w jednym miejscu i dodatkowo nie musiala ich szukac (z powodu moich problemow zdrowotnych, brak mi obecnie na to sil, przepraszam :( ). Plus w poście startowym podałam maila do relacji. Nie ma mnie na blogerze na co dzień, więc i ciężko mi z zaległych do publikacji komentarzy wszystko wyłapać :( Ja również proszę o zrozumienie, wpis się pojawił na długo przed podsumowaniem właśnie po to, żeby przypomnieć tą kwestię. Proszę Cię zatem o podeslanie linka /relacji na maila. Zdaje sobie sprawę, że w poprzednim miesiącu wylapywalam z linków, jednak uprzedzilam wcześniej w poście, iz w tym, w olbrzymim dla mnie stresie nie jestem zwyczajnie w stanie całościowo akcji śledzić :( Przepraszam i bardzo proszę o podeslanie relacji na maila, Ebym mogła ją jeszcze dołączyć :)

      Usuń
  3. Ewo, jak zawsze pogrom pracy i bardzo zindywidualizowane podsumowania! Dziękuję Ci zarówno za możliwość udziału w akcji jak i za wszystkie słowa otuchy, jesteś kochana:***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie mi miło Kochana i aż się zawstydzilam :*** To ja Ci dziękuję za te słowa <3 :*!

      Usuń
  4. Gratuluję Wszystkim zapuszczającym się! Świetne rezultaty Kobitki! Chyba lepsze niż w lutym :) Włoski też poczuły nadchodzącą wiosnę? :)
    Walczę nadal, aczkolwiek systematyczność jakoś nie chce mi wejść w nawyk ;) Gdyby nie przypomnienia w telefonie to suplementy brałabym mało systematycznie ;) Jedynie co to wpadająca mi w oko wcierka każdego wieczoru w łazience nie ma prawa mi umknąć ;)

    Dziękuję Kochana za kolejne podsumowanie! ;* Jak zdrówko i samopoczucie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana życzę Ci, żeby jednak z tą systematycznością się udało ;)! Super, że z wcierka nie ma problemu :)

      Usuń
    2. Dziękuję Kochana, że zdrowiem i samopoczuciem trochę gorzej, próbuję nabrać jakimś cudem odwagi, żeby za 2 tyg poddać się operacji :/ Opornie mi idzie ;)

      Usuń
  5. Na moim blogu również pojawiła się aktualizacja: http://wlosytakieszalone.blog.pl/2016/03/28/aktualizacja-marzec-zapuscmy-sie-na-wiosne/ .
    Na blogspocie cały czas staram się działać, jednak chyba będę musiała kogoś poprosić o pomoc :(
    Nie mogę się już doczekać pojawienia się polskich owoców, wtedy włączę do swojej diety koktajle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 3mam kciuki, żebyś znalazła zaufana osobę do pomocy :)! Ja również z wytesknieniem wypatruje owoców sezonowych ;)

      Usuń
  6. Graryluje Wszystkim uczestnikom akcji - świetne wyniki :-) Ja nadal dzialam systematycznie i mam nadzieje na lepszy przyrost w kwietniu. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę że nas dużo a i wyniki dziewczyn są powalające :-) gratulacje i powodzenia w zapuszczaniu w kwietniu! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo Kochana, dużo :)! Dziękujemy i wzajemnie :*!

      Usuń
  8. Wow. Sporo tych włosków przybyło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, sporo udało się już zapuścić :)!

      Usuń
  9. ładne wyniki, ja jestem teraz na etapie hodowania, po ostatnim obcinaniu :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie, życzę powodzenia Kochana :)!

      Usuń
  10. Gratulacje dla wszystkich zapuszczających dziewczyn!
    U mnie wraz z nadejściem wiosny pojawia się ochota na krótką fryzurkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy Kochana :*! Przemyśl to jeszcze ;)

      Usuń
  11. Gratuluje wszystkim uczestniczkom przyrostu! Żałuje, że nie wzięłam udziału w wyzwaniu, bo miałabym pewnie większą mobilizację, ale cóż mogę podziwiać chociaż efekty innych dziewczyn! Zrobię sobie (pewnie samotne) wyzwanie i zapuszczę się na lato, a co! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy Kochana I serdecznie zapraszamy do nas - w każdej chwili można dołączyć :)!

      Usuń
  12. Gratuluję każdej uczestniczce ;]

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluje :) pozazdrościć wytrwałości dziewczynom :) ponad 2 cm to super efekt :) chyba zacznę znów pić drożdże i pokrzywę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie super :)! Bardzo dobry pomysł :)

      Usuń
  14. A mnie tam nie ma :( Kurcze czy nie doszedl moj mail?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana nie mam pojęcia, jak to się stało :( wysłałam Ci maila, po tym, jak doszedł ten ze zdjęciem.

      Usuń
  15. Mnie też nie ma :( Maila wysłałam 6.04

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale Was dużo :)

    Mam nadzieję, że u Ciebie już zdecydowanie lepiej ze zdrowiem :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Aż trudno mi uwierzyć, że włosy mogą urosnąć 3 cm w ciągu miesiąca... chyba zacznę mierzyć swoje.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak czytam, ile dobrego można robić z włosami, to wstyd mi, że ja z moimi prawie nic nie robię :/

    OdpowiedzUsuń
  19. Podziwiam ten ogromny post i ogromną pracę włożoną w niego! Jak najwięcej centymetrów dla każdej z nas!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi milo, ze przeczytalas/les ten wpis :) Zostaw po sobie ślad - dziękuję :)! Link do Twojego bloga jest zbedny, poniewaz i bez niego potrafie do Ciebie trafic ;) Pozdrawiam serdecznie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...