piątek, 20 maja 2016

"Zapuscmy sie na wiosne ;)!", podsumowanie trzeciego miesiaca wspolnego "zapuszczania sie" (kwiecien) :)



Witajcie,

jak juz pewnie wiekszosc z Was zauwazyla, pomimo moich szczerych checi powrotu do regularnego blogowania, czy chocby do blogosfery, jakos mi to nie idzie ;(  Kolejny raz nie zarzekam sie, ze koncze z pisaniem, mam nadzieje, iz kiedys ta pasja do mnie powroci (kiedy uporzadkuje swoje sprawy zdrowotne). Chwilowo jednak, po problemach, ktore ciagna sie u mnie od grudnia, troszke przewartosciowalam swoje zycie i staram sie jak najmniej czasu spedzac na kompie, do tego zwyczajnie brak mi sil na prowadzenie tej strony...

W gwoli wyjasnienia i informacji, nie podjelam decyzji o operacji w kwietniu (usuniecia guzkow i prawie calej tarczycy). Przesunelam ja na jesien :(

Ostatnich pobytow w szpitalu i stresow z tym zwiazanych bylo mi zwyczajnie az  nadto... Musze odpoczac i nabrac sil, bo przede wszystkim nerwowo przez to wszystko podupadlam na zdrowiu (pisalam Wam nie raz, ze ze mnie najwieksza panikara swiata - DOSLOWNIE - mozemy sie licytowac ;) !).

Mam nadzieje, ze u Was w porzadku :)?




To tyle w kwesti co u mnie, czas najwyzszy na bardzo opoznione w tym m-cu podsumowanie - przepraszam i zapraszam ;)!








Ewa Bl (ja)

To byl chyba najciezszy dla mnie miesiac w calej akcji wiosennego zapuszczania sie - tzn. pod wzgledem staran ;( Jak juz pisalam powyzej, do maja mialam miec odbebniona operacje (pozniej przelatuja badania i musze je powtarzac). Caly kwiecien bilam sie zatem z myslami (ostatecznie skapitulowalam), i w zasadzie tylko na tym skoncentrowana byla moja uwaga. Przyznaje bez bolu - choc wstyd mi, jak cholera, jako organizatorce - iz z tego powodu, w zasadzie nie zrobilam kompletnie niczego, zeby w poprzednim miesiacu przyspieszyc wzrost wlosow. Nawet siemie lniane poszlo w odstawke ;( Ostatecznie zatem jestem w szoku, ze udalo mi sie osiagnac taki fajny przyrostowo wynik :)
Jedyne, co moznaby bylo uznac za jakie takie wspomagacze, to herbatki, ktorych sobie na co dzien absolutnie nie zalowalam (spozywalam je w ogromnych ilosciach) - rumiankowa, melisowa, lawendowa i sporadycznie zielona ;)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 2,0 cm.


Mona Khaled

W kwietniu wlosy Moniki pobily rekord i spoooro urosly, o czym przekonacie sie ponizej :) Monia, jak zawsze bardzo ambitnie podeszla do sprawa! Wewnetrznie stosowala takie dobroci jak siemie lniane, drozdze, owocowe koktajle, pokrzywa, czy picie oliwy. Z kolei zewnetrznie postawila na codzienne wcieranie w skore glowy mikstury skladajaca sie z rozmarynu, kawy i cynamonu. Ponadto, wykonywala przed myciem (co 4 dni) kilkuminutowy masaz skory glowa oraz raczyla lepetyna maceratem ziolowym (oliwa z oliwek, olej sezamowy, olej kokosowy, olej musztardowy, kawa, cynamon, kozieradka, pokrzywa, lisc laurowy, rozmaryn, henna, amla, bhringraj, indygo), ponownie stawiajac na kilkuminutowy masaz (calosc pozostawiona na cala noc). Z kolei po myciu Monika nakladala na skore glowy maske skladajaca sie z niepelnej lyzki amli i takiej samej ilosci glinki (rozrobione z dowolna maska - zlota PO, lopianowa Agafii, Biovac awokado z bmbusem, Vatika z czarnuszka). Dwa razy zamiast wspomnianej mikstury, uzyla maski ziolowej z henny, bhringraj i amli. Jak sama pisze, efekty Ja bardzo zadowolily, czemu absolutnie sie nie dziwie :)!

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow:  3,5 cm.

Gagat

W kwietniu ponownie stosowala wewnetrznie drozdze Humavit ze skrzypem i pokrzywa. Ponadto od 07.04 na skore glowy ladowala wcierka Jantar, choc niestety wlosy mimo, iz geste, calkowicie tracily przez nia na objetosci. Z kolei od 25.04-30.04., Uczestniczka powziela metode inwersji, tyle, ze zamiast olejku, wykorzystywala wlasnie Jantara, ktory w tym przypadku sprawil, ze klaczki nabraly objetosci oraz byly ladnie odbite od nasady. Sama metoda jednak nie wplynela na przyspieszenie porostu. Pojawily sie za to nowe bejbiki :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 2,3 cm. 


Panqu

Na poczatku miesiaca podciela ok. 2,5 cm. koncowek, jednak wraz z jego koncem okazalo sie, iz nadrobila ta strate, a takze uzyskala swoj rekordowy przyrost :) W ramach przyspieszenia porostu stosowala zewnetrznie co drugie mycie na skore glowy maske drozdzowa Agafii. Uczestniczka wciaz ma ochote ciachnac jeszcze wiecej, wiec zerknijcie do Niej i przekonajcie, iz takiej potrzeby absolutnie miec nie powinna ;) KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 2,5 cm. 


diorek93

Juz trzeci miesiac stosowala olejek Sesa na skore glowy, choc nie jak wczesniej przed kazdym myciem, tylko przed co drugim. Z kolei wewnetrznie, w ramach suplementacji przyjmowala kompleks witamin z gruby B - Vitaminum B Compositum marki Apteo, w ilosci jedna tabletka dziennie. Wraz z koncem miesiaca Uczestniczka podciela rowniez klaczki, czego nieco zaluje, wrocila przy tym do dlugosci z poczatkow akcji. Nie ma jednak co sie przejmowac, najwazniejsze, ze wlosieta rosna :)! 

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 1,5 cm. (- 3,0 cm. podciecie).


Klaudia

Uczestniczka w kwietniu stosowala wspomaganie wewnetrzne, polegajace na przyjmowaniu wszelakich naparow ziolowych, w sklad ktorych wchodzily m.in. zielona i czerwona herbata, rumianek i czystek. Ponadto, juz czwarty miesiac z rzedu przyjmowala wit. D3 (2000 j.m.), B Complex, codziennie Triphala (4 g). Z kolei na skore glowy ladowaly takie dobroci jak: olejek lopianowy z papryczka (kilka razy), a takze wlasnorecznie ukrecona wcierka (przepis - KLIK), do ktorej tym razem zostal dodany Jantar z kofeina (ok. 2 tyg. stosowania). Blog Klaudii - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 1,0 cm.


FairyHair

Choc Uczestniczka w poprzednim miesiacu - jak pisze w swoim podsumowaniu - zmagala sie z niesfornymi wlosami, ujarzmieniem czupryny (przez co nie byla zbyt systematyczna w stosowaniu przyspieszaczy), oraz pozbyla sie kilku centymetrow, mozecie u Niej na blogu podejrzec, iz te "niesforne wlosieta" pieknie sie prezentuja ;) Wracajac jednak do sedna, ostatecznie wlosieta zyskaly tempa, gdzie kluczowym czynnikiem, majacym wplyw na taki stan rzeczy FairyHair zawdziecza codziennemu stosowaniu wcierki Jantar. Dodatkowo wewnetrznie przyjmowala takie suplementy jak: Wit. D3 + Omega, skrzypokrzywa, badz sama pokrzywa (nieregularnie co 2, 3 dni). Codziennie natomiast raczyla sie lyzeczka siemienia lnianego. Wlosieta, jak rowniez cala relacje mozecie podpatrzyc na blogu - KLIK :) 

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 2,8 cm. (- 2,5 cm. podciecie). 



AnnKa

W kwietniu kontynuowala suplementacje siemieniem lnianym, gdzie niemal codziennie wypijala dwie lyzeczki zmielonych ziaren (z polowa szklanki wody). Ponadto, wrocila rowniez do wcierki Jantar, ktora regularnie przez 3 tyg. wmasowywala w skore glowy, wykonujac przy okazji masaz szczotka TT (kilka razy pominela masaz, ze 2 razy odpuscila wcierke). Pomimo tego, wlosy bardzo ladnie urosly :) Zdjecia oraz dokladniejsze dane pomiarowe na blogu - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 3,0 cm.


Milka

Jak sama pisze w swojej relacji, w kwietniu jest sporo do przodu, choc nie tak wiele, jakby sobie tego zyczyla - rozumiemy ;) W kwestii przyspieszenia porostu w poprzednim miesiacu przyjmowala tabletki Calcium Pantothenicum w ilosci 4 sztuk dziennie, jak rowniez witamine D3. Dodatkowo wewnetrznie wspomogla przyrost codziennym kubkiem skrzypokrzywy. Zewnetrznie natomiast Uczestniczka postawila na mgielke wzmacniajaca do wlosow marki Radical, dzieki ktorej doczekala sie sporego wysypu bejbikow :) 
Zdjecie wlosow mozecie podpatrzec na Instagramie - madgeneticist :) 

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 1,5 cm.


Inga Nowicka

Inga na swoim blogu pieknie podsumowala caly poprzedni miesiac, wraz z uzywanymi kosmetykami do pielegnacji wlosow, zatem jesli nie wystarcza Wam wylacznie informacje o stosowanych przyspieszaczach, serdecznie zachecam do odwiedzenia Jej strony ;) Wracajac jednak do wspomagaczy, w kwietniu wewnetrznie stosowala Biotyne (do polowy miesiaca), raczyla sie rowniez drozdzami (od ok. 17, z przerwa na majowke, ktora spedzila poza domem), jak rowniez skrzypem. Zdjecia wlosow oraz caly opis - KLIK :) 

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 1,5 cm.


Karolina K

Jak napisala mi w mailu, kwiecien minal u Niej pod znakiem totalnego minimalizmu - pewmie wiele Dziewczyn mialo problemy z motywacja, ze wzgledu na wszechobecnie panujaca wiosne ;) Mimo wszystko stosowala jednak przyspieszacze zewnetrzne oraz wewnetrzne. Raczyla sie zatem herbata ze swiezej pokrzywy, natomiast w skore glowy wcierala olejek Sesa

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: Brak pomiaru.



Sandra K

Jak nam pisze w swojej relacji, ma wrazenie, iz po kolejnym miesiacu wlosow jest jeszcze wiecej, urosly i sa bardziej elastyczne :) Pewnie przyczynily sie do tego i systematycznosc Uczestniczki i ilosc stosowanych przyspieszaczy:) Wewnetrznie od 31.03. przyjmowala Vitapil, od 06.04 robila maske domowa , skladajaca sie z: awokado, olej kokosowy, olej lniany, olejek Babydream, Kallos Color, miod, czasami keratyna, banan, kakao. Od 07.04 wcierala w skore glowy po myciu wode brzozowa Isany oraz serum Gliss Kur ( Deep-Repair). Od 10.04, pomimo braku systematycznosci, raczyla sie herbatka Herbapol na wlosy, skore i paznokcie. Od 19.04. na tydzien zrobila sobie przerwe wcierkowa (Jantar, woda brzozowa, olejek z czerwona papryczka, masc konska). Ponadto przyjmowala takze magnez oraz wit. B2


Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: Brak pomiaru.


Ev

W swoim podsumowaniu oswiadczyla, iz Jej wlosieta nie rosna ;) Absolutnie sie z tym nie zgadzam, gdyz - jak zobaczycie po wyniku koncowym - przyrost jest i niewazne jaki. Najwazniejsze, ze jest! Ilez razy w blogosferze (kiedy jeszcze namietnie sledzilam wszystkie blogi Wlosomaniaczek), spotkalam sie z przyrostami zupelnie zerowymi, mimo przyspieszaczy, i to kilka m-cy z rzedu. Zatem Ev glowy do gory i do przodu!!! Uczestniczka w kwietniu postawila glownie na masc konska, nierozcienczona,  ktora wcierala na pol godziny przed co drugim myciem. Piekne falowance - choc chwilowo rozprostowane, jak rowniez pozostala pielegnacje  mozecie podejrzec na blogu - KLIK :) 

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 0,5 cm. 


Wlosy takie szalone

Kolejna Uczestniczka (choc w kwietniu przechodzila kryzys), doczekala sie bardzo ladnego przyrostu :) Jak sama jednak pisze w swoim podsumowaniu, Jej maly cel dlugosciowy juz zostal osiagniety - gratulujemy Kochana :)! W poprzadnim miesiacu wewnetrznie postawila na suplementacje wywarami z pokrzywy oraz herbaty zielonej - codziennie, naprzemiennie. Dodatkowo zewnetrznie stosowala na skore glowy wcierke Joanna Power (od 14.03 - 14.04), oraz od 23.04 olej rycynowy. Cala relacja, a  takze zdjecia - KLIK :) 

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 1,7 cm. 


Wlosy musza byc dlugie

Ewelina w swoim podsumowaniu stwierdzila, iz czas trwania akcji przecieka Jej przez palce - mamy podobnie, prawda ;)?! Wracajac jednak do wlosow. Jak nam napisala, kwiecien okazal sie dla Jej wlosow miesiacem, w ktorym niestety one same "przystopowaly". Nie zmienia to jednak faktu, iz przyrost sie pojawil, a zwazywszy na wyniki z poprzednich miesiecy, Uczestniczka absolutnie nie powinna sie tym faktem przejmowac ;) W ramach przyspieszenia porostu stosowala odzywke do skory glowy Serum Dermastic, jak rowniez przyjmowala tabletki Calcium Pantothenicum w ilosci 2 sztuk dziennie. Wieciej informacji oraz zdjecia wlosow na blogu - KLIK :) 

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 1,0 cm. 



Blankya

Jak napisala mi w swojej relacji, wlosy w przeciagu miesiaca urosly jak na nie baardzo duzo - ile ;)? Na koncu wynik :) Faktycznie przyrost mocno inponujacy :)! Zostaly rowniez o ta ilosc przyrostowa skocone, jednak w zamian automatycznie pojawily sie zdrowe koncowki. Uczestniczka w ramach przyspieszenia porostu w kwietniu stosowala wewnetrznie herbatki pokrzywowe, jak rowniez Calcium Pantothenicum, w ilosci 4 tabletki dziennie. Zewnetrznie natomiast poswtawila na wcierke Jantar.

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 3,0 cm. (- 3,0 cm. podciecie). 



lesna panienka

Kolejna Uczestniczka choc, jak pisze w swojej relacji, nie przyspiesza porostu w ramach akcji, tak, jak powinna, to jednak wspolne "zapuszczanie sie" sklonilo Ja do tego, zeby odsunac w czasie sieganie po nozyczki, dzieki czemu, wlosieta przekroczyly "magiczna granice" dlugosci :) Gratulujemy i dalszej wytrwalosci zyczymy :)! Zdjecie klaczkow, a takze caly opis miesiaca - KLIK :) 

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 1,0 cm. 


xxgavrilaxx

Cos ten kwiecien nie byl dla wielu Uczestniczek "laskawym" miesiacem w kwestii dbania o wlosy, czy walki o dlugosc (znam po sobie ;)), ale jak juz wyzej pisalam, pewnie wszechobecnie panujaca wiosna miala wplyw na taki stan rzeczy ;) Gabrysia takze nieco zaniedbala wlosieta, a jako przyspieszacze stosowala czasami czystek, jak rowniez wlaczyla do swojej diety koktalje, do ktorych dodawala ziarenka siemienia lnianego

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: ok. 2,0 cm.


An B

To chyba bedzie najbardziej spektakularne podciecie w calej historii akcji ;) Uczestniczka zaszalala, ale jak pisze w swoim podsumowaniu, po pierwsze od zawsze lubila odwiedzac fryzjera, po drugie, wlosieta dzieki cieciu ukladaja sie o wiele ladniej, z czego przede wszystkim Ona sama jest bardzo zadowolona :) W ramach przyspieszenia porostu w kwietniu kontynuowala juz trzeci miesiac kuracji pokrzywa, skrzypem oraz bratkiem. Natomiast zewnetrznie wcierala w skorek glowy olejek rycynowy, jak rownie wode pokrzywowa, dzieki ktorym pojawil sie wysyp bejbikow :) Zdjecia przecudnych rulonow, jak rowniez pozostale informacje tutaj - KLIK :)  

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 2,0 cm. (- 10 cm. ciecie). 


Lila

Choc akcje rozpoczela dopiero 06.04., osiagnela juz bardzo ladny przyrost :) W ramach przyspieszacy, zewnetrznie starala sie jak najczesciej uzywac wcierki Jantar, dodatkowo nakladala na skore glowy co mycie olejek rycynowy, zmieszany z olejkiem jojoba. Wewnetrznie z kolei postawila na jak najczestsze spozywanie swiezych warzyw i owocow, dwa razy dziennie raczyla sie herbatka pokrzywowa (jak rowniez i innymi herbatkami), a takze zaczela przyjmowac witamine B Complex w tabletkach. Niestety w miedzyczasie pojawilo sie takze spore wypadanie wlosow, zatem 3mamy mocno kciuki, zeby ten stan sie szybko unormowal :)! Pozostale informacje na blogu  - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 2,0 cm.


Agnieszka Ozog

Niestety kwiecien spedzila mocno chorobowa, jednak pomimo tego, przyrost miesieczny ostatecznie okazal sie byc bardzo dobry :) W ramach akcji Aga raczyla sie codzienna porcja herbaty pokrzywowej, natomiast co kazde mycie wcierala w skore glowy wywar z kawy, gdzie z kolei fusy posluzyly co Jakis czas do wykonania peelingu (wykonany 3 razy). Dodatkowo, czesto olejowala lepetyne, jak i nakladala na nia glutka z siemienia lnianego. Pozostale informacje do przeczytania na blogu - KLIK :) 

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 2,0 cm. (pomiar z grzywki). 


MissMat85 M

Kwietniowo wziela sie za spore porzadki, te wlosowe tez ;) Pozbyla sie duzej ilosci klaczkow, jak rtowniez niepotrzebnych, wlosowych produktow - np. Biosilk ;) W ramach przyspieszenia porostu zewnetrznie stosowala naprzemiennie maske Kerastase Resistanse z drozdzowa maska Babuszki Agafii, ktore wczesywala za pomoca paddle brush. Kilka razy w miesiacu skusila sie takze na pelling cukrowy skory glowy. Wewnetrznie z kolei dokanczala suplement Silica, przyjmowany raz dziennie, a takze InnerMe Pro Beauty, zawierajacy m.in. kolagen, cynk, wit. C. Uczestniczka raczyla sie takze herbatkami w pokrzywy, skrzypu, zielona, a takze, choc nieregularnie, z kopru wloskiego. Jak napisala w swojej relacji, osiagnela ogromny sukces przyrostowy - gratulujemy :)! 


Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 2,5 cm. (- 3,0 cm. podciecie). 



Ania K

W kwietniu postawila na wspomaganie zarowno wewnetrzne, jak i zewnetrzne. Na skore glowy stosowala wcierke Seboradin, ktora wmasowywala co drugi dzien po myciu wlosow oraz maske drozdzowa Babuszki Agafii prawie przy kazdym myciu. Dodatkowo co dwa tygodnie na lepetynie ladowala masc Cerkogel 30. Wewnetrznie z kolei przyjmowala tran, magnez, wit. D. Raczyla sie takze czystkiem, skrzypem, a takze pokrzywa :) 

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 1,0 cm.


kubekczekolady

Klaudia w poprzednim miesiacu glownie postawila na wzmacnianie organizmu od wewnatrz, a dokladniej na swiezo wyciskane soki owocowe oraz warzywne, skladajacych sie najczesciej z jablek, marchewek, jak i burakow :) Jak pisze w swoim podsumowaniu, takie soki to bomba witaminowa, pewnie niejednokrotnie lepsza od latwo dostepnych suplementow :) Zewnetrznie z kolei stosowala na skore glowy olejek Bhringraj, polaczony z masazem skory glowy. Blog Uczestniczki - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 1,0 cm.


Dziubakosa Dziubek

Ania w poprzednim miesiacu w ramych przyspieszenia porostu wykorzystala na skore glowy olejek lopianowy firmy Nacomi, ktory wcierala ambitnie przed kazdym myciem. Dodatkowo wykonywala przy tym rowniez masaz lepetyny. Tym razem odstapila jednak od suplementacji wewnetrznej, co i tak ostatecznie dalo bardzo ladny wynik przyrostowy :) 

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 1,5 - 2,0 cm. (- podciecie). 



Monetka M

Uczestniczka przechodzi wlosowy kryzys - do tego stopnia, iz zastanawia sie, czy dalsze wlosomaniaczenie ma sens ;(  Zupelnie ograniczyla pielegnacje czupryny, na co dzien uzywajac wylacznie szamponu i odzywki. Tak samo miala sie sprawa z przyspieszaczami porostu, ale pomimo tego, wlosieta ladnie sobie urosly :) Wiecej informacji o wlosowych perypetiach Uczestniczki przeczytacie na Jej blogu - KLIK :)

Miesieczny przyrost dlugosci wlosow: 1,5 cm.







Lada moment zakonczy sie nasze wspolne "zapuszczanie sie", walczycie wciaz ambitnie, czy raczej jestescie juz zmeczone staraniami ;)?



Raz jeszcze przepraszam Was za mocno opozniona relacje w tym miesiacu. W miedzyczasie bylam na krotkim urlopie w Polsce, pozniej natomiast trzeba bylo nadrabiac zaleglosci w pracy ;)




Pozdrawiam serdecznie i slonecznego weekendu Wam zycze,



18 komentarzy:

  1. Wow, niektóre liczby w przyrostach są całkiem niezłe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję wszystkim dziewczynom ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ewo, życzę Ci aby operacja się udała. Rozumiem, że jest Ci ciężko i bardzo współczuję, życzę szybkiego powrotu do zdrowia:* Bardzo miło z Twojej strony, że mimo tylu przeciwności, pamietasz o nas.
    Ja w tym miesiącu mam "młyn" i raczej również ograniczę się do herbatek...
    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  4. Wracaj do zdrowia jak najszybciej :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Znowu mnie nie ma :/

    Gratuluję Wam dziewczyny wytrwałości w zapuszczaniu, bo ja odkryłam, że długie włosy nie są jednak dla mnie. Mimo to, dzięki Wam odkryłam nowe sposoby na przyrost, które może kiedyś wykorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Tez jestem pod wrazeniem :)

      Usuń
    2. Rowniez jestem pod wrazeniem, u mnie bylo 2.5cm z ktorego strasznie sie ciesze :)

      Usuń
  7. Gratuluję wszystkim przyrostu:). Oby tak dalej :). Dużo zdrówka życzę Tobie Ewo. Na pewno wszystko będzie dobrze:). Odpoczywaj ciesz się chwilą ale nie zapominaj o swoich czytelniczkach ;). Gorace uściski i duże buziaki przesyłam:).

    OdpowiedzUsuń
  8. Super niektóre przyrosty ;) U mnie niestety chyba nigdy wlosy nie były tak oporne na przyspieszanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje tej wiosny też niemiłosiernie kapryszą... Poprzedniej w 3 miesiace urosły 10 cm! A teraz cieniutko ;) No ale cóż zrobić ;)

      Usuń
  9. Ewo, dużo zdrowia życzę! :)

    Ja dalej ambitnie zapuszczam włosy i trzymam kciuki za wszystkie uczestniczki. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja rowniez gratuluje wszystkim uczestniczkom, wyniki mamy swietne. U mnie chyba glownym czynnikiem takiego przyrostu jest zaprzestania rozjasniania, ktore niestety ale strasznie zniszczylo moje wlosieta. Ja dzieki tej akcji, nabralam jeszcze wiekszej ochoty na zapuszczanie oraz poznawanie cennych zasad odpowiedniej pielegnacji. Tobie Ewuniu zycze duzo, duzo zdrowka oraz otuchy i sil, bedzie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja rowniez gratuluje swietnego przyrostu, bardzo ladny wynik uzyskalysmy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ile razy można tłumaczyć się stanem zdrowia i liczyć na współczucie? Tarczyca to nie rak. Jesteś młoda więc pokaż na co cię stać, a nie ciągle użalaj nad sobą. Dużo osób jest w znacznie gorszej sytuacji niż ty, a jedna się nie użalają i walczą o to co dla nich najważniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ewciu, dbaj o siebie i wracaj do zdrowia. Ono jest ważniejsze niż cokolwiek innego.

    OdpowiedzUsuń
  14. Widzę, że dziewczyny nadrobiły za mnie dwucentymetrową normę :D Gratuluję wszysykim! Aż żal, że już jutro akcja się kończy :(

    Dużo zdrówka Ewcia! I wewnętrznego spokoju ;) ;*

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi milo, ze przeczytalas/les ten wpis :) Zostaw po sobie ślad - dziękuję :)! Link do Twojego bloga jest zbedny, poniewaz i bez niego potrafie do Ciebie trafic ;) Pozdrawiam serdecznie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...